Skocz do zawartości

marciu11

Użytkownicy
  • Zawartość

    48
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

4 Neutralna

O marciu11

  • Ranga
    3/10
  • Urodziny 01.07.1976

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Lubsko
  1. Ja mam taki problem. Zainstalowałem program. Dodałem według znalezionych poradników w.w. plugin pod Arduino (używam 1.6.8 - z modyfikacjami pod A32 A644 i 1284p pod płytę Atnela Kolegi Mirka). W zainstalowanym pluginie wybieram lokalizację na dysku katalogu z moim Arduino, plugin potwierdza znalezienie lokalizacji i niestety nie ma w menu wyboru platformy AVR. A więc nie ma jak skompilować i wgrać programu. Szkoda, bo edytor fajny i w miarę lekki w porównaniu do VisualStudio, w którym obecnie piszę. Może ma ktoś jakiś sprawdzony sposób i instrukcję jak to razem pożenić. Tylko z Sublime Text'em mam kontakt pierwszy raz, więc prosił bym w miarę zjadliwym językiem Pozdrawiam Marcin
  2. Witam. Pytanie mam o enkoder ze starej myszki komputerowej w roli licznika obrotów silnika - oczywiście dwu kierunkowo. Jak będzie wyglądało oprogramowanie takich enkoderów w środowisku Ardiuno (2 silniki, 2 enkodery) - wykrycie kierunku i zliczanie obrotów. Może choć skrótowo kawałek kodu? - będę bardzo wdzięczny. Ardiuno dopiero zamówiłem i jestem w fazie początków nauki tej platformy i nie za bardzo wiem jak ugryź ten temat.
  3. Ja również muszę (właściwie z przyjemnością chcę) potwierdzić opinię o rzetelności BOTLAND'u! Zakupy robione w tym sklepie to czysta przyjemność. Szybko - naprawdę szybko, sprawnie, miło i konkretnie. Wprawdzie, ostatnio wyszedł mały zong z brakiem jednej wartości rezystorów w zamówionym zestawie, ale i ta zaistniała sytuacja, potwierdziła profesionalizm sklepu. Wszystko załatwione i wyjaśnione błyskawicznie. I po sprawie. A już nie mówię o tym że ryło uśmiecha się, bo organizują co jakiś czas promocje z upustami, a na kieszeń skromnej ręciny to spora ulga Tak więc z pełnym sumieniem biję brawo i polecam i oby tak dalej!
  4. Witam Pozwolę sobie wciąć się w temat... Czy ta pojemność 100uF dotyczy całej pojemności kondensatorów na płytce? Czy tyczy się to tylko tego przy samej przetwornicy? Jak wiadomo procesor powinien mieć filtrowanie (dobre!) i każdy układ też - szczególnie te pobierające większe prądy. Jak ktoś ma zastrzeżenia czemu to radzę zerknąć tutaj - co już jedna dioda potrafi robić z zasilaniem: http://mirekk36.blogspot.com/2012/04/mikrokontroler-prawidowe-zasilanie.html Tak więc przy bardziej rozbudowanych układach te pojemności rosną w ilość jednak i nie wiek jak to rozumieć. Czy to sumaryczna pojemność w układzie, czy samej przetwornicy?
  5. Witam. Czy jest bootloader Arduino dla tego procka? Z chęcią wykorzystał bym przy nowym projekcie platformy testowej to środowisko. Niestety gdzie nie zerknę to albo Atmega8 albo 168 lub 328 i ich rodziny. Niestety mój angielski jest na tyle słaby aby znacząco ograniczyć poszukiwania. Może ktoś się zatknął na projekt oparty na tym AVR (bootloder, schemat podłączenia)?
  6. Ja swoje formy zawsze myję wodą, lub przecierałem wacikiem spirytusowym i było ok. No ale to z resztek zaschniętych żywic ewentualnie jakichś włosów z koca itp. Odnośnie brudów podłogowych przyjmuję za pewnik co piszesz, to jednak trochę inne drobinki i brud. Więc nitro czy aceton nie zaszkodzi...
  7. Wystarczy woda Lub alkoholem przetrzeć. Silikon przecież nie jest fizycznie lepki, bo żadnego odlewu by się z niego nie wyjęło. Wręcz przeciwnie musi być jak najbardziej "śliski" fizycznie i chemiczne neutralny. A więc ten brud, to tak jak by statycznie się jego trzyma - jak gumką potrzesz to też się zakurzy a klejąca nie jest. A czy lepkość jest pożądana przy ogumieniu? Oczywiście ale we wszystkim trzeba mieć umiar. Tylko jak mówię to nie jest lepkość typu taśma klejąca. Ta lepkość zależna jest od miękkości zsieciowanego silikonu. Im guma będzie miększa tym robot będzie miał zryw typu "elastyczny sznurek do ciągnięcia", będzie bardziej pływał na opokach. A im silikon będzie twardszy tym będą się koła bardziej ślizgać. Oczywiście są to przerysowane sytuacje, gdyż nikt przecież nie zrobi opon miękkich jak guma do żucia, ani tak twardych jak plastik - żeby się ślizgał. Silikon zawsze będzie i elastyczny i twardy zarazem. Ale pokazuje tendencję. Na wyścigi też przecież dobiera się nie jedne opony i nie małe pieniądze na badania nad ogumieniem są wydawane. A też przecież można powiedzieć opona to opona. Ale jak piszesz, I piszesz słusznie. Można odlać sobie kilka kompletów (różna ilość katalizatora a więc i twardość będzie inna) i wymieniać i dobrać jakie będą najlepsze.
  8. Tak oczywiście masz rację i potwierdzam. In większa liczba tym silikon jest bardziej "twardy" a więc i mniej trzyma się podłoża, przy wykonywaniu form akurat im "gładsza" forma tym lepiej - wytrzyma więcej procesów odlewania, każdy kontakt z silikonem ciut ciut niszczy formę i każdy następny zaczyna się bardziej lepić do niej. Ale tu akurat ten parametr jest na rękę - mniejszy poślizg. Swoją drogą polecam silikony firmy http://www.kauposil.com/sklep/ i serię Mold Max Są to dość drogie silikony, ale mają dobre właściwości i długo trzymają początkowe parametry. Ich minusem jest lepkość. Należą do dość lepkich silikonów. Twardość na poziomie średnik tak nazwał bym neutralny. Cena spora, ale spokojnie można się złożyć w kilku na taką puchę 1kg i spokojnie na jakiś czas wystarczy każdemu.
  9. Dzięki za wszystkie porady. Ale chyba wysupłam te 20zł więcej i zrobię z czterema układami, mostkując wyjścia. Będzie i bezpieczniej i jakaś mała rezerwa na przyszłość. Jeszcze może małe pytanie o mostkowanie wejść i wyjść. Rozumiem że łącze razem AIN1 z BIN1 i AIN2 z BIN2 (wejścia pod PWM też oczywiście) i tak samo z wyjściami pod silnik AO1 z BO1 jako jeden kanał? Jak na załączonym schemacie:
  10. Kurde nie ciekawie. Budżet mnie zjadł i myślałem że się wyrobię kupując dwa mostki (cztery silniki mam) A wychodzi że bezpieczniej było by mieć 4 mostki. No nic coś muszę wykombinować... Dzięki. A może ktoś sterował pojedynczym kanałem te silniki i ma jakieś doświadczenie.
  11. Witam. Czy wystarczy pojedynczy kanał tego mostka na silnik (Zasilanie 7,4V)? Czy muszę mostkować oba kanały?
  12. Na dobrą sprawę wystarczy sznurek i wirowanie nim. Na początku tak robiłem z formami modelarskimi, gdy nie miałem jeszcze pompy podciśnieniowej. Koszyczek z dowiązanym sznurkiem. Do koszyczka wstawiałem świeżo zalaną formę i zaczynałem nim wirować. Przy odrobinie uwagi i łagodnym starcie nic się nie rozchlapywało, a bąbelki powietrza zbierały się na powierzchni. Najbardziej trzeba uważać na spokojne wyhamowanie wirowania. Tak robiłem z tymi gęstszymi silikonami, te mniej lepkie same ładnie się odpowietrzają. Ważna jest też technika zalewania formy. Silikon wlewamy małym strumyczkiem w jedno miejsce formy (ja wlewam w jakiś wolny róg formy) i pozwalam pomału rozlać się po całości od samego dnia. Najpierw wlewam połowę i czekam aż się rozpłynie po całości dna - jak trzeba poprzechylam formę. W zakamarki i zagłębienia pomagam dostać się silikonowi wykałaczką lub pędzelkiem. Dbam aby dobrze powpływał w jakieś miejsca pod detalem gdy zalewany element ma podcięcia. Gdy wiem że jest ok, to dolewam resztę silikonu. Gdy potrzebuję dobrego odpowietrzenie to dodatkowo wstawiam pod pompę podciśnieniową (silikon oczywiście odpowietrzam po mieszaniu z katalizatorem aby pozbyć się wmieszanego powietrza). Na dobrą sprawę taka pompę podciśnieniową możemy zrobić sami w 10min. Wystarczy duży słoik, kawałek wężyka (może być nawet od kroplówki z apteki) i plastelina. W nakrętce od słoika robimy dziurkę, wkładamy wężyk przez otwór i oklejamy plasteliną, aby uszczelnić całość. Wystarczy teraz świeżo zalaną formę wstawić do słoika, zakręcić, a przez wężyk wysysać ustami powietrze. Gdy już nie będziemy w stanie ssać więcej powietrza, załamujemy wężyk. Korkujemy lub trzymami, żeby powietrze nie dostało się s powrotem i czekamy kilka minut 3-10min - w zależności jak szybko żeluje silikon. Może to nie jest takie idealne odpowietrzenie jak za pomocą pompy, ale o niebo lepiej odpowietrzy silikon niż pozostawienie go bez niczego. Możemy też takim słoikiem z formą postukać o blat lub rękę, da to jest dodatkowy plus do odgazowania. Pamiętajcie aby następnie pomału oddtykać wężyk. Szybko dostające się powietrze do słoika może rozchlapać trochę silikonu z formy - szczególnie jak wężyk jest bezpośrednio nad formą.
  13. Polecam zerknąć na blog Kolegi Mirka: http://mirekk36.blogspot.com/2012/05/kurs-eagle-pcb-part-05.html Jest tam wideo kurs Egle w 5 części jest właśnie jak maskować przelotki.
  14. Jak ktoś potrzebuje bardziej przyczepnych opon to polecam zmniejszyć ilość katalizatora. Silikon będzie dłużej żelował, ale pozostanie bardziej elastyczny, a przez to będzie miał większą przyczepność. W drugą stronę odwrotnie, im więcej utwardzacza tym silikon będzie twardszy. Ilość katalizatora ma również wpływ na szybkość żelowania, a to wpływa na odpowietrzenie silikonu (pozbycie się bąbelków powietrza wmieszanych w silikon podczas mieszania z katalizatorem) - im szybciej zgęstnieje tym więcej bąbelków zostanie w silikonie uwięzionych. Silikon sam w sobie ma tendencję do odpowietrzania, tylko musi mieć odpowiedni na to czas. Im szybciej zamieni się w "gęsty budyń" tym więcej zostanie w nim uwięzionych pęcherzyków. Silikonu używam sporej ilości do produkcji form do odlewów modelarskich. W takim przypadku używam pompy podciśnieniowej do odpowietrzania silikonu. Ale tu nie ma takiej potrzeby. Wystarczy dać silikonowi trochę czasu i san pozbędzie się większości powietrza. Z apteczką dokładnością w odmierzaniu proporcji silikon-katalizator też bym nie przesadzał. Wystarczy zwykłe pojemnościowe odmierzenie proporcji i będzie dobrze ile ml silikonu tyle proporcjonalnie ml katalizatora i już. Silikon dobrze się barwi tuszami od drukarek atramentowych. Zazwyczaj wystarczy dodać kilka kropel tuszu podczas mieszania z katalizatorem. Tusz można kupić za parę zł w sklepach komputerowych jako tanie uzupełniacze. Sam silikon podczas żelowania można umieścić w ciepłym miejscu - żarówka, piekarnik. Przyśpieszy to czas żelowania i ma to również dobry wpływ na trwałość odlewów. Przy instrukcji jednego z silikonów dobrej marki widniał opis iż silikon powinien być wygrzewany w temperaturze 60-65oC przez 2h (pomaga to w szybszym i lepszym odparowaniu zawartym w nim rozcieńczalników i smarów). Nie każdy ale większość silikonów można przykleić na klej CA - Jak się komuś na przykład opona na feldze się ślizgała... Gdyby ktoś miał jakieś pytania postaram się pomóc. Aha gdyby ktoś na siłę potrzebował rozdzielacza do formy (jakaś chłonna, czy mocno porowata) to polecam wazelinę lub mydło w płynie. [ Dodano: 08-06-2012, 16:39 ] Lepkość silikonu określą jego gęstość (w stanie płynnym) im ta wartość jest większa tym silikon jest bardziej gesty, ciągnący. Używałem silikonów o gęstości od około 160 do 280. Ten o gęstości zbliżonej do 160 był porównywalny do śmietanki do kawy - no może ciut gęstrzy. Ta druga granica gęstości to jak dość gęsty budyń - nabrany na łyżeczkę nie rozlewał się tak od razu.
  15. Dzięki jakoś tego się nie doszukałem. Mój angielski jest na poziomie Chińskiego...
×
×
  • Utwórz nowe...