Skocz do zawartości

Nawyk

Users
  • Zawartość

    2072
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    126

Wszystko napisane przez Nawyk

  1. "Magic link" dla zainteresowanych https://www.raspberrypi.org/magpi-issues/ Polecam wstawić w przypominacz, np. w Todoist
  2. No właśnie w tym kontekście Cię pytałem o zastosowanie. Chcesz robić regulator pozycji, czy tylko mniej-więcej wiedzieć ile przejechało dane koło (zakładając brak poślizgu)? Możesz dać link do tych konkretnych enkoderów?
  3. Jeśli nie wyciągałaś przy zasilanym układzie i nie ułamałaś nóżek podczas wyginania, to to go raczej nie zabiło. Jeśli dobrze widzę, że używasz L293D (to "D" jest ważne), to wszystko zależy od tego, jakie prądy te silniki pobierają podczas rozruchu, chociaż mostek ma kilka zabezpieczeń. Na Twoim miejscu, na początek przeniósłbym wszystko w inne miejsce płytki stykowej, np. przesunął o 20 "wierszy" w dół lub w górę. Płytki stykowe lubią płatać figle, szczególnie jak puści się przez nie zbyt duży prąd albo powtyka zbyt szerokie "nóżki"
  4. Nie programowałem nigdy USBasp za pośrednictwem Arduino IDE. Może próbujesz ustawić jakieś fusebity? Z mojej strony mogę Ci jedynie polecić programik SinaProg - jest to nakładka na avrdude (z którego Arduino IDE też korzysta), ale możesz tam wyklikać kolejne ustawienia i, ogólnie mówiąc, raczej trudno jest się pomylić. Jeśli Cię zainteresowałem i nikt nie ma innych pomysłów, to polecam ten temat: Powinno wciąż działać, tylko SinaProg jest w nowszej wersji Jedyny "problem" to znaleźć *.hex po kompilacji, o ile kompilujesz w Arduino, ale ścieżka się wyświetla jak włączysz komentarze do kompilacji.
  5. Mieliśmy kilku współpracowników zdalnych, ale czasami (zwłaszcza na początku) musieli pobyć w firmie i trochę się "oswoić" z projektami. Dla CADowca to może być trudniejsze, bo firma ma niedaleko siedziby warsztat z maszynami CNC i projektanci na ogół nadzorowali wykonanie prototypów i ew. poprawki. Mimo wszystko polecam spróbować. Jeśli chodzi o projekty na stronie to się nie sugeruj - one są tam jeszcze z czasów zanim mnie ściągnęli do Lublina. Obecnie projekty są IMHO znacznie ciekawsze, ale objęte różnymi "NDA" - stąd brak info.
  6. 12 ppr to niedużo, nawet przed przekładnią. Tak z ciekawości - do czego chcesz użyć tych enkoderów?
  7. Ten Twój kod najpierw bardzo szybko zapala LED, czyta potencjometr i wysyła coś na serwo, a potem przez 2550 ms nie robi nic oprócz powolnego gaszenia diody LED... Tak miało być? Co właściwie chcesz osiągnąć? Jak dioda się zapala, to chcesz sterować serwem, a jak gaśnie to nie chcesz sterować serwem? Jeśli tak, to wystarczy dodać jakiś delay na końcu funkcji loop'a. Jeśli chcesz sterować serwem i równocześnie gasić/zapalać LED, to spróbuj może takiej koncepcji: bool flaga = false; void loop(void) { if (!flaga) { //zapalaj LED if (wypelnienie < 255) { analogWrite(LED, wypelnienie); wypelnienie += zmiana; } else { wypelnienie = 255; // na wypadek gdybys przeskoczyl 255 flaga = true; } } else { //gas LED if (wypelnienie > 0) { analogWrite(LED, wypelnienie); wypelnienie -= zmiana; } else { wypelnienie = 0; // na wypadek gdybys przeskoczyl 0 flaga = false; } } // tutaj rob costam z serwem i potencjometrem delay(50); }
  8. To zależy, co jest nie tak. Jeśli przez przypadek zmieniłeś fusebity np. wyłączając RST i tylko to jest problemem, to rozwiązaniem jest programator HV (high voltage), z polskich projektów mogę polecić AVR Doctor: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1716521.html Jak zaczynałem z AVRami, to miałem taką szufladkę, w której zbierałem "uwalone" procki i jak się tego trochę nazbierało, to zbudowałem urządzenie z linku i wszystkie ponaprawiałem. Nie wiem, czy Ci się opłaci dla jednej sztuki. Ew. możesz popytać znajomych na miejscu, może ktoś ma. Ja Ci mogę zaproponować naprawę za darmo, ale koszt przesyłki wyjdzie Ci taki, jak koszt nowego procka, więc się raczej mija z celem No i zawsze jest też możliwość, że to nie fusebity są przyczyną, a jakieś fizyczne uszkodzenie... Może podłączyłeś źle napięcia, może "mityczne" ESD coś zabiło w procku... ¯\_(ツ)_/¯
  9. Czy jesteś w stanie przełożyć mikrokontroler z Twojej poprzedniej płytki do nowej i sprawdzić, czy występuje ten sam problem? Albo spróbować zaprogramować nowy mikrokontroler w starej płytce i przełożyć zaprogramowany z powrotem do układu? Chodzi mi o wykluczenie problemów typu źle ustawione fusebity.
  10. a co jeśli skończysz studia i zdecydujesz się odejść? Jeśli jest kara finansowa, to może warto rozważyć po prostu jej zapłacenie? Z branży robotyki mogę Ci polecić firmę ACCREA z Lublina. Przepracowałem tam 4.5 roku i zajmowałem się głównie systemami wbudowanymi i simulinkiem, ale są też ludzie projektujący w CAD. Firma głównie projektuje i buduje prototypy manipulatorów i platform mobilnych. Kokosów może jakichś wielkich nie ma, ale nauczyć się można bardzo, bardzo dużo i ludzie też są super. Po prostu pasjonaci Spróbuj do nich uderzyć, wiem że jeszcze dwa miesiące temu szukali ludzi na kilka stanowisk inżynierskich.
  11. Nie mam żadnych merytorycznych uwag odnośnie zestawu, ale... Kiedyś używałem tunera (~50 zł), dokładnie z tej aukcji: https://archiwum.allegro.pl/oferta/tuner-tv-usb-dvb-t-rtl2832u-r820t-odbiornik-sdr-i4629021627.html do tego HDSDR. Działało na tyle dobrze i wygodnie, że szybko sprzedałem mój skaner UNIDEN UBC 355 CLT Nałuch głównie na 2 m i 70 cm, anteny robione z mosiężnych rurek z "zielonego obi", straszyły sąsiadów z balkonu Ogółem zabawa radiem jest super, zwłaszcza późno w nocy - niesamowity klimat. Żałuję, że trafiłem na krótkofalarstwo w czasach po największym rozkwicie. Te "ciekawsze" transmisje są niestety w większości kodowane, a dookoła szumi wszędobylska chińszczyzna.
  12. Skoro każdy program ma max 35 linijek równie dobrze mógłbyś je wkleić na forum, zaoszczędziłbyś sobie i innym niepotrzebnej roboty. To po pierwsze. Po drugie - co rozumiesz przez "nie działa". Tylko jedno serwo się rusza? Żadne się nie rusza? Oba się ruszają tak samo? Spójrz na tablicę "msg" - używasz tablicy 1-elementowej chociaż funkcja "radio.read" przyjmuje dwa parametry - adres tablicy i jej rozmiar. Zamiast za jednym razem wysłać dwie wartości, Ty dwa razy wysyłasz jedną wartość. Nie wiedząc jakiej konkretnie biblioteki używasz, pokusiłbym się nawet o założenie, że pierwsza wiadomość może nie zostać do końca wysłana, a Ty już chcesz wysłać następną (no bo nie znam kodu bibliotek). Druga sprawa - skąd odbiornik ma wiedzieć, która wiadomość jest dla którego serwa? Spróbuj z tablicą dwuelementową, utwórz sobie // nadajnik int msg[2]; //... msg[0] = zmapowany_potencjometr1; msg[1] = zmapowany_potencjometr2; radio.write(msg, 2); //... i // odbiornik int msg[2]; //... radio.read(msg, 2); serwo1.write(msg[0]); serwo2.write(msg[1]); //... Może pomoże... Rozszerz opis problemu, bo strasznie mało informacji.
  13. Mógłbyś rozwinąć zdanie? Czym konkretnie się różni? Nie siedzę w temacie, a zaciekawiłeś mnie tym stwierdzeniem. Mam na wyposażeniu kilka rodzajów "arduinowych wynalazków" i nawet nie wiedziałem, że można użyć czegoś lepszego
  14. Może spróbuj tutaj: http://www.eprom-lublin.pl/kontakt
  15. Nie musisz mieć balansera żeby naładować taki akumulator. Co do ładowarki, to wystarczyłby nawet regulowany zasilacz laboratoryjny z opcją CC. Sam jestem szczęśliwym posiadaczem redox alpha Koszt to obecnie jakieś 80 PLN, do tego trzeba skombinować zasilacz. Prostszych ładowarek osobiście nie polecam, bo doświadczyłem pożaru podczas ładowania ogniwa takim wynalazkiem (na szczęście niegroźnego w skutkach). Gdybym jednak musiał wybierać, to pewnie wziąłbym coś takiego: https://allegro.pl/ladowarka-2s-3s-lipo-redox-idealna-asg-airsoft-i6909944750.html#thumb/1 I nigdy nie spuszczał tego z oka podczas ładowania... Polecam też trzymać osprzęt w trakcie ładowania na blasze do pieczenia, a jeszcze lepiej jakichś cegłówkach/pustakach... I jeszcze polecam zakup takich "ognioodpornych" rękawów do przechowywania/ładowania akumulatorów LiPo. Tak, mam traumę
  16. Mogę Ci zasugerować poproszenie o wycenę w firmie EPROM. Żeby nie było - nie mam z nimi nic wspólnego, po prostu kiedyś wycenialiśmy wykonanie małej serii 50 sztuk (PCB 4 warsty i przelotki zagrzebane + lutowanie) i wyszło taniej albo porównywalnie, jak u konkurencji z Azji. PCB oczywiście i tak zamawiają w Chinach (honyapcb.eu/) , ale montują w kraju. Pewien znany sklep dla elektroników, w którym 5 lat temu pracowałem, też korzystał wtedy z usług tej firmy (nie wiem jak dzisiaj) i jakość wykonania była ok.
  17. To znaczy tak... Z moich doświadczeń wynika, że jeśli urządzenie ma zintegrowane z portem RJ45 diodki, a po podpięciu kabla (który z drugiej strony jest podłączony np. do sprawdzonego i zasilanego routera albo nawet kompa PC) te diodki nawet na chwilę się nie zaświecą, to coś jest "fizycznie" nie tak. I to ostro. W moich przypadkach oznaczałoby to (szacowanie przekoloryzowane ) : 98,5% problem po stronie kabla - przerwane żyły, źle scrossowane przewody, uszkodzona/źle zaciśnięta wtyczka, nie dopchnięta do końca z obu stron do wnętrza gniazd itp. 0,5% uszkodzone gniazdo z jednej strony kabla 0,5% uszkodzone gniazdo z drugiej strony kabla 0,5% spalony lub niedolutowany scalak/karta sieciowa Także... tyle mi przychodzi do głowy
  18. Próbowałeś użyć innego kabla? Malinka powinna chociaż "zamrugać" diodami, jeśli drugi koniec jest podpięty do zasilanego routera.
  19. Nie doczytałem, że chcesz do tego interfejsu podłączyć kilka urządzeń. Da się to zrobić na UART, zwłaszcza jeśli komunikacja jest tylko jednokierunkowa (wysyłasz po prostu do wszystkich slave'ów ramkę "[adres_slave_1]zapal_ten_i_ten_bit[adres_slave_2]zapal_ten_i_ten_bit[adres_slave_3]zapal_ten_i_zgas_tamten_bit", a każdy slave reaguje jedynie na instrukcje adresowane do siebie), ale faktycznie sensowniej będzie użyć I2C. Jeśli to serio jest raptem kilka centymetrów, to nawet SPI da radę, choć sugeruję nie przesadzać z prędkością transmisji. W I2C RPI będzie działać jako master, a Arduino jako slave, gotowe kody mozesz bez problemu znaleźć w czeluściach internetów Polecam ten filmik, jeśli jesteś totalnie świeży z tymi interfejsami:
  20. Zacznij tutaj https://forbot.pl/blog/kurs-elektroniki-napiecie-prad-opor-zasilanie-id3947 potem idź tutaj https://forbot.pl/blog/kurs-arduino-podstawy-programowania-spis-tresci-kursu-id5290 i będziesz wszystko wiedział i potrafił, co potrzeba. Innej drogi nie widzę, chyba że chcesz to komuś po prostu zlecić.
  21. CAN jak najbardziej pasuje do tych rozwiązań, po prostu większość początkujących zaczyna od UART po RS232/RS485. Chodzi o to, że żeby Raspberry gadało po CANie, to potrzebujesz adapter np. UART/CAN, do tego jeśli chcesz zacząć prosto np. z Arduino, to znowu potrzebujesz specjalnego "tłumacza" CAN/UART np. CAN-bus shielda. Nie wiem jaką masz wiedzę i jakie są Twoje ambicje/motywacja, po prostu osobiście na początek ogarnąłbym sobie prostą komunikację np. RPI-ARDUINO po UART, dopiero potem poszedłbym w interfejsy przemysłowe. Nie zrozum mnie źle, to nie jest "rocket science", sporo zależy od tego jak bardzo skłonny jesteś do intensywnej nauki i szukania rozwiązań na własną rękę
  22. Próbowałeś podać inną ścieżkę, np. bezpośrednio na C:\workspace albo gdzieś na pulpicie?
  23. Jestem tutaj od samych początków (jeszcze pod inną domeną), wróciłem po kilkuletniej przerwie i trochę łezka się w oku kręci na wspomnienie "tamtych dni", tych dyskusji o tym, czy dany projekt jest robotem i powinien być omawiany na forum, czy nie Technologia jednak poszła naprzód i dzisiaj coraz ciężej jest rozróżnić robotykę od zagadnień IoT czy automatyki domowej, a tematy programowania mikrokontrolerów i podstaw elektroniki zawsze były, są i będą integralną częścią tego wszystkiego. Cieszę się, że Forbot idzie z duchem czasu, a efektem tego jest stały przypływ ludzi zafascynowanych robotyką, elektroniką i programowaniem. Czapki z głów oraz gratulacje dla Trekera i całej aktywnej społeczności Forbota - oby tak dalej
×
×
  • Utwórz nowe...