Skocz do zawartości

kret

Użytkownicy
  • Zawartość

    16
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O kret

  • Ranga
    2/10

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Łódź
  1. Nikt nie będzie line followera projektował za Ciebie. Jeżeli chcesz się poważnie czymś zajmować to najpierw poczytaj na temat. W TME do każdego produktu podają jaką minimalną ilość można zamówić. Patrzysz po schematach, że kondensatory 100nF są często, w TME 100 sztuk kosztuje jakieś 5 zł to zamawiasz. Płytki uniwersalne czy laminat też tam kupisz. Podobnie z wytrawiaczem. Jak chcesz sobie ubrania kupić to też prosisz kogoś innego żeby wybrał?
  2. Hakroom, nie ma co się oburzać. Najpierw liczycie na krytykę a jak ktoś napisze coś, co Ci nie leży to wyskakujesz z pyskiem. Takie są fakty. Generalnie zawody były bardzo dobre, pojawiło się mnóstwo ludzi, zawodnicy zadowoleni i nikt tego nie neguje. Zauważyłem tylko, że słyszalność momentami była kiepska.
  3. Zależało z którego mikrofonu korzystał wypowiadający się. Kiedy wywoływali roboty mini sumo do pojedynku dźwięk był ok, ale kiedy jeden z kolegów próbował powiedzieć kilka słów o tym, czemu przegrał pojedynek sumo, nie zrozumiałem nic.
  4. Ja wpadłem tylko na godzinkę i wydaje mi się, że straszną wadą całej imprezy było nagłośnienie. Momentami nie można było zrozumieć nawet słowa.
  5. Im mniejsza gramatura papieru, tym mniejsza jego grubość. Łatwiej go namoczyć - łatwiej się go pozbyć Metody z octem nie sprawdzałem, ale polecam namaczanie w kwasku cytrynowym.
  6. Czas trawienia jest względny. Ja ostatnio za bardzo rozcieńczyłem, temperaturę miałem ok 40 stopni i czas trawienia wyszedł mi ok godziny.
  7. Ale jemu podtrawiło już tę ścieżkę więc markerem nic nie zdziała. Jak przerwa jest niewielka to weź cyną połącz. Jak dłuższy odcinek to musisz jakiś mostek zrobić, nie ma rady.
  8. Ja dodam, że zaraz po prasowaniu, kiedy płytka jest jeszcze gorąca i nie zdjęliśmy folii warto wziąć szmatę i przez nią pojeździć palcami po ścieżkach i polach lutowniczych aż do momentu wystygnięcia. Odkąd zacząłem stosować tę metodę, z płytki ściągam folię bez śladu tonera.
  9. Wnioskując z tego co napisałeś, silnik nie ma wystarczającej energii do wystartowania. Zasilanie jest a wał stoi w miejscu, dla tego słyszysz pisk. Kiedy podniesiesz robota do góry, obciążenie jest mniejsze więc silniki zaczynają się kręcić. Musisz zrobić pomiary.
  10. Jakiś czas temu w czasopiśmie "Komputer Świat Ekspert" członkowie KoNaRu opisywali od podstaw w jaki sposób zrobić robota minisumo. Najlepiej byłoby, gdybyś zdobył odpowiednie numery. Jak wejdziesz na stronę KoNaRu, znajdziesz informację o współpracy.
  11. O to mi właśnie chodziło. Trzeba umieć C, żeby programować mikrokontrolery w C. Special11, słowo "bynajmniej" nie jest równoznaczne z "przynajmniej". Nie obrażaj się, ale to kolejny post w którym używasz tego słowa bez pojęcia.
  12. Wcale nie jest to duża przepaść. Zwróć uwagę na kurs prowadzony przez ABXYZ. Ludzie zarzucają mu, że za dużo uwagi poświęca samemu C ale jeżeli umiesz pisać programy to nie ma znaczenia czy na końcu wyświetlisz wynik na ekranie komputera czy ustawisz jakiś stan na danej nóżce. Reszta zależy od Twojej znajomości mikrokontrolera. Ja nie mogę polecić Ci żadnej książki. Te, z którymi miałem do czynienia skupiały się przeważnie na architekturze i omówieniu komend ASM. Jeżeli nawet były jakieś przykłady w C to ich pliki źródłowe możesz sobie pobrać ze strony BTC.
  13. Kangurek, mnie się wydaje, że powinieneś się zastanowić co znaczy, że chcesz zostać robotykiem, ile czasu zamierzasz poświęcić na naukę programowania i na ile wystarczy Ci zapału. BASCOM jest dość prosty więc szybko go ogarniesz. Jeżeli chcesz budować roboty dla siebie i programować dość szybko to Ci wystarczy. Bardziej zaawansowani użytkownicy Diody udowodnili, że ten język wcale nie ma takich małych możliwości. Na naukę C i ASM zejdzie Ci na pewno więcej czasu, wszystko przyjdzie wolniej, ale jeżeli chcesz iść na studia w tym kierunku to i tak Cię to nie ominie.
  14. Robot powinien zbierać informacje z otoczenia i na ich podstawie podejmować jakieś decyzje. Wpadnięcie na ścianę i odbicie się od niej nie jest żadną decyzją. Tą konstrukcję nazwałbym automatem. Swoją drogą jest genialna. Nigdy nie wpadłbym na to, że można coś zaprogramować za pomocą sznurka
  15. Spowolniłoby uzyskiwanie odpowiedzi od osób nowych, to prawda... ale po kilku sensownych wypowiedziach nie byłyby już kontrolowane w ten sposób. Co z tego, że teraz dyskusja toczy się szybko skoro musisz się przebijać przez posty, które nic nie wnoszą? Jeżeli zostanie utworzona nowa ranga to będzie to jakiś postęp bo od razu ludzie będą widzieli na ile poważnie mogą traktować wypowiedź. No ale skoro taka osoba nadal będzie mogła swobodnie pisać to tak czy siak będziesz musiał się przebijać przez śmieci nim znajdziesz odpowiedź. Jeżeli widząc, że ktoś lubi sobie pisać "na wagę" będziesz pomijał posty to po co w ogóle je wyświetlać?
×
×
  • Utwórz nowe...