Skocz do zawartości

Tom277

Użytkownicy
  • Zawartość

    40
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

Tom277's Achievements

3/10

3/10 (3/10)

11

Reputacja

  1. O kurcze nie wiedziałem, serio dla mnie Pico to po prostu "zubożona" wersja Raspberry Pi, tak myślałem, a to zaskoczenie
  2. Mam takie pytanie, czy RPi wykorzystuje się jako mocny procesor do aplikacji z grafiką, do sterowania dużych LCD-ków, do zastosowań gdzie „zwykłe” arduino, czy AVR już dawno nie są moczowo wydolne a stosowanie STM-a wymaga, też tych silniejszych modeli. Czy RPi stosuje się bez komunikacji z siecią, bez WiFi, Bluetooth-a od tak, do sterownika pieca CO, ramienia robota, pojazdu zdalnie sterowanego czy innych zastosowań z silnikami encoderami itp? Od razu zaznaczę, że jestem kompletnym laikiem w RP, nigdy się tym nie bawiłem być może dlatego, że w moim zainteresowaniu zawsze bliżej było mi do typowej elektroniki amatorskiej, do mechatroniki i ewentualnie do konstrukcji wykorzystującej małe z racji możliwości procesorów wyświetlacze LCD czy OLED. Czy w ogóle są tutoriale , kursy, opisy, ale skupiające się na innych aspektach wykorzystania RPi niż kolejny serwer, baza danych, stacja pogodowa wykorzystująca dane o pogodzie zaciągnięte z serwisu internetowego(sic!)? Rasperry Pi zawsze „odpychało” mnie bo mając „zwykłego” AVR-ka miałem kontrolę nad pinami, portami, mogłem mrugać diodą LED w kilku linijkach kodu a tu mam „tysiąc” bibliotek do zainstalowania, tylko po to żeby wyświetlić „Hello world” w konsoli w PC za pośrednictwem sieci, rutera i nie wiem czego jeszcze po drodze, a ja chciałbym po prostu wysterować 4” LCD, wyświetlić na nim swoją grafikę, jakieś tam swoje dane, może odczytać jeden, dwa a może nawet cztery enkodery na osi silnika. Dotychczas wykorzystywałem AVR-y, ale do powyższego możliwości AVR-a już dawno się skończyły, jak mogę to zrobić wykorzystując RPi? Bo chyba malina ma takie możliwości, ale jak napisałem jestem laikiem, ae mam nadzieję, że jeszcze jestem i kiedyś to zmienię. Proszę nie traktować powyższego tak super dosłownie, bardzo bym chciał wykorzystywać RPi, ale być może nie umiałem dotychczas znaleźć odpowiedniego kursu, odpowiednich wskazówek. Wciąż tylko trafiam na kolejne tendencyjne kursy, które sprawiają wrażenie jakby były tylko kolejną instancją jakiegoś jednego, pierwszego opracowania a każde kolejne są tylko przepisaniem a nie nowym opracowaniem.
  3. Oooo fajna ta pierwsza. Sprawdzałeś ją, czy faktycznie ma takie parametry? Robiłeś samodzielnie może, czy kupujesz/kupowałeś tylko gotowe moduły?Ja raczej spróbuję zrobić sam bo trochę droga jest i wolę mieć wszystko na jednym laminacie chyba, że będzie tyle miejsca żeby ją dokładać w takiej postaci. Niestety obecnie trudno jest znaleźć cokolwiek w sklepach z elektroniki, wszędzie stany zerowe. Ta druga też wygląda bardzo obiecująco no i ta cena. To fajny trop jest, dzięki serdeczne.
  4. Witam Dotychczas, raczej zmniejszałem napięcie z 24V, 12V do 5V dla AVR, ale naszło mnie na budowę małego urządzenia zasilanego z Li-pol. Ze względu na peryferia, procesor będę zasilał 3V3 i tu dopadły mnie przemyślenia, jak to zrealizować? Ostatecznie rozwiązałem to tak, że z akumulatora "puszczam" napięcie przez stabilizator LDO MCP1700T-3302 co gwarantuje mi, że na całym układzie napięcie nie wzrośnie mi powyżej 3V3. Niestety mimo, że stabilizator jest LDO tracę na nim ok 150mV co ogranicza stabilizację do napięcia z akumulatora do poziomu ok 3.45V. Teoretycznie mógłbym jeszcze "pociągnąć" akumulator do 3V, abstrahując od tego jak to wpłynie na jego trwałość, ale poniżej 3.45V stabilizator nie zapewnia mi już stabilizacji, owszem puści napięcie przez siebie, ale jakoś to takie mało profesjonalne, nie wiem tez czy nie będzie cyrków z wzbudzaniem stabilizatora lub innych problemów. Pytanie, jak rozwiązujecie zasilanie bateryjne, akumulatorowe dla procesora 3V3 ? Urządzenie jest minimalistycznie małe, nie ma miejsca na żadne gotowe chińskie płytki przetwornic podwyższające napięcie, których nota bene jestem wrogiem, bo one są świetne, ale tylko w opisach chińskich aukcji (hi kuality). W rzeczywistości to jest równie z tymi modułami. Wracając do pytania, jak realizujecie obwody zasilania akumulatorowego? Idąc dalej, jak rozwiązać w miarę kompaktowo zasilanie z dwóch szeregowych Li-poli, gdzie chciałbym je ładować standardową 5V ładowarką USB? Wiadomo, że można to zrobić, ale musiałbym odłączać ich połączenie szeregowe i przełączać na równoległe, bez sensu to wszystko. Podpowiedzcie proszę jakieś rozwiązania, pomysły. Obecnego układu już nie będę przerabiał bo płytki pcb się "zrobiły", ale tak na przyszłość chciałbym mądrzej i świadomiej podchodzić do obwodu zasilnia z 1, 2 i więcej akumulatorów.
  5. Witam Mam pytanie jak to jest z fuse bit-ami w AVR? Zawsze najpierw zapisywałem program w pamięci flash a następnie zaprogramowywałem fuse bit-y, ale czy nie mogę tego zrobić za "jednym zamachem"? Czy mogę mieś plik ***.hex który ma już informację o fuse bit-ach? Dotychczas używałem i używam mkAVRCalkulator-a, fajne narzędzie wygodne, ale przyszło mi zaprogramować ponad setkę układów, zastanawiam się czy mogę jakoś usprawnić sobie pracę a niewykluczone, że sytuacja się powtórzy więc chciałbym wiedzieć na przyszłość, jak to się robi np w fabryce gdzie montują jakąś zlecona płytkę z programowaniem? Drugie pytanie to czym w ogóle programujecie AVR, niestety nie mogę zastosować mkAVRcalkulator-a w tym zadaniu muszę coś znaleźć innego, jaki program który obsługiwałby USBasp i mógł zaprogramować od razu flash+fuse bity, jeśli się da? Przyznam, że korzystając z mkAVRcalkulator tak się rozleniwiłem i stałem się "upośledzony", że nie umiem się odnaleźć bez mkAVRcalkulatora. Na marginesie uważam, że jest to świetne narzędzie dla hobbysty, niestety minus tego jest taki, że jest tak wygodne, łatwe aż ogłupia tak, jak to w moim przypadku. Pozdrawiam
  6. Z tym uczciwym sprzedawcą to był żart, oczywiście. Kupując diody z Aliexpress czy Allegro mam pewność jednego, że niczego nie można być pewnym. Sprzedawcy opisują co im się żywnie podoba bo i tak tego nikt nie sprawdzi, a jakiekolwiek pretensje czy uwagi można podważyć i zbić błędnym podłączeniem i itp. a zresztą wszyscy to wiedzą i nie ma co się nad tym rozwodzić. Co do powyższego prostego schematu, to i owszem nie jest to szczyt techniki ale chyba mi wystarczy. Może faktycznie H1M4W4R1 po twojej uwadze zastosuję jeszcze jakiś bezpiecznik czy coś tam, się zobaczy jak wyjdzie w praniu COB to wziąłem z pierwszej lepszej aukcji, bo nie wiedziałem, jak nazywają się te diody w formie kwadratu na aluminiowym radiatorze z żółtym środkiem gdzie jest szereg diod połączonych szeregowo i równolegle oraz zalane jakimś żółtym czymś.
  7. O kurcze takie banalne, dziękuję do mojego zastosowania wystarczy w zupełności.
  8. Tom277

    Licznik do owijarki bel

    Zawsze myśląc o malinie mam na myśli tradycyjne RaspberryPi, ale Pico tę jest mocno interesujące. Obecnie dla mnie to całkowicie obcy temat, prócz podstawowych informacji, które zna każdy kto kreci się w koło mikrokontrolerów nie wiem nic.
  9. Co do akumulatorów, tak masz rację i o tym wiem. Co do "znaleźć kartę katalogową danej diody" uczciwy sprzedawca na Aliexpress opisał rzetelnie wszystkie parametry diody, które sprzedaje więc tu nie ma niespodzianki Ok dziękuje powalczę, zobaczę jakie efekty będą.
  10. Tom277

    Licznik do owijarki bel

    O jaka dokumentację chodzi? Zawsze chciałem zapoznać się z maliną, ale jakoś tak nigdy mi po drodze nie było. Wszystkie te opisy, tutoriale, jakieś takie dziwne a może to ja jestem dziwny skoro nic mi nie pasuje Fajny projekt choć faktycznie byle Atmega ogarnęłaby sytuacje w 10% swojej mocy
  11. 3 szt diod po 10W błysk co 1s, czas trwania świecenia (błysku) tak strzelam, że ok 25ms trudno powiedzieć tak teoretycznie. To mam być zwykły sygnalizator który ma błyskając zaznaczać pozycję. Od razu powiem, że muszę i chcę zbudować go od zera. Wiem, że chwila spędzona na Allegro czy Aliexpress i gotowy sygnalizator znajdę, ale w tym przypadku chcę zbudować całość od podstaw. Przetwornica może być gotowa, jedynie drażni mnie, że często później jest problem z gotową płytką, która nigdy do niczego nie pasuje mechanicznie, no ale bonusem jest, że jest gotowa Może jakiś przykład, link, podpowiedź? A i jeszcze jedno, tak jak napisałeś, myślałem nad kondensatorem do gromadzenia ładunku, zastanawiam się jedynie czy muszę chronić LED-a? Czy mogę podłączyć diodę LED przez jakiś klucz bezpośrednio do kondensatora? Czy ładunek w kondensatorze nie powali diody LED, bo bez zabezpieczenia kondensator wypluje z siebie całą energię przez niezabezpieczoną diodę LED, a może przy takim sposobie pracy gdzie dioda zasilana jest jedynie błyskami nie muszę się o to martwić?
  12. Witam Chciałbym zbudować lampkę błyskającą z 3 (max4) diody LED 10W, planuję zasilić diody (lampkę) z akumulatora 18650, ale mam mały dylemat, wszystkie diody jakie znalazłem 10W i 20W są na minimum 12V. Więc nawet jak je podłącze równolegle to mam problem bo jeden akumulator 18650 to zaledwie 3.6V. Chciałbym aby lampka była kompaktowa czyli mała i zgrabna, więc myślę o max 2 szt akumulatorów, co nadal jest niską wartością napięcia ok 7-8V. Zastanawia mnie jak to zasilić, nie wiem czy źle szukam, używam złych fraz w wyszukiwarce bo nie mogę znaleźć sensownego schematu. Lampka będzie wydawać krótkie błyski jako sygnalizator, więc akumulatory powinny "chwilę" popracować, tylko co z ta przetwornicą? Macie może jakieś w miarę proste schematy drivera podnoszącego napięcie do ok 12V lub więcej? Temat jest mi trochę obcy i brakuje mi rozeznania, jak i gdzie szukać. Wyszukiwarka google podpowiada głównie drivery, ale step_down. Jak nawet coś się znajdzie to albo ze specjalizowanym układem scalonym, albo schemat jakiś taki kobylasty. W przypadku dedykowanych układów problem jest zazwyczaj w cenie, ale obecnie nie wiem, czy nie większy w dostępności układów, nic nigdzie nie ma.
  13. Tom277

    Driver LED, jakieś propozycje?

    Jakiś czas temu kupiłem takie źródła po pierwszym zachwycie, ale ostatecznie po przetestowaniu emocje opadły. Może w jakimś specyficznym zastosowaniu ma to sens, ale w moim akurat się słabo sprawdziło. Zrobiłem płytkę jak na powyższym schemacie, czyli dziesięć kolumn po 4 czerwone LED-y. Każda kolumna posiadał swoje źródło prądowe 30mA, wygląda jak mała dioda SMD SS14L. Niestety wszystko to razem tak się grzało, że miałem poważne obawy o trwałość diod. Diody swoje tez dodały do tego piecyka. Tak jak napisałem wcześniej, może w jakimś pojedynczym zastosowaniu ok, ale w tym przypadku akurat nie bardzo.
  14. Tom277

    Driver LED, jakieś propozycje?

    Ok. Na razie jeszcze nie mam nic prócz koncepcji. Odezwę się. Dzięki
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.