Skocz do zawartości

M.G.

Użytkownicy
  • Zawartość

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

2 Neutralna

O M.G.

  • Ranga
    2/10

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zainteresowania
    pomiary, przetworniki
  1. Nie mam doświadczenia z tym czujnikiem ale 2 lata temu kupiłem u wujka Mao czujnik indukcyjny odległości 0-2 mm z analogowym wyjściem napięciowym i miałem podobne przeboje ze stabilnością wyników pomiaru, nawet gdy cały układ był nieruchomy (podczas kalibracji). Samoistne skoki napięcia sięgały nawet 10% FS (wartość maksymalna skali pomiarowej). Po wielu próbach doszedłem do wniosku, że wersje napięciowa i prądowa tego czujnika mało się różnią i zastosowanie opornika 5 kohm łączącego wyjście z masą zdecydowanie poprawiło dokładność. W tym wypadku proponowałbym zacząć ewentualne eksperymenty od10 kohm żeby nie spalić wzmacniacza w czujniku. Brak w datasheet dopuszczalnego obciążenia prądowego wyjścia (albo minimalnego oporu) nie świadczy niestety dobrze o producencie. Podobnie brak danych o dryfcie termicznym i napięciowym (niestabilność zasilania) - jeden wykres (choć najważniejszy) to zdecydowanie za mało. Producent deklaruje dokładność 0,5 - 1 % FS co przekłada się na +- 22,5 - 45 mV lub 8 - 16 kPa i tę dokładność Pan otrzymał w teście Demo. Warto zauważyć, że ten program sprawdzi się również dla dowolnego innego ciśnienia nieprzekraczającego 1600 kPa (16 bar). Pisze Pan o kontroli ciśnienia ok. 500 kPa - może warto pomyśleć o czujniku o skali 2-krotnie mniejszej? "teraz podłączyłem go pod instalację ..." pokazany wyżej arkusz wyników świadczy WYŁĄCZNIE o niedopasowaniu oprogramowania Pana układu kontrolno-sterującego do tego czujnika, który to wydaje się być zgodny z deklaracją producenta. Proponuję skopiować algorytm z programu Demo i wkleić go w miejsce tego który teraz daje błędne wyniki. Jeśli tego nie da się zrobić, to trzeba będzie zrobić dzielnik napięcia o sumarycznym oporze prawdopodobnie 10 kohm. Zdecydowanie odradzam eksperymenty z podwyższaniem napięcia do 9 V.
  2. Mam wrażenie, że wśród forumowiczów nie ma nikogo kto znałby się na przemysłowym przetwórstwie tworzyw sztucznych. Tworzywa termoplastyczne po każdym podgrzaniu (stopieniu) ulegają częściowej degradacji termicznej - stają się coraz bardziej kruche, mniej wytrzymałe, często zmieniają barwę, więc te z recyklingu będą zawsze gorsze niezależnie od tego w jakiej aparaturze będą przetwarzane. Nikt też nie zwrócił uwagi na uciążliwy pierwszy etap produkcji filamentu polegający na ręcznym przepchnięciu przez dyszę ok.40 cm paska z PET w celu zaczepienia go za pomocą 3 wkrętów do ścianki bębna. Ja bym tą sprawę rozwiązał inaczej - za pomocą cienkiego sznurka (np. dratwy) stworzyłbym odcinek rozruchowy przewlekany przez dyszę i sklejany (zgrzewany) z paskiem. Połączyłbym też w jedną całość wycinarkę i formierkę filamentu. Do zgrzewania użyłbym podgrzewanego korytka i stempla - myślę, że tak uformowane złącze do 1 mm średnicy powinno przejść przez rozgrzaną dyszę. Oczywiście po każdym wyprodukowaniu odcinka filamentu trzeba odciąć złącze ze sznurkiem co oznacza, że po kilkuset cyklach trzeba by uzupełnić (założyć nowy) sznurek. I jeszcze jedna uwaga - zgodnie z zastrzeżeniami twórcy butelka musi być gładka, co oznacza, że musi to być tylko po napojach gazowanych (ciśnieniowych). Twórca nie pokazał też, jak precyzyjnie odciąć dno butelki tak, aby pasek z pierwszego obrotu butelki miał właściwą szerokość.
  3. Tego typu urządzenia są już od wielu lat znane i stosowane w przemyśle przede wszystkim samochodowym (rury wydechowe, przewody paliwowe, hamulcowe, sprężyny powrotne do pedałów, w gaźniku itd) w przemyśle chemicznym, spożywczym, farmaceutycznym, kosmetycznym (wężownice, rury łączące aparaturę itp). Ręczne giętarki chyba jeszcze długo pozostaną tylko w wytwórniach instrumentów muzycznych (trąbki, puzony, tuby)
  4. Czujnik ma dopuszczalne przeciążenie 200 kPa. Ciśnienie krwi u człowieka to maks. 135 mm Hg (18 kPa). Dobrze by było więc zastosować jakiś mniejszy. A wzmocnienie sygnału do ok. 4 V lub 5 z diodą Zenera na pewno poprawi dokładność. No i trzeba by układ jakoś skalibrować skoro ma mieć zastosowanie medyczne (potrzebny manometr kontrolny)
  5. W kodzie (Kurs Raspberry Pi – #13 – PWM, wejścia, skrypty z kamerą) - Symulacja świateł drogowych na Raspberry Pi - jest błąd: linijki 22, 23, 24 są niepotrzebne bo powodują wydłużenie pętli do 5 sekund podczas gdy na załączonej wizualizacji jest cykl 4 sekundowy. Po prostu czerwone (pin 16) będzie się paliło przez 3 sekundy zamiast przez 2.
×
×
  • Utwórz nowe...