Skocz do zawartości

Xevaquor

Użytkownicy
  • Zawartość

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O Xevaquor

  • Ranga
    1/10

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zawód
    Programista
  1. Cześć wszystkim Mam trywialne pytanie ale mam już taki chaos w głowie, że wolę się upewnić. Czy lampa LED - konkretnie ta: https://abc-rc.pl/product-pol-7335-Lampa-LED-12V-1-5W-samoprzylepna-lampa-do-dronow.html potrzebuje do pracy rezystora? Lampę chciałbym zasilać ze starego zasilacza do routera 12V/0,75A. Z góry dzięki!
  2. Cześć Mam zamiar zbudować sobie bardzo prosty oscyloskop (odczytywanie wartości z ADC i przekazywanie przez uart do appki na pececie). W założeniu ma mieć jeden kanał - dwie sondy między którymi będzie mierzone napięcie - de facto różnica między tymi dwiema sondami. Układ buduję na arduino, docelowo na gołej atmedze ale to raczej bez znaczenia. Nasuwa mi się jedna wątpliwość. Oscyloskop będzie zasilany najprawdopodobniej z zasilacza 9V przez stabilizator i połączony przez usb do komputera. Układ badany będzie miał osobne zasilanie. W najprostszej wersji chciałem ro zrobić tak (pominąłem filtrowanie zasilania i inne rzeczy które wydają mi się w tym momencie nieistotne): Mam tylko wątpliwość czy jest to bezpieczne - skoro badany układ będzie miał własne zasilanie to i jego masa będzie miała inny potencjał niż masa oscyloskopu i po ich zwarciu może płynąć duży prąd (?). Pomijając już fakt, że np. załączenie w badanym obwodzie dużego kondensatora wygeneruje mi duży szum - miałem już doświadczenia gdzie wpinanie dużego (4700uF) kondensatora "na żywo" resetowało mi atmegę, podejrzewam że ze względu na nagły spadek napięcia spowodowany jego ładowaniem. Czy takie podejście jest generalnie akceptowalne, czy też powinienem zastosować coś bardziej zaawansowanego? Myślałem też o użyciu wzmacniacza operacyjnego w konfiguracji odejmującej (skoro i tak chcę de facto badać różnicę napięć między sondami). Z góry dzięki za wszystkie sugestie
  3. @Treker Przykładowo: * Plansza do kółko i krzyżyk. Kamera patrzy na planszę i interpretuje stan gry a mechanicznie ramię chwyta pionki i je ustawia wykonując ruchy. * Kroczący robot który sam uczy się stawiać kroki tak aby iść jak najszybciej (jakiś reinforcement learning) * balansowanie kulką na nazwijmy to "paletce" * robot wpuszczony do labiryntu i szukający drogi Kiedyś w szkole mieliśmy lego mindstorms i bardzo mi to odpowiadało, natomiast szukałbym czegoś bardziej zaawansowanego
  4. Witam Trochę wstępu: jestem programistą, amatorsko interesuję się sztuczną inteligencją i chcę ją przenieść z gruntu wirtualnego na bardziej nazwijmy to mechaniczny. Szukam dla siebie jakiegoś zestawu który będzie wymagał możliwie mało pracy "fizycznej" - lutowanie etc. Chcę się skupić typowo na programowaniu. Dlaczego tak? Mam mało wolnego czasu i jest mi go po prostu szkoda na problemy czysto sprzętowe. Od biedy potrafię coś polutować ale nie chcę na to tracić czasu i energii. Zależy mi na * możliwie mało lutowania/etc * rozbudowane możliwości programowania * konfigurowalność (nie chcę jednego konkretnego robota w którym nie można nic zmienić) Znalazłem np coś takiego: https://neorobot.pl/pl/vex-iq-construction-kit-zestaw-konstrukcyjny.html Czy ktoś z Was ma doświadczenia z tego typu konstrukcjami lub też jest w stanie coś doradzić?
×
×
  • Utwórz nowe...