Skocz do zawartości

Jamik

Użytkownicy
  • Zawartość

    128
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    5

Jamik wygrał w ostatnim dniu 23 grudnia 2018

Jamik ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

41 Bardzo dobra

O Jamik

  • Ranga
    5/10

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Myślę, że problem może wynikać z deklaracji zmiennych czasStart1 i czasStart2 zarówno globalnie jak i lokalnie w funkcji loop(). Zostaw definicje globalne i wywal deklaracje lokalne z funkcji loop(). Te zmienne mają przechowywać wartość nie przez jeden cykl pętli głównej programu, ale przez wiele minut/godzin. A deklaracja tych zmiennych wewnątrz funkcji loop() za każdym razem je zeruje. Jeśli się mylę, niech ktoś mnie poprawi?
  2. Witam. Na początek drobne pytania. Dlaczego nie używasz "void setup()" i dlaczego zmienne definiujesz wewnątrz funkcji "loop()"? Nie widzę też uruchomienia komunikacji przez serial i podpięcia bibliotek. Wnioskuję więc, że nie jest to cały kod. Popraw, proszę , formatowanie (wcięcia), żeby poprawić czytelność i wklej całość. Pozdrawiam.
  3. Witam. Mam jeszcze gdzieś w rupieciach wyświetlacz, który nie chciał działać na 4 bitach, a na pełnej szynie działał. Spróbuj podłączyć wszystkie linie danych i wtedy przetestuj.
  4. W kursie podstaw elektroniki, tutaj na Forbocie dokładnie opisane są podstawowe wiadomości o tranzystorach. Radziłbym te kursy przerobić przed budowa własnych układów. Zmniejszysz tym samym straty w elementach elektronicznych i własną frustrację kolejnym dymkiem unoszącym się z budowanego urządzenia. Metodą prób i błędów wolniej się nauczysz a szybko się zniechęcisz.
  5. @adammatuszewski Prostota jest względna. Upraszczasz trochę program, ale komplikujesz sobie drutologię. Zwróć uwagę, że przy 40 pinach sterujących 40-ma zamkami potrzebujesz 40 wzmacniaczy sygnału, bo nie wysterujesz zamkiem bezpośrednio z wyjścia Arduino. Za małą ma wydajność prądową. Czyli masz np.40 tranzystorów z elementami towarzyszącymi. I od tych tranzystorów musisz pociągnąć 40 przewodów do 40 zamków + jeden masowy (lub z + zasilania) ciągnięty przez wszystkie skrytki. I nie jest ważne gdzie te tranzystory zainstalujesz fizycznie. Przy rozwiązaniu matrycowym masz 13 tranzystorów i 13 przewodów. 5 biegnących poziomo przez wszystkie skrytki w rzędzie i 8 biegnących pionowo przez wszystkie skrytki w kolumnie. Zamki wpinasz pomiędzy te dwie linie i masz eleganckie, proste i przejrzyste połączenia w których łatwo zidentyfikować ewentualny problem.
  6. Akurat nie myślałem o multiplekserze. Raczej o 13 tranzystorach. 5 sterujących podaniem napięcia dodatniego na kolejne wiersze i 8 zwierających konkretne kolumny do masy. Podajesz napięcie na jeden wiersz, zwierasz jedną kolumnę do masy i zamek znajdujący cię na skrzyżowaniu wybranego wiersza i wybranej kolumny otwiera skrzyneczkę. Nie łatwiej dać zasilacz 12V, a Arduino samo poradzi sobie ze zrobieniem z tego potrzebnych dla siebie 5V?
  7. Witam. Zamek elektromagnetyczny, taki jak w bramkach jest samozatrzaskowy. Są takie do drzwiczek w meblach/skrzynkach. Wystarczy więc krótki impuls odblokowujący skrytkę. Mała sprężynka otwiera klapkę i po sprawie. Potem wystarczy zatrzasnąć skrzynkę. Tak jak choćby w paczkomatach. Do sterowania wystarczy więc jeden pin/drzwiczki i to bez żadnych kombinacji. A jeżeli zastosujesz trik z multipleksowaniem, to spokojnie wystarczy np 13 wyjść (5 rzędów po 8 kolumn), czyli UNO się z zapasem wolnych pinów załapie. A ewentualne podświetlenie to bym zrobił jak w lodówce. Krańcówka i dioda. Po co w to mikrokontroler angażować.
  8. Myślę, że dało by się pozbyć bramki. Wystarczy przycisk zwierający kolektor i emiter tranzystora sterującego przekaźnikiem.
  9. Moim zdaniem są dwie możliwości. Albo celem musi być uzyskanie konkretnego, mierzalnego efektu (co proste nie jest), i wtedy sprawa jest klarowna, albo ktoś musi ocenić projekty i narazić się na krytykę typu "A moim zdaniem tamten był lepszy". Można też zrobić głosowanie.
  10. I tu jest właśnie wyzwanie . Ja niedawno na ATiny13A zrobiłem pozytywkę wygrywającą "100 lat". Wszystko przez Arduino zaprogramowałem i działa do dziś... A zabawa z tym była przednia .
  11. Wtrysk wody, to jak najbardziej. Stosowano to już w silnikach lotniczych w latach 40 XXw. Wiąże się to, o ile wiem, z chłodzeniem mieszanki w silnikach doładowanych. Ponieważ cykl pracy silnika spalinowego ma tym większą sprawność, im większa jest różnica temperatur w cyklu spalania, więc im niższa temperatura mieszanki, tym moc i sprawność większa. Dlatego między innymi stosowano np. chłodnice międzystopniowe w wielostopniowych sprężarkach w silnikach lotniczych.
  12. A może po prostu mgła i niska temperatura powietrza polepsza chłodzenie, czego efektem jest wzrost sprawności cyklu spalania? Jeśli do elektrolizy wody używamy energii wytworzonej ze spalania benzyny, by potem powstałą mieszaninę gazów ponownie spalić odzyskując cześć zużytej energii, to nie możemy z tego powodu uzyskać oszczędności. Zasada zachowania energii jest nieubłagana. Z elektrolizerem jest tak, jakby próbować odzyskać z akumulatora więcej energii niż zużyliśmy do jego naładowania.
  13. Witam. To ja dołożę swoje trzy grosze. Bawię się z Arduino ładnych parę lat. I bawię się jest świadomie użytym określeniem. Wcześniej biedziłem się z 89C52 i jego assemblerem (czasy studiów) oraz z różnymi podejściami do czystych ATmeg (np Atmel Studio). W Arduino jestem w stanie w 10 minut przygotować pokaz z PWM, zrobić termometr rejestrujący zmiany temperatury w kilku punktach, zmierzyć obroty, szybkość, okres drgań, zbudować pokazowy układ na drabince R2R i pokazać jego działanie, zaprezentować interfejs szeregowy, równoległy... i wszystko na jednej płytce i paru elementach dodatkowych. Mogę zbudować robocika, lampki choinkowe, migałkę, radio, i wiele innych zabawnych rzeczy. I chyba tu jest właśnie nisza i zaleta tej platformy. Nic nie jest bez wad i dowodzenie, ze samochód jest be, bo nie lata albo samolot jest be, bo źle się nim jeździ po mieście i trudno znaleźć miejsce parkingowe jest ciut naciągane. W czasach mojej młodości była wojna Atari kontra Commodore. I co? I nic... Pozdrawiam.
  14. Cieszę się że pomogłem. Jeszcze jedna sugestia. Jeśli dobrze myślę, to przy zasilaniu 12V podłączonym do Arduino, biorąc zasilanie silnika z Vin dostajesz na silniku maksymalnie jakieś 10V a pisałeś, że wentylator jest na 5V. Silnik możesz zasilić z pominięciem płytki Arduino (pin 8 L293D) napięciem 5V+spadek napięcia na mostku (czyli w sumie z 7V) i wtedy nie męczysz Arduino i na wentylatorze masz napięcie w sam raz.
  15. Masz tam L293D? Będziesz miał na tym spadek napięcia z 1,5V. Sprawdź to sobie multimetrem. Dodatkowo bateria 9V ma bardzo małą wydajność prądową. Nie dziw się, że silnik ruszyć nie może. Daj przynajmniej zewnętrzne zasilanie mostka z jakąś rozsądną wydajnością prądową.
×
×
  • Utwórz nowe...