Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'elektronika'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Kategorie forum

  • Elektronika i programowanie
    • Elektronika
    • Arduino i ESP
    • Mikrokontrolery
    • Raspberry Pi
    • Inne komputery jednopłytkowe
    • Układy programowalne
    • Programowanie
    • Zasilanie
  • Artykuły, projekty, DIY
    • Artykuły redakcji (blog)
    • Artykuły użytkowników
    • Projekty - roboty
    • Projekty - DIY
    • Projekty - DIY (początkujący)
    • Projekty - w budowie (worklogi)
    • Wiadomości
  • Pozostałe
    • Oprogramowanie CAD
    • Druk 3D
    • Napędy
    • Mechanika
    • Zawody/Konkursy/Wydarzenia
    • Sprzedam/Kupię/Zamienię/Praca
    • Inne
  • Ogólne
    • Ogłoszenia organizacyjne
    • Dyskusje o FORBOT.pl
    • Na luzie
    • Kosz

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


Znaleziono 32 wyników

  1. Cześć! Zakładam, że skoro czytasz ten wpis to zapewne interesuje Ciebie elektronika/robotyka/majsterkowanie i zastanawiasz się jak skonstruować swojego robota. A może szukasz inspiracji? Motywacji do dalszego działania? Jeżeli odpowiedź brzmi tak, to zapraszam Ciebie do przeczytania mojego wpisu. Traktuje on o moim pierwszym elektronicznym projekcie - linefollowerze o wdzięcznym imieniu Ianush88. Wpis podzieliłem na poszczególne fragmenty tak, abyś łatwo trafił do sekcji które Ciebie interesują najbardziej. Początek każdego z nich będzie oznaczony pogrubionym tekstem. To tyle jeżeli chodzi o wstęp, zapraszam do lektury! Ważna uwaga: Ze względu na fakt, że jest to mój pierwszy projekt i ma dla mnie głównie charakter edukacyjny w wielu przypadkach zdecydowałem się na wybór prostych rozwiązań, które o wiele łatwiej zaimplementować i ewentualnie naprawić. Nad optymalizacją konstrukcji postanowiłem się skupić w ewentualnej przyszłej ewolucji tego projektu. Konstrukcja & mechanika Ianush88 to klasyczny przedstawiciel rodziny linefollower - składa się z dwóch płytek PCB połączonych ze sobą dwoma kątownikami z tworzywa sztucznego. Do głównej (większej) płytki PCB przymocowane są silniki prądu stałego Pololu HP z przekładnią 10:1 - standardowy wybór zdecydowanej większości konstruktorów linefollowerów ze względu na optymalny balans między maksymalną prędkością obrotową (3000 obr/min) a generowanym momentem (0,22 kg*cm). Do wałów silników zamocowane są koła Solarbotics RW2 - wybrałem je głównie ze względu na ich bezproblemową dostępność i łatwość w połączeniu z całą konstrukcją. Muszę przyznać, że odpowiednio wyczyszczone generują całkiem sporo przyczepności. Niestety nie mam porównania z oponami mini-z czy odlewanymi z silikonu, ale jestem z nich zadowolony. Przednia płytka PCB zawierająca czujniki linii opiera się na podłożu przy pomocy dwóch tranzystorów THT w obudowie TO-92. Ich nóżki przylutowałem do płytki a obudowy przetarłem lekko papierem ściernym tak, by swoimi krawędziami nie zahaczały o nierówności trasy. Elektronika Robot zasilany jest z akumulatora 2S 7.4V (korzystam z trzech o różnych wartościach pojemności: 150mAh, 250mAh i 800mAh). Napięcie z akumulatora jest stabilizowane i obniżane do 5V przez stabilizator napięcia LM1117. Mózgiem całej konstrukcji jest Atmega16A - wybrana przeze mnie ze względu na moją znajomość tej rodziny mikrokontrolerów. Taktowana jest przez sygnał z kwarcu o częstotliwości 16MHz. Posiada istotne ze względu na projekt peryferia: ośmiokanałowy, 10 - bitowy przetwornik ADC, UART do komunikacji z zewnętrznym urządzeniem oraz trzy timery. Każdy z ośmiu kanałów przetwornika został wykorzystany do pomiarów napięcia z kolektorów czujników odbiciowych KTIR0711S. Znajdują się one na wysuniętej z przodu płytce PCB, umiejscowione symetrycznie po obu stronach. Sygnały między płytkami przekazywane są przy pomocy taśmy i złącz FFC. Timer 1 wykorzystałem do generowania dwóch sygnałów PWM sterujących prędkością każdego z silników. Doprowadzone są one do sterownika silników TB6612FNG, który jest układem z dwoma klasycznymi mostkami H. Do wejść UARTu mikrokontrolera poprowadzone są ścieżki ze złącza goldpin, do którego podłączony jest moduł bluetooth HC-05. Wraz z UART wykorzystuje go do komunikacji między robotem a telefonem lub komputerem. Na głównej płytce znajduje się także 6 - pinowe złącze ISP służące do programowania mikrokontrolera oraz przycisk który można dowolnie zaprogramować (ja używam go do ręcznego startowania/zatrzymywania robota). Dodatkowo na głównej płytce PCB umieściłem 8 LEDów prezentujących wskazania poszczególnych czujników odbiciowych. Całość została zaprojektowana przy użyciu oprogramowania Altium Designer. Obie płytki PCB są jednostronne i rozstawienie wszystkich elementów wraz z ich połączeniem było ogromnym wyzwaniem, co jednak udało się osiągnąć (ostatecznie skorzystałem z tylko jednej "przelotki"). Na płytce z czujnikami widoczne są przeróbki w postaci dolutowanych przewodów - jest to efekt złego zaprojektowania płytki i pośpiechu w przygotowaniach do zawodów... Program Do sterowania robotem zaimplementowałem regulator PD. Wartością zadaną jest w tym przypadku położenie czarnej linii względem robota, a sterowaniem wartości wypełnienia sygnału PWM dla poszczególnych silników. Uchyb wyliczany jest na podstawie pomiarów napięcia na kolektorach poszczególnych czujników odbiciowych. Gdy napięcie przekroczy pewną wartość graniczną, przy której uznajemy, że pod czujnikiem znajduje się już czarna linia do uchybu dodawana jest konkretna wartość błędu. Każdy czujnik ma przypisaną swoją "wagę" i przy każdej iteracji regulatora wyznaczany jest średni błąd, a następnie uchyb i sterowanie. Do regulatora PD dorzuciłem pewne wyjątki, które obsługują takie przypadki jak np. zgubienie linii tak, by robot potrafił na nią z powrotem trafić. Mogę tutaj polecić artykuł "Algorytm linefollowera w C – dla początkujących i nie tylko" , który całkiem dobrze opisuje jak zaimplementować regulator pd do robota typu linefollower. Do zmiany ustawień robota, w tym nastaw regulatora przygotowałem aplikację przy pomocy narzędzia MIT App Inventor. Dobrze jego obsługę prezentuje artykuł: "Tworzenie aplikacji Android". Do komunikacji przygotowałem swój własny protokół o określonej ramce danych. Wprowadzanie danych i naciśnięcie odpowiedniego przycisku powoduje wysłanie wiadomości o konkretnej budowie i zawartości do mikrokontrolera, który ją przetwarza i zmienia wartości odpowiednich parametrów. Przemyślenia Już zaprojektowałem nową płytkę czujników, tym razem mam nadzieję że poprawnie. Teraz będą ustawione zdecydowanie bliżej siebie, ponieważ chcę żeby robot szybciej mógł reagować na zmiany trasy. W przyszłym projekcie na pewno skorzystam już z płytek dwustronnych, co pozwoli na gęstsze upakowanie elektroniki, a co za tym idzie zmniejszenie gabarytów i masy robota. A mniejsza masa = lepsze osiągi. Plus brak problemów z połączeniem wszystkich komponentów. Dostrzegłem także, że kluczową sprawą jest przyczepność mechaniczna - nawet gdy silniki mają duży moment i prędkość obrotową bez przyczepności nie przekłada się to na lepsze wyniki. Dlatego planuję w przyszłości wykorzystanie opon mini-z lub odlewanych z silikonu. Na pewno dojdzie także wykorzystanie enkoderów do pomiarów prędkości obrotowych silników i implementacja regualtorów PID dla silników. Pozwoli to na płynną regulację prędkościami i w konsekwencji mniejszą ilością uślizgów kół. Myślę także o ulepszeniu regulatora dla całego robota, sprawdzeniu kilku ciekawych rozwiązań. To już koniec! Jeżeli masz pytania lub zainteresował Ciebie jakiś temat poruszony w tym wpisie to daj mi znać w komentarzu! Powodzenia przy tworzeniu nowych konstrukcji!
  2. Długo zastanawiałem się czy pokazać ten projekt lecz postanowiłem, że jednak napiszę. Moim projektem jest zegar oparty o lampę VFD IW-18. Projekt wykonałem około 5 lat temu kiedy myślałem, że ATMega644P jest niesamowitym potworem. Zegar stał tylko około rok na biurku i od tamtego czasu leży w szafie. Jest to jeden z moich pierwszych w życiu “większych” projektów. Stare polskie przysłowie mówi “Każdy elektronik zrobi kiedyś zegarek” więc zrobiłem i ja. Projektu tego nigdy nie opublikowałem - po pierwszej publikacji wzmacniacza akustycznego na Elektrodzie zostałem tak zjechany, że przestałem się chwalić swoimi postępami publicznie. Teraz jestem starszy, mądrzejszy i na luzie podchodzę do krytyki w Internecie Projekt nie jest mistrzostwem estetyki ani też nie jest pozbawiony błędów. Hardware - komponenty Niestety nie ostał mi się żaden schemat czy zarys projektu, ale na szczęście elementy mają opisy. Oczywiście najważniejszą rzeczą, która mnie przekonała do budowy zegara jest próżniowa lampa fluorescencyjna IW-18. Kiedy ją zobaczyłem pierwszy raz od razu się w niej zakochałem i jak najszybciej kupiłem dwie sztuki u jakiegoś wrocławskiego elektronika. Lampa potrzebuje napięcia minimum 15 V. Przetwornica odpowiedzialna za napięcie podane na lampę to MC34063. Ustawiłem ją na około 30 V. Sercem układu jest wspomniana we wstępie ATMega644P w obudowie DIP. Po kilku latach obcowania z STM32 stwierdzam, że to jest naprawdę wielki kloc. Lampa IW-18 podobnie jak wyświetlacze 7-segmentowe wymaga multipleksowania. Jako, że MCU ma wiele pinów to zrobiłem to w całości na nim. Prądy płynące przez siatkę i segmenty lampy są zbyt duże, aby mogła to obsłużyć “goła” Mega, dlatego zastosowałem układy ULN2803A na portach sterujących wyświetlaniem. No dobra, ale zegar potrzebuje wyświetlać godzinę. Wykorzystałem zewnętrzny zegar RTC PCF8583P. Nie wiem czemu, ale nie wlutowałem gniazda na baterię o.O Oprócz prezentowania daty i godziny warto pokusić się o pomiar kilku parametrów środowiskowych. Postawiłem na temperaturę, wilgotność oraz ciśnienie. Za temperaturę odpowiada szalenie popularny DS18B20. Jako czujnik wilgotności dałem DHT11, a za pomiar ciśnienia odpowiada MPL115A1, który w tamtym czasie był dla mnie nieodpowiedni. Hardware - PCB PCB wykonałem ręcznie przy pomocy termotransferu żelazkowego. Jeszcze nie wiedziałem o patencie z laminarką. Niestety nie doszedłem do takiej wprawy, aby wykonać wszystkie ścieżki bez żadnej wady dlatego wiele z nich poprawione jest drucikiem. Był to też czas w którym zainteresowałem się komponentami SMD(stąd wspomniany wcześniej MPL115A1). Na PCB kilka elementów pasywnych jest w obudowie 1206. Był to też czas eksperymentów z DIY soldermaską wykonywaną farbami do ceramiki. Do dzisiaj mam jeszcze te same buteleczki z różnymi kolorami. Montaż lampy VFD nie jest mojego pomysłu. Kiedyś podpatrzyłem na inne wykonanie i bardzo mi się spodobało. Lampa wlutowana jest w osobną płytkę, a wszystkie piny wyprowadziłem na kątowe złącze goldpin. Obudowa Obudowy nie zrobiłem i było to świadome zagranie. Chciałem, aby cały zegar wyglądał trochę cyberpunkowo(wtedy nie znałem tego określenia). Ma to swój urok, ale niesamowicie przyciąga kurz. Wkręciłem jedynie kołki dystansowe jako nóżki. Software Program na szczęście się uchował i nawet wrzuciłem go jakiś czas temu na GitHub: https://github.com/lamik/IW-18_retro-style_clock Patrząc na niego dzisiaj, to nie jest aż tak źle Najbardziej razi mnie mieszanie języków polskiego i angielskiego. Całość działa w oparciu o timery programowe i jest napisana całkiem nieźle jak tak dzisiaj na to patrzę. Datę i godzinę ustawia się dwoma przyciskami. Pierwszy jest od wyboru menu. Z każdym jego naciśnięciem zegar przechodzi o ustawiania kolejnej zmiennej, która ta w momencie ustawiania szybko miga. Drugi przycisk inkrementuje wybraną daną. Z menu zegar wychodzi sam po upływie kilku sekund. Wcześniej wspomniałem, że MPL115A1 był dla mnie nieodpowiedni. Niestety nie byłem w stanie poznać go od strony programowej. A to wszystko dlatego, że nie potrafiłem go przylutować zwykłą lutownicą Nigdy później do niego nie wróciłem bo na rynku pojawiły się czujniki BMP od Boscha. Błędy Z perspektywy czasu oraz doświadczenia widzę wiele błędów. Niektóre z nich: RTC był szalenie niedokładny. Pamiętam, że wsadziłem zegar do szafy bo potrafił opóźniać się o kilka minut na dzień! Beznadziejna przetwornica wysokiego napięcia. Do MC34063 podchodziłem kilka razy i nigdy nie mogłem się z nią dogadać. To na razie chyba jedyna przetwornica która mnie pokonała. Skoro już o przetwornicy mowa to ustawiłem zdecydowanie na małe napięcie. Zegar jest bardzo słabo widoczny w oświetlonym pomieszczeniu. Grzanie się sekcji zasilania. Liniowy stabilizator 5V plus MOSFET od przetwornicy na jednym radiatorze to solidny grzejnik. Dzisiaj staram się unikać stabilizatorów liniowych. Grzanie się rezystorów na segmentach lampy. Źle je chyba dobrałem Za cienkie ścieżki do termotransferu. Nie wiem czemu, ale zawsze chciałem zrobić PCB podobną do tych profesjonalnych, czyli cienkie i ładne ścieżki. Nigdy to nie wychodziło, a dzisiaj produkcja nawet w Polsce jest tak tania, że szkoda sobie zawracać głowę trawieniem. Soldermaska własnego wykonania nie jest warta zachodu. Nie jest ona tak wytrzymała jak profesjonalne maski. Łatwo się zdziera. Kątowe piny nie łączą się pod kątek prostym. Lampa pod swoim ciężarem opada i jest nierówno Może sam wyłapiesz jeszcze jakieś istotne błędy Podsumowując - projekt mimo, że robiony był przez młodego i mało doświadczonego zapaleńca elektroniki to nauczył mnie wiele. Prawdą jest to, że każdy projekt uczy nas, a przy początkach uczy najwięcej. Dzisiaj szkoda mi jest niszczyć tą konstrukcję i mimo, że nie będę jej używał, to trzymam w szafie. Na szczęście mam jeszcze jedną lampę IW-18. Kiedyś pewnie powstanie coś na miarę moich dzisiejszych możliwości
  3. Jak powszechnie wiadomo, zdecydowana większość samochodów (nawet matizy) posiadają głośniki dość dobrej jakości. Oczywiście, kiedy mój znajomy pozbywał się samochodu na złom, musiałem coś z niego podebrać A oto prezentuję wam sterowniczek do głośników samochodowych DIY. Mogę też wspomnieć, że jest to mój pierwszy projekt nieoparty na mikrokontrolerze (więc dość tani). Funkcjonalność Urządzenie świetnie się nadaje na imprezy - potrzebuje dość dużo prądu, podpinamy się bezprzewodowo za pomocą bluetootha, no i wzmacniacz generuje dobre basy Całość zamyka się w małej obudowie Z23, z wyprowadzonymi złączami głośnikowymi i zasilaniem. Nie chciałem dodawać przycisków, gdyż na chwilę obecną wydawało mi się to zbędne. Urządzenie niestety wymaga aż 2 zasilaczy - 12v i 5v (obniżone do 3,3v za pomocą AMS1117), z powodu tzw. pętli mas, która zakłócała działanie układu BT, BK8000L. Sygnał audio wzmacnia PAM8610, wzmacniacz 2x15W przy impedancji 4ohm. Do wzmacniacza podłączyłem też niezależny, programowy przełącznik mute. Jak wyżej wspomniałem, do urządzenia łączymy się np. telefonem, i możemy bez problemu puścić muzykę z youtuba. Budowa Stabilizator wraz z modułem BT umieściłem na dwustronnej płytce prototypowej, zasilacz wlutowałem na stałe. Wyprowadziłem sygnały L, P i GND a resztę owinąłem taśmą kaptonową. Do wzmacniacza podłączyłem 12V bezpośrednio z zasilacza, przycisk mute do specjalnych wyprowadzeń na płytce, wyjścia podłączyłem do gniazd. Oczywiście całość w kaptonie - ochrona przed zwarciem. Później nożykiem wyrzeźbiłem w obudowie otwory na złącza, wkręciłem wszystko i zamknąłem. Efekty Na zdjęciu podłączyłem głośniki z koreańskiego samochodu Ssang Yong, o dość niskiej impedancji oraz 3 membranami. Całość połączyłem calkiem grubym kablem głośnikowym 1,5mm2. Dźwięk - czysty, basy - mocne, czyli zadanie zaliczone W przyszłości, kiedy znajdę czas (szkoła... ) na pewno pobawię się komendami AT, wydrukuję nową obudowę i dodam przyciski. Postaram się też zasilić całość 1 zasilaczem - jeżeli coś jeszcze będę modyfikował, dam znać. Na specjalną prośbę mogę wysłać filmik prezentujący działanie głośników. Pozdrawiam, Leoneq :3
  4. Swego czasu, kiedy zaczynałem przygodę z elektroniką (6 klasa podstawówki, 2017 rok), zachciało mi się zrobić jakiś "większy" projekt. Padło na dość trudne wyzwanie, zrobienie mini pc z obsługą komend basicopodobnych. Z racji szkoły projektu nie dokończyłem, ale udało mi się zrobić płytkę z atmegą, z wyjściem VGA i wejściem na programator. Urządzenie nazwałem "iNap". Działanie Urządzenie jest podobne do Arduino Pro Mini: "goła" atmega 328 na 16Mhz, na płytce umieszczone zostały umieszczone peryferia takie jak: buzzer podpięty do pinu A0 przez tranzystor, generujący dźwięki diodę led przy pinie 13 (standard) stabilizator 7805 z filtrowaniem wyjście VGA gotowe pod bibliotekę VGAX 5 wyprowadzonych pinów (analogi + pin 2) Całość programujemy za pomocą usbasp z podłączonym zewnętrznym zasilaniem (błąd w pcb, masy są oddzielone). Płytka została zaprojektowana pod bilbiotekę VGAX, dzięki której na Arduino możemy wyświetlać obraz VGA w 4 kolorach (!), w rozdzielczości 120x60px. Na monitorze możemy napisać dowolny tekst, dowolną zmienną czy nawet wyświetlić zdjęcie. Na zdjęciu płytka pracuje z podpiętym zewnętrznym zasilaczem. Na monitorze (od razu przepraszam za bałagan na biurku) możemy zobaczyć przerobiony przykład z biblioteki, który wyświetla 1 kolorowe piksele w losowych miejscach. Samo generowanie VGA zużywa aż 3 timery naszej atmegi, przez co mamy ograniczoną swobodę wykonywania funkcji czasowych, a bufor danych (ramka) zużywa ponad 89% RAMu mikrokontrolera. Budowa Pierwszą płytkę (testową) wykonałem na płytce uniwersalnej (gdzieś ja schowałem, nie wiem gdzie), miała ona uboższe możliwości. Płytkę którą widzicie zaprojektowałem w Eaglu, jeszcze na starym pc, więc plików nie wyślę. Samo PCB wykonałem domowymi sposobami: ścieżki naniosłem metodą termotransferu na laminat, nastepnie wytrawiłem w B327. Nastepnie wiercenie, dopieszczanie i lutowanie. Na końcu zapomniałem pomalować spód lakierem, przez co 2 lata miałem wystawioną gołą miedź. Ale płytka jeszcze dobrze się trzyma Co do peryferiów, buzzer podpiąłem przez tranzystor 2N2222. Same sygnały VGA musiałem ograniczyć rezystorami do odpowiednich napięć (68ohm na vsync i hsync, ok. 220ohm na kolory). Układ stabilizatora wyposażyłem w podwójny przełącznik DIP Switch, który odcina zasilanie i wycisza buzzer. Podsumowanie Był to mój pierwszy tak duży projekt. Moje pierwsze trawienie, pierwsze PCB. Wszystko zadziałało za pierwszym razem, i gdyby nie szkoła, na pewno zrobiłbym coś więcej z tym. Poczułem się deczko zawiedziony, kiedy na instructablesach już ktoś napisał poradnik "jak zrobić mini pc na arduino diy" chyba parę miesięcy temu. Jeżeli ktoś by chciał zrobić podobny projekt, to przede wszystkim na ESP (autor tej biblioteki napisał podobną pod ESP), które oferuje prawdziwe, monochromatyczne 640x480px i dołożyć obsługę klawiatury na PS/2. Życzę szczęścia Pozdrawiam, Leoneq :3
  5. Pewnego wieczoru chciałem zrobić zabawkę na arduino. Bez wahania postanowiłem zrobić grę 2048. Zrobiłem to! Teraz chcę pokazać proces. Przed pracą opowiem ci kilka słów na temat gry. Została stworzona przez Gabriele Cirulli - 19-letniego włoskiego dewelopera. Gra została napisana w celu ćwiczenia programowania. Mimo że osiągnęła wielki sukces, facet nie kontynuował tworzenia gier. W oryginale znajduje się pole 4 * 4, na którym z prawdopodobieństwem 91% pojawia się kafelek "2" i 9% liczba "4". Celem gry jest zdobycie kafla 2048, przenoszenie wszystkiego na jedną ze stron. Nasza gra będzie wersją uproszczoną. Będzie tylko dwójka, po osiągnięciu 2048 gra się skończy i nie będziesz mógł prowadzić zapisów. To wszystko - pole dla twoich ulepszeń. Zacznijmy od składników. Sercem zabawki jest płytka arduino nano - tania mała płytka. Aby kontrolować potrzebujesz 5 przycisków. 4 wskazują kierunki boków i jeden do przeładowania. Każdy z nich potrzebuje rezystora na 10 kOm. Informaja będzie wyświetlana na ekranie calowym. Pierwszą częścią pracy jest podłączenie wyświetlacza do arduino. Znajdź adres ekranu i2c. Aby to zrobić, pobierz szkic I2C SCANNER. Podłączamy ekran zgodnie z tabelą. Płyta -> Ekran GND ->GND 5V->VCC SCL->A5 SDA->A4 Szkic jest załadowany, ekran jest podłączony. Otwórz monitor szeregowy. Tutaj widzimy adres i2c ekranu. Radzę napisać czarny znacznik z tyłu ekranu. Teraz przygotuj go do wyświetlania danych. Zainstaluj dwie biblioteki (adafruit ssd1306, adafruit gfx). W folderze z biblioteką znajduje się wspaniały plik Adafruit_SSD1306.h. Otwórz go. Tutaj musisz odkomentować linię z rozmiarem twojego ekranu. Po uporządkowaniu wyświetlacza pobierz i otwórz szkic. Kilka słów o algorytmie. Gra rozpoczyna się i tworzy się kafelek "2". Można go rzucać w dowolnym kierunku. Po każdym ruchu na bok, wszystkie płytki powinny zostać przybite do ściany, po złożeniu razem, należy je ponownie przybić do ściany, a wkońcu w przypadkowym miejscu wyrzucić numer 2. Jeśli nie ma pustych miejsc i nie można ułożyć kilku płytek, pojawia się napis GAMEOVER. Jeśli kafelek 2048 zostanie złożony, pojawi się zwycięski komunikat. W void loop znajduje się spora część skomentowanego kodu. Jest potrzebny do debugowania. Jest odpowiedzialny za uzyskanie liczby od 1 do 4 i przesłanie płytek we właściwym kierunku. Konieczne jest określenie pinów, do których podłączone są przyciski i adres ekranu. Teraz możesz zmontować urządzenie na breadboard'e i wypróbować algorytmy. Jeśli robisz wszystko "zgodnie z twoim rozumem", musisz zamówić produkcję płytki z obwodem drukowanym, na której umieścisz nasze komponenty. Ale w przypadku pierwszego prototypu wystarczy go zmontować na płytce prototypowej. Bierzemy zieloną płytkę makietową 5 * 7 cm jako podstawę. Przylutuj na niej Arduino. Nad nim robimy złącze ekranu. Rozmieść scl, sda na a4, a5 - będzie wygodniej lutować. Przyciski lutujemy z rezystorami. Wstaw ekran. Rysujemy strzałki. Graj Demonstracja
  6. Próbowałem zasymulować ten schemat na https://www.falstad.com/circuit/circuitjs.html. Jednak bez powodzenia, pewnie dlatego, że te elementy są idealne. Pytanie czy da się jakoś jednak zasymulować na schemacie te różnice aby układ zadziałał.
  7. Witam bardzo się ciesze że mogę się z wami podzielić moim projektem. Nazywam się Wiktor mam 14 lat. Od 3 lat interesuję się elektroniką. Elektronikę zainteresował mnie dziadek który także interesuje się elektroniką. Na początku budowałem z zestawu ,,sekrety elektroniki'' później z ,,arduino''. A teraz buduję własne i internetowe projekty. Mam w domu rezystory, diody LED, tranzystory, przełączniki, silniki i wiele innych rzeczy elektronicznych. Mam też narzędzia i akcesoria niezbędne do budowania różnych układów np. lutownicę, odsysacz, szczypce, trzecią rękę, ściągacz izolacji z przewodów. Dlatego że buduję różne projekty stwierdziłem że przydał by mi się dwukanałowego rozdzielacz napięcia. Przy okazji oglądania i szukania różnych regulatorów napięcia znalazłem na stronie ,,botland'' sterownik silnika dc jednokanałowy. Pomyślałem że idealnie się sprawdzi w roli regulatora napięcia. Dlatego że przydał by mi się dwu kanałowego regulatora napięcia użyłem dwóch takich sterowników. Wszystko zamontowałem w plastikowej obudowie użyłem także wyłącznika służącego do przełączania czy dwa sterowniki mają być zasilane z tego samego źródła zasilania czy z osobnych. Ponieważ nie wypisałem wszystkich elementów elektronicznych których użyłem dlatego je tutaj wypisuje: sterownik silnika dc, wyłącznik okrągły, wyłącznik kwadratowy, plastikowa obudowa, dioda LED na 20v, gniazda bananowe poczwórne. 1.Parametry sterownika silnika dc w roli regulatora napięcia zasilanie od 8v do 28v prąd 3a 1 kanał złącza gniazda śrubowe typ ARK sterownik układ czasowy NE555 2. Parametry regulatora napięcia zasilanie od 8v do 28v prąd 3a na jeden kanał 2 kanały złącze głośnikowe każdy kanał można wyłączyć możliwość zasilania z jednego źródła zasilania 3. Budowa Żeby przy ruchu podłączonych przewodów rozdzielacz się nie przesuwał zastosowałem metalowe obciążniki. Widok zamontowanych dwóch sterowników silnika wraz z poczwórnymi gniazdami bananowymi. Tak wygląda teraz regulator napięcia wraz z przewodami. Oto widok końcowy. Pierwszy wyłącznik z lewej strony służy do włączania i wyłączania lewego sterownika, a pierwszy wyłącznik od prawej służy do włączania i wyłączania prawego sterownika. Wyłącznik środkowy (zielony) służy do przełączania czy sterowniki mają być zasilane z tego samego źródła zasilania czy z dwóch różnych. Tak wygląda wszystko gdy jest podłączane do zasilania. Dołączam też schemat wszystkich połączeń myślę że czytelny. Widok z tyłu gniazdek głośnikowych. Dziękuję za przeczytanie mojego projektu i proszę o komentarz.
×
×
  • Utwórz nowe...