Skocz do zawartości
EasyPeasy_

Zasilanie 4 silników, jaki mostek, z czego zasilać?

Pomocna odpowiedź

Poza tym zrobię test specjalnie dla Ciebie, kupię drugie Arduino Uno, mam drugiego Pan/Tilta z serwami micro i uruchomię je niech sobie chodzą 24h/7 dni i zobaczymy po ilu dniach pin 5V się spindoli...

A jak się nie "spindoli", to czego to według ciebie dowiedzie?

Że rozpowszechniacie niepotwierdzone/niesprawdzone/nieudowodnione informacje ( mit ).

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Wiesz, to jest jak z tym przechodzeniem na czerwonym świetle. To mit, że to jest niebezpieczne.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Wiesz, to jest jak z tym przechodzeniem na czerwonym świetle. To mit, że to jest niebezpieczne.

Wiesz jak się spindoli dopiero po roku to może ze starości, albo z innych względów niż z tego powodu, że serwo było podłączone bezpośrednio do pinu 5V Arduino.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Albo może akurat trafił ci się bardziej wytrzymały egzemplarz, niż producent gwarantuje. Albo lepiej się zachowujący egzemplarz serwa. Albo całość pracowała w bardziej sprzyjających warunkach, niż producent testował.

Co nie zmienia faktu, że jak włożysz takie drugie do swojego robota, to możesz mieć pecha i się zepsuje od razu. Albo nie zepsuje się w widoczny sposób, tylko od czasu do czasu będzie się zachowywać dziwnie bez powodu. Albo zamiast spalić samo Arduino, spali ci czujniki, etc.

Swoją drogą, te zakłócenia z silników daje się filtrować, więc niekoniecznie trzeba zaraz mieć w każdym robocie dwie baterie. Ale tłumaczenie jak to zrobić komuś tak wrogo nastawionemu do nauki to orka na ugorze i nie wiem, czy komuś się będzie chciało.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Może jeszcze nie wiesz, ale jest coś takiego jak dobra praktyka inżynierska. Dopóki nie jesteś za swoje projekty odpowiedzialny, możesz robić co Ci się podoba. Pomyłki w kleconych zabawkach kosztują co najwyżej trochę czasu lub pieniędzy. Dla jednych jest to spory, dla innych pomijalny koszt. W sumie i tak poza Tobą nikogo to nie obchodzi. Tak właśnie wygląda Twoja praca inżynierska i super, ma taka być, trochę jak ostatnie wakacje. I rozumiem też Twoje podejście do części sprzętowej, to nie jest twój core business. Ale jak sam napisałeś wciąż się uczysz i chyba rozumiesz, że nie tylko o wiedzy merytorycznej tu myślę. Jako inżynier za chwilę będziesz zmuszony do wzięcia odpowiedzialności za swoje dokonania. Jeśli będziesz robił programy, będzie od Ciebie wymagany pewien styl pracy, przygotowania i prowadzenia projektu. Bo jest on częścią technologii zabezpieczeń przed popełnianiem błędów już na wstępie a nie przed kosztownym ich usuwaniem później. I to samo jest w elektronice. Możesz robić testy w pokoju i coś sobie udowadniać. Może nie wiesz jak zachowują się indukcyjności, może wiesz a tego niedoceniasz a może po prostu nigdy się nie sparzyłeś i niepokornie myślisz, że to w sumie proste. W takim razie Twoje grabie wciąż czekają w trawie na nieostrożny krok. A jestem pewien, że sto razy przemyślałbyś zastosowanie podobnego rozwiązania w urządzeniu, które za chwilę będzie powielone 10 tys. razy i gdzie koszt serwisu wadliwego sprzętu może położyć nawet dużą firmę. Także nie pisz proszę buńczucznie o rzeczach, o których jako młokos nie masz pojęcia. Tak, daję sobie prawo pisania z pozycji silniejszego, bo wiem jaka przepaść nas dzieli. W tej dziedzinie, której dotyczy wątek oczywiście. Nie mam złudzeń, że na forum Pythona mógłbyś mnie zmiażdżyć i przyjmuję to z pokorą. Ale tutaj to Ty prosisz o pomoc, a to z definicji wprowadza niesymetrię. Nie unoś się więc honorem, nie kupuj niepotrzebnych płytek i uwierz na słowo, bo nikomu niczego tym nie udowodnisz.

Gdybym ja był zmuszony np. z powodu krótkiego budżetu projektu zastosować rozwiązanie oszczędnościowe z jedną wspólną szyna zasilania, bardzo dokładnie bym to policzył, wprowadził filtry w jednej i drugiej gałęzi a szczególnie bezpośrednio na silniku - u źródeł wszelkiego zła, dobrze poprowadził masy, nadmiarowo blokował zasilania, wprowadził płynne i "ciche" sterowanie tranzystorów mostka i użył w procesorze wszelkich dostępnych mechanizmów nadzoru nad poprawnym wykonywaniem kodu. Tobie tego nie proponuję, bo nie robisz elektroniki od zera, zastajesz już jakąś sytuację której nie umiesz nawet ocenić i koniec końców nie chciałbyś tego robić. Dlatego od razu napisałem, że tak się nie robi, bo to było prostsze niż wywody na wiele stron. Z resztą dostałeś kilka zdań wyjaśnienia i liczyłem (znów), że zrozumiesz.

Unikanie potencjalnych problemów - to jest właśnie cel dobrej praktyki inżynierskiej. Łamiemy ją tylko w wyjątkowych, przemyślanych i uzasadnionych przypadkach. Mając takie obciążenia towarzyskie nie masz szans szybko nabrać takiej zawodowej "ogłady" a z resztą chyba nie chcesz, to nie Twoja działka, więc po prostu korzystaj z doświadczeń innych.

I nie pisz proszę, że z 9V baterią wszystko działało bo ręce mi opadają. Już samo jej użycie jest grzechem ciężkim, bo dowodzi zupełnego niezrozumienia zasad doboru zasilań i liczenia obciążeń. Jak rozumiem, nawet nie spojrzałeś do danych katalogowych takiej baterii a tak poważne przekroczenia parametrów jakich się dopuściłeś po włożeniu jej do robota z silnikami to dyskwalifikacja części sprzętowej projektu i przekręt po prostu niegodny inżyniera. Poważnie.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Co nie zmienia faktu, że jak włożysz takie drugie do swojego robota, to możesz mieć . Ale tłumaczenie jak to zrobić komuś tak wrogo nastawionemu do nauki to orka na ugorze i nie wiem, czy komuś się będzie chciało.

Jak się popsuje jednak ten pin, to wnioskowanie będzie takie: albo ten egzemplarz Arduino akurat był słabszy/bardziej wadliwy niż producent zakładał to samo z serwomechanizmem.

Albo po prostu nie macie racji i nie ma to nic wspólnego z tym, że serwo będzie podpięte bezpośrednio do pinu 5V tylko laptop da peak na USB. A co do zacytowanego, to jak ktoś nie potrafi słuchać, że nie śpię na pieniądzach i nie zamierzam tracić kolejnej 100 na zasilanie serwa czy też robienie płytki i jest tak wrogo nastawiony do tłumaczenia tych rzeczy, bo sądzi, że każdy już je powinien wiedzieć i jest oburzony/zirytowany podchodzi z pretensjonalnym tonem do autora, to słuchanie takiej osoby to katorga. Już kiedyś pisałem Tobie jak nie ma się ochoty pomagać bezinteresownie lub nie ma się cierpliwości i pamięci jak to samemu kiedyś się zaczynało trzeba omijac publiczne, niepłatne wortale z daleka i iść na takie gdzie ktoś ci zapłaci za info. Albo ewentualnie idź na elektrodę tam lubią takie osoby Twojego pokroju, zobacz sobie ostatni post oddaje Twoją ideę myślenia i "służby" na tym forum -> https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2307444.html

->

Temat zamykam, bo dalsza dyskusja na tym poziomie nie ma sensu.

Żeby dyskutować, to trzeba o czymś i coś wiedzieć. A ty na razie nie masz bladego pojęcia nawet o zwykłych bateriach.

[ Dodano: 20-10-2017, 11:18 ]

A jestem pewien, że sto razy przemyślałbyś zastosowanie podobnego rozwiązania w urządzeniu, które za chwilę będzie powielone 10 tys. razy i gdzie koszt serwisu wadliwego sprzętu może położyć nawet dużą firmę. Także nie pisz proszę buńczucznie o rzeczach, o których jako młokos nie masz pojęcia.

Tak bym właśnie zrobił, ale to jest moja praca inżynierska, za którą nikt mi nie zapłaci, ba nawet mi ją wezmą i nie oddadzą, więc nie zamierzam podwyższać kosztów jej stworzenia, niech oni się martwią o zasilanie tego, nie ja.

Tak, daję sobie prawo pisania z pozycji silniejszego, bo wiem jaka przepaść nas dzieli. W tej dziedzinie, której dotyczy wątek oczywiście. Nie mam złudzeń, że na forum Pythona mógłbyś mnie zmiażdżyć i przyjmuję to z pokorą. Ale tutaj to Ty prosisz o pomoc, a to z definicji wprowadza niesymetrię. Nie unoś się więc honorem, nie kupuj niepotrzebnych płytek i uwierz na słowo, bo nikomu niczego tym nie udowodnisz.

Ja mam mnóstwo pokory do siebie, ty jak sam napisałeś piszesz z pozycji silniejszego, i to nie ja zachowuję się buńczucznie.

Gdybym ja był zmuszony np. z powodu krótkiego budżetu projektu zastosować rozwiązanie oszczędnościowe z jedną wspólną szyna zasilania, bardzo dokładnie bym to policzył, wprowadził filtry w jednej i drugiej gałęzi a szczególnie bezpośrednio na silniku - u źródeł wszelkiego zła, dobrze poprowadził masy, nadmiarowo blokował zasilania, wprowadził płynne i "ciche" sterowanie tranzystorów mostka i użył w procesorze wszelkich dostępnych mechanizmów nadzoru nad poprawnym wykonywaniem kodu. Tobie tego nie proponuję, bo nie robisz elektroniki od zera, zastajesz już jakąś sytuację której nie umiesz nawet ocenić i koniec końców nie chciałbyś tego robić. Dlatego od razu napisałem, że tak się nie robi, bo to było prostsze niż wywody na wiele stron. Z resztą dostałeś kilka zdań wyjaśnienia i liczyłem (znów), że zrozumiesz.

Przecież zrozumiałem napisałem Tobie, że kupiłem 6 baterii AA włożę 4 do koszyka podepnę do płytki stykowej i tam dam zasilanie serw i masę z Arduino. Na co ty ponownie napisałeś, że lepiej tak nie robić, ale jak zwykle muszę ciągnąć Cię za język, żebyś zaproponował w takim razie coś innego.

Unikanie potencjalnych problemów - to jest właśnie cel dobrej praktyki inżynierskiej. Łamiemy ją tylko w wyjątkowych, przemyślanych i uzasadnionych przypadkach. Mając takie obciążenia towarzyskie nie masz szans szybko nabrać takiej zawodowej "ogłady" a z resztą chyba nie chcesz, to nie Twoja działka, więc po prostu korzystaj z doświadczeń innych.

I nie pisz proszę, że z 9V baterią wszystko działało bo ręce mi opadają. Już samo jej użycie jest grzechem ciężkim, bo dowodzi zupełnego niezrozumienia zasad doboru zasilań i liczenia obciążeń. Jak rozumiem, nawet nie spojrzałeś do danych katalogowych takiej baterii a tak poważne przekroczenia parametrów jakich się dopuściłeś po włożeniu jej do robota z silnikami to dyskwalifikacja części sprzętowej projektu i przekręt po prostu niegodny inżyniera. Poważnie.

A jednak wszystko działa, tak tak to jak przebieganie na czerwonym świetle. Baterie 9V nie mają zbyt bogatej dokumentacji tylko te "rechargeable" ewentualnie je mają, więc o co pretensje.

PS: Lepiej już zamiast tych sporów, zakończylibyśmy to i wrócili do głównej kwestii, czyli zasilania serw. Jeśli 4x bateria AA w koszyku z którego + i - są podłączone do pionowych linii płytki stykowej odpada, dokąd je poprowadzić?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ja z innej beczki. Jak obliczyć jaki to jest prąd np 1C, 2C, 0,2 C ?? jak to sie przelicza ? Chodzi o prąd rozładowywania ogniw lub ładowania

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Nie radzę podłączać jakichkolwiek zasilań ani mas w mobilnym sprzęcie przez płytki stykowe. To zawsze, prędzej czy później, jest źródłem problemów. Jakość tych płytek plus drgania od silników w końcu prowadzą do przerw lub losowych zachowań układu.

Lepiej już zamiast tych sporów, zakończylibyśmy to i wrócili do głównej kwestii, czyli zasilania serw. Jeśli 4x bateria AA w koszyku z którego + i - są podłączone do pionowych linii płytki stykowej odpada, dokąd je poprowadzić?

Ponawiam jakże arcyważne pytanie.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Skoro twierdzisz, że się nie znamy i mylimy, to dlaczego nadal zadajesz nam pytania?

Będziesz pytać o to samo tak długo, aż ktoś da ci odpowiedź, którą od początku chciałeś usłyszeć, choćby była błędna? Może po prostu przeczytaj jeszcze raz to, co powyżej jest napisane, tam naprawdę już wszystkie odpowiedzi padły.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Skoro twierdzisz, że się nie znamy i mylimy, to dlaczego nadal zadajesz nam pytania?

Będziesz pytać o to samo tak długo, aż ktoś da ci odpowiedź, którą od początku chciałeś usłyszeć, choćby była błędna? Może po prostu przeczytaj jeszcze raz to, co powyżej jest napisane, tam naprawdę już wszystkie odpowiedzi padły.

Zacytuj teraz oskarżycielu miejsce, w którym napisałem, że się nie znacie. Nigdzie nie padła odpowiedź na zadane pytanie, czyli w jaki sposób podłączyć 4x baterię AA do zasilania serwomechanizmów, jeśli nie przy użyciu płytki stykowej, ale jeśli jak zwykle jesteś mądrzejszy od wszystkich zarozumialcu, to zacytuj tekst.

PS: Przemawia przez Ciebie nienawiść i duma, poprzez urażenie Twojego ego, w postaci zakwestionowania Twojego zdania, co do "mitu" lub nie "mitu" w sprawie tego, że podłączenie serwa do Arduino spowoduje po jakimś czasie jego destrukcję.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Plonk!

Ale zabłysnąłeś, długo szukałeś tego słowa w słowniku? To ty jesteś internetowym trollem, który pisze nie na temat i obraża się jak gówniarz z piaskownicy, że ktoś nie uwierzył w jego prawdziwą bądź nie historyjkę.

__________________________________________________________________________

Tak już na temat to podłączyłem 4 x AA do płytki stykowej, wpiąłem miernik i prąd największy jaki zażyczyło sobie jedno serwo to około 0.25 A

[ Dodano: 23-10-2017, 12:38 ]

A na pytanie o prąd pobierany przez wszystkie dodatki najpierw piszesz coś o mierzeniu a gdy zaskoczony dowiadujesz się, że modułem z Allegro się nie da (bo nie pochyliłeś się by coś o tym scalaku przeczytać) a sam nie możesz bo nie masz czym, wykręcasz się dokumentacją. To może trzeba od razu napisać, że sprawdziłeś w papierach, prąd wszystkich czujników i dodatków wynosi tyle a tyle i jest OK. Miałeś przecież na to chwilę czasu. Nie byłoby w ogóle sprawy pomiarów, prawda?

Także tego Panie Marku:

Do 3.3V są podłączone:

Moduł Bluetooth XM-15b Pobór prądu: 50mA

Moduł GPS NEO-7M Pobór prądu: 35mA

IMU Waveshare 10DOF +MPU9255 + BMP280 Pobór prądu: 3.2mA + 0.45mA + 0.28mA + 0.0028mA ≈ 3.95mA

Czujnik wilgotności + temperatury DHT11 Pobór prądu: 0.2mA

Razem pobór prądu≈ 89.2 mA

W UNO napięcie 3.3V jest generowane z 5V przez malutki stabilizatorek w obudowie SOT23. Jego prąd maksymalny to 150mA, ale ponieważ spada na nim 1.7V, trzeba też uważać na moc. Ile tam tego podłączasz?

Więc wszystko się zgadza, zgodnie z tym co Pan napisał?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...