Skocz do zawartości
ghost1313

Pierwszy robot - uszkodzone Arduino

Pomocna odpowiedź

Witam, dzisiaj spróbowałem zbudować swojego pierwszego robota. Całe przedsięwzięcie skończyło się uszkodzeniem Arduino. Problem polega na tym, że nie do końca rozumiem dlaczego tak się stało.

Generalnie robot bazował na Arduino UNO i płytce rozszerzającej Motor Shield 2.3. Do niej podłączone były dwa silniki, serwomechanizm i ultradźwiękowy czujnik odległości. Robot był w trakcie programowania (wszystko było już zmontowane). Na płytce rozszerzającej znajdowała się zworka decydująca o tym, czy zasilanie jest doprowadzane z zewnętrznego źródła, czy z mikrokontrolera. Nie wgłębiając się na razie w dalsze szczegóły, odłączyłem tę zworkę w czasie pracy urządzenia (było wtedy zasilane przez przewód USB) i chyba wtedy doszło do uszkodzenia. Jeśli faktycznie mogło to być powodem zniszczenia płytki, to prosiłbym o potwierdzenie i wyjaśnienie dlaczego tak się stało. Jeśli nie, to dostarczę więcej danych. Zależy mi na zrozumieniu swojego błędu i uniknięciu go w przyszłości.

EDIT: Właśnie odłączyłem Arduino od reszty projektu i sprawdziłem, czy wtedy działa. Okazało się, że tak. Problem musi więc być w sterowniku silników lub jakimś innym miejscu. Gdy płytka jest podłączona do robota, nie da się na nią wgrać programu, a cała konstrukcja wariuje.

EDIT2: Odłączyłem i podłączyłem wszystko jeszcze raz i robot znowu działa. Przyznam, że teraz już kompletnie zgłupiałem i nie mam pojęcia o co tu chodzi.

Edytowano przez ghost1313

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Chodzi o to by nie majdać kabelkami w czasie pracy pod napięciem. Arduino to mały komputerek, z Windows też tak jest, że czasami trzeba wyłączyć, włączyć i działa. Może masz jakiś bezpiecznik elektroniczny, było zwarcie i już nie ma, więc działa.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Anonim
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...