Skocz do zawartości
Komentator

Elektroniczny śrubokręt DIY z obudową wydrukowaną w 3D

Pomocna odpowiedź

Elektroniczny śrubokręt DIY z obudową wydrukowaną w 3D

Macie już dość mozolnego przykręcania śrubek? Pora kupić lub zbudować miniaturową wkrętarkę, a właściwie śrubokręt z wbudowanym silnikiem. Jeden z majsterkowiczów podzielił się projektem na elektronicznie wspomagany śrubokręt, który napędzany jest popularnym silnikiem POLOLU.

UWAGA, to tylko wstęp! Dalsza część artykułu dostępna jest na blogu.

Przeczytaj całość »

Poniżej znajdują się komentarze powiązane z tym wpisem.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Mamy "na stanie" elektryczny śrubokręt od Xiaomi - niedługo pojawi się więc nasza recenzja tego gadżetu. Będzie wiadomo czy warto iść w stronę takich narzędzi. Ktoś z Was ma jakieś większe doświadczenie z Wowstickami?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Was też rzeczy DIY budowane w ten sposób kłują w oczy? Wyjdzie na to, że mam lekki ból tyłka (może nawet nie lekki) ale po prostu bardzo mnie dziwi a może nawet i denerwuje, że takie coś jest umieszczane w internecie i robi ~20k wyświetleń. Nie chciałbym wyjść tylko na narzekającego bo śledzę tego autora już od jakiegoś czasu i wiele pomysłów ma świetnych ale ich wykonanie to już czasem zupełnie inna bajka. I ja rozumiem, że ktoś bez dużego doświadczenia nie zrobi wszystkiego perfekcyjnie (raz, że to nie wykonalne a dwa, że tego się nawet nie oczekuje po takich konstrukcjach) ale jakieś podstawowe zasady zdrowego rozsądku elektronicznego powinny być przestrzegane (przede wszystkim chodzi mi o grubości przewodów zasilających, łożysko, które chyba nic nie podtrzymuje i ogólny brak estetyki ale to jest najmniej ważne, jeżeli hardware działa i jest bezpieczny).

Może utniemy sobie tutaj pogawędkę na temat takiej twórczości (może się mylę a może są inni, którzy tak myślą?) albo nawzajem ponarzekamy ( takim wypadku chyba dobrze byłoby to wydzielić ale nie będę się wpychał). Zapraszam do dyskusji.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@Mechano masz rację, że do wielu takich projektów można się przyczepić i to w wielu miejscach. Stosunkowo mało kto decyduje się jednak na opisywanie dobrze zrobionych projektów, no chyba, że takie DIY nie powstają i dlatego nikt się nimi nie chwali... Druga sprawa, że większość takich projektów traktowałbym raczej w kategoriach inspiracja/prototyp. Z niektórych wychodzą później ciekawe, ciągle rozwijane projekty, a inne trafiają na półkę.

To co na pewno łatwo zauważyć to "zjawisko", że w ciągu kilku ostatnich lat zmienił się znacznie poziom DIY. Arduino i gotowe moduły odmieniły projekty budowane przez hobbystów. Mam jednak wrażenie, że dzięki temu zaczęło się pojawiać więcej takich oryginalnych projektów. Gdyby nie było dostępnych takich modułów z ładowarką i mostkiem H to raczej nikomu nie chciałoby się projektować elektroniki do budowy takiego śrubokręta. W tym przypadku wystarczyło wziąć dwie płytki, połączyć i działa 😉

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@Treker Zgadzam się w stu procentach, że takie modułowe podejście znacznie upraszcza i przyspiesza prototypowanie i jestem postępowi za to bardzo wdzięczny. Nie jestem też przeciwny publikowaniu takich prototypów a zależy mi jedynie na tym, żeby jednak pamiętać o pewnym poziomie kultury technicznej. Sam jestem w trakcie budowy paru rzeczy w oparciu o gotowe moduły ale nie podchodzę do tego jak do prowizorek tylko do (prawie) finalnych elementów. Z resztą chciałbym wreszcie coś pokazać ale ciągle brakuje jakiegoś kawałka.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Mechano napisał:

Z resztą chciałbym wreszcie coś pokazać ale ciągle brakuje jakiegoś kawałka.

I tu jest też widoczna przewaga takich mniej dopracowanych DIY - można ich zrobić więcej, bo robi się je szybciej. Niektórzy wolą wykonać jedną, ale porządną konstrukcję, a inni mają radość z częstego wypuszczania różnych projektów. Nie krytykuję żadnej ze strony, bo każda ma swoje wady i zalety 😉

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że wszystko polega na tym, po co publikujesz dane rozwiązanie. Jeśli to ma być "popatrzcie, jakie fajne coś zrobiłem a wy nie" - wtedy faktycznie, konstrukcja musi byc dopracowana, przygotowana jak na konkurs piękności a najlepiej, aby pewne szczegóły były przed publiką ukryte (w końcu "a wy nie" też coś znaczy). Jeśli "zobaczcie, zrobiłem takie coś, wy też możecie według instrukcji" - trzeba tę instrukcję opublikować ze wszystkimi szczegółami.

Ale może to być "zobaczcie, tak też się da". Pokazujesz jakieś cząstkowe rozwiązanie (w przypadku omawianego wkrętaka jest to choćby użycie mostka bez jakiejkolwiek elektroniki sterującej). Nie jest to absolutnie gotowa konstrukcja... ale użytkownik może zrobić coś swojego opartego na takim pomyśle.

Sam po przeczytaniu tego artykułu zacząłem myśleć o takim małym podręcznym śrubokręciku do wkręcania śrubek M2 (no, czasami M3, ale to rzadkość) najchętniej bez jakiejkolwiek elektroniki, rozwiązałbym to co prawda zupełnie inaczej, ale tu liczy się pomysł (że coś takiego można w bardzo prosty sposób zrobić).

 

  • Lubię! 2

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

A ja czekam na recenzję wkrętaka Xiaomi od @Treker. Myślałem o nim, ale nie wiem czy warto wydać te 70-100zł na znanym chińskim portalu na ten sprzęt.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, Treker napisał:

Druga sprawa, że większość takich projektów traktowałbym raczej w kategoriach inspiracja/prototyp

Lubię w wolnej chwili oglądać filmiki na YT, o stolarstwie... tak ciekawe, ale interesujące jest jak ludzie tworzą własne narzędzia. Na początek dysponując tym co jest składają jakiś zlepieniec, a potem tym zlepieńcem tworzy się coś lepszego. Takie projekty są właśnie inspiracją, że nie musisz od razu wydawać XXXX zł na komplet narzędzi, frezarkę, tokarkę i płytkę PCB żeby zrobić ustrojstwo do wkręcenia śrubek.

18 godzin temu, Mechano napisał:

Zgadzam się w stu procentach, że takie modułowe podejście znacznie upraszcza i przyspiesza prototypowanie

To jest dylemat przed , którym stanąłem ostatnio. Jak byłem w szkole średniej to robiłem płytki na żelazku, do tego lutowałem drobnicę kupioną w pobliskim sklepie. Obudowa z puszki po kawie/plastikowej obudowy z czegoś i tak moim zdaniem wyglądał projekt DIY zrobiony z podzespołów.

Minęło kilka lat i zachciało mi się zrobić "coś wyjątkowego z Arduino"' – doniczkę IoT... I zaskoczyło mnie jak zmieniło się moje podejście. Bez namysłu skupiłem trochę gotowców od chińczyka. Po fakcie uznałem, że świetnym pomysłem będzie rozlutowanie modułów i wykonanie dla części które na nich są dedykowanej płytki PCB, ale po co robić coś tylko żeby zamienić kabelki na miedziane ścieżki. Do tego fenomen naszych czasów - druk 3D, po co kupować obudowę jak mogę ją wydrukować.

Także podejścia modułowego bym nie przekreślał, jak ktoś nie ma zbytnio czasu to lepiej zrobić coś z modułów niż w ogóle (bo pewnie gdybym miał teraz zrobić coś z Atmegi i gołego czujnika SMD to bym to odłożył na kolejny rok). Ale nawet w takim podejściu da się pójść na ambicję i dopracować projekt - czy to mechanicznie, czy programowo. I to moim zdaniem jest DIY, które naprawdę jest godne uwagi. Nie ujmując ustrojstwu do wkręcania śrubków. 😅

  • Lubię! 2

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Projekt traktowałbym jako inspirację do tworzenia własnej mini wkrętarki. Apropos: śrubokręt nie jest to polska nazwa po polsku to właśnie wkrętak.

A odnośnie inspiracji i poruszonego tematu stolarstwa, to widziałem ostatnio dobry pomysł na wyrzynarkę. Gość przerobił do tego maszynę do szycia (ruch posuwisto zwrotny) - prosty pomysł a genialny.:)

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
48 minut temu, Ubuludzik napisał:

Apropos: śrubokręt nie jest to polska nazwa po polsku to właśnie wkrętak.

obiło ci się może o uszy pojęcie "synonim"? najlepiej sprawdź w jakimś słowniku (słowo "śrubokręt" oraz prawidłową pisownię tego "aproposa" takoż).

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@ethanak niby jest to synonim, ale faktycznie w wielu miejscach można spotkać informację, że "poprawną" wersją jest wkrętak. Nie poprawiam już tego w tym newsie, bo chyba potocznie jednak częściej używa się słowa "śrubokręt" i nie traktowałbym tego jako poważny błąd 😉

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
(edytowany)

oczywiście jest to w pewnym stppniu kolokwializm, tym niemniej w słowniku u doroszewskiego występuje jako oddzielne słowo z synonimem "wkrętak".  tak że absolutnie nie jest to błąd - błędem natomiast jest uznawanie tego słowa za błędne.

to nie holajza czy trychter (te słowa faktycznie nie powinny być używane).

btw. jeśli już to "wkrętarka" a nie "wkrętak" 😉

Edytowano przez ethanak

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »

×