Skocz do zawartości
Turgon

Napęd dla robota sumo

Pomocna odpowiedź

Śledzę ten temat od dłuższego czasu i zapowiada mi się to na największą kichę i niewypał w historii forum. Proponuję obudowę z żelbetu.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ciiii psujesz nastrój. ;D Choć napewno klocek 20/20 z żelbetu miałby większe szanse wygrania zawodów robosumo niż ten tutaj planowany... ;d

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Witam, temat z początku wydał mi się ciekawy sam interesuje mnie napęd robotów sumo (niestety w związku z ograniczoną zasobnością portfela, raczej tylko teoria). Jedyne co mnie razi w tym temacie to fakt iż z założenia projekt Turgona ma być super hiper mega coś (tytan, odlewy z gipsu :/ itd) z drugiej strony Turgon pytasz na forum czego używają inni a sam na pytanie o plany odpowiadasz:

Projektów nie pokażę na pewno do zawodów w poznaniu w 2011 roku później MOŻE w zależności jak mi pójdzie, jeśli koncepcja się sprawdzi to raczej ich nie pokażę jeśli nie to nikt ich oglądać nie będzie chciał.

co oznacza że nigdy ich nie pokażesz 🙂, budowa robota na pewno wymaga dużej wiedzy z mechaniki elektroniki informatyki a czasem sztucznej inteligencji, której jak wnioskuje nie posiadasz :/ (nie wykluczam, że się mylę) Zazwyczaj lubię takie ambitne projekty więc mimo wszystko trzymam kciuki, ale przemyśl sprawę choćby częściowego udostępnienia postępów, nie sądzę abyś wymyślił jakieś bardzo innowacyjne układy więc nie masz się czego bać 🙂.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Gipsowy ma być MODEL, nie robot wiecie jaka jest różnica? bo widzę, że wasza wiedza jest subtelna na ten i nie tylko temat.

Raczej pokażę projekty, aczkolwiek rozbawiła mnie informacja, że powinienem mieć wiedzę na temat szucznej inteligencji to doprawdy zabawne skoro nie istnieje jeszcze taka ktoś się chyba filmów naoglądał

Praw Asimova stosował nie będę, ani żadnych innych bo mój robot będzie miał nieznacznie lepsze możliwości obliczeniowe do kalkulatora.

o moją wiedzę martwić się nie musicie pewnie niejeden z was wie mniej niż ja

a projektu kończyć nie muszę

i jeszcze jedno jak chcecie to budujcie robota z żelbetu choć ja podpowiadam swą skromną wiedzą że to raczej już robot wtedy nie będzie a konstrukcja żelbetowa ale co ja tam wiem... 🤣

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Chyba nie zrozumiałeś tekstu z GIPSEM, w tym momencie to raczej było wyśmianie Ciebie, a nie pokazanie własnej wiedzy. Bajeczki o tytanie i kevlarz pasują mi bardziej do 13-latka z wybujała fantazją, a nie do studenta medycyny. Dodatkowo pokazujesz, ze masz tysiące pomysłów na wszystko, ale nie masz zielonego pojęcia jak to zrobić, życzę Ci jak najlepiej, ale uważam, że ten robot nigdy nie powstanie, a winę za to zrzucisz na forumowiczów, że niby na Ciebie nawrzucali. Pokaż co potrafisz :>

Człowieku, jaką Ty m

asz wiedzę o konstruowaniu robotów, że ubliżasz forumowiczą?

Na razie nie wykazałeś się, żadną konkretną wiedzą, a zachowujesz się jak alfa i omega. Zapewniam Cię, że pieniądze to nie wszystko, do ostatniej chwile może Ci się wydawać, że Twój robot, jest idealny i jest to dobrze wydane parenaście patoli, ale nagle dochodzi do walki i okazuję się, ze jednak nie jest taki idealny i wygrywają z nim roboty skonstruowane z bardzo małym nakładem finansowym. Zapewniam Cie, że grunt to wiedza w danej dziedzinie[którą tu na razie nie powalasz na kolana] oraz doświadczenie[którego Twój poziom wynosi na chwile obecną 0].

Chyba nie wiesz co do końca oznacza termin sztuczna inteligencja, skoro tak napisałeś, uwierz mi, kończy się powoli era robotów z algorytmem "znajdź i zniszcz", powoli, wreszcie, ludzie zaczynają tworzyć algorytmy inteligentne.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Kurcze to ja chodzę chyba na jakieś futurystyczne studia bo mam zajęcia z PODSTAW SZTUCZNEJ INTELIGENCJI, no ale widocznie to pomyłka w druku, poza tym ja Cię nie krytykuje, bez problemu mogę tutaj napisać że mam blade pojęcie o elektronice, ponieważ jestem programistą z zawodu a elektronika to moje hobby od dość nie dawna, i NIE WSTYDZĘ SIĘ TEGO, pytanie

a gdzie można zamówić układ zrobiony z elementów SMD??
raczej nie pasuje do osoby która da radę z tak poważną konstrukcją, ale powtarzam to po raz n-ty "trzymam kciuki" bo równie dobrze może okazać się, że masz ukryty geniusz o którym nikt tutaj nie wie.

bo mój robot będzie miał nieznacznie lepsze możliwości obliczeniowe do kalkulatora.

skoro tak twierdzisz to jestem ciekaw jakiego procka użyjesz i o jaki kalkulator Ci chodzi 🙂 (ale pewnie wiesz, że np NASA ma też fajne kalkulatory złożone z wielu klastrów obliczeniowych)

Trochę flame się z tego robi za co serdecznie przepraszam.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Czepiacie się niepotrzebnie.

Lepiej zrobić sobie modele z kartonu/gipsu i poprzykładać silniki, akumulatory i elementy docelowo metalowe wycięte z papieru niż potem ma się okazać, że silnik ma za krótką oś albo nie ma jak śruby włożyć żeby skręcić. Symulacje komputerowe są o kant d... jak się nie ma wyobraźni przestrzennej. Bo kto pamięta żeby uwzględnić ile śruby wystają poza płaszczyznę ściany. A potem zacisk zębatki się opiera o coś takiego i zamiast skręcać trzeba spawać. Zwrócić trzeba uwagę że kolega robi kosztowną zabawkę a nie koła z zakrętek od słoików.

Co do SMD to nie każdy potrafi. Ja umiem polutować biżuterię ale układu scalonego smd nie umiem. Zresztą nie każdy ma sprzęt. Zamiast głupio pisać może się ktoś doświadczony zaoferuje i poskłada mu elektronikę na smd i zarobi na swoje zabawki.

Kolega ma fundusze i jest okazja do zobaczenia jak wyglądają elementy wycięte z tytanu i inne bajery na które nas nie stać. Wiec nie zniechęcać bo ja jestem ciekawy konstrukcji.

A tak odnośnie kalkulatorów to dziś one tylko zamieniają działania na adres komórki pamięci z gotowym wynikiem. Zero mocy obliczeniowej ma kalkulator. Zresztą pamiętacie jak kiedyś trzeba było czekać parę sekund na wynik?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

1. A poco są programy CAM, takie jak Inventor? Chyba właśnie do modelowania, robisz sobie projekty części, potem wrzucasz to w złożenie, era zabawy z makietami minęła.

2. Jak nie umie lutować smd, to niech zrobi na przewleku.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

łolaboga.. model z kartonu to hicior 😃 Od tego są jak wspomniał kolega wyżej specjalne programy. Nie mówimy tutaj o paincie 🙂

Zapytałem o model 3D bo Turgon ma o nim wzmiankę w swoim podpisie. No to ja jako mechanik chętnie rzucę okiem 🙂

Temat uważam za nie poważny od samego początku. Dla czego? Bo jak historia wielu for pokazuje, ten kto dużo gada i chce tworzyć super projekty, w rezultacie nigdy nie realizuje swoich założeń. Dla czego? Bo nie ma zielonego pojęcia o tym co mówi i rzuca się na bardzo głęboką wodę.. potem to już tylko pływa jak siekiera..

.. z tytanu O! 😃

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Panowie, ponieważ poziom paranoi (i nie tylko) przerósł już poziom tego tematu, proszę o wpisywanie tak autora jak i pozostałych forumowiczów postów tylko i wyłącznie na temat. Jeśli jakikolwiek post nie będzie dotyczył meritum, poleci do kosza a temat zostanie zamknięty.

W 100% zgadzam się z powyższymi opiniami, że kolega Turgon nie ma wiedzy potrzebnej do zbudowania tego robota. Mało tego, porywanie się na tak bardzo ambitny i zaawansowany projekt, jako pierwszego robota mija się z celem. Bez wiedzy zdobytej na porażkach nie ma możliwości aby ten robot kiedykolwiek stał się pogromcą na zawodach.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Była taka historia z airbusem, że w CADzie się wszystko zgadzało a tu nagle części w realu do siebie nie pasują. Ja do komputerów zaufania zbytniego nie mam i zanim wydam parę tysięcy na części muszę byś pewny, że mi będzie wystawać coś o milimetr za daleko i nie będę mógł startować w żadnym turnieju sumo nie będę pokazywał wam ile umiem gdyż nie ma to żadnego związku z tematem zresztą już się zdecydowałem na części teraz mi już tylko zostaje wszystko porachować, może jakbym perfekt znał autocada to bym mu zaufał ale nie znam więc się boję, że coś spartaczę i mi źle wyjdzie, jestem hobbystą nie mam wykształcenia w tej dziedzinie i wolę sprawdzić nawet w najprymitywniejszy sposób niż później żałować.

Jeśli nie wierzycie, że to skończę to rozumiem sam się sobie dziwię, że się za to wziąłem jak mi się znudzi to sobie odpuszczę co wielokrotnie podkreślałem

Wracając do tematu napiszę, że użyję raczej silników wkrętarkowych po obejżeniu ofert różnych sklepów te Maxony itd. nie znalazłem nic dla siebie więc zainwestuję we wkrętarki jakieś fajne, pójdę do OBIego i się popatrzy, na ten czas muszę się pouczyć czegoś innego

Podsumowując proszę o budujące uwagi na temat, a nie dywagacje czy wiem jakie kompy ma NASA. Więcej czasu poświęcę na robota w wakacje jak wszystko pójdzie dobrze (oby)

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

turgon, powiedz mi po co kupować całą wkrętarkę skoro można kupić sam silnik? Chociażby taki od Makity czy Metabo, i nie są to jakieś bardzo wielkie pieniądze góra 150zł za jedną sztukę. Więc kupowanie całej wkrętarki za 600-700zł mija się z celem. Jak nie masz co robić w pieniędzmi to mi by się z 1k przydał na drobne wydatki 🙂

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Silnik z wkrętarki nie oznacza konieczności zakupu całej wkrętarki

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

no właśnie o to mi chodzi, a z Twojej wypowiedzi:

ie znalazłem nic dla siebie więc zainwestuję we wkrętarki jakieś fajne, pójdę do OBIego i się popatrzy

wynika jednoznacznie iż chciałeś "popatrzeć na wkrętarki" a nie silniki, których zresztą w OBI nie dostaniesz 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Turgon: jeśli to nie tajemnica to napisz ile silników chcesz zastosować 2 , 4 czy 6. To może coś doradzę. Gąsienice czy koła?

A co do projektowania to radzę odpuścić se te odlewy z gipsu i zainteresować się jakimś programem (polecam INVENTORA) i Altium Designera.

Do projektowania robota trzeba mieć naprawdę dużo wyobraźni, programy nie zrobią nic za ciebie, one ci tylko pomogą. Poniżej mały przykład tego co można zrobić w tych programach:

Najpierw projektujesz robota w inventorze:

Później wrzucasz go do Altiuma:

Projektujesz elektronikę bezpośrednio na robocie:

I masz efekt końcowy:

Po zaprojektowaniu elektroniki możesz wyeksportować gotową płytkę do inventora, możesz w inventorze zmieniać kształt płytki który automatycznie zmieni ci się w altiumie. Ogólnie rzecz ujmując możliwości tych programów są ogromne, a ich połączenie daje jeszcze większe możliwości.

Warto poświęcić trochę czasu i nauczyć się obsługi tych programów.

  • Lubię! 2

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...