Skocz do zawartości
apaczenko1993

Sterowanie silnikiem 12V 10A PWM - atmega 328

Pomocna odpowiedź

(edytowany)

apaczenko1993

       jak dla mnie można zrezygnować z rezystora R2.

-------------------

Pojemność zamontowana blisko mikroprocesora pomiędzy masą a zasilaniem jest niezbędna .

---------------------------

Natomiast jeśli nie korzystasz z przetwornika ADC można pozbyć się C4.

---------------------------

Z tym iż to tylko moje propozycje ,może  wypowie się kol. Marek.

----------------------

Nie żebym chciał jakoś błysnąć albo udawadniać coś .Nie .

Ale fajnie jeśli Hobbyści a nawet bardziej zaawansowani elektronicy  🙂 poznali ten projekt .

Nie interesuje mnie rywalizacja z kol. Markiem . 

Interesuje mnie nauka ,wiedza oraz dzielenie się tym co wiem .

Daje linka do strony z "dobrym" sterownikiem PWM średniej mocy. Osobiście sprawdzonym przez moją skromną osobe.

Dwa powody :

1- niech ludzie korzystają z dobrego rozwiązania 

2- kwestia dyskusji z kol. Markiem ,

------------------------------------------------------------------

Adres żródła :

http://www.jiggerjuice.info/electronics/projects/motorcontroller/dc-motor-controller.html

 

 

 

motor-controller-schem[1].jpg

apaczenko1993

    Gdybyś chciał analizować ten schemat przedstawiony to nie patrz na całość znaczy warto bo sa tam fajne konkretne funkcje np.kontrola rozładowania baterii itp.

Ale jeśli chodzi o stopień mocy z drajwerem PWM to całość jest w prawym dolnym rogu schematu.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Kolego Marku ,przedstawiłem "dobry" sterownik PWM silnika DC średniej mocy .

Jeśli chcesz mogę przejść do drugiej mojej propozycji czyli zastosowania przetwornicy indukcyjnej jako sterownika silnika DC ?

Czy musze Tobie udawadniać iż nie urwałem siem z choinki ?

Licze na koleżeńskość ,wzajemną pomoc i zwykły wzajemny szacunek.

A jeśli z mojego przykładu czegoś się nauczyłeś to fajnie i nie musisz dziękować.

 

Edytowano przez Faramir

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
(edytowany)

Ja Marku licze na to iż naucze się czegoś od ciebie ….Tak licze na to !

i przyjdzie chwila że o to poproszę ciebie !

Wiec odrzuć te swary itp.

A układ jaki przedstawiłem sprawdz  w realym systemie ,przyda ci siem.

Marku wybacz że tak wyszło ,nie prosiłem się o to …….

Czekam na twoją odpowiedz .

Edytowano przez Faramir
  • Nie zgadzam się! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
(edytowany)

Czyli Marku miedzy nami jest OK ? tak? Super .

Co do rozwiązań elektronicznych przyznaj warto poczekać co drugi człowiek ma do zaproponowania .

ale jeśli miedzy  nami jest OK to najważniejsze .

Marku ja czytałem forum i wiem że masz doświadczenie wieloletnie .

Ja mam też wieloletnie .

siegają głębokiej komuny kiedy w wieku 9 lat lutowałem mnóstwo nie działających układów elektronicznych !!!!

To jest moje doświadczenie prawdziwe , kilka lat lutowania układów kiedy miałem 9-12 lat które nie działały !!!!

Dziś Marku mogę zagonić w psią dupe nie jednego zawodowca ale nie robie tego ,zwłaszcza nie chce robić tego tutaj .

Odpuść sobie tłumaczenia itp. , nie o to chodzi .

Edytowano przez Faramir
  • Nie zgadzam się! 3

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Acha. Rozumiem. Chyba. Może... Zamiast omówienia schematu mamy dalszy szum wody... Cóż, to chyba wiele wyjaśnia.

Mam jednak pewien plan ratunkowy: wstrzymaj się z dalszymi wynurzeniami i poczekaj na najnowszą wersję schematu kolegi apaczenko1993. W swojej odpowiedzi, po kolei, w punktach wypisz co Ci się w nim nie podoba i co należy zmienić żeby działał lepeij albo chociaż działał w ogóle. Bez lania wody, pisania o przyjaźni czy zaganiania kogoś w kozi róg, czy w co tam zaganiasz biednych ludzi. Konkretnie: punkt 1 - źle podłączony tranzystor czy coś tam, 2 - za mały lub za duży kondensator, 3 - beznadziejny procesor, weźcie ARMa itd. Pisz tylko o tym schemacie, bez wycieczek do innych konstrukcji, nawet tych własnych robionych w wieku 9 lat. Umiesz tak? To weź na wstrzymanie, bo w przeciwnym wypadku zaczniesz dostawać minusy za wpisy OT a to na początku kariery na Forum słabo wygląda i źle rokuje.

Ja liczę na dobrą wolę bobasa kolegi apaczenko1993 i czekam na schemat 3.0 🙂, a na tę chwilę kończę tę żałosną wymianę..

  • Lubię! 2

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

OK ja też kończe na ten moment ten tok rozmowy .Poczekamy zobaczymy ….

PS Marku ty zawodowo zajmujesz się elektroniką ? Bo ja Amatorsko .

Nie rzuce natomiast jak Ty na koniec żadnego niemiłego podsumowania .Gdybym tak zrobił nie byłbym sobą .

Pozdrawiam i też myśle iż autor tematu zrobi testy a może i zmodyfikuje układ .

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Panie Marku ,czekam na te rozwiązanie sterowania mocy pwm Nowe jakie Pan zapowiedział !!!!

tylko przypominam 🙂  

Czekam co Pan wymyślił !!!! to że dostałem minusy nie zmieni mojej postawy .Wiem dlaczego dostałem minusy 🙂 

Oraz wiem o czym pisałem , Ja pozdrawiam . A wzajemnie to niewiem czego oczekiwać ,wcześniej myślałem iż 

mogę oczekiwać wspólnoty a teraz wiem iż mogę oczekiwać wrogości ….

Skłaniam się iż należy oczekiwać wrogości z pana strony Marku ……..trudno , tak odpisze .

czekam na ten nowy układ PWM a Pan panie Marku już nie może liczyć na moją przyjażń !!!!

  • Nie zgadzam się! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Panowie, nareszcie dodaję następną wersję schematu sterownika 🙂 Skoro ktokolwiek widzi tam błędy to proszę wytykać, dzięki czemu będę mógł się wiele nauczyć bo patrząc na Was to w projektowaniu PCB jestem totalnym amatorem . W razie czego mogę wrzucić cały projekt Eagle. 

Tak więc od początku.  Długość łódki to około 60 cm a szerokość ok 30 cm. Cały kadłub mam wydrukowany na drukarce 3D. Lecz po przemyśleniach sądzę że lepiej zrobić ten sterownik z Waszą pomocą porządnie i od tej pory nie będę zwracał uwagi na wymiary płytki. Jakie elementy będą miały się tam znaleźć to się znajdą. Jak zajdzie potrzeba to łódkę zamodeluje się od nowa, większą.  Moduły radiowe jakie chcę wykorzystać to: Moduł radiowy nRF24L01+ PA LNA 2,4GHz - transceiver THT z którym komunikuje się przez SPI. Ten moduł mam już "ogarnięty" w 100% a i jego zasięg wynoszący nawet 300 metrów mnie zadowala. Co do kontroli stanu pakietu chciałem wykorzystać dedykowany miernik baterii do pakietów 3S z buzzerem a następnie wylutować buzzer i podpiąć pin buzzera do któregoś pinu atmegi w sterowniku. Następnie w momencie gdy otrzymałbym na danym wejściu logiczną 1 czyli +5v to sterownik wyśle do pilota informację że bateria jest rozładowana. Na weekend postaram się wrzucić kilka zdjęć.

Następna_wersja.png

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
(edytowany)

Moim zdaniem schemat jest już na poziomie pozwalającym na przejście do etapu rysowania płytki. Gdybym miał jeszcze trochę podyskutować, to w temacie pomiaru napięcia akumulatora - zostawiłem go sobie na deser. Moduł alarmowy - nawet jeśli już jakiś kupiłeś - lepiej zostaw w spokoju, może przyda się do jakiegoś kolejnego projektu bo a) nie wiadomo jak tam jest sterowany buzzer i nie ma gwarancji, że będziesz mógł jego pin podciągnąć bezpośrednio pod procesor, b) wygodniej będzie dysponować informacją "analogową" z własnego źródła danych czyli lokalnego ADC. Przy tej wielkości schemacie rozszerzenie go o dwa oporniki niczego nie zmienia, a pozbywasz się dyndającego gdzieś na drutach obcego modułu alarmowego. Tak więc aby wyposażyć Twój kombajn w pomiary analogowe powinieneś zrobić dwie rzeczy:

  • doprowadzić odpowiedni sygnał do ADC,
  • ochronić ADC przed śmieciami na +5V.

Pierwsza z tych rzeczy to prosty dzielnik z dwóch oporników, jaki wstawiasz między +12V a GND. Liczysz oporniki (oba w zakresie 10-51k) tak, by doprowadzały do któregoś pinu analogowego (ADC3?) nie więcej jak 5V przy maksymalnym napięciu akumulatora. Mając LiPol 3S możesz teoretycznie dostać 12.6V więc przyjmij, że wtedy ADC "zobaczy" nie więcej jak 4.6-4.8V. Dokładny współczynnik nie jest ważny, i tak kupujesz oporniki kilkuprocentowe a kalibracja systemu w czasie uruchamiania kodu będzie dobrym ćwiczeniem z pomiarów 🙂 Oprócz dwóch oporników potrzebujesz jeszcze filtrowania tego sygnału: dajesz kondensator rzędu 1uF równolegle do dolnego opornika dzielnika. W ten sposób dostajesz filtr dolnoprzepustowy wycinający i uśredniający jeszcze po stronie analogowej "schodki" produkowane na zasilaniu przez modulator PWM i silnik.

Druga ze wspomnianych spraw to zapewnienie przetwornikowi ADC spokojnej pracy. W AVRach bloki analogowe zasilane są na szczęście z osobnego pinu AVCC i na nim trzeba się skupić. Na schemacie, pomiędzy strzałkę +5V a kondensator C5 musisz wstawić element, który wytnie szpile i inne ew. zakłócenia biegające po linii +5V. Będą się one brać z samej pracy procesora, ale też w takim środowisku jak tutaj będą indukować się przez powietrze i laminat z okolic stopnia mocy. Daj więc szeregowo we wspomniane miejsce albo mały dławik 10-22uH albo opornik 10-22R. Dławik jest trochę lepszy, bo tłumi lepiej większe częstotliwości ale z kolei jest elementem czułym na pole magnetyczne i w pewnych sytuacjach może nawet pogorszyć zasilanie AVCC. Jego położenie (orientacja) zaczyna być krytyczne w okolicach dużych prądów i optymalne PCB jest nie do przewidzenia w pierwszym podejściu. Opornik w wersjach "poor-men" działa wystarczająco dobrze i nie sprawia niespodzianek.

Acha, mając oba piny magistarali I2C wolne (myślę o SDA/SCL), wyciągnąłbym je na dodatkowe złącze i podciągnął opornikami 10k do +5V, bo za miesiąc, gdy już ogarniesz co najważniejsze może Ci przyjść ochota na pomiary temperatury, wilgotności czy jakiś inny ciekawy czujnik umieszczony na łodzi lub nawet podpięcie małego wyświetlacza OLED i zabawa z wyświetlaniem parametrów pracy (liczba ramek odebranych/straconych, siła sygnału radiowego, wysterowanie PWM, napięcie zasilania itp). Poza tym przecież nie jest powiedziane, że płytka będzie wyłącznie pływać. To może być dobra baza do innych projektów, dodatkowe złącze nic nie kosztuje a nie musisz lutować drutów do gołych padów procesora. Na złączu daj +5V, GND i linie I2C. Jeśłi masz jakiś wolny pin portu, możesz go wypuścic na kolejny (piąty?) pin tego złącza, nigdy nie wiadomo co tam ktoś będzie potrzebować..

Acha, odepnij wyjście OUTB od masy. To nie jest dobry zwyczaj przywieranie wyjść do czegokolwiek. Wymusiłeś stan niski na wejściu INB i OK, a OUTB jest mocno sterowane z wewnątrz czipu i niech tak zostanie.

Wszystkie moje drony mają buzzer na pokładzie informujący o uzbrojeniu/gotowości kontrolera do lotu, alarmie akumulatora itp. Być może warto - jeśli płytka będzie umieszczona i zabudowana pod pokładem - wstawić podobne coś tutaj. LEDów nie widać a po załączeniu zasilania będziesz mógł zrobić biip pokazujący gotowość (i np. nawiązanie kontaktu radiowego) albo różnorodne bip-bip-bip informujące o jakimś problemie. To się przydaje. Więc jeśli nie masz jeszcze dość, wstaw jakiś mały tranzystor npn (opornik w bazie!) i biper 5V w jego kolektorze, sterowane z któregoś wolnego pinu procka. To także "nic nie kosztuje" a na płytce nie musisz nawet buzzera umieszczać tylko małe złącze. Sam głośniczek możesz wyciagnąć gdzieś na pokład żeby było lepiej słychać. 

Jak chcesz fizycznie zamontować moduł radiowy? Czy bedzie leżał na Twojej płytce (mocowanie?), czy na kabelkach gdzieś obok? Czy moduł ma zintegrowaną antenę czy raczej wymaga czegoś zewnętrznego na kablu? Masz już tę antenę? Jej poprawny (lub zły) montaż może kilkukrotnie zmienić zasieg. 

Niniejszym, po wprowadzeniu powyższych poprawek dysponujesz schematem na którym zrobiłeś wszystko co potencjalnie można było zrobić by układ działał poprawnie i stabilnie. Czeka Cię zatem PCB. Tutaj będziesz musiał procyzyjnie odróżnić część cyfrowo-sterująco-pomiarową od stopnia wyjściowego. Pogrupuj elementy zgodnie z tym podziałem, gdzie z oczywistych względeów elementem pośrednim będzie driver bramki. W podział wchodzą też kondenstaory na zasilaniach. Możesz też w celach roboczych przerysować sobie schemat tak, by było widać ten podział, bo kluczowym jest zrozumienie którędy a) będzie płynął prąd silnika, b) którędy będą płynąć impulsy zasilania bramki. Jeśli te obwody zrobisz dobrze, reszta będzie kaszką z mleczkiem. Pamiętaj, że prąd płynie w zamkniętych oczkach więc przykładowo prąd silnika wypływa z "+" akumulatora przez złącze +12V na płytce, złącze silnika (tam i z powrotem) dren tranzystora, źródło tranzystora, ścieżkę masy do pinu "-" złącza zasilania i ujemnego zacisku akumulatora. Ten obwód musisz wydzielić z całego PCB jako krytyczny. Zapomnij o zalewaniu masą wszystkiego co się rusza. Płytka będzie wymagała fizycznego odseparowania mas opisanego oczka od masy procesora i połączenia ich tylko w jednym, dobrze dobranym miejscu. Topologicznie na PCB skup blikso siebie elementy: złącze zasilania, złącze silnika, dioda i MOSFET. Niech ścieżki łączące te elementy bądą krótkie i szerokie a masa będzie jedną "wyspą" miedzi w której osadzisz źródło MOSFETa i złącze zasilania z aku. Do tej wyspy podłączysz później masy procesora i drivera. Pokaż schemat (3.1?) po ostatnich poprawkach i.. zaczynaj 🙂 Wrzucając ew. rysunki PCB nie pokazuj na razie ścieżek a tylko samo rozłożenie elementów (placement). To wystarcza by ocenić (wprawnym okiem 😉 ) poprawność tego kroku i rokowania na przyszłość. Pamiętaj, że w zasadzie każda płytka jest pewnym kompromisem między wymaganiami elektrycznymi a mechanicznymi. Połączenia prądowe powinny byc krótkie i szerokie, ale wzajemne rozmieszczenie elementów, ich wymiary, mocowania lamiantu, radiatory itp rozpychają wszystko i trzeba wiele aspektów brać pod uwagę. Od razu zakładaj jakieś umieszczenie tranzystora na radiatorze (pionowy czy poziomy, jak duży, jego montaż, śruby, otwory), otwory mocujące płytkę (np. 4xM3 w rogach?) itd itp. Wprowadzanie tego później to rewolucja i ogromna strata czasu. Dobra, dość trucia, masz ciekawsze rzeczy do roboty 🙂 

Edytowano przez marek1707
Literówki, literówki..
  • Lubię! 2

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołożę i ja swoje 3 grosze do tego. Po pierwsze: @Faramir  litości. 😉

Po drugie, jeśli to ma być minimalistyczny układ zdalnego sterowania silnikiem (łodzią) to się tu z Markiem zgadzam, wystarczy zastosować się do jego zaleceń co do kondensatorów i filtrów i jest super ale

Dnia 12.07.2019 o 09:41, marek1707 napisał:

Poza tym przecież nie jest powiedziane, że płytka będzie wyłącznie pływać. To może być dobra baza do innych projektów, dodatkowe złącze nic nie kosztuje a nie musisz lutować drutów do gołych padów procesora.

z tym pozwolę sobie nie zgodzić się. To nie będzie "dobra baza" tylko schemat minimalistyczny, nie powiem, że zły ale dobrą bazą bym tego nie nazwał.  Dobra baza była by gdyby silnik sterowany był kluczem tranzystorowym mniej więcej takim jak na schemacie od @Faramira. Tyle tylko, że skomplikowało by to projekt tak fizycznie jak programowo ponieważ dobry klucz do sterowania silnikiem potrzebuje też generatora czasu martwego. Nie pamiętam, ale zdaje się, że mega32 nie ma na pokładzie takiego więc trzeba by było opisać to programowo lub fizycznie kompensować "trzeszczenie" dodatkowymi kondensatorami i diodami o ile silnik nie jest dużej mocy lub zastosować driver klucza mosfet z wbudowanym generatorem tyle, że to dodatkowy koszt. Niektóre atiny mają taki moduł na pokładzie.  Tak więc kwestia wyboru podejścia do tematu. Często sterowałem małymi silnikami przez jeden tranzystor, żeby się z tym nie pierniczyć, profesjonalne podejście wymaga jednak zastosowania klucza jak radził @Faramir i chyba nie będziemy się o to spierać. Można też wykorzystać dedykowany do tego celu scalak np. taki jak ten sn754410ne-polmostek-h-sterownik-mosfet lub mocniejszy. Można też dużo pogdybać tylko jaki sens tego, jeśli ma to być zrobione jak najmniejszym nakładem pracy i środków to uważam, że wystarczy to co Marek napisał żeby skutecznie zrealizować ten projekt.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

"Dobrą bazą" nazwałem projekt zawierający procesor, jego podstawowe zasilanie, kilka złącz umożliwiających podłączenie jakichś czujników czy serwa, może wyświetlacza, pomiar napięcia akumulatora i "przy okazji" modulator PWM do silnika DC. Płyteczka w kolejnym wcieleniu nie musi w ogóle sterować silnikiem a robić za termometr, może być sterownikiem 5W pompki do podlewania roślin albo korzystając z modułu radiowego napędzać mały samolot RC (choć przydałoby się drugie serwo) z silniczkiem DC klasy 300-400. W tej wersji kolega apaczenko1993 robi łódkę a moim zdaniem szkodapoświęconego czasu na jednostkowe wykonanie takiej płytki. Trawiąc kilka sztuk (jeśli uznamy, że projekt rokuje) może mieć gotowce do innych zabaw. Słowo "dobra" użyłem w znaczeniu "przydatna" a nie "idealnie zaprojektowana".

Oczywiście, jest wiele driverów dwukanałowych rozwiązującyh problem czasów martwych, są procesory mające timery robiące to samo i oczywiście można to zrobić na piechotę, ale wymagania postawione przez autora tematu moim zdaniem jeszcze łapią się na pojedyńczy klucz i dlatego poszliśmy tą drogą żeby nie komplikować. Projekt nie nadaje się do czegoś większego, ale chyba nie musi. A kolega apaczenko1993 i tak (coś czuję) będzie miał spore kłopoty z poprawnym rozmieszczeniem elementów i połączeniami nawet tak prostego układu. Z doświadczenia "pomocowego" wiem, że PCB to najtrudniejszy etap. O ile gmeranie i kolejne poprawki schematu każdy jakoś rozumie, o tyle początkującym wydaje się, że płytkę rysuje się jak obrazek dla Babci: kreska, kreska i mam pieska. Resztę zalewa się miedzią masy i skaczemy do basenu na główkę. Poprawianie w nieskończoność rozłożenia elementów zanim w ogóle narysuje się pierwszą ścieżkę jest uważane za stratę czasu i trzeba naprawdę kilku poważnych porażek (i wyciągania wniosków z pomiarów i obserwacji) by zrozumieć, że to kolejny zwyczajny, żmudny etap któego nie wolno pominąć. Dlatego staram się minimalizować układy by nie zmuszać ludzi do nudnego poprawiania skomplikowanej płytki, gdzie wiele sprzecznych wymagań w zasadzie uniemożliwia dobre jej zaprojektowanie bez dogłębnego zrozumienia zjawisk. Poza tym publiczne recenzowanie płytki to jak krytyka literacka - każdy może dorzucić swoje (nomen omen 🙂3 grosze i każde zdanie może zostać podważone, bo w nietrywialnym układzie rzadko istnieje jedno dobre rozwiązanie. Zwykle sa jakieś lokalne minima rozwiązujące/spełaniające tylko część z wielu sprzecznych założeń. No i czasem, po trzeciej iteracji i kilku akapitach uwag aż chciałoby się złapać za mysz i w godzinkę samemu machnąć taką  płytkę, prawda? 🙂 

  • Lubię! 2

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
26 minut temu, marek1707 napisał:

No i czasem, po trzeciej iteracji i kilku akapitach uwag aż chciałoby się złapać za mysz i w godzinkę samemu machnąć taką  płytkę, prawda? 🙂 

Cóż, nic dodać, po prostu pasja 🙂

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Byłem strasznie obrażony ale mija Mi .Po pierwsze czas ,kilka dni i kilka nocy snu robi swoje .

A po drugie skupiłem się  na swoim projekcie. Czyli obsługa szybkiego enkodera przyrostowego na bazie ArduinoDue  + interfejs użytkownika czyli klawiatura i wyświetlacz led cyfrowy 8 pozycji.

Pozdrawiam.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Czyżbyś robił nawijarkę do cewek? 🙂 Niezależnie od tego czy zgadłem, czy nie, może opisz ten projekt w osobnym wątku? Chętnie zobaczymy co tam dłubiesz na osobności. Osiem pozycji to dużo cyfr - jakiś gotowy moduł szeregowy czy samodzielnie szyłeś multipleksowanie? Dlaczego LED? Ma być tani i widoczny z dużej odległości w dzień czy jakiś inny powód?

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
(edytowany)

Panowie z góry przepraszam za kilka dni zwłoki lecz byłem w delegacji i nie miałem dostępu do swojego laptopa. Odpowiadając na pytania i porady. Rzeczywiście pomiar stanu baterii zrobię na dzielniku napięcia, choć na ten moment ich oporność będzie nieznana póki nie zrobię odpowiednich testów 🙂 również wyprowadziłem linie I2C z +5V oraz GND. Moduł radiowy którego chcę użyć ma wbudowany wzmacniacz wraz z wkręcaną anteną którą chcę "wystawić" poza obudowę pionowo, zdjęcie poglądowe w załączniku, będzie on podłączony do konwertera napięcia 5V na 3,3,V a następnie do złącz na płytce PCB . Na ten moment nie mam projektu kadłuba gdyż łódkę zamierzam zrobić większą, choć najpierw chciałbym wiedzieć jak duża płytka PCB mi wyjdzie.

Lekko poprawiłem swój schemat i myślę że teraz powinien być prawidłowy. Mam też kilka przemyśleń odnośnie chłodzenia tranzystora, wiadomo że płytka będzie zamknięta w szczelniej obudowie bez dostępu do świeżego powietrza czy zwykły radiator wystarczy (wrzuciłem zdjęcie radiatora który posiadam) . Czy nie powinienem pomyśleć o chłodzeniu wodnym?

Jeśli schemat będzie rzeczywiście prawidłowy dziś w nocy wezmę się za rozmieszczenie elementów na płytce PCB 🙂 

A tak poza tematem możecie polecić jakąś literaturę odnoście projektowania PCB dla początkujących?

nRF24L01-PA-LNA-External-Antenna-Wireless-Transceiver-Module.png

RAD-DY-KY-3-RADIATOR-30x40x20mm-TO220-TO247.jpg

FInal_version.png

Edytowano przez apaczenko1993
Ciekawość

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...