Skocz do zawartości

Usunięte z: Maszynka do domowej produkcji filamentu do druku 3d z butelek pet


ethanak

Pomocna odpowiedź

Nie chcę krytykować ani twórcy, ani produktu, ale widziałem online maszynkę do produkcji filamentu z resztek po drukowaniu i tamto to był szczyt techniki w porównaniu z tą maszynką. Miał kilka silników, zamknięty dość duży pojemnik do grzania tworzywa. Do tego chłodzenie wychodzącego filamentu w wodzie. I szczerze, to komentarz testującego ten filament był kiepski, że mimo tych wszystkich technikaliów to daleko temu filamentowi do nowego kupionego w sklepie, bo wcale nie jest łatwo kontrolować średnicę.

Tutaj widzę nie topienie, tylko bardziej rolowanie wstążki w niesklejony, wyciągnięty rulon, który mam wrażenie, że jest pusty miejscami w środku. I zgodzę się  z @Elvis , że wygląda to na reklamę produktu, który ma więcej wad niż zalet.

@sergiuszf ja poproszę o zdjęcie i to nie byle jakie zdjęcie, a zdjęcie makro jakiegoś wydruku z użyciem tego filamentu. Oraz zdjęcie makro samego filamentu, bo to kluczowe przy takiej konstrukcji. Na razie to taka reklama produktu, który ładnie wygląda, coś robi, ale efektów jego pracy nie widzieliśmy tak naprawdę.

Coś takiego może się nadawać co najwyżej do tych długopisów drukujących dla dzieci, bo widziałem, że ktoś używał do takich długopisów surowych pasków wyciętych właśnie z butelek.

Link to post
1 godzinę temu, Sabre napisał:

@Elvis

ja poproszę o zdjęcie i to nie byle jakie zdjęcie, a zdjęcie makro jakiegoś wydruku z użyciem tego filamentu. Oraz zdjęcie makro samego filamentu, bo to kluczowe przy takiej konstrukcji. Na razie to taka reklama produktu, który ładnie wygląda, coś robi, ale efektów jego pracy nie widzieliśmy tak naprawdę.

Coś takiego może się nadawać co najwyżej do tych długopisów drukujących dla dzieci, bo widziałem, że ktoś używał do takich długopisów surowych pasków wyciętych właśnie z butelek.

Zgadzam się z [@Elwis], oczywiście, że trudno uwierzyć, że z takiego filamentu wyprodukowanego domorosłym sposobem może być coś sensownego. I nie przeczę, że nie może on konkurować z firmowym materiałem. Ależ ja drukuje nim i jestem zadowolony z wyników.

Oto jeszcze filmik wideo z drukowania wazy

 

Link to post
Dnia 7.04.2019 o 13:12, Sabre napisał:

ja poproszę o zdjęcie i to nie byle jakie zdjęcie, a zdjęcie makro jakiegoś wydruku z użyciem tego filamentu. Oraz zdjęcie makro samego filamentu, bo to kluczowe przy takiej konstrukcji. Na razie to taka reklama produktu, który ładnie wygląda, coś robi, ale efektów jego pracy nie widzieliśmy tak naprawdę.

Coś takiego może się nadawać co najwyżej do tych długopisów drukujących dla dzieci, bo widziałem, że ktoś używał do takich długopisów surowych pasków wyciętych właśnie z butelek.

Zrobiłem na prośbę zdjęcia z mikroskopu tej wydrukowanej z tego filamentu zębatki. Przesyłam w załączniku.

mikro-1.jpg mikro-2.jpg mikro-3.jpg

mikro-4.jpg mikro-5.jpg

  • Lubię! 1
Link to post

Czyli wniosek jest taki, że da się - chociaż nie jestem pewien, czy jakość jest warta ceny... Bo na elektrodzie była podawana cena tego urządzonka do przerabiania butelek: 845 zł. Do tego trzeba oczywiście nazbierać butelki, a później poświęcić sporo czasu na ich wyczyszczenie, pocięcie, posklejanie itd.

Z ciekawości sprawdziłem cenę filamentu PETg na alledrogo - wychodzi jakieś 80zł za kilogram pięknego i gotowego, nic tylko wybierać kolor i drukować.

Więc jak dla mnie to bardzo ciekawe rozwiązanie, pokazuje że da się coś takiego zrobić, tylko że zupełnie nie warto. No chyba że ktoś ma mnóstwo wolnego czasu, pełno pustych butelek i plan drukowania znacznie powyżej 10 kg materiału, a jakość wydruku go nie interesuje.

Link to post
11 minut temu, Elvis napisał:

No chyba że ktoś ma mnóstwo wolnego czasu, pełno pustych butelek i plan drukowania znacznie powyżej 10 kg materiału, a jakość wydruku go nie interesuje.

Ewentualnie jak zależy komuś, żeby z tych butelek zrobić coś pożytecznego, a nie żeby trafiły do dołu w lesie.

Jeśli twoim kryterium jest wyłącznie cena, to nawet nie ma sensu mieć takiej drukarki 3D — wyprodukowanie wtryskowo sześciu milionów sztuk wyjdzie dużo taniej na sztukę.

Link to post

O ile wiem PET można całkiem sprawnie poddawać recyclingowi. Ale nie za pomocą amatorsko skonstruowanych wynalazków, marnując przy tym mnóstwo wody i jeszcze więcej energii. Jeśli kryterium jest dbanie o środowisko, proponuję zużyte butelki wyrzucić do odpowiednio oznakowanych pojemników - jest szansa, że odzyskaniem surowców zajmą się wtedy wykwalifikowane firmy, a nie amatorzy łatwego zarobku w internecie.

  • Lubię! 1
Link to post

 

1 godzinę temu, Elvis napisał:

O ile wiem PET można całkiem sprawnie poddawać recyclingowi. Ale nie za pomocą amatorsko skonstruowanych wynalazków, marnując przy tym mnóstwo wody i jeszcze więcej energii. Jeśli kryterium jest dbanie o środowisko, proponuję zużyte butelki wyrzucić do odpowiednio oznakowanych pojemników - jest szansa, że odzyskaniem surowców zajmą się wtedy wykwalifikowane firmy, a nie amatorzy łatwego zarobku w internecie.

Całkowicie zgadzam się z Panem. Tak recyklingiem powinni zajmować się poważne firmy. Tylko nie zamierzałem i nie proponowałem ten amatorski projekt do walki ze śmieciami.

Tylko dla amatorów druku 3D (nie profesjonalistów) po prostu jeszcze jeden sposób na zrobienie taniego filamenty na własne potrzeby. Kto zainteresowany może próbować, dla niezainteresowanych,

1 godzinę temu, Elvis napisał:

Ale nie za pomocą amatorsko skonstruowanych wynalazków, marnując przy tym mnóstwo wody i jeszcze więcej energii.

I jeszcze chciałem dowiedzieć się. O jaką tam wodę i energie chodzi? Co to ma wspólnego z wodą?

A jeżeli chodzi o energie, to rzekome chałupnicze urządzenie pobiera około 30-40 watt. Tylko tyle.

11 godzin temu, ethanak napisał:

 I tu pytanie do autora: nie masz problemów z zapychającą się rurką/dyszą? Jaka średnica dyszy?

A przy okazji: gdzie w Polsce można kupić legalnie chloroform albo lepiej trójchloroetylen?

Średnice dyszy mam 0,3 mm.

A chloroform kupuje się w sklepie chemicznym. Kupiłem 0,5 L parę lat wcześniej, wykorzystuje, dotychczas jeszcze mam trochę. Wiem, że to środek odurzający, jestem chemikiem z zawodu. I kupowałem właśnie po to, żeby sklejać pleksi. Jeszcze bardzo dobry do sklejania dichloroetan.

Link to post
5 godzin temu, Elvis napisał:

O ile wiem PET można całkiem sprawnie poddawać recyclingowi. Ale nie za pomocą amatorsko skonstruowanych wynalazków, marnując przy tym mnóstwo wody i jeszcze więcej energii. Jeśli kryterium jest dbanie o środowisko, proponuję zużyte butelki wyrzucić do odpowiednio oznakowanych pojemników - jest szansa, że odzyskaniem surowców zajmą się wtedy wykwalifikowane firmy, a nie amatorzy łatwego zarobku w internecie.

Niestety szansa ta jest znikoma, co łatwo zaobserwować kiedy te pojemniki są opróżniane wszystkie razem do jednej śmieciarki.

Link to post
7 minut temu, deshipu napisał:

Niestety szansa ta jest znikoma, co łatwo zaobserwować kiedy te pojemniki są opróżniane wszystkie razem do jednej śmieciarki.

To nic. Niektóre śmieciarki są 2-3 komorowe, mogą więc w środku sortować śmieci z różnych pojemników. Dopuszczalne jest jednak wsypywanie posortowanych śmieci różnego typu do jednokomorowej śmieciarki, ponieważ dzięki temu i tak śmieci są wstępnie posortowane i można je łatwiej rozdzielić w sortowni. Problem "jednej śmieciarki" jest jednym z częstych mitów na temat sortowania 😉

  • Lubię! 1
Link to post
14 godzin temu, sergiuszf napisał:

I jeszcze chciałem dowiedzieć się. O jaką tam wodę i energie chodzi? Co to ma wspólnego z wodą?

To był argument do offtopic-a o rzekomym pro-ekologicznym podejściu. Ale skoro zgadzamy się, że od recyclingu są specjaliści, a odzyskiwanie filamentu nie ma na celu ratowania świata, może zostawmy tą całą ekologię w spokoju.

Co do wody to chodziło mi o konieczność przygotowania butelek - umycia ich, pozbywania się resztek kleju z etykiet itd.

Możliwe że samo przetapianie PET nie jest bardzo energochłonne, chociaż jak pobawiłem się trochę drukarką 3D to moje rachunki za prąd podskoczyły drastycznie - więc moim zdaniem nie jest to technologia energooszczędna, bo np. drukowanie przez 24h przy ciągłym grzaniu dyszy i stołu swoje kosztuje. Ale znowu - to tylko takie teoretyczne przekomarzania, nazywane naukowo "gównoburzą", które niestety często pojawiają się na tym forum.

Link to post

Ludzie! Po co tyle dyskutować na ten temat? Warto, nie warto?
Jeżeli komuś nie podoba się, to nie musi czytać, Przecież nikt nie zmusza do czytania takich (za przeproszeniem) bzdur.

Natomiast jeżeli kogoś faktycznie zainteresowało, chce spróbować taką technologię i zrobić dla siebie, to nic trudnego, mogę udostępnić to, co mam dopracowanego.

Zresztą na zdjęciach wszystko widać i konstrukcja nie jest skomplikowana, jest prosta jak łopata czy grabie.

Natomiast dla mnie to jest bardzo przydatne, ponieważ już wyprobowałem i robie na tym domowym filamencie.
I pracuje nad dalszym udoskonaleniem procesu.
1. żeby robić z odcinków jeden nieskończony pręt.
2. żeby robić filamenty o różnych kolorach
I już w tym są postępy. Jak doprowadzę to do automatyzacji, to opublikuje wideo.

  • Lubię! 2
Link to post
10 minut temu, sergiuszf napisał:

Po co tyle dyskutować na ten temat? 

może po to, że fora służą do dyskusji? coś Ci mówi określenie "forum dyskusyjne"?

przy okazji: nie dostałem odpowiedzi na swoje pytanie o teflon. sam próbowałem drukowania z plexi właśnie na 260 stopniach... rurka do wymiany.

Link to post
4 godziny temu, ethanak napisał:

przy okazji: nie dostałem odpowiedzi na swoje pytanie o teflon. sam próbowałem drukowania z plexi właśnie na 260 stopniach... rurka do wymiany.

Pracowałem na swojej drukarce Anet A8 przy 265 stopni C. Nic się nie stało. Po wydruku kilka rzeczy już teraz pracuje przy 260 stopni, ponieważ oczywiście 265 to przesada..

I teraz co do teflonu, czyli PTFE. Ma temperaturę topienia się dokładnie 327 stopni. Natomiast faktycznie dokładnie przy 260 stopni przechodzi do innej struktury, robi się przezroczysty i bardziej giętki, chociaż nie traci całkowicie właściwości mechanicznych.

Oczywiście, że producenci sprzęty typu drukarek 3D zakładają, że musi być jakiś zapas bezpieczeństwa. Tak samo, jak w elektronice, jeżeli jakiś element ma rozrzut parametrów zasilania na przykład tranzystor jest w stanie wytrzymać EC - 80V - 100V, to w datasheet podadzą maksymalne napięcie EC - 60V. Tak dla przykładu.

3 godziny temu, Leoneq napisał:

Projekcik fajny ale jednak dla "zwykłego" drukarza nie potrzebny. Aby zrobić kilka gram filamentu, musisz BARDZO dokładnie wyczyścić butelki, pokroić je na granulat i przepuścić przez samą maszynkę. Czasem lepiej jednak kupić filament, bo robienie własnego (i to tylko petu, bo chyba nikt nie będzie kroił lego) filamentu kosztem czasu, energii i zasobów jest nie opłacalne.

Chyba nie wiesz, że na całym świecie już bardzo dużo powstało ładnych projektów maszyn dla domowej produkcji filamentu i firm produkujących te maszyny. Oto przykłady:
https://allegro.pl/oferta/wytlaczarka-zestaw-do-filamentu-3d-7888244137
https://allegro.pl/oferta/wytlaczarka-do-produkcji-filamentu-do-drukarek-3d-7657226890
https://www.filabot.com/products/filabot-original-ex2
http://www.noztek.com/
https://filamaker.eu/
To tylko nieliczne, a już istnieje ich dziesiątki, jeżeli nie setki różnych typów. Tyle że wszystkie polegają na przerobieniu granulatu i dość drogich. W szczególności dużo takich maszynek produkują amerykanie. Był tam zorganizowany konkurs na najlepszą i najtańszą konstrukcję. Przyjął w nim udział nawet 87-letni emeryt, inżynier, i dostał jakoś nagrodę pieniężną, ponieważ jego projekt domowej maszynki kosztował około 750 dolarów (czyli około 2500 zł) Był najtańszy.

Link to post
1 godzinę temu, Ark napisał:

- krytykujecie ten projekt za sens istnienia lub jego brak

Nie "krytykujemy" a "próbujemy ustalić szczegóły techniczne" - drobna różnica. Poza tym - jak to się mówi - "prawdziwa cnota krytyk się nie boi" 🙂

Link to post

Poszperałem trochę w internecie i z tego co widzę opisywane urządzenie nie ma nic wspólnego z DIY. Pod adresem (https://www.youtube.com/watch?v=_qBi3VkmSoU)

2019-04-10-092947_1918x1059_scrot.thumb.png.994576da5d037a31ba2309ef2a6f7e85.png

Wniosek jest taki, że ten cały wątek nie dotyczy DIY, ale jest darmową reklamą komercyjnego produktu, który jest dostępny w sprzedaży: https://www.gumtree.pl/a-elektronika-inne/oborniki/amatorska-maszynka-do-domowej-produkcji-filamentu-do-druku-3d-z-butelek-pet/1004587119460912119401109

Mam więc prośbę do administratorów o oznaczenie wątku jako reklamy oraz pobranie odpowiednich opłat od jej autora.

Natomiast producenta proszę o podanie informacji o zgodności z CE (https://pl.wikipedia.org/wiki/Deklaracja_zgodności) - proszę o potwierdzenie, że prezentowane oraz wprowadzane do sprzedaży urządzenie jest zgodne oraz odpowiednio oznakowane. Przy okazji warto byłoby podać kto jest producentem tego urządzenia, bo jak rozumiem sprzedaż odbywa się po wystawieniu odpowiednich dokumentów oraz odprowadzeniu należnych podatków.

  • Nie zgadzam się! 1
Link to post
Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.
Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.

jlcpcb.jpg

jlcpcb.jpg

Produkcja i montaż PCB - wybierz sprawdzone PCBWay!
   • Darmowe płytki dla studentów i projektów non-profit
   • Tylko 5$ za 10 prototypów PCB w 24 godziny
   • Usługa projektowania PCB na zlecenie
   • Montaż PCB od 30$ + bezpłatna dostawa i szablony
   • Darmowe narzędzie do podglądu plików Gerber
Zobacz również » Film z fabryki PCBWay

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.