Arduino jest taką fajną platformą, że chyba podoba się tylko osobom zainteresowanym. Dlatego też moja żona zawsze skacze z radości, gdy dokupuje sobie nowe przekaźniki, czujniki czy też „cholerne kable walające się po szafkach”. Ja natomiast uwielbiam wykonywania przedmiotów użytkowych, mających zastosowanie w życiu codziennym. Wiem, że system podlewający zioła nie jest niczym nowym i skomplikowanym, jednakże wbrew pozorom dla człowieka nie mającego wiele wspólnego z programowaniem i elektroniką