Skocz do zawartości
mastibdg

Arduino Leonardo nagle zgasło i nie dziala

Pomocna odpowiedź

Witam!

Cały dzień używałem kontroler bez problemu z wyświetlaczem 16x2, aż tu kiedy było podłączone nagle zobaczyłem ze wyświetlacz i ledy na kontrolerze zgasły, odłączyłem kabelek, podłączyłem od nowa i dioda ON zapaliła się po czym powoli gasła aż nic się nie świeciło. Zauważyłem też, że grzeje się cześć płytki przy złączu usb, oraz bardzo mocno grzeje się element zaznaczony na zdjęciu, tak że nie można było go palcem dotknąć. Czy Arduino nadaje się już na śmietnik? Zdziwiło mnie to, bo akurat nawet go nie dotykałem, nic nie wgrywałem, płytka leżała na biurku.

arduino.jpg

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@mastibdg czy problem dotyczy oryginalnego Arduino czy klona? Element na zdjęciu to bezpiecznik. Jeśli układ nie rusza po ostygnięciu to coś fizycznie się uszkodziło i konieczne będzie naprawa. Jeśli masz oryginalne Arduino to możesz spokojnie zgłosić reklamację 😉

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
(edytowany)

Jest to klon. Po ostygnięciu dioda ON świeci się chwile dłużej, że zdąży mignąć dioda RX, ale po chwili znowu powoli przygasa i ten bezpiecznik nadal się grzeje bardzo mocno. To mozliwe ze tak sam z siebie nagle bezpiecznik padł?

Dziwne rzeczy sie dzieja, przy kazdej kolejnej próbie podlaczenia Arduino do komputera z zawsze innego miejsca na plytce polecial lekko dymek, raz przy usb, raz przy ICSP a raz przy zasilaniu, az w koncu Arduino zaczelo dzialac. Ale zauwazylem kolejny problem, piny 5v maja 4,9v ale 3,3v ma tylko 0,4v. 

Edytowano przez mastibdg

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

A z czego zasilasz? USB czy złącze koncentryczne?

Możesz popróbować naprawić tę płytkę. Jeżeli coś grzeje się przy elementach zasilających to najpewniej tam jest problem. Możesz np. zmierzyć pobierany prąd, wylutować bezpiecznik, wpiąć się tam amperomierzem, rozważyć wymianę stabilizatora.

12 godzin temu, mastibdg napisał:

Ale zauwazylem kolejny problem, piny 5v maja 4,9v ale 3,3v ma tylko 0,4v. 

Spadek napięcia może wynikać z poboru energii - przez jakiś element płynie duży prąd, wynikający z jego uszkodzenia, stąd grzeje się i jest spadek napięcia na innych elementach. Jeżeli nie masz 3V3 to oznacza że problem jest z regulatorem, bo Leonardo chyba nie ma nic zasilanego z 3V3. Spróbuj go wylutować, poszukaj na stornie Arduino schematu Leonardo - pewnie będzie podobny do tego klona.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
(edytowany)

Właśnie od razu pomyślałem ze to wina stabilizatora. Grzał się tylko  bezpiecznik, ale odkąd Arduino ruszyło już się nie grzeje, tylko nie ma tego 3,3V. Zasilam tylko z USB.

Mam tez płytkę Arduino Uno która kiedyś mi padła, ale stabilizator 3,3V działa, przed chwila sprawdzałem. Wymienić ten stabilizator na ten z UNO?

Wymieniłem stabilizator, na samym początku było 3,3V ale tylko przez chwile, do czasu aż nie poleciał z niego dymek. Odłączyłem płytkę, podłączyłem znowu i dymek poleciał z któregoś z 3 elementów zaznaczonych na zdjęciu, a stabilizator wskazuje 0,4V. Nie znam się na elementach SMD i nie wiem co to za elementy. Co może powodować palenie stabilizatora 3,3V?

ard2zaz.jpg

Edytowano przez mastibdg

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
(edytowany)

Już nie mam siły na to... Zmieniłem stabilizator 5V na ten ze starego Arduino UNO, ze stabilizatora 3,3V już dymek nie leci, jednak na wyjściu stabilizatora 5V jest tylko 4,07V a  na stabilizatorze 3,3V jest tylko 2,5V i strasznie się grzeje. Kiedy wlutowałem stary stabilizator 5V to ten 3,3V znowu dymił. 

 

Postanowiłem nie bawić się już z tym kontrolerem, po prostu kupie nowy. Dzięki za pomoc.

Edytowano przez mastibdg
  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...