Skocz do zawartości
RFM

Czy i ewentualnie dlaczego Arduino jest złe?

Pomocna odpowiedź

Wszystko zależy co komu i do czego jest potrzebne i jakie kto ma upodobania.. nie rozumiem zupełnie forsowania jedynie słusznych racji w sytuacji kiedy ten sam cel można osiągnąć na wiele różnych sposobów.

3 godziny temu, Sabre napisał:

Mylicie się obydwaj, 8 bitowce były są i będą używane, nie mówię tu tylko o AVRach, ale o wszystkich 8bitowcach. Będzie tak ze względu na prostotę i koszt finalny produktu.

Rzecz w tym niestety, że ten koszt ostatnio przemawia na korzyść 32bit w zdecydowanej większości przypadków jeśli chodzi o elektronikę amatorską. Smutne ale prawdziwe, teraz wszyscy są przyzwyczajeni i przyzwyczajani do stosowania przerostu nad treścią w każdej postaci i dziedzinie.

5 godzin temu, RFM napisał:

 

6 godzin temu, atMegaTona napisał:

Np. odkładanie na stos rejestrów R0 i R1 w niektórych przypadkach ( być może nielicznych ale jednak) ma sen ponieważ

Gdy operuje na GPIO ma sens? Jaki? W takiej sytuacji nawet SREG nie trzeba zapamiętywać na stosie.

Jeśli zadziała zgodnie z założeniem programisty to jakiś sens ma mimo, że zadziała wolniej i zużyje więcej zasobów ale dzięki temu wiadomo już na wstępie, że na pewno zadziała bo działania w przerwaniach nie zawsze muszą się sprowadzać do przełączania GPIO. Dzięki takiemu podejściu nie musisz mieć żadnego pojęcia o asmie żeby napisać działający program i o to właśnie chodziło.

Ta dyskusja zaczyna pachnieć filozofią ale w końcu każdy czasem ma potrzebę się wyszumieć 😛 innego sensu to ten wątek już chyba nie ma a z doświadczenia wiem, że mało kto czyta takie wynurzenia no chyba, że sam w nich udział bierze.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, atMegaTona napisał:

Jeśli zadziała zgodnie z założeniem programisty to jakiś sens ma mimo, że zadziała wolniej i zużyje więcej zasobów

Zrób slave 1-Wire w trybie overdrive a nie będziesz głosił takich sentencji.

6 godzin temu, atMegaTona napisał:

Dzięki takiemu podejściu nie musisz mieć żadnego pojęcia o asmie żeby napisać działający program i o to właśnie chodziło.

Co z tego, ze moge nie znac jak program nie zadziała?

Aktualizacja:

6 godzin temu, atMegaTona napisał:

Rzecz w tym niestety, że ten koszt ostatnio przemawia na korzyść 32bit w zdecydowanej większości przypadków jeśli chodzi o elektronikę amatorską. Smutne ale prawdziwe, teraz wszyscy są przyzwyczajeni i przyzwyczajani do stosowania przerostu nad treścią w każdej postaci i dziedzinie.

Oszczędność pieniędzy i czasu (na 32 bit program pisze się szybciej niż 8-bit) czyli także pieniędzy, bo płaci się za czas pracy nad projektem nazywasz przerostem formy nad treścią?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Elvis napisał:

Jest również możliwość wgrania do SAMD36 emulatora USB-Blastera, czyli JTAG-a dla FPGA i tworzenia własnych projektów na układzie programowalnym. W ten sposób można spokojnie zrobić slave 1-wire za pomocą Arduino

Armata na wróbla, nawet FPGA nie jest potrzebny, tym bardziej jeszcze ARM. Albo ARM albo CPLD.

 

1 godzinę temu, Elvis napisał:

Tylko ile osób coś takiego zrealizuje...

Dobre pytanie. Zrealizowałem slave, bo nie znalazłem podobnego projektu. Działa http://avt.4ra.pl/viewtopic.php?id=12 i już kilka razy przydało się w tym raz podczas "poznania" techniki zabezpieczeń sprzętowych w urządzeniach komercyjnych.

 

PS. ARMów SAM nie lubię, erraty jakieś długie, co nawet pasuje do Microchip, wystarczy zapoznać się z PIC32. Pewnie z powodu owych errat kupili Atmela 🙂

U mnie, na pierwszym miejscu sa STM32, na drugim LPC, trzeciego miejsca nie ma.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, RFM napisał:

Zrób slave 1-Wire w trybie overdrive a nie będziesz głosił takich sentencji.

Pisałem slave 1-wire na attiny13a i działał prawidłowo 🙂 nie mam pojęcia przy czym się tak upierasz, na siłę nikogo nie nawrócisz na swój kult 32 bit. Tak jak już wcześniej pisałem, jeśli komuś coś pasuje to jego sprawa. Niektórzy jeżdżą zabytkowymi samochodami mimo, że nie mogą się one równać z najnowszymi modelami pod względem możliwości, wygody i bezpieczeństwa i nikt im nie zarzuca, że źle robią albo że są głupi.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
49 minut temu, atMegaTona napisał:

Pisałem slave 1-wire na attiny13a i działał prawidłowo

W OVERDRIVE ?

Aktualizacja:

49 minut temu, atMegaTona napisał:

Niektórzy jeżdżą zabytkowymi samochodami mimo, że nie mogą się one równać z najnowszymi modelami pod względem możliwości, wygody i bezpieczeństwa i nikt im nie zarzuca, że źle robią albo że są głupi.

Czy komuś zarzucam, że jest głupi bo używa AVR?

Drażnią mnie po prostu takie twory

a raczej potwory. Po co to w ogóle robić? Gdzie sens? gdzie logika? Co innego gdy animacja wygląda tak

To też robi UNO ale z "małym" dopalaczem w postaci STM32.

Aktualizacja:

Kolejny demon prędkości - ArduMega2560 z IL9486 (480x320)

Po co podłączać takie wyświetlacze do AVR?  To nawet do wyświetlania tekstów się nie nadaje. Co innego STM32. Poniżej pierwsze efekty pracy nad "dopalaczem" dla Arduino

 

Widać różnicę?

Aktualizacja:

Czy nie uważacie, że sprzedawcy i producenci (np LCD) oszukują użytkowników Arduino?

W jakim sklepie on-line pokazana jest animacja na wyświetlaczu choćby 128x128? Nigdzie nie widziałem! Dlaczego? przecież to reklama produktu. Sklep reklamuje różne produkty a wyświetlaczy nie! Powód jest oczywisty, gdyby kupujący widział jak "szybko" działa wyświetlacz to po prostu by go nie kupił!

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, RFM napisał:

Czy nie uważacie, że sprzedawcy i producenci (np LCD) oszukują użytkowników Arduino?

W jakim sklepie on-line pokazana jest animacja na wyświetlaczu choćby 128x128? Nigdzie nie widziałem! Dlaczego? przecież to reklama produktu. Sklep reklamuje różne produkty a wyświetlaczy nie! Powód jest oczywisty, gdyby kupujący widział jak "szybko" działa wyświetlacz to po prostu by go nie kupił!

Nie kojarzę, aby któryś sklep reklamował te małe wyświetlacze jako super szybkie wyświetlacze dla Arduino, które dedykowane są do animacji. Mam wrażenie, że większość zastosowań dla wyświetlaczy graficznych w DIY to jednak wyświetlanie tekstów + ewentualnie małych ikonek. Mało kto dostrzega problem z animacjami, o którym piszesz 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Chyba nie ma szans żeby dotarło, ale będę uparty i jeszcze raz spróbuję - Arduino jest przeznaczone dla osób które chcą się czegoś nauczyć. Co złego jest w powolnej obsłudze wyświetlacza - przecież to o wiele lepsze niż nic nie robić i nigdy wyświetlacza nie oprogramować. A jeszcze odnośnie klocków lego - Arduino to nie tylko UNO, tak samo jak LEGO ma inne klocki niż Duplo dla najmłodszych. Więc takie porównywanie stm32 z Arduino UNO nie ma zupełnie sensu i odnoszę wrażenie że służy wyłącznie podnoszeniu własnego ego przez wklejanie linków do ciągle tych samych projektów.

A tak żeby pokazać że nawet z LEGO można coś ciekawego złożyć: https://www.motofakty.pl/artykul/bugatti-chiron-z-klockow-lego.html O zawodach robotów zbudowanych z LEGO nawet nie wspominając. 

  • Lubię! 2

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
41 minut temu, Treker napisał:

to jednak wyświetlanie tekstów + ewentualnie małych ikonek.

Tyle, ze te wyświetlanie jest powolne. Gdy przechodzi się z memu do menu, trzeba skasować ekran wyświetlacza co wygląda żałośnie. To co zobaczyłem na 320x240 to już była porażka, na 480x320 jest tragedia.

37 minut temu, Elvis napisał:

Co złego jest w powolnej obsłudze wyświetlacza - przecież to o wiele lepsze niż nic nie robić i nigdy wyświetlacza nie oprogramować.

Jaki sens uczyć się złego podejścia do obsługi wyświetlacza? Temat poruszyłem, na forum, bezmyślnie przeniesiony kod niezadziała szybciej na ARM. Aby obsłużyć LCD trzeba użyć DMA a takowego w AVR niema. Xmega nie ratuje sytuacji, bo DMA ma ale ma mało RAM. Zewnętrzna RAM jest bez sensu ze względu na koszty, nawet sama Xmega to porażka cenowa w stosunku do ARM i to z wymaganą ilością RAM.

W necie widziałem projekt na AVR (chyba nie robiony na arduino) zdaje się zasilacz, z TFT 320x240. Kolejne wersje miały już wyświetlacz alfanumeryczny. Powód był prosty, THT działał żałośnie wolno. Niestety, tak jest jak najpierw składa się sprzęt, później pisze program, bez wcześniejszego policzenia czy to mam sens.

Co do LEGO, za moich czasów nie były powszechnie dostępne (Pewex) a córka bawi się lalkami (bawiła).

Aktualizacja:

37 minut temu, Elvis napisał:

odnoszę wrażenie że służy wyłącznie podnoszeniu własnego ego

Raczej do uświadomienia nieświadomych aby uniknęli rozczarowań. Gdy napiszę, ze ekran odświeża się w 160ms to nie trafia do świadomości większości arduinowców, jak zobaczą, ze takie odświeżanie wygląda żałośnie to trafia. Nawet 100ms wygląda źle a wydaje się, że to 10FPS. Dopiero poniżej 40ms jest ok i wyświetlacze mają takie interfejsy aby osiągnąć co najmniej 40ms a najczęściej ok 30.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
(edytowany)

Ja jednak nie lubię określania osób używających Arduino jako arduinowców, jak dla mnie ma to dużo z generalizowania i piętnowania, szczególnie w kontekście wytykania niskich umiejętności itd. 

A pisanie że coś jest żałosne to tylko prywatna opinia - którą każdy może oczywiście mieć. Ale pamiętaj że inni mogą traktować twoje proste projekciki robione dla EP, czy EdW również jako żałosne. Może jednak lepiej unikać wyrażania takich negatywnych opinii?

Edytowano przez Elvis
  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Elvis napisał:

inni mogą traktować twoje proste projekciki robione dla EP, czy EdW również jako żałosne

Chyba takie z przed 20 lat ale trzeba wziąć pod uwagę poziom techniki w tamtym okresie.

Generalnie nie robie banalnych projektów chyba, ze na zlecenie.

 

Pragne tez zwrócić uwagę, ze różnica pomiędzy projektem banalnym a żałosnym jest bardzo duża. Banalne jest miganie diodą a żałosne gdy program się zawiesza albo dioda miga w sposób niekontrolowany o co w arduino łatwo.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, RFM napisał:

Chyba takie z przed 20 lat ale trzeba wziąć pod uwagę poziom techniki w tamtym okresie.

Generalnie nie robie banalnych projektów chyba, ze na zlecenie.

Wszystko zależy od punktu patrzenia. Nie dopuszczasz do siebie takiej opcji, że dla kogoś nawet Twoje najnowsze projekty mogą być "banalne" lub co najwyżej warte tylko "uśmieszku"? Nie mówię, że ja tak sądzę czy ktoś inny z forum. Pytam tak ogólnie, bo z niektórych Twoich postów można odnieść wrażenie, że każdy robi jakieś banały oprócz Ciebie, bo Ty trzaskasz same zaawansowane projekty 😉

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, RFM napisał:

Generalnie nie robie banalnych projektów

Sam wklejasz linki do prostych projektów, więc nawet jeśli generalnie robisz coś zaawansowanego nie dałeś nam tego poznać.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Elvis napisał:

Sam wklejasz linki do prostych projektów

Który z projektów jest banalny dla arduinowca?

Może ten http://er-mik.prv.pl/ctac64/ ?

 

3 godziny temu, Elvis napisał:

nawet jeśli generalnie robisz coś zaawansowanego nie dałeś nam tego poznać.

Wielu projektów pokazać nie mogę ale czy domofon GSM jest banalny? A to https://ep.com.pl/szukaj.html?szukaj=domofon+gsm&x=0&y=0

albo http://avt.4ra.pl/viewtopic.php?id=12 biorąc pod pod uwagę, że na AVR. A może ten http://er-mik.prv.pl/ct2x4/ ?

albo

Jak już jestem przy wyświetlaczach, to AVR nadaje się do e-papieru

 

Czy rysować obrazek 30ms czy 3 sekundy a nawet 12 to i tak zawsze będzie to wygladać tak samo.

 

Kolejny banał https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3552750.html zrobiony w ostatnim czasie.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@RFM Prosiłem żebyś dał spokój z pisaniem o "arduinowcach". To wcale nieeleganckie określenie. Nie napisałem również że Twoje projekty są "banalne" - napisałem że zbyt zaawansowane to nie są Bo tak uważam, że nic skomplikowanego nie reprezentują. Najlepiej chyba sam podsumowałeś to w opisie:

"Przedstawiony tu projekt ma charakter edukacyjny." ... "Materiał ten po rozwinięciu jest doskonały jako praca końcowa dla absolwentów Wyższych Szkół Telekomunikacyjnych"

Czyli jak słusznie napisałeś - po rozwinięciu byłby to poziom pracy inżynierskiej. Nie można chyba nazwać takiego projektu szczególnie zaawansowanym - ale i banalny też nie jest, ot praca jak to większość studentów ma do odwalenia.

Ale nie chodzi o to żeby kogokolwiek oceniać, umniejszać, albo wyolbrzymiać jego dokonania. Więc proponuję przestać narzekać na Arduino oraz AVR - a zamiast tego zabrać się do roboty, albo najlepiej nauki. Bo kody które gdzieś się wcześniej pojawiły pokazują że jeszcze dużo zaległości do nadrobienia.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Gość
Ten temat został zamknięty.

×
×
  • Utwórz nowe...