Skocz do zawartości
Kamilekkk

STM32F4 spalenie układu przez nadawanie sygnału

Pomocna odpowiedź

Dzień Dobry,

Piszę w związku z dość nietypowym pytaniem - czy możliwe jest spalenie mikrokontrolera poprzez próbę nadania "za dużego" sygnału sinusoidalnego na jednym z pinów? Dokładnie chodzi o to, że skonfigurowałem odpowiedni pin w swojej płytce (pin PA4, SMTM32F429ZIT6) aby móc wysłać sygnał sinusoidalny na rampie (w celu odpowiedniego zasilania lasera). Płytkę kilkukrotnie podłączałem na oscyloskop aby móc podejrzeć ten sygnał i nic złego się nie działo, aż pewnego razu 3-4 sekundy po podłączeniu płytki do zasilania przestała ona świecić i stała się niewykrywalna przez komputer na każdym wejściu USB. WIem, że gdybym próbował podać za duże napięcie z jakiegoś zewnętrzengo urządzenia na jakiś pin to na pewno mógłbym spalić płytkę, ale czy próba generacji podobnego sygnału jak wspomniałem wyżej również mogła spowodować uszkodzenie? Czy może przyczyną mogło się okazać coś innego?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@Kamilekkk samo wygenerowanie sygnału nie powinno uszkodzić układu. Pobranie zbyt dużego prądu już prędzej 😉 Czy do tego pinu było coś podłączone w momencie uszkodzenia? 

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@Treker Tak, był podłączony kabel do tego pinu oraz do pinu od uziemienia w celu zobaczenia tego sygnału na oscyloskopie

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@Kamilekkk a jest opcja, że ten pin zwarł się jakoś z masą? Może wtedy popłynął zbyt duży prąd przez GPIO i doszło do uszkodzenia układu.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@Treker Być może jest taka opcja, ale raczej bardzo mało prawdopodobna. Jakie mogą być inne przyczyny takiej sytuacji?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Mikrokonroler to nie FPGA gdzie jak się postarasz to zewrzesz wewnętrzne + z -. A jakie miałeś sondy? Takie z wysuwanym haczykiem czy jakieś prowizoryczne?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, Treker napisał:

@Kamilekkk a jest opcja, że ten pin zwarł się jakoś z masą? Może wtedy popłynął zbyt duży prąd przez GPIO i doszło do uszkodzenia układu.

Szansa na uszkodzenie układu w ten sposób praktycznie zerowa. Bipolarny TTL tak w przypadku zwarcia z zasilaniem, tranzystor MOS w układzie CMOS ma taką a nie inną charakterystykę i to, że napisano max prąd np 30mA nie oznacza, ze 50 czy 100mA go uszkodzi, po prostu nie będzie wtedy gwarantowanego napięcia (poziomu logicznego). Dochodzą naturalnie problemy max wydajności prądowej całego układu ale to temat na większy wykład.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@Elvis Ty z pewnością wiesz, że temat jest dość złożony.Początkujący, najlepiej aby nic nie kombinował, ale to cos w rodzaju, nie chcesz złapać wirusa komputerowego, odłącz sie od Internetu a najlepiej nie używaj komputera. Porada niezbyt dobra. Prawda?

Tranzystor MOS gdy zaczyna się grzać, zwiększa swoją rezystancję. W pewnym momencie (nie zawsze) dojdzie do stabilizacji (dlatego można łatwo zbudować źródło prądowe na MOS). Możemy temat drążyć dalej ale początkujący "wymięknie"  fachowiec - wyśmieje.

Nie należy przekraczać dopuszczalnych wartości - fakt. Nieduże przekroczenie ("idol" M36 przetaktowanie AVR o 20%) najczęściej nie stanowi problemu. Inaczej jest jak robi się projekt produkowany w setkach czy 100 szt, inaczej jak jedna czy dwie dla siebie.

 

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@RFM czyli uważasz że nie można spalić wyjścia mikroprocesora / tranzystora MOS zwierając wyjście do masy i wystawiając stan wysoki?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Gieneq napisał:

Mikrokonroler to nie FPGA gdzie jak się postarasz to zewrzesz wewnętrzne + z -. A jakie miałeś sondy? Takie z wysuwanym haczykiem czy jakieś prowizoryczne?

@Gieneq klamrowe, chociaż na początku były też takie z wysuwanym haczykiem i też się nic nie działo

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...