Skocz do zawartości
kubawlodar

Sprzedaż własnych urządzeń elektronicznych

Pomocna odpowiedź

Czy orientuje się ktoś jak wygląda sprzedaż własnych układów elektronicznych? 

Jakie certyfikaty są potrzebne aby sprzedawać je jako firma?

W przypadku montażu przykładowo sterownika oświetlenia jakie kwalifikacje są wymagane?

Jak to wygląda z 230v jest dodatkowo wymagane czy niekoniecznie?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Myślę że w kwestii CE @witekv może wiedzieć coś na ten temat 😉

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@kubawlodar zacząć należy od tego ile zasobów pieniężnych masz skoro chcesz sprzedawać zbudowane przez siebie (sygnowane przez Twoją firmę) zasobów finansowych. Nie będe robił poradnika jak realizować kreatywną księgowość bo to nie to forum. Jeśli nie masz kilkudziesięciu tysięcy zł to odpuść sobie biznes bo musisz wyjść z założenia, że stracisz te pieniądze, przeznaczone na CE, reklamę itp.

W przeciwieństwie to co obiecano, obiecuje się przez ekipę rządzącą, nie jest tak, ze mikro przedsiębiorstwa rozwijają się. Niestety, padają" jak muchy". Można zabezpieczyć swoja odpowiedzialność (swój majątek) ale nie za 100 czy 200zł miesięcznie, raczej kilka tysięcy.

CE, to koszt najczęściej kilku tysięcy zł (typowo, ze swojego doświadczenia, 5000..7000zł). Teraz nie ma wymagania znaku "B" bo to obejmuje CE. Kwalifikacji nie musisz mieć. Jak sam sobie zrobisz CE to bierzesz za to odpowiedzialność a nie jest jak za PRL. Możesz wpakować się w kłopoty jak CE napiszesz "na kolanie".

 

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Co w przypadku gdy oferowałbym te urządzenia jako usługę wraz z montażem? 

Czy CE jest to jedyny wymóg aby sprzedawać takie produkty?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, kubawlodar napisał:

Co w przypadku gdy oferowałbym te urządzenia jako usługę wraz z montażem? 

Co to za tajemnicze urządzenie?

Gdy tej podstawowej informacji nie ma, nie można dać rzeczowej odpowiedzi. Dodatkowe wymagania stawiane są w sprzęcie motoryzacyjnym (nie zawsze), medycznym, hazardowym (w tym temacie dużo wiem), żywnościowym. Napisz więc co chcesz produkować.

Z drugiej strony, jak na forach pytasz, to albo jest to banalna produkcja albo nie masz pojęcia w co sie pakujesz i o jakie pieniądze chodzi. Standardowe CE, dla zwykłych drewnianych klocków to ok 2'000zł, dla elektroniki ok '. W praktyce, nie udaje się (bez sprzętu) zrobić badań "od pierwszego strzału". Przygotuj się na ok 10'000zł.

Co do produkcji. O ile nie jest to biurowiec lub statek międzymorski (albo "chluba" naszej MW budowana przez 30 lat i przez to przestarzała) to w przypadku banalnej produkcji (np https://sklep.avt.pl/avt3242.html) poniżej 100szt produkcja jest niezbyt nieopłacalna. Biorąc koszty na poziomie 100zł na szt, daje to "utopienie" 10'000zł. Razem z CE masz więc już 15'000...20'000zł. (może CE i za 5'000zł da sie zrobić).

Dlatego pytałem "ile zasobów pieniężnych masz". bo te nawet 20'000zł to nic. Co z reklama produktu? Nie biorę pod uwagę reklamy w telewizji (70'000 na "dzień dobry") ale EP, EdW itp to tak przygotuj skromne kilkanaście tysięcy na miesiąc. Już się robi ok 50'000zł aby produkt był zauważony.

Przemyśl więc, czy masz na 'stratę" wartość domu czy mieszkania w niewielkiej miejscowości. Jeśli nie, to to rozpatrz sprzedanie praw za 2..5% zysku. Jak uzyskasz 5% to dobrze, jak 2 to taki standard. Myślisz mało? Obejrzyj archiwalne nagrania programów biznesowych, teraz nie pamiętam tytułu, ale tam były rozsądne propozycje, kilka procent od zysku jak nie masz kasy, bo jak masz, to nie startujesz do takiego programu. Pewnie już myślisz o kredycie? Zły trop, na 90% wtopisz kasę, tu manewr ze spółką (ale parę tysięcy na miesiąc idzie, chyba, że jesteś "człowiek orkiestra" i znasz dobrze księgowość) może uratować Twój majątek.

Nie uwzględniłem w kosztach rzeczy, o których oficjalnie pisać publicznie nie mogę a koszty mogą być duże, bardzo duże. Jeśli nie wiem o czym piszę, to otwieraj biznes nie w naszym "cudownym" kraju ale gdzieś, gdzie jest w miarę normalnie ale nie 100szt/miesiąc, raczej z 1'000'000.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Warto pamiętać, że "CE" to tylko oznaczenie, które tak właściwie wiele nie mówi 😉 Głównym problemem jest dobranie norm, które dane urządzenie powinno spełniać i dopiero wtedy możliwe jest oszacowania kosztów certyfikacji (łącznie z badaniami w prawdziwym laboratorium). Jedne badania są tańsze, a inne droższe - rozstrzał jest gigantyczny. Może się też okazać, że normy elektroniczne są Twoim najmniejszym problemem, bo urządzenie musi spełniać np. normy dla zabawek itd. 

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Praktycznie wygląda to tak, że wystarczy mieć uprawnienia SEP i o nic więcej nikt nie będzie pytał o ile nie stanie się coś ekstremalnie złego.. Sterowniki oświetlenia przeważnie są sprzedawane w obudowach DIN i to zamyka temat.  Sprawdź sam, zamów sobie taki sterownik z montażem to się przekonasz ;p

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...