Skocz do zawartości
jacobs

Zabezpieczenie ogniw lipo przed nadmiernym rozładowaniem

Pomocna odpowiedź

Czy używając pakietów lipo stosujecie jakieś zabezpieczenia przed rozładowaniem ogniwa poniżej 2.7V? Jeżeli tak to jakie? ADC w mikrokontrolerze czy jakiś oddzielny układ?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ja jak już stosuję, to adc w uC. Chociaż zwykle i tak tego nie wykorzystuję, wolę sprawdzić miernikiem napięcie - wiem wtedy czy by nie podładować pakieciku.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

2.7V dla LiPo? Wydaje mi się, ze 3V to jest dolna granica rozładowania celi LiPo. Mam lekko spuchnięty pakiet 3 cele; kazda po ok. 2.8V i mam problem, bo nie wiem jak się tego pozbyć. A jeśli chodzi o sprawdzanie napięcia, to rzeczywiście ADC lub po prostu miernik jeśli uC na ma przetwornika AD.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Podłącz go normalnie do ładowarki, jeżeli masz możliwość, ustaw jak najmniejszy prąd ładowania, powinny działać bez problemu. Jesteś pewien, że spuchły? Bo jednak 2,8 to jeszcze bezpieczne napięcie raczej.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Na moim lipo jest napisane, żeby nie dopuszczać do rozładowania poniżej 2,5v/cell.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Tak, napewno jest lekko spuchnięty, bo kupiłem 2 takie same pakiety i drugi jest OK. Jednak to podpuchnięcie moze być spowodowane tym, ze przez przypadek zrobiłem zwarcie na ułamek sekundy przez to ze zamknąłem obwód amperomierzem zamiast voltomierzem, gdy chciałem zmierzyć napięcie ;/ O dziwo miernik działa, a wydajność prądowa to 25C i przy 450mAh daje to ponad 10A podczas gdy max prąd obciązenia miernika to 10A. Moze spróbuję zastosować algorytm jak w linku: klik, tylko wezmę to do doniczki i będę ładował w garazu, zeby nikt nie ucierpiał 😉

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Weż je ładuj prądem 0,1C, troszkę sie orientowałem bo chciałem wykorzystać baterie z telefonów BL-5C, z tego co wyczytałem to do wartości poniżej 3V ładuje się bardzo niskim natężeniem prądu, powyżej 3V można ładować w okolicach 0,5C bez ryzyka. Mogę się mylić, więc lepiej sprawdź.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Tak może nie na temat ale o lipo 🙂 Gdzie trzymacie swoje pakiety bo poczytałem trochę opinii i niektórzy piszą o tych specjalnych Safe Bag ale większość uważa że to przesada... Niektórzy piszą że trzymają w lodówce, na dłuższy czas przechowywania to jest nawet prawdopodobnie dobry pomysł ale spotkałem się z informacją, że w lodówce zmniejsza im się pojemność 🙁 Inni piszą że najlepiej w temp ok 12*C Pomijam to że podczas dłuższego przetrzymywania napięcie powinno wynosić 3,7V/cele.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Obecnie mam taką torbę i tam trzymam, ale w praktyce, jeśli ogniwo nie jest naładowane do pełna (bądź akurat szybko ładowane), krótko po użyciu czy transportowane, to taki zabieg bezpieczeństwa nie jest potrzebny.

Ogniwa lepiej przechowywać rozładowane do 40-50% pojemności.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ogniwa turnigy nawet jeżeli je się zbyt mocno rozładuje ,a nawet zrobi dziurę nic im się nie dzieje. Ale dziurkowania ogniw nie polecam 🙂 Przy przechowywaniu wg. mnie nie ma sensu.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Mam takie pytanie czy sprawdzacie napięcie na każdej celi czy tylko na jednej. Szczególnie interesuje mnie ten temat bo chciałbym zaprojektować sobie w miarę uniwersalne rozwiązanie. I tutaj się rodzi problem. Czy monitorowanie napięcia na każdej celi to konieczność czy gra niewarta świeczki. Jeśli monitorujemy na jednej zrobienie układu który by informował nas o rozładowaniu nie jest problemem. Przy większej ilości cel moim zdanie zaczyna się to już problematyczne. Rozwiązaniem, zgodnie z tym co było w artykule o monitorach stanu baterii, był by dzielnik rezystorowy. Dla każdej celi z osobna w odpowiednich proporcjach aby napięcie się dzieliło przez „nr” celi. Jednak w takim rozwiązaniu z każdym kolejnym krokiem mamy napięciu coraz bardziej uśrednione. Z tego powodu zastanawiam się nad innym rozwiązaniem. Wzmacniacz różnicowy o jednostkowym wzmocnieniu. Zbudowany na wzmacniaczu operacyjnym. Dosyć łatwy schemat. Używając kości z podwójnym wzmacniaczem operacyjnym można od razu zrobić komparator. Komparator dawałby jedynkę tak długo jak napięcie na celi było by większe niż założony próg odcięcia. Każde wyjście z komparatora kluczowało by tranzystory spięte w szereg. Tworząc kulawą bramkę AND. Wyjście z bramki kluczowało by tranzystor który by sterował napięciem na cały układ. Bardzo teoretycznie w ten sposób jeśli napięcie na którejkolwiek celi spadnie poniżej progowego bateria powinna być odcięta. Bardziej jednak w roli układu odcinającego pasowałby mi przełącznik bistabilny, który by miał dodatkowo sterowanie elektryczne. Nie mam jednak pojęcia czy coś takiego istnieje i jak to się nazywa. Zależały mi aby po odcięciu przez monitor układ pobierał jak najmniej prądu, najlepiej wcale. Co myślicie o czymś takim.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

gohandi w li-polach konieczne jest sprawdzanie napięcia na każdej celi. Nawet w dobrych jakościowo pakietach często po rozładowaniu napięcie jest bardzo różne. (Niektóre moje pakiety gdy odłączy je regulator, po sprawdzeniu później napięcia miernikiem wychodzi np. 3,2V 3,6V 3,3V na cele.) Gdy napięcie spadnie nam poniżej tych 3V i nie mamy ładowarki mikroprocesorowej z możliwością ustawienia prądu ładowania może już być problem.

Moje pakiety trzymam w zwykłym pudełku po butach. Jednak gdy tylko będę robił jakieś zakupy w sklepie gdzie kupuję li-pole, a specjalne torebki do przechowywania będą na stanie to mam zamiar się zaopatrzyć.

Co do przechowywania to 3,8V na celę jest najlepszym napięciem. Niektóre pakiety mam już 3 lata i do tej pory świetnie sobie radzą.

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Linux dzięki za odpowiedź.

Co powiecie na taki układ.

Docelowo ma być zbudowany na 2 kościach lm324. Zgodnie z tym co napisałem wyżej. 4 wzmacniacze różnicowe o wzmocnieniu 1 oraz komparatory. Nie ustaliłem jeszcze skąd wziąć napięcie 2.8V. Wydaje mi się, że dosyć ciekawym rozwiązanie byłoby napięcie referencyjne.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Anonim
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...