Skocz do zawartości

Pomocna odpowiedź

(edytowany)
20 minut temu, ethanak napisał:

Postawiłbym pytanie: czy dla tej konkretnej grupy docelowej konieczne są w tej sytuacji jakiekolwiek markery, czy wystarczy jednoznaczne określenie klawisza na podstawie jego położenia... szczególnie w przypadkach, kiedy na takie oznaczenie po prostu nie ma miejsca.

Zgoda, tyle, że mamy do czynienia nie tylko z konkretną grupą docelową, ale również z konkretnym urządzeniem, które z racji pełnionych funkcji może znajdować się w najróżniejszych położeniach, w których szybkie określenie lewego bądź prawego klawisza nie jest intuicyjne.

Nie jest to czepianie się z mojej strony, za krótki na to jestem, po prostu luźna dyskusja;).

 

Edytowano przez SOYER
Link to post
Share on other sites
14 minut temu, SOYER napisał:

szybkie określenie lewego bądź prawego klawisza nie jest intuicyjne

No to ujmijmy tak: "klawisz numer jeden, zwany dalej 'lewy'..." 🙂

Najgorsze jest to, że w tych małych urządzeniach klawisze pełnią kilka różnych funkcji i nie da się nazwać klawisza bazując na jego roli 😞

W sumie nie ma chyba jednej słusznej metody - szczególnie w przypadku, gdy pisząc instrukcję pozostawia się całą konstrukcję - a więc i układ klawiszy - w obcych rękach...

Link to post
Share on other sites

Ja na to patrzę w ten sposób: taki marker kosztować cię dużo nie kosztuje, a ułatwia życie, nawet jeśli tylko w bardzo specyficznej sytuacji. Nie musi to być wypustka, może być po prostu inny kształt i wielkość klawisza, inny wzorek na jego powierzchni, albo nawet użycie innego tact switcha, żeby siła/klik był inny.

Dodatkowy problem jest z nazywaniem klawiszy prawy/lewy. Ludzie z dysleksją maja z tym duże problemy — ja sam zawsze muszę najpierw pomyśleć którą ręką myszkę chwytam, zanim się zorientuję która strona jest prawa.

Czasem takie drobiazgi, na które nawet nie zwracamy uwagi, potrafią bardzo pomóc. Na przykład w zakładzie w którym pracował mój ojciec, gdzie pracowało też sporo słabo widzących i niewidomych ludzi, położyli wykładziny dywanowe o różnych fakturach na różnych piętrach budynku. Niby drobiazg, ale zawsze wiedziałeś gdzie jesteś, nawet jeśli nie byłeś w stanie powiedzieć dlaczego. Dobre usability/accessibility pomaga wszystkim i jest niewidoczne.

Link to post
Share on other sites

Masz absolutną rację, tyle że w przypadku poziomicy jakoś te klawisze musiałem nazwać (w modelu użyłem gotowego stl-a z innego projektu).

Ale teraz na warsztacie mam kolejne urządzenie. Tak jak pisałem: guzik, guzik, suwak do zasilania. Pytam całkiem poważnie: czy jest sens jakichkolwiek markerów w tej konkretnej sytuacji? Bo tu już publikuję całość do wydrukowania, a moim zdaniem guzik z boku i guzik pośrodku są doskonale rozróżnialne, a guzika z boku z przełącznikiem suwakowym raczej nie pomylisz...

Jeszcze nie zacząłem drukować obudowy, mogę za Twoją poradą dać jeden klawisz okrągły drugi kwadratowy. Przy średnicy klawisza 7mm ma to sens? Bo szczerze mówiąc wolę zostawić tak jak jest (oba okrągłe)...

 

Link to post
Share on other sites
Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.
Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.

jlcpcb.jpg

jlcpcb.jpg

Produkcja i montaż PCB - wybierz sprawdzone PCBWay!
   • Darmowe płytki dla studentów i projektów non-profit
   • Tylko 5$ za 10 prototypów PCB w 24 godziny
   • Usługa projektowania PCB na zlecenie
   • Montaż PCB od 30$ + bezpłatna dostawa i szablony
   • Darmowe narzędzie do podglądu plików Gerber
Zobacz również » Film z fabryki PCBWay

Z twojego opisu wydaje mi się, że różnica w położeniu powinna być całkowicie wystarczająca. Ale oczywiście jeśli chcesz do tego podejść poważnie, to można zrobić testy. Niestety bardzo często intuicja zawodzi w takich przypadkach.

Link to post
Share on other sites

No niestety nie bardzo mam jak zrobić jakiekolwiek testy... bazuję na tym, jak ja bym rozpoznał klawisze.

Zresztą zobaczymy. Zrobię na razie tak jak mam w projekcie (dwa okrągłe), ustrojstwo jest tanie (elektronika poniżej stówki plus koszt wydruku) i ztcw potrzebne (czyli jest szansa, że parę osób to zrobi) - jestem ciekaw jaka będzie reakcja.

Aha, na razie nie piszę co to za urządzenie (nie chcę zapeszać), ale jeśli model mi ruszy to dam znać 🙂

Zresztą - projekt jest otwarty, mam przygotowane do publikacji wszystko łącznie ze źródłami OpenSCAD, jak komuś się nie będzie podobać zawsze może zmodyfikować i pokazać że da się lepiej 🙂

Link to post
Share on other sites
12 minut temu, ethanak napisał:

Zresztą - projekt jest otwarty, mam przygotowane do publikacji wszystko łącznie ze źródłami OpenSCAD, jak komuś się nie będzie podobać zawsze może zmodyfikować i pokazać że da się lepiej 🙂

Iteracja to często najlepszy sposób na osiągnięcie optymalnego kształtu. Żeby jeszcze istniał jakiś prosty sposób na "wciągnięcie" tych wszystkich ulepszeń do oryginalnego projektu...

Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, electro napisał:

Kawał dobrej roboty!

Zgadza  się kawał dobrej roboty. Gadająca suwmiarka już robi robotę a poziomica jest w trakcie budowy. Dziękuję ethanak

 

 

  • Lubię! 2
Link to post
Share on other sites

@ethanak a może klawisze można by... 😋

A tak na serio jestem pod ogromnym wrażeniem projektu.

Zastanawiam się czemu wybrałeś ESP32 a nie STM32. Rozumiem, że tu zaważyła wielkość pamięci flash, inaczej byś musiał użyć jakieś karty SD? Czy może samo środowisko Arduino i gotowe biblioteki typu ESP8266Audio? Jedno i drugie? 

Dnia 28.06.2021 o 16:14, ethanak napisał:

Niestety - moduł DAC mi się już nie zmieścił, musiałem użyć zwykłego małego wzmacniacza podłączonego do wewnętrznego DAC-a ESP32.

Dnia 28.06.2021 o 16:14, ethanak napisał:

Zamiast planowanego modułu MAX98357A (SparkFun DEV-14809) użyłem:

Szkoda, że nie udało się wykorzystać I2S. Właśnie zamówiłem MAX98357A i czekam na dostawę. Jestem ciekaw jaka jakość dźwięku będzie. Kiedyś zainspirowany tym linkiem: http://www.hackerspace-ffm.de/wiki/index.php?title=SimpleSDAudio#Audio_output_connection użyłem dwóch PWMów i bramek Schmitta - efekt był piorunujący.

Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, pmochocki napisał:

Zastanawiam się czemu wybrałeś ESP32 a nie STM32

Przyczyn było wiele, ale jedną z najważniejszych była cena. Moduł z 4 MB flash, 512 kB RAM, wbudowaną ładowarką do LiPo kosztuje (cena aktualna z Allegro) niecałe 27 PLN przy dostawie następnego dnia od zamówienia. Poza tym jakoś polubiłem ESP32... Również wybór Arduino IDE też nie był przypadkowy: urządzenie docelowo powinno być możliwe do złożenia przez niezbyt zaawansowanego użytkownika, a instalacja Arduino IDE wydała mi się najprostsza... zresztą potwierdziło się to przy następnym (ukończonym, przetestowanym i czekającym w kolejce do opisania) projekcie.

6 godzin temu, pmochocki napisał:

Rozumiem, że tu zaważyła wielkość pamięci flash, inaczej byś musiał użyć jakieś karty SD?

Karta SD jest za wolna. Aby powiedzieć jedno proste słowo muszę odczytać kilika-kilkanaście próbek, a jeszcze mieć czas na ich przetworzenie. Mimbrola albo ma te próbki wkompilowane w kod (ok. 2.7 MB przy kompresji A-law), albo po prostu wczytuje sobie po kolei sektory z pamięci flash.  Czyli jakieś tanie płytki ze stajni STM-a nie wchodzą w grę, a kombinowanie z dodatkowym flashem czy PS-RAM to nie jest zadanie dla początkującego.

6 godzin temu, pmochocki napisał:

Szkoda, że nie udało się wykorzystać I2S.

A, to nie tak. Moduł był, tylko o prostu po wymianie głośnika nie zmieścił mi się w obudowie (wzmacniacz jest nieco mniejszy). Miałem do dyspozycji dwa głośniki: albo za mały, albo za duży. Wybrałem więc za duży... ale docelowo powinien tam siedzieć uczciwy DAC na I2S.

Zresztą - całkiem niezły głośnik sterowany przez 8-bitowy przetwornik daje w sumie lepszą jakość niż plastikowa miniaturka podłączona do 16-bitowego przetwornika. A weź pod uwagę jeszcze to, że kompresja A-law bierze pod uwagę tylko 13 bitów... Co tu dużo mówić: poziomica w wersji z 8-bitowym przetwornikiem, kompresją A-law próbek i dobrym głośnikiem mówi dużo wyraźniej, niż "czytak" z uczciwymi 16-bitowymi próbkami, oversamplingiem, 16-biitowym MAX98357A i kontrolnym plastikowym głośniczkiem o średnicy rurki wodociągowej.[1]

W sumie możliwość użycia zwykłego wzmacniacza (który albo jest pod ręką, albo można go posklejać z paru tranzystorów) zamiast specjalizowanego modułu (dostępnego w Polsce zdaje się tylko w jednym sklepie, a i to nie zawsze) świadczy chyba na korzyść urządzenia 😉

---

[1] pomińmy fakt, że "czytak" ma napędzać słuchawki, a głośnik jest raczej po to żeby odróżnić urządzenie działające od niedziałającego 🙂

 

  • Pomogłeś! 1
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, ethanak napisał:

Karta SD jest za wolna. Aby powiedzieć jedno proste słowo muszę odczytać kilika-kilkanaście próbek, a jeszcze mieć czas na ich przetworzenie. Mimbrola albo ma te próbki wkompilowane w kod (ok. 2.7 MB przy kompresji A-law), albo po prostu wczytuje sobie po kolei sektory z pamięci flash.  Czyli jakieś tanie płytki ze stajni STM-a nie wchodzą w grę, a kombinowanie z dodatkowym flashem czy PS-RAM to nie jest zadanie dla początkującego.

Tu mnie zmartwiłeś. Przyznam że myślałem o uruchomieniu Twojego syntezatora na nRF52840, ale uwzględniając:

1 godzinę temu, ethanak napisał:

Moduł z 4 MB flash, 512 kB RAM, wbudowaną ładowarką do LiPo kosztuje (cena aktualna z Allegro) niecałe 27 PLN przy dostawie następnego dnia od zamówienia.

 może zmienię plany.
Ja odtwarzałem już muzykę z karty SD za pomocą AVRa. Jednak nie pomyślałem o tym:

1 godzinę temu, ethanak napisał:

Karta SD jest za wolna. Aby powiedzieć jedno proste słowo muszę odczytać kilika-kilkanaście próbek, a jeszcze mieć czas na ich przetworzenie.

Bardzo fajne zagadnienie. Muszę się jeszcze doedukować...

Edytowano przez pmochocki
Link to post
Share on other sites
27 minut temu, pmochocki napisał:

myślałem o uruchomieniu Twojego syntezatora na nRF52840

Po pierwsze: syntezator nie jest mój, ja tylko przystosowałem Mbrolę do współpracy z mikrokontrolerami (no, ale NLP jest w 95% mój).

Po drugie: Mbroli na tym nie odpalisz, ale zastanów się, do czego to ma służyć? Bo syntezator Klatta nie jest specjalnie wymagający, a do odczytu krótkich komunikatów w zupełności wystarczy. Patrz: https://forbot.pl/forum/topic/19875-gadajaca-suwmiarka/ i https://forbot.pl/forum/topic/19805-gadajacy-miernik/

Obu urządzeń używam na co dzień i Klatt w tym przypadku absolutnie wystarcza. Przy tym nie potrzebuje jakichś wymyślnych przetworników czy wzmacniaczy - jednobitowy przetwornik na jakimś paszczatym tranzystorze sterujący bezpośrednio głośnikiem to wszystko, czego mu trzeba.

Link to post
Share on other sites

Kopara mi opadła... ja zrobiłem poziomicę z nędznym wyświetlaczem LCD gdzie cieszyłem się że mogę sobie klawiszem zmienić pomiar na stopnie / mm/m i procenty... a tutaj coś takiego 😮 - nie mam słów komentarza poza jednym: SZACUN!

A klawisze, obudowa, wygląd itp... pewnie że się można przyczepić - tylko czy o to chodzi?

  • Lubię! 1
Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Anonim
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.