Skocz do zawartości
Treker

Wasze warsztaty

Pomocna odpowiedź

Fajna zabawka, przydałaby się w moim warsztacie który jest niestety dość ubogi.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ja też się pochwalę moim pokojo-warsztatem 😃.

77_1336518623_thumb.jpg 3_1336518624_thumb.jpg 77_1336518624_thumb.jpg 2_1336518625_thumb.jpg 0_1336518625_thumb.jpg

Planuję jeszcze przebudowę biurka roboczego, ale niestety muszę pamiętać o miejscu na odrabianie lekcji przy nim. Póki co, daje radę 😃

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

A fe, jaki porządek, to nie przystoi 😅 Od razu widać że zamiast konstruować oglądasz tam filmy 😋

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ja wszystko trzymam w drewnianej skrzyni, a gdy potrzeba coś zrobic wyjmuje wszystko na biurko 😋

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Taki off top

Od czego jest ten wał korbowy i tak zębatka ;D

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

KD93, porządek bo specjalnie sprzątałem przed zdjęciami, poza tym niestety finanse przed większymi projektami póki co mnie trzymają, więc i sprzątania było nie wiele.

Robomaniak, wał korbowy jest po regeneracji, na nowym korbowodzie, łożyskach SKF C4 teflon z uszczelniaczami Corteco do Aprili SR50 (ogólnie silnik minarelli horizontal LC, czyli też yamaha neos, aerox, malaguti F12 phantom itd.), a zębatka jest po wymianie napędu z Aprili RX50 i ma być wykorzystana (chyba) do budowy stojaka na gitarę, z tarczy hamulcowej, łańcucha itp innych 😃.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Trochę odświeżę temat, myślę że dyskusja nie tylko mi się przyda.

Przyszedł czas by zamienić standardowe biurko na coś bardziej specjalistycznego. Mam do dyspozycji ponad 2 metry w linii prostej (w pokoju, bokiem do okna). Od ściany bocznej do okna jest nieco ponad 90cm i będzie to maksymalna szerokość powierzchni roboczej. Przy samej ścianie będzie dość spory regał szufladek (~120x80cm), musi się znaleźć miejsce na laptopa i standardowe narzędzia elektronika i robotyka. Sam sprzęt pomiarowy na pewno zajmie sporą powierzchnię, do tego z rozłożonym laptopem musi zostać dość na lutowanie i pracę elektronarzędziami. Miejsce już typowo do prac warsztatowych, czyli trzeba wliczyć w miarę bezpieczne miejsce na kawę/coś do zjedzenia. Imadło i statywy na elektronarzędzia mogą być "ruchome".

Prośba o porady dotyczy wyboru powierzchni roboczej, od materiału począwszy na wymiarach skończywszy.

Co do materiału myślałem o blacie kuchennym jakieś 80cm (oscyloskop analogowy ma długość 60cm). Zastanawiam się ewentualnie nad sklejką, ale myślę że laminowany blat lepiej zniesie ewentualne przypalenie i przybrudzenia. Problem w tym że mam małe doświadczenie w pracach na blacie kuchennym 🙄 i jego ewentualną odporność na przypalenia, zarysowania, dziurawienia i uderzenia... . Na razie myślę o samym blacie do ewentualnej późniejszej zabudowy szufladami i szafkami pod spodem.

Jeśli chodzi o wymiary, to jedynego problemu nie mam z długością, która jest narzucona. Szerokość blatu czym większa tym lepiej, ale musi zapewniać swobodny dostęp do szufladek pod ścianą (głębokość regału szufladek 15cm), dlatego myślę, że 80cm to rozsądne optimum.

Wysokość musi być odpowiednia do siedzenia, ale wiadomo że czasem trzeba coś zrobić na stojąco i też powinno być wygodnie. Do tej pory pracowałem na standardowych 75cm, jednak z laptopa wygodnie mi się korzysta przy 65cm (można ewentualnie podregulować wysokością krzesła). Podczas stania nadgarstek mam na wysokości 80cm.

Wiadomo, że dużo zależy od wzrostu, ale jakie macie doświadczenia w pracy na własnych stanowiskach? Po wierceniu ściany i przygotowaniu nowej instalacji nie będzie miejsca by coś ewentualnie zmienić, a chciałbym by pracowało mi się wygodnie przez najbliższe kilka lat.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Przede wszystkim zadbaj o wystarczająca ilość gniazd zasilających i przelotek w blacie, pozwalających jakoś puścić przewody. Wysokość jest raczej sprawą indywidualną, ale nie sugerowałbym się pracą na laptopie przy konstrukcji takiego stanowiska, musi być wygodne przede wszystkim do lutowania. Jeśli chcesz wzorować się na gotowych konstrukcjach to polecam zapoznać się z ofertą firmy Wuteh

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o wysokość to najwygodniej, keidy biurko ma minimum 80cm, a nawet 85 - fotel zawsze mozesz podwyższyć, ale do lutowania i innych precyzyjnych prac musisz mieć możliwość wygodnego pochylenia sie bardzo nisko nad robotą.

Głębokość też dobrze jak jest duża, 80-90cm jest ok.

Jeśli chodzi o powierzchnię, to zwykły blat stołowy będzie ok, ale nawet deska podłogowa (polakierowana) da sobie radę. W każdym wypadku bezpośrednio w miejscu, gdzie lutujesz, zamontuj podkładkę, np. z płyty grubości 2.5-3mm, podobną do takiej jaka jest z tyłu wszelkich mebli. Koszt to parę zł za duzy arkusz, jak sie zniszczy, wymieniasz na nową, zamaist bawic się w naprawy, lakierowanie itp.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Do "przypalania" kup matę ESD. Koszt ok. 60zł za kawałek typu 600x500 z opaską na rękę i przewodami, a bardzo fajnie się na niej pracuje, lutuje itd. Dodatkowo dostajesz zabezpieczenie ESD w cenie 😉

Ja mam stół 1500x800 z matą ESD na połowie i jestem zadowolony.

Do tego półki z lewej gdzie leży m.in. zasilacz, oscyloskop, podstawowe części itd.

Stację hot-air, lutownicę, drobne narzędzia mam przed sobą na stole.

Po prawej na stole komputer.

W ten sposób płytkę leżącą w jednym miejscu mogę lutować, podłączyć pod zasilacz, oscyloskop, analizator stanów, komputer... wszystko razem 🙂

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dzięki wszystkim za odpowiedzi, każda wnosi do tematu coś dobrego. Rozpoczynam testy wysokościowe 😉 by ustalić najlepszą wysokość krzesła i stolika.

Może jeszcze trochę pociągnę temat instalacji elektrycznej. Na pewno będę prowadził osobny obwód z własną różnicówką. Zastanawiam się tylko co do ilości gniazd sieciowych. Myślałem nad zamontowaniem 2 ramek po 4 gniazda (łącznie 7 pojedynczych gniazd sieciowych i 1 do skrętki sieciowej), do tego ewentualnie jakaś mniejsza listwa zasilająca z zabezpieczeniami. Jednak można też kupić całkiem fajne listwy 10-cio gniazdowe. Wygodniej będzie podpinać sprzęt do ściany czy do listwy?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ja też się przymierzam do rewolucji w tym roku (o czym poniżej), ale póki co mam dwa blaty:

* główny: 150x80 - na zamówienie, podwójna płyta sklejona i skręcona, zalaminowany, dodane 4 nogi regulowane z Ikei

* poboczny: stary blat kuchenny: 140x50 - zostało po remoncie w kuchni, 2 nogi jak powyżej, tylna ścianka dokręcona do ściany

Z użytkowania powyższych stanowczo stwierdzam, że 50cm głębokości to zdecydowanie za mało - używam tego blatu raczej jako przechowalnię. 80cm bardzo mi odpowiada.

Wysokość blatu na 76cm. Testowałem 90cm by w razie co zrównać z parapetem, ale stanowczo za wysoko (a mam 189cm). Myślę, że 80cm to byłby komfortowy max dla mnie do pracy siedzącej.

Na blatach mam zasilacz, oscyloskop, stację lutowniczą, narzędzia, ale najwięcej miejsca zajmuje monitor i klawiatura (w końcu głównie programuję, a lutuję z doskoku).

Tyle z doświadczenia.

Teraz ja mam pytania 🙂

W planach mam biurko na całą szerokość pokoju (nieco ponad 3m), do tego już parę razy podchodziłem do projektowania szafek, szufladek i półek na narzędzia, ale ciągle mi coś nie pasuje.

Ale to o co chcę zapytać to oświetlenie.

Obecnie pracuję z domu, więc przed kompem przesiaduję po 8..12h dziennie, bywa, że dłużej, więc całkiem sporo. Nad głową światło żarowe, ale o ile do luźnej pracy jest ok, to do dłubania w SMD jest za ciemno. Jak rozwiązaliście oświetlenie w swoich kanciapach?

Ze startu skreślam światło jarzeniowe - choćby nie wiem jak nowoczesne, zawsze widzę miganie.

Fajnie, jakby nie generowało niebotycznego rachunku za prąd (w większości domu mam halogeny albo zwykłe żarowe), ale widząc na różnych stoiskach oświetlenie LEDowe (pomijam wysokie ceny żarówek), to wydają mi się bardzo ciemne z nieprzyjemnym światłem.

Plusem by też było, gdyby oświetlenie było niezależne: na pokój i tylko na stanowisko pracy. W przyszłości w drugim rogu w planach jest stanowisko pierworodnego do czasu aż będzie mógł się przenieść do niezależnego pokoju 😉

Chętnie posłucham czym sobie po biurkach świecicie.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ja mam lampę z kilkoma świetlówkami energooszczędnymi wycelowaną w sufit (rozproszone światło), a z bliska doświecam sobie biurkowym halogenem - ale gdybym miał więcej grzebać to musiałbym się zastanowić nad czymś innym. Osobiście wolę wiele źródeł z różnych stron, aby nei generować irytującego cienia. Dobrym rozwiązaniem są niektóre lampy z lupą - ale to już trzeba dany typ zobaczyć jak działa w praktyce i ocenic czy nam odpowiada.

O wysokości minimum 80cm piszę dlatego, że w pracy mam jakieś 76cm - do pracy przy komputerze jest na styk, nawet 2cm za mało, ale do lutowania się zupełnie nie nadaje. 80cm jest bardziej uniwersalne i bardziej komfortowe.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Spróbuję sobie zatem podnieść do 80cm i popracować z tydzień.

Z ciekawostek, planuję część ściany wyłożyć korkiem by dało się przypinać aktualnie potrzebne informacje (schematy, rozpiski złączy, czy nawet jakieś TODO).

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Napisz odpowiedź...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...