Skocz do zawartości
Matejko94

[LineFollower] Śpiochu - Worklog

Pomocna odpowiedź

Nawyk wiem, ale po co na płytce czujników ścieżki, które wytrzymają prądy kilkakrotnie większe niż tam wystąpią? Myślę, że jak już coś robić, to robić to porządnie i estetycznie...

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

piotreks-89, grubsze ścieżki - lepsze ścieżki. Mniejszy spadek napięcia chociażby (tak, wiem, że naciągany argument przy takich prądach).

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Polutowalem juz wszystko sciezki grubo pocynowalem bo wytrawiacz mi je podzarl nie bylo innego wyjscia a ze z wytrawieniem męczyłem się dobre kilka dni to źle przeniosłem toner to źle się przyczepił ale w końcu wyszło, pewnie przez to ze był to laminat dwustronny i za długo go trzymałem ale sprawdziłem wszystko nie ma zwarć a płytka i tak będzie zabudowana. Było to dla mnie spore doświadczenie.

Polutowane :

Z 2 strony wygląda to jednak okropnie plątanina 20 kabli. z 30 rezystorów przewlekanych wygląda to jednym słowem niechlujnie może z tego względu ze nigdy nie lutowałem smd i balem się co do tego ale po lutowaniu komparatorów i czujników poczułem się pewniej i nst. konstrukcje będą zapewne o wiele "ładniejsze"

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

W takim razie zwracam honor. Dziwi mnie jednak fakt, że wytrawiacz ponadżerał ci ścieżki. Czym trawiłeś? B327 niby nie podżera (przynajmniej mi się to nigdy nie zdarzyło). Możliwe jest jednak, że było go za dużo.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Tak to był B327 2 jego trawienie . 100 g trawilo sie z 40 -60 minut w temeperaturze ok 30 stopni. Napewno spowodowane to było cienkimi ścieżkami dość starym tonerem oraz dwustronnym laminatem co spowodowalo czas trawienia o 1/3 dłuższy . Nie dość że podżarło to nawet jedna ścieżka przy wtyku na taśme odleciała ale udalo mi sie poprowadzić scieżke z kawałka przewodu

Ps. Zostały już zamówione silniczki, przekładnie i aku , zobaczymy kto szybciej wysyła paczki botland czy electropark 😉

Aku li-pol redoxa s2 1300 mAh

Silniki Graupnera 280 z przekładniami 5:1 (myślę ze 2 zmostkowane l293 dadza rade

przy okazji stabilizator impulsowy i l298 w razie wu

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Matejko94 dla B327 temperatura trawienia powinna wynosić około 40 stopni. Taką jaką ty miałeś znacznie wydłużyła ten proces. Sam nieraz trawię w jeszcze większej temperaturze, aby skrócić czas trawienia.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

piotreks-89, ja tam grzeję roztwór wodą z czajnika, którą wlewam do umywalki, w której jest plastikowe pudełko po lodach z roztworem i płytką i podtrawień nie mam. Przypuszczałbym rzeczywiście stary toner, źle oczyszczona płytka.

Matejko94, mogłeś sobie ułatwić trawienie dodając polygony.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Widać, że każdy ma własną technikę 😉 Ja tam zainwestowałem całe 25zł w wytrawiarke ze szkła i zero problemów 😃

Tylko znowu Polygony nie zawsze fajnie się przenosi. Zdarzało mi się również, że drukarka nie chciała za bardzo mi drukować polygonów.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Też miałem problemy z zadrukiem poligonów, więc ostatnio drukowałem je w kratkę i zamalowałem pisakiem, efekt ładniejszy.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Z polygonami i termotransferem ogólnie to warto wyłączyć opcję oszczędzania toneru, jeśli takową drukarka posiada 😉

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Po małej przerwie nadszedł czas na złożenie części mechanicznej i nośnej robota Przyszła paczka z electroparku z moimi graupnerami i aku wybór padł na Redoxa s2 1300mAh

W miedzy czasie dociąłem plytke z czujnikami jeszcze tylko doszlifować ślizgacze nie Lego tylko Pololu 3/8 cala metalowe zobaczymy jak sie poślizgaja 🙂

I mój najwiekszy dylemat a mianowicie koła

Pierwotnie miało być to po lewej ale jest za małe w porównaniu do przekładni . Jako drugie na odstrzał poszło koło środkowe które było by najlepszym najtrafniejszym wyborem lecz : 1 kolo jest prawie na styk ze srednica przekładni 2 felga jest przynajmniej o te 6-8 mm za szerokie myślalem na wklejenie jakiejś małej piasty ale stwierdziłem ze do t-bota zostało niecałe 9 dni wiec odpada . Aż gdzieś tam znalazłem kolo po prawej pomyślalem że spróbuje a wiec koło prawie 6 cm srednicy ma dobre gumy przyczepność jak na koła z chinskiej zabawki wysmienita lecz nie koczy sie to na parze koł tylko na 2 parach planuje połaczyć 2 koła na jeden silnik jedno obok drugiego

to tyle jak narazie jutro po szkole lece po plekse by to wszystko ladnie zmontowac i montuje w miedzy czasie pisze program 9 dni strasznie mało

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Nie lepiej było po prostu kupić jakieś opony?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

A może te większe koła lego? Bodajże 53mm średnicy, prawie slicki (z tego co wiem, identyczne były stosowane w np Hurricane'ie). Powinienem gdzieś w domu mieć, jak chcesz to mogę się ich pozbyć 🙂

ED. Znalazłem je. Mają 49,6mm średnicy i 28 szerokości (według napisów na gumie).

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Nie lepiej było po prostu kupić jakieś opony?

Właśnie zastanawiam się czy cokolwiek znajde musze pochodzic po sklepach jutro i znaleźć może z jakiejś zabawki beda w sam raz zamawianie z internetu nie wchodzi w rachube bo najpredzej jak przyjda to wtorek ? A zawody tuż tuż trace powoli wiare ze uda mi się to zrobić w tak krótkim czasie jeszcze nawet nie musnąłem programu 🙁(

A może te większe koła lego? Bodajże 53mm średnicy, prawie slicki (z tego co wiem, identyczne były stosowane w np Hurricane'ie). Powinienem gdzieś w domu mieć, jak chcesz to mogę się ich pozbyć

ED. Znalazłem je. Mają 49,6mm średnicy i 28 szerokości (według napisów na gumie).

Bobby a średnica otworu ? I na ile je wyceniasz? Mój budżet przeskoczył z full na rezerwe , ale zaopatrzyłem się w wiele długo terminowych elementów 🙂

A przy okazji rozwiązanie konstrukcyjne które zastosowałem w podwoziu 😉 myślę , że do jutra bedzie skonczone 😉. A mianowicie zaopatrzyłem się dziś w dość drogocenny profil aluminiowy pokryty jakimś ciekawym utwardzaczem, jak dla mnie idealny grubość 2,1 mm dlugość dłuższego boku 40 mm krótszego 20 mm dość lekki w porownaniu do pleksi glasu którego posiadalem. Kupiłem także płaskownik wykonany z tego samego materiału rurke, i srubki 3mm . Zwróciłem uwage na LFr'y z turbinami masakra z tym przyssaniem żeby z nimi konkurować postanowiłem (mimo sporych rozmiarów robota ) zastosowac dodatkowe obciażenie robota graupnery wraz z tymi kołami to nie lada gratka ale co z tego gdy robot przy 1m/s bedzie mi wylatywał z zakrętów tylko zastanawiam sie wciąż gdzie ustanowic srodek cieżkości ? Oczywiście biorę pod uwagę że program to 1/2 sukcesu.

A dla ukojenia oczu kilka fotek z postępu pracy 🤣

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Odświeżam z nowym postępem prac (od piatku do teraz ostra praca przez co zaniedbałem nauke na jutrzejszy dzień 😋) a mianowicie:

Pod względem mechanicznym i elektronicznym myślę że skonczyłem chodź napewno znajdzie się coś co jeszcze bedzie zmodyfikowane :

-Płytka z czujnikami została początkowa nie mozna było sie do jej funkcjonalności przyczepic chodz sadzę ze mogłem odstepy miedzy czujnikami zrobic chodz ze 2 mm wieksze ale juz nie drążę .

-Płyta Głowna i tu zaszły całkowite zmiany z poczatkowej mało funkjonalnej i dość masywnej płytki powstała nowa z AtMEga16-A ktora jest 1/3 mniejsza od początkowej i tutaj ciekawostka robiona metoda żelazkowa posiadająca 7 zworek a tak wszystko pieknie ładnie zapakowana

-Płytka ze sterownikiem silników powstała jako osobny moduł użyłem w niej mostek l298 gdyż wydaje mi sie najbardziej opcjonalny przy tych silnikach ma pobór prądu 1,6 A idealny 🙂 jako radiatora do niego użyłem elementu nośnego tj. Podwozia. Estetycznie nie jest to zbyt piękne jak zbyt masywne ale takie było założenie 😉 . Pojawil sie takze bład (odbicie lustrzane ) i musiałem przylutowac mostek od strony scieżek .

-Płytka stabilizująca prąd 2x stabilizator l75s05 silniki zasilane bezposrednio z lipolka . Posiadam też LM2576 i jutro postanawiam ochoczym krokiem pójść do naszego lokalnego elektronika po dławik kilka rezystorków i piny żeńskie.

Moje pytania :

1. Niestety czujniki sa gdzieś ok 8mm nad ziemią a nocie wyczytałem ze działaja ~2mm . Czy przy takim odstepie bedą działac ewentualnie jak wielkie mogą byc zakłócenia.

2. Posiada ktoś może prosty schemat do pomiaru li-pol pod wzgłedem minimalistycznym i prostocie wykonania ? (szukałem na forbocie tez jest kupa tego ale nie rozumiem do końca idei tych schematów)

3. Podłaczyłem pierwsza wersję stabilizatora pod zasilacz ATX o dziwo wszystko było pieknie ale po 10 sekundach były fajerwerki czy to przez to ze zasilacz dawał prąd zrzedu ~10 A ?

KIlka fotek z przebiegu pracy.

Wiem nie grzeszy to pięknością ale sądze ze jest funkcjonalne 😉

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Anonim
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...