Skocz do zawartości
Marcinas

LF "Mars" Opis budowa!!!

Pomocna odpowiedź

Witam

To może po kolei 😃

"Nie rozumiem pod koniec jakiej pracy ??"

Normalnie jest tak, że odłączasz akumulator od ładowarki i wkładasz do robocika - to jest początek pracy. Koniec jest wtedy, gdy akumulator jest wyczerpany i musisz wykonać operację odwrotną (robot → ładowarka). W czasie całej zabawy napięcie akumulatora powoli spada. Zaczynasz od trochę ponad 8V a kończysz na 6V, proste. Jeśli naładujesz powyżej 8.4V np. zepsutą lub niepasującą ładowarką, możesz wyrzucić go do kosza. Jeśli rozładujesz poniżej 6V - to samo. Stabilizator 7805 potrzebuje ze 2V "nadmiaru" żeby zrobić 5V. Sam widzisz, że tu się nie nadaje.

hymmm no tak prawdopodobnie chciałem użyć tego li-pola http://botland.com.pl/dualsky/835-dualsky-250mah-20c-74v.html we wcześniejszej konstrukcji tak robiłem i nic się nie uszkodził przecież ten stabilizator by zmniejszał z 7,4 v na 5V to co tutaj miało by nie działać dlaczego tak nie można przecież miał by nadmiaru aż 2,4V tak ?Po za ty co dwa przejazdy będę ładował lub zmieniał akumulator ale to chyba nie istotna informacja 😃

Histerezę wrzuć w wyszukiwarkę - na pewno coś znajdziesz. Możesz zacząć od kart katalogowych komparatorów. Nawet tam jest opisany układ odwracający i nieodwracający z histerezą.

no dobra http://pl.wikipedia.org/wiki/Histereza niestety jeszcze słabo idzie mi korzystanie z kart katalogowych ale załóżmy że mniej więcej na podstawie tego linku wiem już co to oznacza.

"no i z tego co widzę to ten napięcie powinno być ok chyba że się mylę ?"

Tak, mylisz się. Parametr "Input Common-Mode Voltage Range" ma zakres od 0 do (Vcc-2V) dla zasilania 5V a to oznacza, że producent nie gwarantuje prawidłowego działania komparatora gdy napięcie wejściowe przekroczy 3V.

Czyli napięcie wejściowe mogło by wynosi +3V czy lepiej dać +2V na wejście wtedy trzeb było by stworzyć dodatkowy jakiś stabilizator który był by specjalnie tylko i wyłącznie z myślą o komparatorach ?

"dam teraz w pdf i jpg."

Co nie zmienia faktu, że napięcie wciąż mierzysz dziwnie. Powinieneś chyba spróbować mierzyć to, które przychodzi wprost z akumulatora, prawda?

No jak bezpośrednio z li-pola daję tak jak na mostki h tb6612 no i na regulator do turbiny potem jest stabilizator na razie tylko na +5V ale będę czekał na odpowiedz 😃

"Jak to zrobić mógł byś mi to szczegółowo opisać"

Zmieniając podłączenie czujnika podczerwieni z obecnego PD7 (o ile dobrze widzę) na coś innego, oznaczonego np. INT-coś-tam.

"no czytam o które złącze chodzi bo nie wiem"

O złącze którego jeszcze nie zrobiłeś. Wyprowadź linie UARTa procesora na jakieś złącze (plus masę i zasilanie 5V) lub zrób od razu gotowy interefejs do portu szeregowego komputera. Nawet się nie domyślasz, jak Ci to ułatwi życie.

"co proponujesz"

Proponuję dokładnie to co napisałem. Może powiedz, czego nie rozumiesz: czy wyrażenia "rejestr przesuwający", czy "SPI" czy może jeszcze czegoś innego. Zacznij od specyfikacji interfejsu SPI zawartej w danych katalogowych procesora (i tak muisz znać to na wylot robiąc poważny projekt na jaki się zasadziłeś) a potem połącz to (na razie w myślach) np. z rejestrem 74165. Jeśli coś Ci zaświta, napisz. Oczywiście tylko wtedy, gdy jesteś takim rozwiązaniem zainteresowany.

Te problemy w następnym poście najpierw chciał bym tamto wyjaśnić a i schemat też wrzucę później wieczorem bo niestety teraz nie mogę powiem tylko że dodałem Ledy 😃

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

"co tutaj miało by nie działać dlaczego tak nie można "

Hm, spróbuj skojarzyć następujące fakty:

- "W czasie całej zabawy napięcie akumulatora powoli spada"

- "Zaczynasz od trochę ponad 8V a kończysz na 6V"

- "Stabilizator 7805 potrzebuje ze 2V "nadmiaru" żeby zrobić 5V"

i napisz mi tu proszę otwartym tekstem jaki będzie "nadmiar", gdy na wejściu stabilizator dostanie 6V a na wyjściu zrobi 5V. Uznaj, że ja wiem lecz chcę się przekonać, czy Ty także umiesz liczyć i rozumiesz co czytasz - to taki mały test na rokowania dalszej współpracy.

"co dwa przejazdy będę ładował lub zmieniał akumulator "

Naprawdę chce Ci się biegać z tym co chwila? Może właśnie po to robisz(?) pomiar napięcia baterii by to procesor Cie ostrzegał (diodką, niejechaniem) o rozładowaniu akumulatora.

"niestety jeszcze słabo idzie mi korzystanie z kart katalogowych "

Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo ale postaraj się - to dość nośny temat np. na elektrodzie. Zwykle wyskakuje gdy ktoś ma zamiar lub właśnie wbudował komparator i odkrywa dziwne (jego zdaniem) zachowania.

"Czyli napięcie wejściowe mogło by wynosi +3V "

Tak, napięcie wejściowe nie powinno przekraczać 3V. Dotyczy to zarówno napięcia z potencjometru jak i z samych czujników. Ponieważ producent nie gwarantuje poprawnego działania komparatora poza zakresem napięć wejściowych 0..3V (przy zasilaniu 5V) to może się zdarzyć, że sygnał do procesora może mieć stan zupełnie nie odpowiadający temu, co widzi czujnik. Niewielu ludzi na to zwraca uwagę ale też (chyba) niewielu dokładnie testuje i wymaga faktycznie w pełni poprawnego działania od swoich układów. Masz szansę to zmienić.

"No jak bezpośrednio z li-pola daję tak jak na mostki h tb6612 no i na regulator do turbiny potem jest stabilizator na razie tylko na +5V ale będę czekał na odpowiedz "

Przepraszam ale kompletnie tego nie rozumiem. Pisałem o pomiarze napięcia baterii a Ty mi tu jakieś dyrdymały smażysz. Odnieś się proszę do konkretu: mierzysz przetwornikiem A/D (oporniki R22/R23) szynę 5V - po co?

Nie dawaj kolejnych schematów dopóki tak wiele problemów jest nierozwiązanych. O każdym można rozmawiać szczegółowo bez każdorazowego ładowania wersji z nowo-podłączoną diodką LED.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
"co tutaj miało by nie działać dlaczego tak nie można "

Hm, spróbuj skojarzyć następujące fakty:

- "W czasie całej zabawy napięcie akumulatora powoli spada"

- "Zaczynasz od trochę ponad 8V a kończysz na 6V"

- "Stabilizator 7805 potrzebuje ze 2V "nadmiaru" żeby zrobić 5V"

i napisz mi tu proszę otwartym tekstem jaki będzie "nadmiar", gdy na wejściu stabilizator dostanie 6V a na wyjściu zrobi 5V. Uznaj, że ja wiem lecz chcę się przekonać, czy Ty także umiesz liczyć i rozumiesz co czytasz - to taki mały test na rokowania dalszej współpracy.

No to wtedy może by zmienić na np taki li-pol http://botland.com.pl/dualsky/566-dualsky-250mah-20c-3s1p-111v.html było by on wtedy dobry bo było by w zapasie ponad 2 😃

"co dwa przejazdy będę ładował lub zmieniał akumulator "

Naprawdę chce Ci się biegać z tym co chwila? Może właśnie po to robisz(?) pomiar napięcia baterii by to procesor Cie ostrzegał (diodką, niejechaniem) o rozładowaniu akumulatora.

Dobra dorzucę tam led-a to ułatwi pracę ale zbytnio nie wiem na jakiej zasadzie ma działać ten pomiar wstępnie w ogóle nie chciałem go stosować ale zostałem na niego namówiony .

"niestety jeszcze słabo idzie mi korzystanie z kart katalogowych "

Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo ale postaraj się - to dość nośny temat np. na elektrodzie. Zwykle wyskakuje gdy ktoś ma zamiar lub właśnie wbudował komparator i odkrywa dziwne (jego zdaniem) zachowania.

"Czyli napięcie wejściowe mogło by wynosi +3V "

Tak, napięcie wejściowe nie powinno przekraczać 3V. Dotyczy to zarówno napięcia z potencjometru jak i z samych czujników. Ponieważ producent nie gwarantuje poprawnego działania komparatora poza zakresem napięć wejściowych 0..3V (przy zasilaniu 5V) to może się zdarzyć, że sygnał do procesora może mieć stan zupełnie nie odpowiadający temu, co widzi czujnik. Niewielu ludzi na to zwraca uwagę ale też (chyba) niewielu dokładnie testuje i wymaga faktycznie w pełni poprawnego działania od swoich układów. Masz szansę to zmienić.

Dziękuję za wytłumaczenie 😃 teraz rozumiem dlaczego 😃 A jak można do pytać to jaki stabilizator byś do tego polecał taki żeby była na +3V jak to można policzyć sprawdzić ?

"No jak bezpośrednio z li-pola daję tak jak na mostki h tb6612 no i na regulator do turbiny potem jest stabilizator na razie tylko na +5V ale będę czekał na odpowiedz "

Przepraszam ale kompletnie tego nie rozumiem. Pisałem o pomiarze napięcia baterii a Ty mi tu jakieś dyrdymały smażysz. Odnieś się proszę do konkretu: mierzysz przetwornikiem A/D (oporniki R22/R23) szynę 5V - po co?

Wszyło takie masło maślane ale już piszczę co miałem na myśli dawałem tam napięcie +7,2V bo takie szło z akumulator ale teraz zamienię na ten co powyżej zamieściłem li-pol czyli będzie +11V, pewnie było nie wyraźne dlatego mogło się wydawać że jest +5V w każdym bądź razie teraz jest poprawnie.

Nie dawaj kolejnych schematów dopóki tak wiele problemów jest nierozwiązanych. O każdym można rozmawiać szczegółowo bez każdorazowego ładowania wersji z nowo-podłączoną diodką LED.

Ok myślałem ,że to ułatwi 😃

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dość łatwo podejmujesz kluczowe decyzje - to trochę martwi ale może uda się to jakoś naprostować.

Akumulator 3s rzeczywiście znacznie poprawi komfort pracy stabilizatora 7805 przynajmniej jeśli chodzi o drop-out, czyli ten "nadmiar" o którym wspominałem, jednakże:

- znacznie zwiększy moc wydzielaną na stabilizatorze (prąd * nadmiar),
- zmieni zasilanie silników.

O ile ten pierwszy problem nie jest może tutaj tak ważny bo z 5V zasilasz tylko procesor i kilka diodek co razem da pewnie ze 100mA a moc wydzielana osiągnie ok. 0.1A * (12-5) = 0.7W z czym można sobie poradzić kilkoma cm² radiatora, o tyle modyfikacja zasilania silników to już duża zmiana. Rozumiem, że to przemyślałeś i albo użyjesz innych niż miały być pierwotnie albo będziesz miał duży nadmiar mocy/momentu i spożytkujesz go w pojeździe rozsądnie. Inaczej tak przewoltowane silniki długo nie pociągną.

"nie wiem na jakiej zasadzie ma działać ten pomiar "

Na takiej samej jak orientujesz się, że masz w kieszeni za mało kasy. Co jakiś czas wkładasz tam rękę, wyciagasz kilka zł i kupujesz kebab - to są Twoje pomiary i jazda robotem. W pewnym momencie zauważasz, że co prawda jeszcze tym razem głód zaspokoisz ale na wieczorną imprezę już nie starczy. Zapala Ci się (w głowie) lampka i przestawiasz się na poszukiwanie gotówki. Tutaj tak samo: procesor ma co jakiś czas mierzyć napięcie akumulatora, porównywać go z zadanym progiem i jeśli wynik będzie niesatysfakcjonujący, może coś zrobić: zapalić diodkę LED, mrugać nią, włączyć bipczak akustyczny lub po prostu zatrzymać silniki lub ograniczyć ich wysterowanie tak, by ocalić akumulator przed rozładowniem poniżej progu bezpieczeństwa.

"jak można do pytać to jaki stabilizator byś do tego polecał "

Jeśli z 3V będziesz zasilał tylko wyjścia czujników to jaki będzie pobór prądu? Może nie warto szukać po sklepach stabilizatora? Może wystarczy dioda Zenera plus ew. tranzystor? To zależy od tego gdzie kupujesz i/lub co już masz w szufladzie. W każdym razie spręż się trochę i to Ty coś zaproponuj.

Uwaga ogólna: spróbuj rozwiązywać problemy po kolei bo inaczej utkniesz w ich gąszczu. Proponuję najpierw ustalić sposób i system zasilania: jakie napięcia, jakie stabilizatory i gdzie. Dopiero potem jest sens przechodzić do dalszych części. Napisz jak będzie wg Ciebie (ostatecznie?) wyglądał system zasilania od źródła do ostatniego napięcia jakie będzie Ci potrzebne w systemie. Jakie napięcia, przewidywane pobory prądu, typy scalaków itp. Jeśli nie masz pomysłu, przeszukaj znane Ci sklepy elektroniczne i zobacz co tam jest, wybierz co Ci pasuje i od tego zaczniemy - to będzie punkt wyjscia do jakichś decyzji.

Cóż, to Twój projekt i Ty masz się przy nim narobić.

EDIT: Żeby już nie brnąć w kolejne ślepe uliczki i nieporozumienia proponuję Ci następującą konfigurację zasilania, wybieraną chyba przez większość początkujących konstruktorów na tym forum:

- akumulator 2S zasilający silniki przeznaczone do pracy pod napięciem 4..5V,
- mały stabilizator low-drop dający 5V nawet przy napięciu wejściowym < 6V,
- stabilizator na diodzie Zenera i tranzystorze npn dający 5V→3V dla czujników.

No może to ostatnie nie jest przestrzegane ale.. może zacznie. Teraz Twoja kolej: przeszukujesz sklepy pod kątem potrzebnego stabilizatora i opisujesz co znalazłeś.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Witam, trochę się zmieniło od ostatniego czasu było trochę problemów ale jest już poprawiona wersja schematu.

*Jednak poczytałem o tym zasilaniu i zdecydowałem się na Li-pola +7,4V z 300mA wszytko zależy jaki będzie akurat w sklepie w każdym bądź razie poczytałem i zobaczyłem ,że wiele konstrukcji stosuje napięcie +7,4V razem z stabilizatorem 7805 nie wiem ale w poprzedniej konstrukcji tak para nieźle sobie radziła nie mogę narzekać .

*Stworzenie od dzielnego stabilizatora w moim przypadku impulsowego do zmniejszania na pięcia na +3V specjalnie na kompaktory LM339 i czujniki KTIR0711S uważam że jest to dobre rozwiązanie uzyskam napięcie taki jakie jest mi potrzebne i jak radził mi "marek1707" przy okazji wykorzystam przetwornicę którą chciałem tu wcześniej bez sensu władować 😃

*Napięcie +5V będzie podpięte pod CPU, złącze programowania, tsop,

*Dodałem 7 Led-ów macie rację może to fajnie wyglądać a nie zajmuję dużo miejsca a fajnie będzie się prezentowało jeden led będzie osobny do zmiany stanu akumulatora w sensie tak dioda ostrzegawcza jak radził marek1707.

*Bez pośrednio z li-pola będą zasilane dwa mostki H no a co za tym idzie silniki ale po za tym sterownik do turbiny ( http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/uh_viewItem.asp?idProduct=4318 ) oczywiście do niego będzie podpięta turbina.

*Dodałem awaryjny załącznik/wyłącznik

*Sygnały mosi ,miso,sck,reset podłączone zgodnie z radą "pawcio0928" z noty katalogowej

*Napięcie mierzone jest +7,4V (gdyby nie było widoczne na zdjęciu )

Nie wiem co tam jeszcze się zmieniło ale teraz jest już lepiej a wy jak sądzicie ?

A schemat wrzucą w jpg. w pdf-ie gdyby było coś nie wyraźne 😃

untitled.pdf

ScreenShot001.thumb.jpg.74ebe37d2f8ad428385c5ed2613facc7.jpg

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Wyprowadź sobie piny do rs i podobne na złącze. Może dodaj jakiś przycisk do awaryjnego włączenia/ wyłączenia przejazdu.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Właśnie teraz przetwornica jest wstawiona bez sensu. Jeżeli już koniecznie chcesz jej użyć, zrób odwrotnie: niech to ona daje Ci +5V (choć nie wiem, czy będzie pracować przy tak małej różnicy napięć we-wy - sprawdź to) a dopiero z tego zasilania zrób 3V czymkolwiek. Zresztą w obu przypadkach główna zaleta układu impulsowego a więc sprawność będzie tu zupełnie niewykorzystana. Ani tu mocy jakiejś wielkiej nie potrzebujesz ani też różnicy napięć nie ma prawie żadnej ale skoro musisz...

Równoległe robienie układów zasilania (czyli jak u Ciebie z tego samego napięcia 7.4V napędzasz dwa różne stabilizatory) prowadzi do kolejnych grabi: sekwencji załaczania/wyłączania. Jaką masz pewność, że 5V pojawi sie pierwsze i będzie już obecne gdy 3V zasilą wyjścia czujników? Pamiętasz co pisałem o niechęci układów do jakichś napięć na wejściach/wyjściach wyższych od ich własnego zasilania? Tutaj nie masz nad tym żadnej kontroli więc radziłbym się w to nie pakować. Połączenie w łańcuch (7.4V → 5V → 3V) zapewnia, że najpierw zrobi się prawidłowe 5V a dopiero wtedy urośnie 3V - tak jest bezpieczniej i niech będzie to wytyczna do wszystkich Twoich następnych konstrukcji. Wyjątkami są sytuacje, gdy możesz wprost sterować pojawianiem się odpowiednich napięć poprzez załączanie konkretnych bloków/stabilizatorów zasilania, ale to wymaga już zaawansowanego kontrolera zasilania no i chyba jednak dużo bardziej skomplikowanego projektu.

Oczywiście komparatory są wciąż zasilane z 5V tak? To dobrze.

Jeśli nie możesz narzekać to weź do ręki woltomierz, znajdź rozładowany prawie do końca akumulator LiPol taki, żeby miał jeszcze z 6V, podłącz do niego 7805 i obciąż go prądem nawet i 100mA. Teraz zmierz napięcie wyjściowe i napisz tu wynik. Czy poziom sporo poniżej 5V będzie już jakimś powodem do marudzenia czy jednak jesteś urodzonym optymistą?

Czy myślałeś o zmniejszeniu liczby drutów między czujnikami a procesorem? Jak wyobrażasz sobie konstrukcję mechaniczną? Czy będzie jedna płytka czy dwie różne połączone np. taśmą?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Witam tutaj tak mała nie zgodność się pojawiła kompaktory wraz z czujnikami obecnie na schemacie są podłączone +3V tak jak wcześniej pisałeś żebym zrobił, dlatego stworzyłem dodatkowy stabilizator impulsowy który z napięcia +5V będzie robił na +3V impulsowy dlatego bo nie znalazłem żadnego liniowego 😃 A w ostatnim poście piszesz że mają być na +5V to jakie w końcu ma być na +3V czy na +5V ??? (specjalnie to analizowałem 🙂)

"Czyli napięcie wejściowe mogło by wynosi +3V "

Tak, napięcie wejściowe nie powinno przekraczać 3V. Dotyczy to zarówno napięcia z potencjometru jak i z samych czujników. Ponieważ producent nie gwarantuje poprawnego działania komparatora poza zakresem napięć wejściowych 0..3V (przy zasilaniu 5V) to może się zdarzyć, że sygnał do procesora może mieć stan zupełnie nie odpowiadający temu, co widzi czujnik. Niewielu ludzi na to zwraca uwagę ale też (chyba) niewielu dokładnie testuje i wymaga faktycznie w pełni poprawnego działania od swoich układów. Masz szansę to zmienić.

Oczywiście komparatory są wciąż zasilane z 5V tak? To dobrze.

Właśnie teraz przetwornica jest wstawiona bez sensu. Jeżeli już koniecznie chcesz jej użyć, zrób odwrotnie: niech to ona daje Ci +5V (choć nie wiem, czy będzie pracować przy tak małej różnicy napięć we-wy - sprawdź to) a dopiero z tego zasilania zrób 3V czymkolwiek. Zresztą w obu przypadkach główna zaleta układu impulsowego a więc sprawność będzie tu zupełnie niewykorzystana. Ani tu mocy jakiejś wielkiej nie potrzebujesz ani też różnicy napięć nie ma prawie żadnej ale skoro musisz...

Nie da się za pomocą tej przetwornicy przy tak małym napici stworzyć na wyjściu napięcia +5V sprawdzałem to 😋

Połączenie w łańcuch (7.4V → 5V → 3V) zapewnia, że najpierw zrobi się prawidłowe 5V a dopiero wtedy urośnie 3V - tak jest bezpieczniej i niech będzie to wytyczna do wszystkich Twoich następnych konstrukcji.

Tak jest teraz podłączone ale faktycznie złego screen-a dałem gdzie jest z +7,4V na +5V i z +7,4V na +3V mój błąd ale jest tak jak napisałeś podłączone 😃

Czy myślałeś o zmniejszeniu liczby drutów między czujnikami a procesorem? Jak wyobrażasz sobie konstrukcję mechaniczną? Czy będzie jedna płytka czy dwie różne połączone np. taśmą?

Sądzę ,że robot będzie składał się z dwóch modułów czyli pierwszy ten co teraz robię i potem osobno czujnik całość jak ma wyglądać jest już dawno przemyślana tak będzie podłączona za pomocą taśmy .Wygląd zewnętrzny robot jest przemyślany 😃 Wszytko będę opisywał na bieżąco jak tylko schemat będzie poprawny i będę mógł robić płytkę mam nadzieję że w październiku będę miał już wytrawioną płytkę ale na razie jest etap schematu 😃

Wyprowadź sobie piny do rs i podobne na złącze.

Mógł byś mi to opisać co to jest co to da itp bo nie wiem co to a wolę zapytać niź nie wiedzieć może masz jakąś stronę gdzie to jest opisane ???

Może dodaj jakiś przycisk do awaryjnego włączenia/ wyłączenia przejazdu.

Już jest na tym schemacie co zamieściłem na górze 😃

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ale to jest tylko włącznik zasilania. Ja bym dodał jeszcze tac swiche. Możesz sobie zaprogramować jakiś tryby jazdy.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

A, już kiedyś o to pytałem - skąd wzięło się słowo "kompaktory"? To są komparatory (ang. compare - porównywać).

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Ale to jest tylko włącznik zasilania. Ja bym dodał jeszcze tac swiche. Możesz sobie zaprogramować jakiś tryby jazdy.

Zastanowię się nad tym 😃

A, już kiedyś o to pytałem - skąd wzięło się słowo "kompaktory"? To są komparatory (ang. compare - porównywać).

Sorry ale nie wiem o co chodzi nie pytałem o to ale dzięki 😃

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Nieścisłość jest w tym, że są cztery miejsca w których Twoje "kompaktory" mają coś wspólnego z szyną zasilania:

- zasilanie samych układów, nie pokazane na schemacie (nie wiem dlaczego) ale musi być +5V

- oporniki podciągające wyjścia, też muszą być do +5V

- zasilanie czujników - tu robimy +3V

- zasilanie potencjometru - też +3V

Jeśli tak masz - wszystko jest OK.

"ale jest tak jak napisałeś "

Rozumiem, że robisz najpierw 5V a potem z tego 3V, OK, ale czym? Przetwornica robi 5V a potem co? Zener? Jeśli sprawdziłeś i przetwornica sobie nie poradzi, musisz ją zmienić. Nie można zostawiać takich baboli w projekcie tym bardziej, że o nich wiesz. To byłby strzał we własne kolano. Może daj po prostu stabilizator liniowy low-drop, np. nieśmiertelny LM1117 lub coś innego: LP2950, L4941 itp Są tego dziesiątki. Ten ostatni by tu pasował jak ulał. Może wskaż sklep gdzie kupujesz jeśli samemu trudno Ci coś znaleźć to dobierzemy. 3V to mała dioda Zenera 2.4V, jeden opornik i tranzystor npn - tanio i szybko.

Przyciski przydają się do szybkich zmian trybów pracy, powtarzania jakichś testów, wywoływania kalibracji czujników itp. Robot nie tylko jeździ - to tylko sam finał zabawy. Wcześniej spędzasz całe dnie na pisaniu funkcji które przydają się raz na jakiś czas. Jeśli program się rozrośnie (a chyba tak zamierzasz) to będzie Ci potrzebny jakiś interfejs do "wnętrza" programu. Do tego właśnie przydają się przyciski, diodki LED a nawet jakiś wyświetlacz przy zadawaniu parametrów, wpisywaniu wartości numerycznych, ustalaniu czasów, poziomów mocy, napięć itp. Szybko zauważysz, że nie ma sensu wpisywać do programu dziesiątek stałych i przy każdej zmianie kompilować i programować nowy kod. Lepiej raz zrobić interfejs programowy umożliwiający zmiany wartości prawie wszystkiego i szybkie puszczanie kolejnych jazd testowych z nowymi nastawami. Liczba przypadków do sprawdzenia na trasie jest tak wielka, że po prostu przestanie Ci starczać czasu na kolejne programowania procesora.

Mniej więcej do tego samego służy UART. Zrób mu (i sobie) tę przyjemność i chociaż wyprowadź, jak Koledzy radzą jego piny plus zasilanie i masę na osobne złącze (chyba też już o tym pisałem). Rzuć okiem na podobne, ukończone projekty na tym Forum. Dziś już prawie każdy ma coś takiego. Opis UARTa i jego wyprowadzeń znajdziesz w danych procesora. Tutaj masz dwa porty szeregowe. Piny jednego są zajęte niestety przez programator (co nadal nie wyklucza ich używania) ale drugi jest wolny - skorzystaj z tego.

Niewątpię, że konstrukcję już sobie przemyślałeś - to się chwali. Pytałem tylko o przesyłanie danych. Robiąc to równolegle - tak jak masz teraz na schemacie, jesteś już na początku skazany na daną (lub mniejszą) liczbę czujników. 15 kabelków to max 15 czujników. Wstawiając na płytkę czujników rejestry przesuwające (koszt chyba z 1.50zł/szt) i podłączając to do SPI procesora przesyłasz sygnały szeregowo. Niezależnie od liczby czujników zawsze będą tylko trzy druty (plus zasilanie, oczywiście) - to chyba coś, prawda? Możesz wtedy zrobić płytkę z 3, 15 lub 29 czujnikami a płyta główna nie zmieni się. Będziesz musiał zmienić tylko fragment programu - to wszystko.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Nieścisłość jest w tym, że są cztery miejsca w których Twoje "kompaktory" mają coś wspólnego z szyną zasilania:

- zasilanie samych układów, nie pokazane na schemacie (nie wiem dlaczego) ale musi być +5V

- oporniki podciągające wyjścia, też muszą być do +5V

- zasilanie czujników - tu robimy +3V

- zasilanie potencjometru - też +3V

Jeśli tak masz - wszystko jest OK.

Zamieszczam ponownie schemat moim zdaniem tak jest ale możesz sprawdzić 😃

"ale jest tak jak napisałeś "

Rozumiem, że robisz najpierw 5V a potem z tego 3V, OK, ale czym? Przetwornica robi 5V a potem co? Zener? Jeśli sprawdziłeś i przetwornica sobie nie poradzi, musisz ją zmienić. Nie można zostawiać takich baboli w projekcie tym bardziej, że o nich wiesz. To byłby strzał we własne kolano. Może daj po prostu stabilizator liniowy low-drop, np. nieśmiertelny LM1117 lub coś innego: LP2950, L4941 itp Są tego dziesiątki. Ten ostatni by tu pasował jak ulał. Może wskaż sklep gdzie kupujesz jeśli samemu trudno Ci coś znaleźć to dobierzemy. 3V to mała dioda Zenera 2.4V, jeden opornik i tranzystor npn - tanio i szybko.

Jest tak najpierw jest 7805 z niego jest +5V które idzie na przetwornice i z niej uzyskuję +3V. Przetwornica sobie nie poradzi z tym z tym aby z 7,4 uzyskać 5 a nie z tym aby z 5 uzyskać +3V z tym sobie poradzi taki tez jest jej cel . Ja chciałem zamawiać w http://botland.com.pl/

Przyciski przydają się do szybkich zmian trybów pracy, powtarzania jakichś testów, wywoływania kalibracji czujników itp. Robot nie tylko jeździ - to tylko sam finał zabawy. Wcześniej spędzasz całe dnie na pisaniu funkcji które przydają się raz na jakiś czas. Jeśli program się rozrośnie (a chyba tak zamierzasz) to będzie Ci potrzebny jakiś interfejs do "wnętrza" programu. Do tego właśnie przydają się przyciski, diodki LED a nawet jakiś wyświetlacz przy zadawaniu parametrów, wpisywaniu wartości numerycznych, ustalaniu czasów, poziomów mocy, napięć itp. Szybko zauważysz, że nie ma sensu wpisywać do programu dziesiątek stałych i przy każdej zmianie kompilować i programować nowy kod. Lepiej raz zrobić interfejs programowy umożliwiający zmiany wartości prawie wszystkiego i szybkie puszczanie kolejnych jazd testowych z nowymi nastawami. Liczba przypadków do sprawdzenia na trasie jest tak wielka, że po prostu przestanie Ci starczać czasu na kolejne programowania procesora.

Tylko że dokładając jeszcze ekranik i wszystkie rzeczy z niem związane nabijam tylko dodatkową wagę jak już robić to taki jak w tym robocie podobny zewnętrzny https://www.forbot.pl/forum/topics7/line-follower-impact-wersja-druga-vt7424.htm można pomyśleć tylko potem skończy się tak że przekombinuję konstrukcję i będę miał problemy z zaprogramowaniem i wszystkim nie wiem muszę to przemyśleć wiem że miało by to na pewno istotne znaczenie mogło by pomóc ale trzeba mieżyć siły na możliwość nikt od razu nie zbudował robota który był najlepszy ja chcę porostu zbudować fajnego solidnego lf który będzie miał jakieś tam szansę w zawodach ale to nie jest najważniejsze moim zdaniem.

Mniej więcej do tego samego służy UART. Zrób mu (i sobie) tę przyjemność i chociaż wyprowadź, jak Koledzy radzą jego piny plus zasilanie i masę na osobne złącze (chyba też już o tym pisałem). Rzuć okiem na podobne, ukończone projekty na tym Forum. Dziś już prawie każdy ma coś takiego. Opis UARTa i jego wyprowadzeń znajdziesz w danych procesora. Tutaj masz dwa porty szeregowe. Piny jednego są zajęte niestety przez programator (co nadal nie wyklucza ich używania) ale drugi jest wolny - skorzystaj z tego.

Poczytam poszukam o tym informacji 😃

Niewątpię, że konstrukcję już sobie przemyślałeś - to się chwali. Pytałem tylko o przesyłanie danych. Robiąc to równolegle - tak jak masz teraz na schemacie, jesteś już na początku skazany na daną (lub mniejszą) liczbę czujników. 15 kabelków to max 15 czujników. Wstawiając na płytkę czujników rejestry przesuwające (koszt chyba z 1.50zł/szt) i podłączając to do SPI procesora przesyłasz sygnały szeregowo. Niezależnie od liczby czujników zawsze będą tylko trzy druty (plus zasilanie, oczywiście) - to chyba coś, prawda? Możesz wtedy zrobić płytkę z 3, 15 lub 29 czujnikami a płyta główna nie zmieni się. Będziesz musiał zmienić tylko fragment programu - to wszystko.

Akurat od samego początku chciałem tego robota robić tylko na 15 czujników taki miałem zaplanowany wygląd i rozłożenie czujników gdzie 15 było wystarczającą ilością przynajmniej dla mnie dzięki za fajny pomysł ale jeszcze nie wiem czy w tej konstrukcji z niego skorzystam .

Dobra w rzucę teraz jeszcze raz schemat jak wygląda na teraz najwyżej będę go później poprawiał chciał bym się upewnić czy teraz jest dobrze czy trzeba coś zmienić bo jest źle bo dodać coś zawsze można tak jak mówiłem nie chcę przekombinować konstrukcji żeby móc ją ogarnąć a nie zbudować coś z czym nie będę nic potrafił zrobić

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Zaczynam odczuwać wrażenie rzucania grochem o ścianę. Też tak czasem masz?

O 7805 i jego pracy z 6V już pisałem, nie ma co powtarzać. Nie napisałeś o tym ani słowa więc pewnie nawet nie pochyliłeś się nad sprawdzeniem napięcia wyjściowego, trudno.

O stosowaniu przetwornicy impulsowej do zrobienia 3V przy poborze prądu 10mA to samo. Pewnie zafiksowałeś się na rozwiązaniu, które rozumiesz i trudno Ci zmienić zdanie - rozumiem, choć sens dalszej pomocy w przypadku gdy ignorujesz naszą dyskusję staje pod znakiem zapytania.

Robot który ma trochę więcej peryferiów niż absolutnie wymaganie do stanięcia na pudle jest moim zdaniem ciekawszy. Jeżeli to Twoja druga konstrukcja to raczej będzie ciężko pokonać Kolegów z większym doświadczeniem - bez urazy, a zabawy miałbyś dużo więcej. Kiedy już napiszesz program obsługujący te 15 czujników a całość będzie widzieć linię i nawet po niej jechać to nagle okaże się, że maszynka nie potrafi nic więcej. Rozszerzając schemat o peryferia których jeszcze dzisiaj nie umiesz obsłużyć dajesz sobie szansę nauczenia się czegoś więcej. Boisz się wstawienia złącza do wyświetlacza czy tych kilku przycisków? I tak robisz płytkę, i tak większość czasu poświęcisz (mam nadzieję) na dobre prowadzenie zasilań więc te dodatkowe rzeczy niewiele już zmienią. Nie musisz tego oprogramowywać na początku. Zrób PWM do dwóch silników, wczytuj 15 bitów światła i tyle. Jak już to opanujesz, zabawka wyląduje w szufladzie lub stanie się bazą do kolejnych eksperymentów - decyzję podejmujesz właśnie teraz. Zauważ, iż wcale nie zakładam, że te dodatkowe elementy będą pomagały w wygrywaniu - wręcz przeciwnie ale sam twierdzisz, że "nikt od razu nie zbudował robota który był najlepszy" więc załóż z pokorą, że Twój zamiast tego będzie po prostu fajny. Nie musisz ogaraniać całości od razu. Przecież i tak nie piszesz całego oporgramowania jednocześnie. Będziesz zajmował się kolejnymi uruchamianymi blokami a te "przyszłościowe" możesz zostawiać w ogóle nietknięte. W końcu do nich dojdziesz a umiejąc dużo więcej niż teraz, szybko sobie z nimi poradzisz.

Nie rozumiem tego podziału na dwa schematy. Czy ten drugi to płytka czujników? Trochę to bez sensu, bo przez złącze nie przechodzą wszystkie potrzebne sygnały. Tam ma być masa, zasilanie +5V i 15 sygnałów z czujników, ew. jakieś diody LED. 3V powinieneś robić na płytce czujników, bo tylko tam jest potrzebne ale nie upieram się. Przesłanie go przez złącze nie będzie błędem. Natomiast absolutnie konieczne jest wysłanie "kompaktorom" (sorry, nie mogę się oprzeć..) zasilania 5V - czy zajrzałeś do ich karty katalogowej i wiesz jak je zasilać bo mam wrażenie, że nie do końca..

Na pinie 3 złącza turbiny znów pojawiło się jakieś napięcie. Robisz to specjalnie testując naszą spostrzegawczość czy jednak tego nie kumasz? W przypadku pierwszym odpuść bo nie jest to śmieszne, w przypadku drugim przeczytaj kilka postów wcześniej.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Witam ostatnio niestety mam mało czasu ale będzie go teraz co raz mniej więc o to wersja schematu nazwałem go wersją 2.1.2 😃 trochę było popraw no ale teraz CHYBA jest ok ?

Dobra nie będę przedłużał co dodałem :

*złącze Lcd (zobaczymy jak w praktyce to wyjdzie )

*Przełączniki (aż dwa bo wszystkie wyprowadzenia są wykorzystane a tyle wystarczy i koniec kropka !)

*Led-y a tak bo mam fajny pomysł co do nich pomiga wam za jakiś czas na forum

*napięcia poprawione

*co jeszcze nie wiem chyba wszystko

Czy widzicie może jakieś błędy? Bądź macie jakiś sugestie czekam na odpowiedzi z potwierdzeniem poprawności lub jej braku 😋 zobaczymy co przyniesie jutro jeśli nie będzie już błędów to wreszcie rozpocznę tworzenie płytki ehhhhhh zobaczymy co będzie może uda się przed świętami mieć polutowane i oczekujące na program z waszą pomocą oczywiście 😅

Dzięki wszystkim co dotychczas się udzielali i pomagali wielki THX

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...