Skocz do zawartości
Robomaticon

[Line Follower, Micromouse] Bramka do pomiaru czasu przejazdu

Pomocna odpowiedź

Witajcie koledzy konstruktorzy!

Jako, że konkurs Robomaticon zbliża się wielkimi krokami to i przygotowania idą pełną parą. Chcemy w tym roku przygotować nie tylko działające, ale anty-awaryjne bramki do pomiaru czasu, ale zanim zdecydujemy się na konkretne rozwiązanie to chcielibyśmy się z Wami skonsultować, by nie zrobić czegoś, co nie będzie odpowiadało Waszym wymaganiom.

Myśleliśmy nad dwoma rozwiązaniami:

1) Dioda + fototranzystor

2) Modulowana dioda IR + fototranzystor

Oba rozwiązania mają swoje zalety i wady, ale chcielibyśmy usłyszeć co sądzicie. Czy jesteście kategorycznie przeciw jakiemuś rozwiązaniu? O ile z LF'em raczej problemów być nie powinno, o tyle w MM może to mieć jakieś znaczenie przy zakłócaniu czujników. Co sądzicie? 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Myśle, że większość konstruktorów MM stosuje diody na pasmo podczerwone(~900nm), więc dlaczego nie skorzystaćby z dobrodziejstw lasera? Chyba, że się myle i będzie to wprowadzać zakłucenia dla czujników?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ostatnim pomysłem jest zrobienie do MM'a systemu wizyjnego, więc nie będziemy potrzebować tutaj bramek. Zaś w LF'ie skłaniamy się chyba jednak ku diodzie laserowej + fototranzystorze. Co o tym sądzicie? 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Pozostaje też kwestia czy bramki mają działać na zasadzie przecięcia wiązki promieniowania czy na jej odbicie. Podczas TTR używaliśmy diod laserowych i fototranzystorów - nie było żadnych problemów.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście byłaby to przecięta wiązka laserowa 🙂 Skoro mówisz Treker, że nie było problemu to jeszcze bardziej utwierdzasz nas w tym pomyśle 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Najważniejsze aktualnie to chyba mocne umocowanie bramek na trasie. Tak, aby po zderzeniu z robotem, co zdarza się często, nie trzeba było ich ponownie ustawiać i kalibrować...

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ja mam taki pomysł na pomiar czasów w micromouse - w podłodze labiryntu zamontowane cyfrowe sharpy patrzące w górze, jeden w mijscu startu, a drugi na mecie i pomiar czasu na tej samej zasadzie co w linefollowerach. Sharpy zwiększyłyby niezawodność systemu w stosunku do rozwiązania na zwykłych transoptorach, w dodatku system byłby bardzo prosty, co też pomagałoby w jego niezawodności 😉

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Bobby, świetny pomysł! Jak najbardziej popieram 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Też myślałem o rozwiązaniu z czymś w podłodze. Jednakże zastanawiam się, czy to nie za dużo zachodu? Szczególnie, gdy istnieje problem chociażby z uskokiem płyt. Zawsze to jakaś komplikacja.

A mój pomysł to laser skierowany pionowo w dół na czujnik. Wiadomo co dalej 😋

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Mars, po dwa otworki to dużo zachodu? Nie rozumiem też trochę tego argumentu z uskokami płyt - te dziurki i tak byłyby na środku pola, raczej żaden mm nie ma trzeciego koła na środku, a nawet gdyby, to wystarczy dodać zapis o tych dziurach do regulaminu. Laser skierowany w dół na czujnik też wymaga dziury w podłodze, a sharpy są bardziej niezawodne imo.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

A nie można w takim razie sharpa zamontować nad labiryntem? Można przecież wykrywać wtedy czy coś pojawiło się między podłogą, a czujnikiem czy nie 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ano można, ale głównym założeniem przy moim pomyśle było właśnie to, żeby nie było stojących wieżyczek, które mogłyby w jakiś sposób utrudniać oglądanie/złapanie robota.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Z góry wydaje mi się lepsze i prostsze. Wystarczy na zwykłym drucie zamocować sharpa i mamy możliwość regulacji i nie przeszkadzało by to zbytnio uczestnikom.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy sharp z dołu to dobry pomysł. Robotom może to przeszkadzać, większość MM ma na środku ślizgacze które mogą mieć te same problemy co na łączeniach płyt. No i problem jest głównie z zamontowaniem sharpow na mecie. Trzeba by przy każdym wjeździe do środka (8 wjazdów) zamontować sharpa na dole.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Trzeba by przy każdym wjeździe do środka (8 wjazdów) zamontować sharpa na dole.

Niekoniecznie - na mecie musiałoby być tyle czujników ile wjazdów, zazwyczaj nie więcej niż 2. Otwory w pozostałych miejscach przysłonięte będą przez ścianki. Powierzchnię czujnika można zrównać z powierzchnią płyty.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Napisz odpowiedź...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...