Skocz do zawartości
zuczek

Naprawa silnika Pololu 30:1

Pomocna odpowiedź

Witam.

1. Dawno temu zauważyłem, że jeden silnik pololu ma zmniejszone obroty. Jest to spowodowane chyba jakimś większym tarciem(niż w przypadku drugiego pololu), ponieważ jak sam zakręcę kołem to kręci się o wiele krócej i ciężej, niż inny pololek. Kiedyś poradzono mi abym w środku posmarował smarem, ale chciałbym się jeszcze Was doradzić.

2. Chciałem wyjąć silnik, ale zębatka (do przekładni) blokuje mi jego wyjęcie. Nigdy nie otwierałem silnika, więc może ktoś wie jak zdjąć tą metalową obudowę, aby dostać się do bebechów.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

1. Warto je czasem posmarować jakimś smarem, np grafitowym

2. Dobrze by było gdybyś zrobił zdjęcie, bo mi silnik zszedł ładnie. A co do otwierania samego silnika to wystarczy odgiąć takie skrzydełka na jego obudowie przy plastiku trzymającym szczotki. Ale przy wyjmowaniu bardzo delikatnie wyjmuj wirnik z pomiędzy szczotek bo możesz je uszkodzic.

Ale mówię, lepszym sposobem jest wymiana całego silnika, który kosztuje może z 5zł. O taki: http://www.sklep.monster.pl/3-6V-FF-N20PA-13115-SILNIK-MT-68-12x17mm(4,133,36974).aspx

kupujemy gwintownik i robimy dwa otworki gwintujemy i już. A na zawodach nie bawimy się w delikatne wyjmownaie szczotek, tylko szybka wymiana całego silnika. Jedyny probem to założenie zębatki, ale jak mocniej się przyciśnie ładnie siedzi na wale.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ja do srodka juz sie dostalem. Teraz chcialbym zdjac ta zebatke ktora napedza przekladnie.

Dobra to zamowie silnik. Nie bede sie bawil w wymienianie czesci.

EDIT:

Chodzi mi dokładnie o tą zębatkę. Chcę jej użyć do wyżej zalinkowanych silników.

Zdjąłbym ją tylko nie wiem jak. Robiłem dźwignie, ale nic nie drgnęło. Najchętniej kupiłbym taką zębatkę.

Edit2:

Popatrzyłem że potrzebuję zębatki atakującej. Mylę się?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Zębatki projektowane są na pasowanie ciasne. Nie ściągniesz jej tak po prostu. Jeżeli nie masz narzędzi dedykowanych np. Ściągacz to jedynie co możesz zrobić, to spróbować podgrzać zębatkę nad palnikiem i wtedy próbować kombinerkami lub śrubokrętem podważać.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ile stopni potrzebuję na zdjęcie tej zębatki?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Podgrzanie nic nie da, sam próbowałem. To są zbyt małe średnice, aby zębatka zeszła po podgrzaniu.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Pamiętaj jeszcze o jednym ważnym fakcie, że po zdjęciu tej zębatki, równie dobrze może być trudno ją założyć.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Na zdjęciu nie da się dokładnie ocenić miejsca między zębatką a obudową silnika, ale jeśli jest tam 2-3mm to można spróbować zrobić sobie ściągacz z kawałka kształtownika o profilu kwadratowym lub prostokątnym. Z jednej strony nacinamy szczelinę na ośkę, z drugiej wiercimy otwór pod śrubkę (w tym wypadku dobrze zaostrzyć ja na końcu bo ośka ma małą średnicę) i go gwintujemy. Ewentualnie przy prostokątnym profilu można pobawić się z odpowiednim dobieraniem nakrętek, wtedy obejdzie się bez gwintowania. Potem tak przygotowane narzędzie nasuwamy na ośkę, by zębatka znalazła się w środku profilu, a otwór wypadł idealnie nad środkiem zębatki. Na koniec pozostaje dokręcić śrubkę i zębatka powinna zejść.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

A mi jakoś poszło takimi cażkami pbocznymi. Złapałem tak jakbym chciał odciąć wał i wtedy te ścięte brzegi cążek w miarę naciskania wyciskały zebatkę ku górze. Wada to to że zębatka jest delikatnie stępiona w tych miejscach, ale chodzi w silniku mi już długo i nic się nie dzieje.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Spróbuję cążkami. Jak nie pójdzie to zrobię ten ściągacz.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Tylko uważaj żeby nie ścisąć mocno i nie zepsuć zębatki. Od razu mówię, że możesz również niechcący uszkodzić wirnik lub szczotki, ja użyłem tej metody bo spaliłem uzwojenie.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Z silnika już i tak nic nie będzie. Chcę tylko żeby zamienniki z przekładnią współpracowały.

[ Dodano: 12-04-2014, 15:17 ]

Zdjalem zebatki w kilka sekund. Dzieki klonyyy

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Napisz odpowiedź...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...