Skocz do zawartości
komabra

Jak połączyć wiedzę o umyśle z robotyką?

Pomocna odpowiedź

Acha, to znaczy nie tłumaczymy młodym jak niebezpieczne jest pływanie w rzece obok zapory i nie ratujemy szczawia (przepraszam: "ułomnego osobnika") tonącego pod mostem bo był tak głupi, że sam wszedł tam do wody? Ciekawe podejście..

A w sprawie zabezpieczeń - masz rację, wydaje Ci się. Prąd niebezpieczny dla życia zaczyna się od 20mA. Widziałeś ścieżkę, która spali się przy takim natężeniu? Moim zdaniem trzeba umieć odróżniać zabawy w procesorki, komputerki i programowanie od eksperymentów na własnym organiźmie. Który chemik czy farmakolog testuje dziś swoje lekarstwa na sobie? Wprowadzenie nowych specyfików na rynek poprzedzają lata badań a i to nie gwarantuje braku skutków ubocznych. Dlaczego my mamy być głupsi? W naszej działce uzyskanie atestu na sprzęt medyczny to droga przez mękę, ale czemuś to służy i przy okazji powoduje, że sprzęt medyczny nie leży w kioskach z gazetami. Podłączany do ciała układzik za 200PLN nie ma żadnych atestów ani zabezpieczeń. Żadnych. Komputer tylko podstawową a instalacja dobrze jeśli ma bezpiecznik różnicowo-prądowy kalibrowany na 20-30mA przy założeniu, że raczej dotkniesz przewód ręką a nie wsadzisz go sobie pod pachę, czy gdzie tam jeszcze można...

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Cóż zabawy z prądem zawsze są niebezpieczne, cewka z zwykłego przekaźnika na 12V potrafi nieźle trzepnąć, zresztą tak się robiło prymitywne pastuchy elektryczne.

To trochę jak jazda rowerem, nie można się jej bać, ale tez trzeba uważać bo można zaliczyć glebę.

Najlepiej byłoby mieć odpowiednio zabezpieczone stanowisko do takich eksperymentów, i nie robić ich samemu.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Normy medyczne nie bez przyczyny są bardzo rygorystyczne. Oczywiście mowa jest o pięknych hasłach, trosce o pacjenta itd. Ale tak na prawdę chodzi o interes producentów, w dodatku dużych producentów. To oni narzucają "standardy" i ustalają normy. Dzięki temu mała firma nie ma szans zawojować rynku.

Nie analizowałem schematu tego układu, ale nie dramatyzowałbym. Pewnie równe niebezpieczne jest dotykanie komputera - jeśli jest przebicie, a instalacja źle podłączona, to pech.

Ale rozsądne używanie takiego urządzenia moim zdaniem nie powinno być szczególnie groźne.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Wracając do tematu: połączenia wiedzy o umyśle z robotyką to najlepszy kierunek jaki można obrać w wielu dziedzinach - na przykład przetwarzaniu obrazów. Algorytmy inspirowane kognitywistyczne są najlepiej działającymi, przynajmniej w zadaniach rozpoznawania w środowisku podobnym do środowiska codziennego ludzi. Problemem jest nie to, gdzie można to zaaplikować, tylko słomiany zapał. Każdy z ludzi, którzy są na forum jakiś czas, czy w ogóle zajmują się robotyką już jakiś czas wie ile przewinęło się w międzyczasie słomianych zapaleńców, a nauka nie wygląda jak w filmie, że się pospawa kilka drucików, ustawi odpowiednio soczewki i bach! "Stworzono nowy pierwiastek". Więc jeżeli powiesz mi, że jesteś w stanie robić jedną rzecz, mimo, że nie przynosi efektu przez miesiąc pracując mozolnie dzień w dzień, to wtedy możemy porozmawiać, gdzie to można zaaplikować, inaczej tylko szkoda naszego czasu.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ojej, po cóż taka spina marek1707. Chciałem głównie zaznaczyć, że jeżeli chcesz uzależnić zagrożenie życia od awarii urządzenia, to ciężko żyć. To tak jakbyś wszędzie chodził pieszo, bo przecież może ci się urwać przewód hamulcowy w samochodzie i zginiesz.

Codziennie setki ludzi pracuje na setkach obrabiarek przez setki godzin. Wiesz na pewno jak wyglądają szafy do takich maszyn, wystarczy że się urwie jeden z przewodów i też potrafisz mieć fazę na obudowie, do tego przewodów fazowych jest więcej, a zabezpieczeń nie ma żadnych. Resztę sobie dopowiedz.

Miałem nieprzyjemność doznać dwóch porażeń, jednego bezpośrednio z sieci w domu z mojej nieuwagi, drugiego przy obrabiarce z powodu nieudolności elektryka. Porażenia wynikają w przeważającej wielkości z błędu i głupoty ludzkiej, a nie z jakichś fabrycznych usterek urządzeń.

Różnicówki są kalibrowane de facto na 15mA.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

OK, spoko. Po prostu pogląd "natura eliminuje ułomne osobniki" wydał mi się dość kontrowersyjny w odniesieniu do ludzi i naszego kręgu kulturowego. Może niepotrzebnie podniosłem temat a i tak mam wrażenie, że Autor wątku już dawno stracił nim zainteresowanie lub przygląda się z boku dyskusji z demonicznym uśmiechem na ustach.

danioto - co to są "algorytmy inspirowane kognitywistyczne"? Czy działają one zgodnie z naszymi sposobami rozpoznawania obrazów, dźwięków czy ogólnie percepcji otoczenia? Jakie one są a jak my to robimy? Możesz rozwinąć temat?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
OK, spoko. Po prostu pogląd "natura eliminuje ułomne osobniki" wydał mi się dość kontrowersyjny

Powinna 😉 Dzisiaj ludzkość jest niestety dowodem na to że tak nie jest, pomijając serial "śmierć na 1000 sposobów", bo społeczeństwo wydaje mi się coraz bardziej idiocieje, ale to by pasowało do sonisuidalnego wykresu rozwoju ludzkości po okresie wzrostu mamy okres spadku.

ktoś kiedyś żartobliwie powiedział że najbardziej szkodliwe jest samo w sobie życie, bo i tak prowadzi do śmierci.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie o to Marku chodzi 🙂 To w jaki sposób ludzki umysł rozpoznaje obrazy to algorytmiczny majstersztyk. Niestety nie wiem na ten temat wystarczająco dużo, by móc o czymś ciekawym opowiedzieć, wiem jednak, że możliwości inspirowania się działaniem naszego mózgu nie kończą się na sieciach neuronowych, a właściwie to się na nich zaczynają. Ciekawy jestem, w jaką stronę poszedł autor tematu i czy jest to jakaś dziedzina pokrewna robotyce..

Daniel

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...