Skocz do zawartości
skax

Wiertarka czy miniwiertarka ?

Pomocna odpowiedź

Cześć, kompletuję cały sprzęt i zatrzymałem się na wyborze narzędzia do wiercenia dziur. Przeglądam różne miniwiertarki, a najlepiej zestawy do wiercenia, szlifowania i frezowania ale wiertła tam są max do 3,1 mm, a co jeśli chciałbym robić otwór na śrubę M4 lub większą ?

Przeznaczenie tego narzędzia to wiercenie dziur w małych płytkach plastikowych, drewniach czy metalowych, a także płytkach uniwersalnych w celu połączenia za pomocą śrub z nakrętkami, albo mejsca na wałek - no generalnie do majsterkowania przy robotach.

Mój budżet to powiedzmy max 200 zł, nie chcę dawać więcej na pierwsze narzędzie tego typu. Co możecie polecić ?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Jeśli do wiercenia to wiertarka, nie musi być droga, ważne żeby nie miała bicia. Do tego przydatny jest statyw - w 200zł powinieneś się zmieścić. Z wierceniem miniszlierkami to bywa różnie, sprawdzają się dobrze do małych wierteł do PCB, ale z powierceniem 3mm w metalowej płytce to miałbyś już problem.

Przy zakupie statywu zwrócić uwagę na płynność przesuwania i ciężar podstawy, musi być ciężka. Niestety większość statywów w sklepach typu castorama jest wysoce badziewnych. Najlepiej to trafić na jakiś stary statyw Celmy sprzed 40 lat 🙂 Jeśli tylko się nie tnie to pokonuje wszystkie nowe chińskie statywy.

Swoją drogą do majsterkowania miniszlifierka jest bardzo przydatna, a może nawet niezbędna. Może nie trzeba przekreślać posiadania obydwu urządzeń - ja korzystałem z jakiejś chińskiej wiertarki z Nomi za 25zł i do tych celów się sprawdzała, podstawową miniszlifierkę kupisz gdzieś za 100zł i też się sprawdzi, nie trzeba kupować od razy Dremela.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Szukaj po marketach budowlanych w dziale narzędzia za takimi miniwiertarkami. Z drugiej strony jak dopłacisz 50zł to masz proxxona 240E, uwierz mi praca z nim to więcej niż przyjemność. Polecam!

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Popatrze na tego Proxxona ... a do jakiego rozmiaru da tam radę wsadzić wiertło ? Jakbym np. chciał większe śruby.

A co do wiertarek normalnych to też się rozejrzę, pierwszy raz zagłębiam się w ten temat i w sklepach jak bricoman czy practicer jest spory wybór i ceny od 100 do 500, także ciężko stwierdzić.

Z drugiej strony póki co nie potrzebuję nic szlifować ani frezować .. chodzi mi jedynie o wiercenie otworów.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Wspomniany Proxxon 240E ma uchwyt do 3,2mm.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Poza tym to dwa różne narzędzia. Miniwietarka jak Dremel, Proxxon czy pochodne to wysokoobrotowy silniczek DC plus ew. jakaś płynna lub kilkustopniowa regulacja obrotów. Można to rozkręcić do 15 czy 20 tys. rpm a w dół gdzieś do 5 tys, ale to zupełnie nie nadaje się do wiercenia większych otworów (jak mówi nasz firmowy mechanik: "dziurę to masz w d..") w alu czy stali. Tam potrzeba obrotów rzędu kilkuset rpm i odpowiednich momentów. Bez przekładni się nie obejdzie. M.in dlatego Dremele nie mają uchwytów powyżej 3.2mm - brakuje im momentu i dlatego stołowe wiertarki warsztatowe mają porządne przekładnie kilkubiegowe (lub obecnie dobry falownik) a zastąpienie ich miniwiertareczką założoną na statyw jest niemożliwe. Tak jak napisał KD93, dremelopodoby sprzęt jest bardzo przydatny do szlifowania, robienia otworów w PCB itp drobnych prac, ale wiertarka z prawdziwego zdarzenia także jest potrzebna. Może nie od razu Kraków.., ale spróbuj ocenić co Ci na teraz jest bardziej potrzebne i najpierw kup to, a potem to drugie bo to, że w końcu będziesz miał obie - nie mam wątpliwości.

Ja mam Dremela - nie narzekam i mogę polecić, nie wiem jak z jakością innych marek, a w kategorii wiertarki może spróbuj wycelować w jakąś akumulatorową wiertarko-wkrętarkę? Ja za taką z dwubiegową przekładnią planetarną, wielostopniowym i blokowanym na sztywno sprzęgłem, regulacją obrotów od zera, zestawem dwóch lekkich akumulatorów LiPol 12V i ładowarką dałem na pewno poniżej 200 zł. Nie używam jej na statywie, ale gdyby dało się jakiś podebrać, to pełnia szczęścia. Spokojnie wiercę nią w stali 3mm otwory fi 6mm i daje radę. Acha, potrzebne też dobre wiertła i.. szlifierka do ich ostrzenia 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

marek1707, problem z tymi akumulatorowymi wiertarko-wkrętarkami jest taki, że mają te swoje ręcznie dokręcane uchwyty i regulowane sprzęgła i nie za co ich przykręcić do statywu, bo nie są po prostu do tego przewidziane. Przerabiałem ten temat. Do wiercenia "z ręki" jak najbardziej się nadają.

A co do ostrzenia wierteł, nie jest to taka prosta czynność. Wiertło ma wbrew pozorom dość skomplikowaną geometrię i przy ostrzeniu trzeba uważać, żeby ją jak najbardziej zachować, bo można tylko pogorszyć sprawę. Ostrzenie wierteł poniżej 3mm raczej nie ma sensu. Ja miałem to szczęście że nauczyłem się ostrzyć i mogę z ręką na sercu powiedzieć, że ostrzone wiertło nigdy już nie będzie tak dobre jak nowe i jeżeli chodzi o małe i tańsze wiertło, to lepiej kupić nowe. Co innego takie wiertła 14,20,45, tu już reanimacja się opłaca 🙂

do wiercenia większych otworów (jak mówi nasz firmowy mechanik: "dziurę to masz w d..")

Sama prawda, mój nauczyciel z technikum też zwracał na to uwagę tym samym powiedzeniem 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście masz rację z tym mocowaniem do statywu. Dlatego napisałem, że gdyby udało się coś dopasować, byłoby super. Moja ma np. metalową obudowę przekładni (jakiś odlew alu-podobny) z boczkami tak wyprofilowanymi, że mogę sobie wyobrazić zrobienie uchwytu dopasowującego do statywu. Nigdy mi to nie było potrzebne a gdyby nawet, to wolę użyć normalną wiertarkę na kolumnie, ale ta jest w firmie a czasem w domu trzeba podłubać. Wiercenie z ręki nie daje precyzji ani położenia ani kątowej, ale też nie zawsze tego wymagamy. Pod gwintownik - OK, tu trzeba się przyłożyć a gdy trzeba np. odchudzić profil to już niekoniecznie. W każdym razie wolnoobrotowa wiertarka na statywie to jednak inne narzędzie niż multiszlifierka - nawet umocowana na porządnej kolumnie i warto mieć tego świadomość zamiast szukać rozwiązania kompromisowego.

Ostrzenie wierteł to taka trochę magia. Jedni w nią wierzą a inni nie bardzo. W moim przypadku recyklingowane wiertła nigdy już nie są (a raczej nie były) takie jak nowe, ale np. (20 lat temu, w czasach gdy jeszcze sam robiłem płytki) musiałbym mieć szufladę wierteł 0.8 by obrobić wszystko co wierciłem. Ostrzenie nie było idealne, ale 20/30 następnych otworów dawało się zrobić. Laminat ze swoimi szklanymi włókienkami bardzo szybko załatwia wiertła. Nasz wspomniany już firmowy mechanik ostrzy je chyba z zamkniętymi oczami a wychodzą jak nowe. Pewnie po dwóch tysiącach prób zaczyna to się udawać... A, i trochę mnie pocieszyłeś - myślałem, że tylko ja tego nie umiem 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Odświeżę trochę temat bo mam jeszcze kilka małych pytań, a nie chcę nowego robić. Wiertarkę kupiłem Grafphita w practicerze i sprawdza się ok - pierwszego światłoluba zrobiłem bez problemu z wiertłami 3 i 3,5 mm.

Cały czas chcę kompletować sprzęt potrzebny do tego sportu. Przejrzałem dokładnie książkę " Budowa robotów dla początkujących " Davida Cook'a i autor podaje tam pokaźną liczbę narzędzi i elementów do robotów. Póki co światłoluba zrobiłem z:

- koła z zakrętek po słoikach

- podwozie z zamknięcia pudełka od płyt CD

- silniki klejona na kropelkę

Teraz chciałbym robić roboty solidniejsze i stosować się do rad autora książki, czyli koła np od lego, obudowa z pleksi itd. - generalnie podejść bardziej profesjonalnie.

Dodatkowo autor proponuje zakup imadła do trzymania elementów pod wiertarką, stojak trzymający wiertarkę pionowo i umożliwiający precyzyjnie ją dociskać, zestaw Dremela do wiercenia w pcb, szlifowania, ciecią itd.

Tu kilka pytań do Was, w jakich cenach i jakich firm możecie polecić takie statywy do wiertarki jak określiłem ? Czy taki stojak jest uniwersalny czy jest on tylko do miniwiertarek ( czyli do przyjmowania takiej strategii, że najpierw nacinam miniwiertarką umieszczoną w statywie precyzyjnie miejsce do robienia otworu, a następnie już normalną wiertarką trzymaną w ręku wiercę ? )

Jakiego imadła używacie ?

Ten zestaw Dremela godny polecenia ?

Gdzie kupujecie części do robota jak koła i inne elementy montażowe, a także blachy aluminium pleksi ? I w ogóle z czego robicie te obudowy, jeśli potrzebujecie konkretnie określić miejsce na otwory pod śruby czy wał silnika ? Widziałem, że sporo ludzi robi najpierw w Inventorze projekt i potem jakoś do przenosi na inną platformę, ale nie wiem dokładnie o co chodzi.

Pozdrawiam !

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

1). Statyw do wiertarki - o tym już pisałem, nie tyle jest ważna cena co jakość wykonania, ciężar i płynność przesuwania. Myślę jednak, że poniżej 100zł ciężko będzie trafić coś dobrego. Może w starych używanych statywach, ale bez sprawdzenia samemu to takie kupowanie kota w worku.

Statyw do wiertarki ma otwór do mocowania przystosowany do tej "szyjki", gdzie mocuje się rączkę w wiertarce. Jeśli byś chciał do niego przymocować miniszlifierkę, to musisz sobie wykombinować jakąś przejściówkę. Do statywu dla miniszlifierek z oczywistych powodów nie zamocujesz zwykłej wiertarki.

2). Imadło - dla celów hobbystycznych bardzo dobre jest imadło Topexa, którego wiele osób się boi, nie mam pojęcia dlaczego. Chodzi o takie na obrotowym kulowym przegubie - łatwo znajdziesz to imadło w internecie. Kilka lat temu kosztowało 50zł i jeśli nie masz zamiaru bić po nim 2kg młotkiem, to sprawdzi się dobrze. Jest wygodne przez to, że ma ten przegub - często będziesz się babrał z małymi rzeczami, gdzie dostęp jest utrudniony.

3). Zestaw Dremela - nie korzystałem.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Zapewne mojego Graphita nie uda mi się zamontować w stojaku, ponieważ jest to wiertarko wkrętarka a z tego co widzę, to nie są one kompatybilne ze stojakami - trudno.

O multizestaw pokuszę się o Dremela, bo widzę, że sporo osób poleca. Do tego podobno jest statyw i najwyżej przyjmę strategię nawiercania punktów za pomocą najmniejszych wierteł do mini wiertarki umieszczonej w statywie tak aby mieć ładne wprowadzenie do konkretnego wiertła normalnej wiertarki.

Chciałbym dowiedzieć się jeszcze na temat już samych elementów. Macie jakieś ulubione sklepy, najbardziej sprawdzone gdzie można dostać elementy mechaniczne ?

Koła, rurki, arkusze blach, kształtowniki itp. rzeczy, które są niezbędne do konstrukcji ?

Przeglądałem ofertę botlandu i tme, ale na nich są typowo modelarskie rzeczy ( botland bardzo przystępna cena śrub i nakrętek - kolosalnie niska w porównaniu z pracicerem ).

Niestety nie ma tu rzeczy stricte metalowych które i tak będę musiał poddać obróbce.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
przyjmę strategię nawiercania punktów za pomocą najmniejszych wierteł do mini wiertarki umieszczonej w statywie tak aby mieć ładne wprowadzenie do konkretnego wiertła normalnej wiertarki.

Zaopatrz się w punktak, kosztuje kilka-kilkanaście zł, a odpadnie Ci problem nawiercania w alu, stali i innych niekruchych materiałach.

Co do elementów mechanicznych to ciężko mi powiedzieć gdzie kupić w małych ilościach, bo mam pełno mniejszych ścinków i odpadów z warsztatu. Jakieś małe kształtowniki aluminiowe są w Praktikerach i podobnych sklepach. Koła są do kupienia w modelarskich/robotycznych sklepach, z tym to raczej nie ma problemu.

Możesz poszukać jakichś mniejszych zakładów w Twojej okolicy, popytać czy mają ścinki i powiedzieć do czego Ci potrzeba. Możliwe że oddadzą Ci za flaszkę/piwo/symoliczną opłatę/darmochę. Jak potrzebowałem kiedyś trochę wałka z tworzywa to dostałem cały karton ścinków (wystarczających na wytoczenie jakichś 20 kół, potrzebowałem na 2). Za uśmiech. W sklepach możesz mieć problem, bo albo duże ilości, albo drogo.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

skax, sam posiadam Dremela i powiem teraz nie kupuj 🙂. Po kilku już latach używania wolałbym kupić Proxxona. Dremel ma bardzo wysokie obroty i tylko wtedy ma jako taką siłę aby cokolwiek z nim zrobić. Na niskich obrotach nie nadaje się do niczego. Proxxon za to ma silnik na prąd stały o ile się nie mylę (i pewnie nie wszystkie modele), dzięki temu ma dużo większą siłę na niskich obrotach. Poszukaj recenzji Trekera o dwóch narzędziach Proxxona.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ze swojej strony mogę powiedzieć, że Proxxon 240E na niskich obrotach (5000obr/min) jest nie do zatrzymania, żebyś nie wiem jak się zaparł nie jesteś w stanie tego nawet narzędziami ręcznymi zatrzymać.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Po kilku już latach używania wolałbym kupić Proxxona.

Ja od kilku lat korzystam z zestawu Micromot 50 + stojak MB 200 i jestem bardzo zadowolony. Tak jak kolega pisał, nie ma problemów z zatrzymaniami na niskich obrotach, maszyna bardzo wytrzymała a stojak precyzyjny i wygodny w obsłudze. Jedynie co musiałem zrobić to nasmarować elementy ruchome w stojaku bo zaczął skrzypieć. Minusem jest oczywiście cena bo teraz za taki zestaw (wiertarka,stojak,zasilacz) musimy zapłacić ~550 zł.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...