Skocz do zawartości
Komentator

Kurs elektroniki - #1 - napięcie, prąd, opór, zasilanie

Pomocna odpowiedź

Po przyłożeniu plusa do plusa, a minusa do minusa, wynik wyszedł trochę ponad 10 V, ale przy zamianie kabli, wynik wyszedł ujemny, ale zupełnie inny : - 9 i trochę V. Z czego wynika rozbieżność? Czy biegunowość w tej konkretnie baterii z zestawu może być powiązana z umiejscowieniem oporu w baterii? Jestem początkująca, tak więc proszę mi wybaczyć.

Czy może jest to kwestia multimetru, który może uszkodziłam? Zmieniałam uczelnię, ogólnie uczono nas w poprzedniej tak, że ludzie traktowali miernik jak miarkę, a nie element obwodu. Ja myśląc, że przy kilku voltach natężenie będzie małe, włożyłam do miernika (voltcraft z ceramicznymi bezpiecznikami) do otworu na mA, mierząc prąd z baterii - no wiem, błąd. Wynik był dziwny, po sekundzie wyłączyłam miernik, wiedząc że chyba zrobiłam to źle, bo powinnam zmierzyć na wyjściu na większy prąd. Wcześniej nie otwierałam miernika, więc nie znam jego stanu początkowego, ale po tej sytuacji zajrzałam - bezpieczniki wyglądają ok, nie wydają się spalone, ale na drucie pojawiło się jakby zgrubienie. Z drugiej strony, gdyby się zaczął lekko topić, to chyba by mi coś kapnęło na płytkę pod nim - która jest jednak w stanie idealnym. Może to zwykły spaw, może tak było, a może ja zlamiłam. Czy możecie doradzić, czy to może mieć wpływ na te dziwne wyniki z voltami i biegunowością baterii, oraz czy skoro bezpieczniki jeszcze nie poszły, to mogę używać dalej miernika i jest to bezpieczne?

Niestety, błąd jaki ja popełniłam to błąd bardzo częsty wśród studentów - pomiary robi się szybko na zajęciach i niestety z wiedzą bywa różnie u kolegów i koleżanek.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@jaga, witam na forum 😉 Widzę, że to Twoje pierwsze kroki na Forbocie, oto najważniejsze informacje na start:

  • Chcesz przywitać się z innymi członkami naszej społeczności? Skorzystaj z tematu powitania użytkowników.
  • Opis najciekawszych funkcji, które ułatwiają korzystanie z forum znajdziesz w temacie instrukcja korzystania z forum - co warto wiedzieć?
  • Poszczególne posty możesz oceniać (pozytywnie i negatywnie) za pomocą reakcji - ikona serca w prawym dolnym rogu każdej wiadomości.

12 godzin temu, jaga napisał:

Po przyłożeniu plusa do plusa, a minusa do minusa, wynik wyszedł trochę ponad 10 V, ale przy zamianie kabli, wynik wyszedł ujemny, ale zupełnie inny : - 9 i trochę V. Z czego wynika rozbieżność? Czy biegunowość w tej konkretnie baterii z zestawu może być powiązana z umiejscowieniem oporu w baterii? Jestem początkująca, tak więc proszę mi wybaczyć.

Nie, "umiejscowienie oporu" w baterii nie powinno wpływać na pomiar napięcia. W warunkach idealnych pomiar, niezależnie od biegunowości, powinien być identycznych. Tutaj problem mógł wynikać z dwóch powodów. Po pierwsze 10V w nowej baterii jest "trochę oszukane". Wystarczy podłączyć jakiekolwiek obciążenie i napięcie szybko zejdzie do ~9V, możliwe więc, że napięcie zmieniło się między pomiarami. Rozbieżność mogła też wynikać ze sposobu działania miernika, ale raczej bym się tym nie przejmował. Eksperyment najlepiej będzie powtórzyć pod koniec kursu (podczas części ze stabilizatorem napięcia). Wtedy będziesz miała stabilne 5V i wtedy pomiar na 100% powinien pokazywać bardzo podobne wartości niezależnie od biegunowości.

12 godzin temu, jaga napisał:

Czy może jest to kwestia multimetru, który może uszkodziłam? Zmieniałam uczelnię, ogólnie uczono nas w poprzedniej tak, że ludzie traktowali miernik jak miarkę, a nie element obwodu. Ja myśląc, że przy kilku voltach natężenie będzie małe, włożyłam do miernika (voltcraft z ceramicznymi bezpiecznikami) do otworu na mA, mierząc prąd z baterii - no wiem, błąd. Wynik był dziwny, po sekundzie wyłączyłam miernik, wiedząc że chyba zrobiłam to źle, bo powinnam zmierzyć na wyjściu na większy prąd. Wcześniej nie otwierałam miernika, więc nie znam jego stanu początkowego, ale po tej sytuacji zajrzałam - bezpieczniki wyglądają ok, nie wydają się spalone, ale na drucie pojawiło się jakby zgrubienie. Z drugiej strony, gdyby się zaczął lekko topić, to chyba by mi coś kapnęło na płytkę pod nim - która jest jednak w stanie idealnym. Może to zwykły spaw, może tak było, a może ja zlamiłam. Czy możecie doradzić, czy to może mieć wpływ na te dziwne wyniki z voltami i biegunowością baterii, oraz czy skoro bezpieczniki jeszcze nie poszły, to mogę używać dalej miernika i jest to bezpieczne?

Nie ma raczej sensu mierzyć prądu zwarciowego na baterii. Na małym zakresie możesz uszkodzić miernik, a na dużym zakresie możesz bezsensownie rozładować/uszkodzić baterię. Takie ćwiczenie raczej nie ma zbyt dużego sensu. Nie wiem o jakim drucie piszesz, ale raczej nic by się nigdy nie roztopiło nie kapało na płytkę.

12 godzin temu, jaga napisał:

Niestety, błąd jaki ja popełniłam to błąd bardzo częsty wśród studentów - pomiary robi się szybko na zajęciach i niestety z wiedzą bywa różnie u kolegów i koleżanek.

Dlatego warto czytać wszystkie instrukcje w kursie i oglądać dokładnie zdjęcia, wtedy na 99% uniknie się takich problemów 😉

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »

×