Skocz do zawartości
mgiro

PLC Siemens - Od czego zacząć?

Pomocna odpowiedź

Bawi ? To dosyć droga zabawa szczególnie na podzespołach Siemensa, ale poczytać warto zasady programowania sa takie same dla wszystkich sterowników PLC, opanujesz Siemensa opanujesz każdy inny, w tym tanie Chińskie TECO, czy ABP.

Ja się trochę tym imam, mam parę sterowników w domu w tym ABP.

Opanowanie samego sterownik PLC nie jest trudne nawet samemu, bardziej praktyczne rzeczy to komunikacja PLC<>HMI, czy PLC<>Falowniki, pomiary, obliczenia itd. Druga sprawa że dużo rzeczy jest mocno powiązane z sprzętem, i budowa programowanego urządzenia, nie wszystko da się sprawdzić w symulacji.

Ogólnie fajna zabawa 🙂. Ja ostatnio bawiłem sie budowę czegoś takiego na przekaźniku programowalnym ABP.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Kolega teraz ukończył jakiś kurs związany ze sterownikami PLC. Mówił mi dzisiaj, że Siemens będzie wycofywał powoli sterowniki serii 7 i jeszcze jakieś inne serie. On sam kupił na kursie sterownik Logo + panel operatorski za ponad 1000zł. Chociaż te logo to bardziej chyba jest tzw. przekaźnik sterowany? O ile dobrze pamiętam to sterowniki -chyba- Omron są w miarę tanie i mają za darmo oprogramowanie na PC. Także na pewno lepsze do zabawy 😉

Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Napisz do Siemensa, że interesujesz się tematem to wyślą ci książki nt. swoich sterowników itp. Ja dostałem obszerną książkę o LOGO!, S7-1200, STEP7 (S7-300 i 400), S7-1500, do tego Profinet, Safety Integrated i WinCC. Przysłali mi to kurierem na następny dzień. Oczywiście wszystkie te materiały są dostępne na stronie Siemensa w formacie PDF.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Miałem okazje kiedyś bawić się na praktykach PLCkiem Siemensa o nazwie Simatic S7 300 czy jakoś tak. Szczerze powiedziawszy tworzenie prostych programów w językach LAD/FBD/STL nie jest jakoś bardzo trudne, sam po kilku dniach zabawy bez jakiejkolwiek wtedy umiejętności programowania w c czy asm potrafiłem połużyć się jakimś timerem, licznikiem itp. Wadą plcków moim zdaniem jest przede wszystkim cena, a jeśli nie masz zamiarów robić projektów większych maszyn pracujących na dużych napięciach itp lepiej wykorzystać zwykłe mikrokontrolery.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

"Zabawa" z sterownikami Simens z serii S7-300 jest droga i powiedział bym że nawet nie opłacalna. Sam sterownik np. 312c może i ma wejścia, wyjścia, dwa szybkie liczniki ale sam sterownik jest nic nie wart chyba ze ktoś chce pomrugać sobie lampkami.

Aby nauczyć się programowania i obsługi sterowników wymagane jest oprogramowanie które też swoje kosztuje, minimum moduł wejść i wyjść binarnych i analogowych no i PCU z programatorem lub nie jeżeli jest to jednostka z PROFINET. PLC mają to do siebie że uczy się ich najlepiej na obiekcie gdzie sterują i współpracują z innymi urządzeniami (falowniki, czujniki serwa, wyspy itp.).

Na szkoleniach np. w firmie INTEX do nauki wykorzystuje się wizualizacje na PC symulującą sterowany obiekt od pompy wody do linii produkcyjnych. To naprawdę pomaga.

To z punktu mojego jakiegoś tam doświadczenia z S7-300.

Według mnie obecnie najlepiej zacząć z sterownikiem S7-1200. Programuje się go po Ethernecie, zestawy startowe zawierają sterownik, panel operatorski (monochromatyczny lub kolorowy) i oprogramowanie TIA Portal.

"Niestety" ale TIA to wymuszony "nowy i lepszy" standard. Ma swoje zalety miedzy innymi zintegrowane środowisko do programowania PLC i paneli HMI ale też liczne wady.

S7-1200 ma tylko jedną wadę, brak języka STL ale pozostałe obsługiwane języki wystarczą do nauki (programy z jakimi się spotykam to prawie zawsze LAD plus jakieś wstawki w STL).

I taka ciekawostka, trochę smutna. Na zeszłorocznym i prawdopodobnie przyszłym egzaminie praktycznym z Mechatroniki w technikum był sterownik S7-300. Zdający mieli do wykonania sterowanie całkiem dużym obiektem. Nie dość że zadanie było skomplikowane i nielogiczne to jeszcze wymagało umiejętności programowania i obsługi sterowników i środowiska STEP7. Niestety nie każdą szkołę stać na taki wydatek a nawet te szkoły które maja sprzęt ograniczają na nim naukę lub nie uczą wcale.

A potem obrywa się uczniom bo nie uczył się w domu na sprzęcie za 3 tys. zł.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Czy ktoś z Was programuje sterowniki s-1500?bo jak na razie to mało jest informacji na ten temat

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

oliwka a to ciekawe. Moja koleżanka Justyna mówiła, że fajnie się wymienia maile z autorem bloga. Jej komentarze też pojawiły się na blogu

Pewnie napisałaś w komentarzu, coś co nic nie wnosiło do dyskusji.

A blog opisujący [CIACH - link ucięty//Treker ] rozpędza się...

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
oliwka a to ciekawe. Moja koleżanka Justyna mówiła, że fajnie się wymienia maile z autorem bloga. Jej komentarze też pojawiły się na blogu

Pewnie napisałaś w komentarzu, coś co nic nie wnosiło do dyskusji.

A blog opisujący naukę programowania PLC rozpędza się...

Ciekawe, że dyskutujesz ze swoimi koleżankami jak wymieniają z Tobą maile. Nie ma nic złego w reklamowaniu swoich stron, jednak bardzo nie lubię, gdy ktoś próbuje robić "szeptany marketing" i pisze sam o sobie dobre opinie pod innym pseudonimem.

Link do "zapisów" usuwam i przyznaje ostrzeżenie.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Wikkan,

Wikkan,

I taka ciekawostka, trochę smutna. Na zeszłorocznym i prawdopodobnie przyszłym egzaminie praktycznym z Mechatroniki w technikum był sterownik S7-300. Zdający mieli do wykonania sterowanie całkiem dużym obiektem. Nie dość że zadanie było skomplikowane i nielogiczne to jeszcze wymagało umiejętności programowania i obsługi sterowników i środowiska STEP7.

Kurcze kto Ci takich bzdur naopowiadał????

Mam przed sobą wszystkie z 8 zadań jakie były w 2014r i w żadnym nie ma czegoś takiego.

Niestety nie każdą szkołę stać na taki wydatek a nawet te szkoły które maja sprzęt ograniczają na nim naukę lub nie uczą wcale.

A potem obrywa się uczniom bo nie uczył się w domu na sprzęcie za 3 tys. zł.

Zgłoś takie zachowanie odpowiednim organom bo normalne to nie jest (o ile jest prawdziwe).

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ten nowy blog polecony przez mgiro jest fantastyczny.Uważam że można skorzystać i wiele się nauczyć ,każdy kto chce zacząć programować sterowniki Siemens znajdzie wiele cennych porad i instrukcji .Polecam gorąco zwłaszcza nowicjuszom.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

j.k., jak blog jest taki FANTASTYCZNY, to niech się broni świetną treścią, a nie "lewymi opiniami", takimi jak ta. Jeszcze jeden szeptany marketing tego typu i zablokuję wklejanie linków do całej domeny na forum.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Zastanawiam się skąd ta nienawiść do migro?czyżby komuś coś przeszkadzało?proszę o więcej jasności że strony administratora ,bo ja tylko czytam i staram się czegoś nowego nauczyć.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

j.k., dobre 😃

Proszę bardzo:

Użytkownik mgiro* anonimowo zachwala blog o PLC -> jeden czytelnik krytykuje serwis -> mgiro broni serwisu, powołując się na koleżankę Justynę, która chwali serwis -> Nagle pojawia się koleżanka Justyna ratująca opinię bloga.

*Użytkownik mgrio zapomina ukryć, że jest autorem bloga i sam staje w swojej obronie jako osoba trzecia, a może i czwarta. Wystarczy traktować innych poważnie, aby nie robić sobie kłopotów. Dziękuję, dobranoc 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Czytam blog o programowaniu sterowników plc siemens i mam coraz więcej wątpliwości ,na początku było tak fajnie i normalnie że chciało się uczyć ale z czasem traci na ocenie.Niby są ciekawe rzeczy ale osoba to prowadząca jest jakby nie z tego świata,raz coś obiecuje pózniej wycofuje się z tego.Kurs był najpierw płatny póżniej kilka lekcji za darmo a teraz znów płatny ale za to trzeba jeszcze jechać do Trójmiasta niby na wakacje a kurs to atrakcja tych wakacji .Obiecuje po takim kursie certyfikat i osprzęt siemensa po wyjątkowej zniżce,więc czy tak czy siak to trzeba sporo wydać na wczasy i na naukę,a taki certyfikat to tylko papierek dla siebie bo każda firma szuka wykwalifikowanych inżynierów a nie naiwniaków którzy wierzą ze pan Tomasz Gilewski nauczy ich programowania a pózniej podsunie pracę.Trochę rozumu on zbija kasę na zwykłych młodych ludziach.Z całym szacunkiem dla p. Tomasza

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Gość
Ten temat został zamknięty.

×
×
  • Utwórz nowe...