Skocz do zawartości
Kangurek

Silnik do Linefollowera...

Pomocna odpowiedź

Dzięki za rady.

Zastanawiem się tylko, czy jak te silniki na 3V zasilałbym 5V to czy im bym dużą krzywdę zrobił.

Tak

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

misiek1994, ja silniki na 6V traktowałem w jednym z robotów 12-stoma woltami, i jakoś działają do dziś. Wystarczy robić to z głową no i mieć troszke lepsze silniki.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

A miał ktoś kontakt z silnikami z Wobitu?

Cena tego zestawiku z Pololu zamknie się w 200 zł razem z przesyłką... 🙁 .

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
misiek1994, ja silniki na 6V traktowałem w jednym z robotów 12-stoma woltami, i jakoś działają do dziś. Wystarczy robić to z głową no i mieć troszke lepsze silniki.

Ja diode LED traktowałem ~230V i jakby nie czarna dziurka w środku to też by działala do dziś 😃

Silnik 6V można potraktować na 12V, ale tylko chwilowo i to niewielkim prądem. Jak pewnie się uczyłeś na fizyce silnik składa sięz cewek. Każda z nich się nagrzewa i jeżeli ciepło nie zostanie właściwie odprowadzone izolacja może zostać przebita i BUCH. Większe napięcie, większy prąd, większa praca i silnik się bardziej niż zwykle nagrzewa. Dodatkowo komutator ciut szybciej się zużywa.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Misiek1994, a ja diode LED traktowałem też ~230 tylko ze z

z głową

i działała bardzo fajnie 😉.

Fajnie że ludzią wytłumaczyłeś co sie dzieje że cewkami itd. I masz racje nie powinno sie tego robić długo.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Powracając do tematu:

Jest jakiś koleś co sprowadza części z polulu. Chyba nawet był tu wymieniany, może by coś ściągnął taniej.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Właśnie z nim się kontaktowałem. Cena to te USD * 3,5 no i oczywiście przesyłka, to jest chyba 14zł.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Silniki oferowane przez firmę Wobit na stronie http://www.silnikidc.pl/pokaz.php?id=11 to krótko mówiąc "chińszczyzna" i nie ma co się za dużo po nich spodziewać, ale dopuki nie pracują zasilane zbyt dużym napięciem i pod "rozsądnym" obciążeniem to spisują się całkiem nieźle. Gdy zasilamy te silniki większym napięciem to największym problemem nie jest ich nagrzewanie się tylko szybkie zużywanie się szczotek komutatora które wykonane są z cieniutkich blaszek i bardzo łatwo się upalają.

Napęd (silnik + przekładnia) dobrej jakości można dobrać na tej stronie http://www.silniki.com/

oczywiście jakość przekłada się na cene 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ogólnie silniki to chyba najtrudniej dostępny produkt w Polsce. Z prostych robotów oczywiście.

Co do tej drugiej strony, to ją widziałem, mało tam mają silników na 6V - do małego LF jak znalazł. Cen też nie podają, więc trudno cokolwiek powiedzieć.

Coraz poważniej zastanawiam się nad Pololu. Jeśli tylko cena idzie w parze z jakością, powinienem dostać porządne silniki i koła, które pewnie do jednego projektu starczą.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

W sumie www.silnikidc.pl i www.silniki.com to ta sama strona od wobitu, tylko że inne produkty, bo na silniki.com są silniczki od firm Dunkermotoren i Buehlermotor.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Tak, te wszystkie silniki z silnikidc.pl są też na mobot.pl.

Jeszcze zapytam: ktoś się bawił produktami Pololu? Jak jakość w stosunku do ceny itp?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ja mam silniczki z polulu ( http://www.pololu.com/catalog/product/114 ) Są dobre ale jak dla mnie tylko do prób, dla początkujących. Później może sprawiać kłopot to że są nierozdzielne, tzn. 2 silniczki z 2 przekładniami są jednej obudowie (tak jak na zdjęciu na stronie). Chciałbym zwrócić uwagę na minus, który może być w przyszłości uciążliwy: ośki na których obracją się zębatki są z miękkiego metalu, a za tym idzie słaba wytrzymałość. Żeby ruszyć kółkiem musi być do tego przykręcona śrubką zębatka, gdy kilkakrotnie się zmienia przełożenie to ta oś staje się bardziej zużyta. Teraz mam chyba to już zdrachane bo koło kręci się nieporuszając zębatką (tzn na tym sześciokącie foremnym przeskakuje mi o 3 kąty i dopiero w tedy zaczyna się kręcić). Jeszcze mam jeden minus: w jednej z przekładni te kółka mają chyba źle dopasowaną zębatkę, gdy ta przekładnia pracuje to słychać taki głośny dźwięk jakby się to ocierało i przy tym piłowało się nawzajem.

PS. Jeśli ktoś nie zrozumiał proszę pisać, bo chyba trochę zagmatwałem wiadomość 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Pewnie to cena możliwości zmiany przełożeń. Chyba lepsza byłaby taka planetarna z modułów. Też Tamiya.

A tak poza tym ktoś miał styczność z tymi silnikami(Pololu, nie tych solarbotics i innych które mają na ich stronie) lub kołami?

Byłbym wdzięczny gdyby ktoś zdał relację, bo to nie tak tania zabawka.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Koła mogę polecić. Są z (chyba) dobrej jakości gumy, nie ślizgają się.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Napisz odpowiedź...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...