Skocz do zawartości
Komentator

Kurs elektroniki II - #2 - komparatory napięć

Pomocna odpowiedź

MaxHardcr coś masz żle, dioda gaśnie kiedy u mnie na wyjściu pojawia się ok 5V, a zapala się kiedy na wyjściu mam jakieś 0,27V. Pamiętaj jak masz włożone nóżki diody, gdzie anoda a gdzie katoda... Wyjście podaje "-" do diody... dobrze mówię? Zielony jestem jeszcze:-)

Inny mój problem: mój komparator nie ma wcięcia, nie wiadomo jak go obrócić, porównałem ze zdjęciami z kursu, dałem "napisem w moją stronę" i działa.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

MaxHardcr, dioda faktycznie powinna zmieniać swój stan w trochę innych punktach. Sprawdź dla pewności, czy wszystkie połączenia są poprawne. Może różnica w pozycjach potencjometru jest u Ciebie po prostu bardzo mała? Na animacji różnica ta jest stosunkowo duża dla łatwiejszego zobrazowania tematu 🙂

Dioda podłączona jest katodą (minusem) do wyjścia komparatora, więc zaświeci się, gdy na jego wyjściu będzie stan niski (masa/0V), więc opis jest poprawny. Może podłączyłeś diodę odwrotnie (czyli anodą do komparatora)?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Nie rozumiem... mam taką aplikację na fona: Electro Droid(fajna), jest tam coś takiego jak kalkulator min. do "wzmacniacza operacyjnego nieodwracającego", doszedłem do tego, że chodzi o komparator napięć(proszę sie nie śmiać z mojej inteligencji, jestem zielony w elektronice:-)).

Można tam wstawić napięcie na wejściu nieodwracającym, napięcie na wyjściu oraz oporności na połączeniu wyjścia z wejsciem odwracającym i dalej następny opornik do masy. Program wylicza po wstawieniu jednych danych resztę wyników, mam nadzieję, że to co piszę jest w miarę jasne.

Ale ja myślałem, że komparator porównuje dwa napięcia i albo puszcza napięcie z nieodwracającego na wyjście albo nie. To jakim cudem mając na wejściu nieodwracającym np.5V, można przez kombinacje z opornikami uzyskać na wyjściu np.24V??????Skąd???

W kursie owszem było coś napisane o tym, że komparator potrafi potężnie wzmocnić napięcie różnicowe między wejściami, ale było napisane, że na wjściu pojawia się napięcie zbliżone do "+'.

Ktoś coś?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

SOYER, wydaje mi się, że trochę pomieszałeś kilka tematów - proponuję raz jeszcze na spokojnie przeczytać artykuł. Zwróć uwagę na ten fragment:

Komparator patrzy na różnicę napięć między wejściami i na tej podstawie ustawia swoje wyjście:

> jeżeli napięcie na wejściu nieodwracającym jest wyższe niż na odwracającym, to napięcie na wyjściu jest zbliżone do dodatniego bieguna zasilania,
> w przeciwnym razie, napięcie wyjściowe jest bliskie ujemnemu biegunowi zasilania.

Jeśli nasz komparator zasilamy z 5V, to oznacza, że w pierwszym przypadku na wyjściu otrzymamy około 5V, a w drugim 0V/masę/GND (kwestia nazewnictwa). W przypadku omawianego eksperymentu anoda diody połączona jest na stałe przez rezystor do dodatniej szyny zasilania:

Aby dioda się zaświeciła, to do jej katody należy "doprowadzić" 0V/masę/GND. Dlatego, gdy na wyjściu komparatora mamy 0V/masę/GND, to dioda świeci. Spójrz jeszcze raz na ten schemat, gdy na wyjściu komparatora jest 5V, to znaczy, że dioda na obie nóżki otrzymuje dodatnią szynę zasilania (5V). To tak, jakby oba wyprowadzenia podłączyć do plusa baterii, nie ma szans, aby dioda wtedy świeciła. Musimy do niej doprowadzić obie szyny zasilania (+ i -).

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Nie znam odcinka naszego kursu o komparatorach i nie wiem jak to było tam wytłumaczone, ale najpopularniejsze (i najtańsze) komparatory z którymi tutaj pracujesz, np. pojedynczy LM311, podwójny 393 lub poczwórny 339 to układy które porównują napięcia wejściowe i mają wyjście typu "otwarty kolektor" - zapamiętaj to wyrażenie, bo często się je spotyka w elektronice.

Wejścia komparatora są odseparowane od wyjść wieloma tranzystorami i opornikami i bezwzględne napięcia podane do wejść nie mają wpływu na wielkość tego co dostajesz na wyjściu. Ważny jest tylko znak różnicy. Komparator "sprawdza" czy U(+) - U(-) > 0, innymi słowy porównuje oba napięcia. I jeśli U(-) jest większe (np. zapodasz 3V na U(+) a 3.1V na U(-)), zwiera swoje wyjście do masy a gdy U(+) jest większe (np. odpowiednio 0.4V i 0.2V), nie zwiera. To wszystko. Tak więc na wyjściu możesz dostać albo sztywne 0V (no mniej więcej, nic nie jest tak proste) albo drut "wiszący w powietrzu". I teraz jeśli podciągniesz to wyjście opornikiem do jakiegoś napięcia dodatniego, np. do 10V to będziesz dostawał albo 0V albo 10V i wielkość obu tych napięć nie zależy ani od napięć na wejściach ani napięcia zasilania komparatora, które może być zupełnie inne, np. 6V. Możesz też szeregowo z tym opornikiem podłączyć diodę LED i ona świecąc będzie pokazywała czy wyjście komparatora jest zwarte do masy czy nie. Najprościej wyobrazić sobie, ze w środku scalaka jest przycisk zwierający (albo nie) wyjście do masy.

Natomiast robiąc wzmacniacz chcemy czegoś zupełnie innego. Zasilamy nasz wzmacniacz z jakiegoś napięcia (np. +5V) i zależy nam, by napięcie wyjściowe właśnie nigdy nie "opierało się" o widełki napięć zasilania między którymi "rozpięliśmy" nasz wzmacniacz. Wtedy mówimy, że działa on w zakresie liniowym, bo napięcie wyjściowe spełnia założenie

Uwy = K * Uwej

gdzie K to wzmocnienie ustalane opornikami.

Przykład: Wzmacniacz zasilamy z +5V. Jeśli za pomocą oporników 10k i 1k ustawimy sobie wzmocnienie na 11 to i tak, niezależnie od tego na wyjściu dostaniemy napięcia jedynie z przedziału od 0 do 5V. Wzmacniacz wzmacnia, ale jest fizycznym układem elektronicznym i nie robi energii z niczego. Może bazować tylko na swoich zasilaniach. Jeśli podasz mu na wejście 100mV, na wyjściu dostaniesz 1.1V. Jeśli podasz 350mV dostaniesz 3.85V ale jeśli podasz 500mV dostaniesz 5V i koniec, bo już w okolicach 450mV przekroczyłeś zakres pracy liniowej swojego wzmacniacza.

I teraz możesz żonglować zasilaniami i wzmocnieniami wiedząc czego potrzebujesz. Wzory obliczeniowe są dobre, ale trzeba je stosować z głową. Jeżeli dasz wzmocnienie 1000 to z małego scalaczka zasilanego z 3V nie dostaniesz 1kV po podaniu 1V na wejście. Jeśli masz jakiś program nie uwzględniający zasilania wzmacniacza, to podaje on teoretyczne napięcie wyjściowe przez zwykłe pomnożenie

Uwy = K * Uwej

ale teraz wiesz, że to nie jest cała prawda.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

wytłumaczcie mi jedną rzecz na początek, a potem będę próbował zrozumieć resztę:

komparator (pomijając przyczynę z różnicami napięć na wejsciach)

-- albo zwiera do masy i wtedy mamy na wyjściu zasilanie takie jak podłączyliśmy "z zewnątrz komparatora" (zółte zaznaczenie trekera)

-- albo nie zwiera do masy i wtedy nie ma zasilania na wyjściu

tak?

bo dotychczas myślałem, że albo zwiera do masy, albo "puszcza" napięcie z wejścia nieodwracalnego, a okazuje się, że w żadnym przypadku nie "puszcza" napięcia przez siebie tylko albo "puszcza" masę albo nic... tak????

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

MAREK1707 dzięki bardzo, teraz rozumiem i zasadę i kalkulator z ElectroDroida. Po prostu liczy teoretycznie nie uwzględniając Vzasilacza.

Komparator wzmocnienie uzyskuje w sposób podobny do układu Darlingtona, ale dochodzi element logiczny sterujący, zależny od różnicy napięć na wejściach. Dobrze myślę chyba, ale do czego to może być przydatne to kompletnie jeszcze nie wiem 🙁

Dziękuję jeszcze raz. Super forum, super userzy 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Powtarzam sobie wiedzę z kursów i mam takie pytanie co do komparatora: jeśli tak jak w pierwszym schemacie ćwiczenia z odcinka o komparatorach, zasilę komparator z 6V, a chciałbym na wyjściu uzyskać 9V to muszę do nóżki nr.1 LM311 podpiąć GND z baterii 9V, a do nóżki nr.7 odbiornik i dalej (przez rezystor) do plusa baterii 9V. Dobrze mówię?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Nie mam pojęcia jak dobrze zmierzyć napięcie w tym układzie, bo jak mierze to wychodzi mi większe napięcie na wejściu odwracającym (dioda się pali czyli układ  się włączył ), a tak nie powinno być. Układ powinien się włączać gdy większe napięcie jest na wejściu nieodwracającym. Przydało by się zdjęcie, schemat, lub dokładniejszy gdzie trzeba to pomierzyć. Przez taką drobnostkę nie mogę ogarnąć co się dzieje w tym układzie

 

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@Ryoce, witam na forum!

Co dokładnie i w jakim układzie chcesz zmierzyć?

52 minuty temu, Ryoce napisał:

Nie mam pojęcia jak dobrze zmierzyć napięcie w tym układzie, bo jak mierze to wychodzi mi większe napięcie na wejściu odwracającym (dioda się pali czyli układ  się włączył ), a tak nie powinno być.

Jeśli dioda jest podłączona katodą do wyjścia komparatora to zaświeci się, gdy na jego wyjściu będzie ~0V, a nie 5V. Jesteś więc przekonany, że na wyjściu masz stan wysoki? Zmierz napięcie między wyjściem komparatora (miejscem gdzie jest LED) oraz masą układu.

  • Pomogłeś! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
(edytowany)

Widzę, że w podobnej formie temat się już przewinął, ale jedna rzecz wciąż nie daje mi spokoju. Mianowicie chodzi o schemat wyprowadzeń LM311 w połączeniu z ogólnym opisem działania komparatora. Na tym schemacie wyjście komparatora jest połączone z bazą tranzystora.

image.thumb.png.3994956c740cff9dcd85451fe134e11c.png 

Żeby dioda z przykładu świeciła ten tranzystor musi przewodzić (wtedy mamy ok 0V na nóżce 7). Żeby przewodził to na bazie musi być odpowiednie napięcie, czyli komparator na swoim wyjściu powinien dawać stan wysoki (na wejściu nieodwracającym powinno być większe napięcie), a w rzeczywistości mamy odwrotną sytuację, czyli wyższe napięcie na wejściu odwracającym powoduje świecenie diody (wspomniane 0V na nóżce 7). Czy to wynika z niefortunnego uproszczenia schematu z wyprowadzeniami? 

Edytowano przez sadu

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@sadu, tak wynika to jedynie z bardzo uproszczonego, symbolicznego przedstawienia układu na symbolu 🙂 Zerknij do noty katalogowej LM311 to zobaczysz jak dokładniej wszystko wygląda w środku.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ja Też mniej więcej od godziny próbuję dojść dlaczego w tym schemacie wyprowadzeń LM311 jest to tak narysowane. W nocie katalogowej znalazłem jednak przed tranzystorem wyjściowym bramkę logiczną NOT i dopiero teraz rozumiem.

 

2019-02-22 00_40_04-.png

  • Lubię! 2

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@lponker, witam na forum 😉 Widzę, że to Twoje pierwsze kroki na Forbocie, oto najważniejsze informacje na start:

  • Chcesz przywitać się z innymi członkami naszej społeczności? Skorzystaj z tematu powitania użytkowników.
  • Opis najciekawszych funkcji, które ułatwiają korzystanie z forum znajdziesz w temacie instrukcja korzystania z forum - co warto wiedzieć?
  • Poszczególne posty możesz oceniać (pozytywnie i negatywnie) za pomocą reakcji - ikona serca w prawym dolnym rogu każdej wiadomości.

21 godzin temu, lponker napisał:

Ja Też mniej więcej od godziny próbuję dojść dlaczego w tym schemacie wyprowadzeń LM311 jest to tak narysowane. W nocie katalogowej znalazłem jednak przed tranzystorem wyjściowym bramkę logiczną NOT i dopiero teraz rozumiem.

Dokładnie tak, chodzi o negację. Na początku nie umieszczaliśmy jej w tym uproszczonym symbolu, aby "nie mieszać" wprowadzaniem teraz informacji na temat negacji, bramek itd. Zapisuję jednak to do zmiany, poprawimy przy najbliższej aktualizacji, aby nie mylić bardziej dociekliwych czytelników 😉

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Napisz odpowiedź...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...