Skocz do zawartości
Komentator

Kurs elektroniki II - #8 - wstęp do układu NE555

Pomocna odpowiedź

O kurde, faktycznie 😳 Nie zauważyłem tego, podpiąłem diody do "+" i "-" przy jednej krawędzi płytki i nie rzuciło mi się w oczy. Może gdybym podpiął po przeciwnych stronach do bym zauważył jak to "ładnie" zrobiłem:-). Brak doświadczenia, przepraszam, a diody rzeczywiście mocno świeciły 😅

Co do drugiego mojego pytania o diodę prostowniczą, ten schemat:

W tym schemacie jak podepnę diodę prostowniczą odwrotnie to układ działa inaczej, z diodą w.g. schematu inaczej, a bez diody jeszcze inaczej(to akurat rozumiem: z diodą wypełnienie poniżej 50%, a bez diody pow.50%).

Właśnie, jeszcze jedno: w kalkulatorze mam wypełnienie opisane jako cykl pracy, rozumiem, że ustawienie go na 25% powoduje, że szerokość impulsu wynosi 25% czasu cyklu,

t.j. np. częstotliwość 1Hz, impuls 250ms.

Czyli: te 250ms to impuls prądu, a 750ms to zwarcie do GND tak?

Ostatnia kwestia, nie stosując diody prostowniczej i chcąc regulować szerokość impulsu będziemy też zmieniali(niechcący) długość cyklu? a żeby zachować stałą długość cyklu i sterować tylko szerokością impulsu musimy zastosować diodę prostowniczą? tak?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Witam

Mam pytanie: od razu po włączeniu zasilania o napięciu 5v dioda czerwona zaczyna lekko świecić po czym po 2 sekundach świeci nieco jaśniej a zielona po upływie czasu w ogóle się nie zaświeca, przy czym układ jest prawidłowo zmontowany, czy to może byc w takim razie wina napięcia zasilania o 1v mniejszego ?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

CP2K17, witam na forum! Takie działanie raczej wskazywałoby, że układ nie jest dobrze złożony. Proponowałbym sprawdzić wszystko raz jeszcze (lub najlepiej złożyć układ od nowa). Może gdzieś coś jednak jeśli źle podłączone 😉

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Witam,
Trochę odświeżę temat. Na schemacie noty katalogowej NE555 w układzie astabilnym widać rezystor pomiędzy 3 a 8 nóżką układu. Czy ktoś mógłby wyjaśnić do czego służy i dlaczego nie został użyty w takiej konfiguracji w lekcji?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Lunarna, witam na forum!

Ten rezystor nie jest konieczny projektach, które pracują na napięciach zbliżonych do standardu TTL. Przy wyższym napięciu zasilania rezystor ten mógłby poprawić napięcie na wyjściu układu w stanie wysokim. Fragment z dokumentacji: RL improves VOH, but it is not required for TTL compatibility.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

 

Dnia 12.11.2016 o 16:56, Treker napisał:

daniel7745, pisząc najprościej: jedna dioda podłączona jest przez rezystor do "plusa", a druga do "minusa". Gdy na wyjściu układu mamy logiczne 0 ("minus"), to prąd popłynie przez jedną z diod do plusa. Gdy na wyjściu mamy logiczną 1 ("plus"), to prąd płynie przez drugą diodę do minusa. Nie ma to zbyt dużo wspólnego z dzielnikiem napięcia. Najważniejsze w tym przypadku jest, że diody przewodzą prąd w jednym, konkretnym kierunku 🙂

Witam,

Rozumiem Treker, ze gdyby dwie diody podlaczyc tylko pod plus lub tylko pod minus to dwie diody beda swiecic w tym samym czasie?:-)

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@Markon, dokładnie tak. Jeśli zasilasz diody z tego samego źródła to będą świeciły (lub nie) tak samo. Warto tylko pamiętać o odpowiednim zasileniu dwóch diod - najlepiej do każdej dodać szeregowo osobny rezystor. Więcej na ten temat znajdziesz w tym artykule: Jak dobrać rezystor do diody? Różne metody zasilania LED!

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Witam!

Zastanawiam się dlaczego zmiana tylko kondensatora na mniejszy np. z 1000uF na 220uF wpłynęła na szybkość rozładowania kondensatora i szybkość zapalania, i gaśnięcia diod? Czym to jest spowodowane?

Rozumiem, że kondensator 220uF ładuje się tak samo szybko do napięcia 2V i 4V jak kondensator 1000uF?

Po naładowaniu obu kondensatorów do 4V od razu są rozładowywane? Więc nie zdążą się naładować na maksa? Czy jednak dalej są ładowane?

Dziękuję za odpowiedź. ; )

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@Ronaldo71888 czas ładowania/rozładowywania kondensatora zależy od jego pojemności. Dlatego zmiana kondensatora wpływa pośrednio na prędkość działania układu 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Cześć,

głowię się nad tym układem:

15-uklad-astabilny.png

Zaciekawił mnie czas świecenia poszczególnych diod. Po złożeniu układu zgodnie z opisem LED1 zielona świeci się przez krótką chwilę, a LED2 czerwona 10-20 razy dłużej. Postawiłem sobie za cel eksperymentalnie doprowadzić do sytuacji, gdzie zmienię tę proporcję. Wymiana kondensatora, jak wiadomo nic nie daje, bo czas świecenia skraca się proporcjonalnie dla obu diod.

Pomyślałem więc o zmniejszeniu rezystancji R1. Większy prąd, szybsze ładowanie kondensatora C3, powinno zadziałać. (Mam nadzieję, że rozumowanie teoretycznie poprawne)

No i udało się, ale to zrodziło dalsze pytania. Gdy R1 zmieniłem na 1kΩ, faktycznie czerwona dioda świeciła się bardzo krótko, ale za to zielona po zapaleniu nie chciała zgasnąć.

Nie umiem sobie tego wyjaśnić, mogę prosić o pomoc?

Dodam tylko, że zacząłem dokładać szeregowo kolejne rezystory i układ zaczął normalne przełączanie przy 3kΩ. Oczywiście dalsze zwiększanie rezystancji R1 zwiększało czas świecenia czerwonej diody. Manipulowanie R2 daje podobny efekt tylko odwrotnie. Jeśli zmniejszam R2 to skracam czas świecenia zielonej diody, jeśli zwiększam - to po przekroczeniu pewnego progu zielona po zapaleniu się nie gaśnie.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Mam pytanie cos dziala nie tak, pewnie cos zepsułem, czyzbym zepsul ten układ czasowy... Na poczatku zapomnialem połączyć drugiej strony płytki i włączyłem zasilanie. Jak sie zorientowalem i podpialem wszystko to sie okazalo ze nic nie działa. Powymienialem diody i kondensatory ( bo rezystor chyba nie moglem zepsuć? 😁) i sprawdzilem połączenia. Po włączeniu diody niemal rownoczesnie zapalaja sie na bardzo krótka chwile i pozniej juz nic sie nie dzieje. Jak wylacze i włączę na nowo to znowu mrygna raz ale tym razem jaśniej, ale potem dalej przestaja działać :/ Co moze byc nie tak? To NE555 do wyrzucenia? 😢

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@Ekuate, witam na forum 😉 Widzę, że to Twoje pierwsze kroki na Forbocie, oto najważniejsze informacje na start:

  • Chcesz przywitać się z innymi członkami naszej społeczności? Skorzystaj z tematu powitania użytkowników.
  • Opis najciekawszych funkcji, które ułatwiają korzystanie z forum znajdziesz w temacie instrukcja korzystania z forum - co warto wiedzieć?
  • Poszczególne posty możesz oceniać (pozytywnie i negatywnie) za pomocą reakcji - ikona serca w prawym dolnym rogu każdej wiadomości.

2 godziny temu, Ekuate napisał:

Co moze byc nie tak? To NE555 do wyrzucenia?

Wstaw wyraźne zdjęcie swojego układu - bez tego raczej nikt nie domyśli się co może być źle 🧙‍♂️ Oczywiście mogło się tak zdarzyć, że uszkodziłeś NE555, ale jest też szansa, że zwyczajnie źle coś złożyłeś.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »

×