Skocz do zawartości
Komentator

Kurs elektroniki II - #8 - wstęp do układu NE555

Pomocna odpowiedź

Uważam że całe to wyjaśnienie wnętrza układu tylko wystraszy potencjalnych odbiorców. Najlepiej jest traktować na początku dany układ jako czarną skrzynkę. A dopiero potem wyjaśniać jak on działa dokładnie. Ogólna zasada kiedy kogoś uczysz: od ogółu do szczegółu. A tutaj od razu zagłębiasz się w szczegóły by potem pokazać ogólną idee.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

aw, oczywiście zawsze można pominąć część teoretyczną, jednak wtedy wykonywanie ćwiczeń praktycznych nie ma wielkiego sensu. Co z tego, że będziemy podłączać kondensatory/rezystory do odpowiednich nóżek, jeśli nie będzie wiadomo co (i dlaczego) robią te elementy. Akurat układ NE555 jest na tyle prosty, że chyba warto pokusić się o jego lepsze poznanie na samym początku. Szczególnie, że wiele osób "zapomina", aby wrócić do teorii 😉

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Czy jak do któregoś z typów generatora, miedzy wyjście, a masę, podłącze oscyloskop to będzie działczyć?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Xses, oscyloskop jest urządzeniem pomiarowym, więc jeśli będzie poprawnie wpięty, to nie powinien powodować żadnych problemów w takim układzie.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za odpowiedź, ale nie mogłem czekać, zaryzykowałem i podłączyłem oscyloskop. Wyglądało to tak (wrzucam, bo może kogoś zainteresować):

PS Sorry za jakość.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Cześć, moje pytania do tego artykułu:

1. W artykule podany został link do dokumentacji NE555, w której komparatory na wejściu odwracającym mają negacje. Na komparatorach na kursach forbota taka negacja nie występuje - czy jest to tylko jakieś uproszczenie rzeczywistego komparatora?

2. Czy rysując przebiegi najważniejszych napięć czas w stanie logicznym 1 wejścia "Set" został na początku celowo wydłużony? Nie powinien on się kończyć w okolicy czerwonej linii?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

MateuszX, jeśli chodzi o kółeczko na schemacie wewnętrznym to w sieci można znaleźć wiele wersji. Najpopularniejsza jest ta z artykułu. Schematy wewnętrzne żądzą się swoimi prawami. Według mnie w tym wypadku można uznać, że to tylko konwencja zapisu. W naszej wersji jedno z wejść bufora oznaczone jest minusem, a w Twojej wersji kółkiem/negacją. Jednak jest to tylko różnica w zapisie. Jeśli chodzi o schemat to, jest to raczej błąd na rysunku - potwierdzę jeszcze temat i jeśli tak będzie to wprowadzę poprawki w artykule. Gratuluję spostrzegawczości 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Najbardziej mnie ucieszyło, że potrafię złożyć układ tylko kierując się schematem i działa!! Później porównuję z waszymi zdjęciami to moje trochę więcej kabelkologi mają ale już się sporo poprawiłem i staram się maksymalnie wykorzystywać blaszki w płytce zaciskowej zamiast przewodów.

Na razie kompletnie nie mam pojęcia do czego mi takie układy są praktycznie potrzebne: NE555, sam komparator itp. Mam nadzieję, że się dowiem. Przydała by się trzecia część kursu, a w niej nauka i stworzenie czegoś przydatnego w warsztacie lub domu, a trudniejszego od migającej diody;-). Zawsze bardziej cieszy i uczy jak się coś stworzy własnymi rękami. Zasilacz warsztatowy, termometr z dwoma czujnikami, wyświetlaczem i pamięcią min., max. 😅

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

SOYER, miło słyszeć, że działasz we własnym zakresie, a artykuły są tylko wskazówką 🙂 Właśnie pracujemy nad kolejnym kursem (połączenie podstaw elektroniki i kursu lutowania), gdzie będziemy zajmować się kilkoma trudniejszymi, praktycznymi przykładami 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

SUPER TREKER!!! Kiedy ew. można się spodziewać pomocy naukowych do tego nowego kursu?? Bo mam zamiar zamawiać kurs techniki cyfrowej i lutowania, a wiadomo przesyłki też kosztują parę piw 😅 , czy to jeszcze nie teraz? Proponuję złożyć coś po prostu użytkowego i trwałego co przez długi czas będzie i cieszyć oko i służyć pracy (i zabawie).

"Działam na własną rękę" to dużo powiedziane, sam składam wg. schematu i tyle, trochę napsuł mi krwi ten czujnik przeszkód na NE555 i IR, dioda IR ledwo co świeci w obiektywie aparatu i myślałem, że nie świeci, z godzinę szukałem błędu, a okazało się być ok 😳

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

SOYER, jeśli chodzi o nowy kurs, to jesteśmy na etapie zamawiania prototypów - jeśli całość będzie publiczna, to najwcześniej na początku grudnia, a może i nawet w styczniu, więc chyba nie warto przeciągać zamówienie tak długo 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Witam, trochę się dzisiaj bawiłem NE555 i podstawianiem różnych oporników i kondensatorów oraz obserwowaniem reakcji dwóch diód (pomagałem sobie kalkulatorem do NE555). Zrobiłem moim zdaniem sensowne uproszczenie: na wyjściu z NE555 miejscu gdzie jest rozgałęzienie na dwa rezystory i dwie diody, dałem tylko jeden rezystor za którym podłączyłem jedną diodę do plusa a drugą do minusa zwracając oczywiście uwagę na prawidłowe ułożenie nóżek. Jakież było moje zdziwienie, że układ nie działał(rezystory i kondensatory jak w przykładzie z kursu), ciągle świeciły dwie diody... jak to możliwe? Dopiero po przydzieleniu każdej diodzie osobnego opornika, zaczęły świecić na przemian tak jak powinny. WHY???

Druga sprawa, układ złożony tak jak w kursie, dodaję diodę prostowniczą i diody migają inaczej, ale kiedy odwracam diodę (zamieniam nóżki miejscami) układ działa jeszcze inaczej. WHY??

Dziękuję za wszelkie podpowiedzi:-)

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Hoho, miałeś dużo szczęścia. Z tego co zrozumiałem (jeden schemat zastępuje 1000 słów) swoje diody połączyłeś po prostu szeregowo bez żadnego ograniczania prądu i tylko właśnie wyjątkowemu fartowi (lub słabości zasilacza) możesz zawdzięczać, że w ogóle jeszcze świecą. Akurat tak się złożyło, że napięcie zasilania było w okolicach sumy napięc przewodzenia obu diodek. Jeśli miałeś czerwoną (2V) i zieloną (3V), to powinno to być coś ok. 5V. A dioda to dioda, wiadomo, zwiększasz napięcie o 100mV a prąd rośnie 2 razy. Gratuluję.

Wyjście 555 było odesparowane opornikiem i niewiele wpływało na prąd diodek. Fakt, zmiana stanu dodawała trochę prądu jednej i odejmowała drugiej, lecz prawodpodobnie nie wpływało to znacząco na jasność.

Na wyjściu 555 są dwa tranzystory włączane alternatywnie. Jeden zwiera wyjście do Vcc drugi do GND więc możesz rozumieć ten pin jak przełącznik podający raz napiecie równe (ok.) Vcc a raz (ok.) 0V. Mająć dwie diodki z dwoma opornikami traktujesz je osobno, bo w punkcie połączenia napięcie jest sztywno zależne jedynie od stanu wyjscia 555. Gdy scalak zapoda tam Vcc, świeci tylko ta podłączona do masy, "wyciągająca" prąd z pinu OUT i odwrotnie, gdy 555 zapoda 0V świeci tylko ta górna, czerpiąca prąd z Vcc i "wysyłająca" go do pinu OUT (gdzie przez dolny tranzystor trafia do GND).

Niestety nie umiem zgadnąć w jakim układzie aplikacyjnym 555 (jak podłączonym) i gdzie dodajesz diodę więc trudno się do drugiego pytania odnieść. Schemat, nawet odręczny, mile widziany.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Zrobiłem moim zdaniem sensowne uproszczenie: na wyjściu z NE555 miejscu gdzie jest rozgałęzienie na dwa rezystory i dwie diody, dałem tylko jeden rezystor za którym podłączyłem jedną diodę do plusa a drugą do minusa zwracając oczywiście uwagę na prawidłowe ułożenie nóżek. Jakież było moje zdziwienie, że układ nie działał(rezystory i kondensatory jak w przykładzie z kursu), ciągle świeciły dwie diody... jak to możliwe

Czyli jak rozumiem zrobiłeś coś takiego?

No to teraz zasłońmy część z NE555:

Jak widzisz właściwie podłączyłeś 2 diody szeregowo prosto do baterii, a cała reszta z NE555 była zbędna 😉 Prąd płynął najwygodniejszą dla niego drogą (tam gdzie był najmniejszy opór), czyli od baterii, przez dwie diody, aż wrócił do baterii (tak, jak zaznaczyłem to na czerwono). Właściwie, to masz szczęście, że nie spaliłeś LEDów, bo były zasilane bez żadnego rezystora 🙁

Edit: Ah... tym razem zaspałem i za długo rysowałem schemat 😃 Ale zostawiam już swoją odpowiedź 😉 Dzięki Marku za szybką reakcję 😉

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Dołącz do dyskusji! Kliknij, aby zacząć pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...