Skocz do zawartości
Komentator

Kurs lutowania - #4 - lutowanie złącz, odsysacz

Pomocna odpowiedź

adamsr, witam na forum 🙂 Super efekty, powodzenia w dalszych eksperymentach!

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
(edytowany)

Witam wszystkich!

Wreszcie znalazłem trochę czasu i zabrałem się do nauki przy użyciu Forbotowych zestawów otrzymanych w prezencie na Gwiazdkę 😉

Jestem na etapie uczenia się lutowania. Zdarzało mi się już wcześniej używać lutownicy, głównie do przewodów audio- jednak lutowanie na tych maleńkich płyteczkach (serio, na filmach wyglądały na większe 😉 ) to zupełnie inna bajka. Przygoda jest fascynująca; zakochałem się w temacie od pierwszego rozpuszczenia cyny na padzie, acz istotnie, łatwe dla nowicjusza to nie jest.

Dzielę się swoim "mini-warsztatem", jak również efektami swojej pracy. Pady lutowałem w temperaturze 300 stopni Celcjusza, goldpiny początkowo również, ale szybko zauważyłem że dużo wygodniej się rozgrzewają przy 350 stopniach. Nie wiem, czy nie przegrzałem przez to części lutów.

Największe problemy? Trudności w ocenie jakości lutu ze względu na ich wielkość. Po dwóch rzędach goldpinów musiałem zrobić chwilę przerwy, bo wszystko mieniło się w oczach. Są maleńkie! Lupa z "trzeciej ręki" była tu dość pomocna, aczkolwiek mniej wygodnie operowało się lutownicą- wadziła i ograniczała precyzję.
Druga sprawa to nie mogłem odpędzić się od "ogonków" z cyny, które powstawały w momencie odsuwania lutownicy od pada. Wrażenie jest takie, jakby cyna magnetycznie przyciągała się do grota i nie potrafię ocenić, czy to wina temperatury, ilości cyny czy sposobu pracy. Dlatego też nie jestem stuprocentowo zadowolony z efektów- luty przedstawione na zdjęciach z kursu są o wiele ładniejsze, chociaż z pewnością autor ma na tym polu kolosalną ilość doświadczenia, więc trudno porównywać.


Spróbuję później przeczyścić płytkę izopropanolem, jestem ciekaw czy nabierze wyglądu kiedy zmyję ślady topnika 🙂


Bardzo serdecznie proszę kogoś z tutejszych ekspertów o ocenę, opinie i rady. Zdjęcia w powiększeniu dość dobrze oddają jakość wykonania ćwiczenia, dlatego jeżeli komuś będzie chciało się wskazać przykłady, które luty są dobre, które "takie se", a które wymagają bezwzględnej korekty będę niesamowicie wdzięczny.

Pozdrawiam i przekazuję podziękowania dla autorów kursu i materiałów!



IMG_20200109_013658.thumb.jpg.c6bd0b33c09669a740c59bf2439d82c8.jpgIMG_20200109_022900.thumb.jpg.6cc0c318e95be416be4a54951a1d05a2.jpgIMG_20200109_022826.thumb.jpg.09f3c6f56259141f64ab8a219b794d1e.jpg

Edytowano przez mligiera
  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, mligiera napisał:

Jestem na etapie uczenia się lutowania. Zdarzało mi się już wcześniej używać lutownicy, głównie do przewodów audio- jednak lutowanie na tych maleńkich płyteczkach (serio, na filmach wyglądały na większe 😉 ) to zupełnie inna bajka. Przygoda jest fascynująca; zakochałem się w temacie od pierwszego rozpuszczenia cyny na padzie, acz istotnie, łatwe dla nowicjusza to nie jest.

@mligiera witam na forum! Miło słyszeć, że nauka lutowania tak Cie wciągnęła 😉

4 godziny temu, mligiera napisał:

Dzielę się swoim "mini-warsztatem", jak również efektami swojej pracy. Pady lutowałem w temperaturze 300 stopni Celcjusza, goldpiny początkowo również, ale szybko zauważyłem że dużo wygodniej się rozgrzewają przy 350 stopniach. Nie wiem, czy nie przegrzałem przez to części lutów.

Połączenia wyglądają całkiem dobrze, jedyne co warto poprawić to zmniejszyć minimalnie ilość podawanej cyny, ale spokojnie - to przychodzi z czasem. Na tym etapie możesz iść śmiało dalej - tam od razu zobaczysz, że jakieś połączenie jest złe (bo układ nie będzie działał).

  • Pomogłeś! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Cześć wszystkim.
Pierwsza płytka polutowana. Ilość goldpinów w pewnym momencie zaczęła mnie przerażać, ale wytrwałem w działaniu (lutowaniu) i dzieło skończone.

01_b.thumb.jpg.b6fed25dbad726f4285b129ba9f048dc.jpg01_a.thumb.jpg.6fabb7befa668860688fd8fe31b66a20.jpg01_c.thumb.jpg.c17acdee5ba9c0fd2188a386af7443b3.jpg

 

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@r2req Trochę jest tych lutów, ale na tym polegają ćwiczenia 🙂 powodzenia w kolejnych częściach!

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Zgodzę się z innymi forumowiczami na zdjęciach i filmikach płytka wygląda na dużo większą niż w rzeczywistości, lecz się nie poddałem i efekt mojej pracy można zobaczyć poniżej:

IMG_20200614_222425.thumb.jpg.ca067ad72567f457d3fd3572edc192d7.jpg

Co najdziwniejsze patrząc na wprost nie widać tych przebarwień. 

Dlatego też mam pytanie czy to jest przebarwienie od przegrzania czy też resztki topnika?

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@CzarnyFeniks Fajnie że działasz z kursem 🙂 niezbyt rozumiem tylko o jakich przebarwieniach piszesz? Jeżeli chodzi o te brązowe to jest to kalafonia. Możesz ją zmyć izopropanolem, acetonem lubi innymi środkami. Temperatura lutowania raczej była dobra, a luty zwłaszcza po prawej stronie wyglądają jak należy.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...