Skocz do zawartości

Technika cyfrowa - #4 - bramki w roli generatorów


Pomocna odpowiedź

Wszystko zależy od konkretnego elementu, ale uogólniając: albo układ przy jednym podłączeniu będzie działał trochę lepiej (kwestia jego wewnętrznej budowy) lub np. producent wykorzystuje te same obudowy do wersji z/bez generatora.

Link to post
Share on other sites

Ekhm... znaczek jest po to żeby wiedzieć w którą stronę porusza się membrana przy przyłożeniu napięcia określonej polaryzacji. Jak masz jedną to można to olać, ale jak masz więcej to warto wszystkie podłączyć tak samo.

  • Lubię! 1
Link to post
Share on other sites
Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.
Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.

jlcpcb.jpg

jlcpcb.jpg

Produkcja i montaż PCB - wybierz sprawdzone PCBWay!
   • Darmowe płytki dla studentów i projektów non-profit
   • Tylko 5$ za 10 prototypów PCB w 24 godziny
   • Usługa projektowania PCB na zlecenie
   • Montaż PCB od 30$ + bezpłatna dostawa i szablony
   • Darmowe narzędzie do podglądu plików Gerber
Zobacz również » Film z fabryki PCBWay

21 minut temu, peakyss napisał:

Nie rozumiem rysunku o generatorze, dokładniej dlaczego to nie R1 rozładowuje kondensator C1 ? 

Wejście bramki NOT "nie przewodzi prądu" (ma stan wysokiej impedancji), więc traktujemy to tak, jakby tam była przerwa w obwodzie. W obwodzie, w którym jest rezystor podłączony tylko jedną nóżką do obwodu (druga wisi) obie nóżki rezystora mają to samo napięcie. Stąd nasz rezystor R1 jest takim "wiszącym" rezystorem, więc teoretycznie płynie przez niego znikomy prąd (uA / nA). Jedyna różnica potencjałów wystąpi między wyjściem lewej bramki, a dolną okładką kondensatora lub wyjściem prawej bramki i górną okładką kondensatora. Jeżeli kondensator na okładce ma napięcie inne niż na odpowiednim wyjściu bramki to się dostosowuje i oddaje / pobiera ładunek. Jednocześnie wracając na początek zmiany na dolnej okładce kondensatora wpływają na wejście lewej bramki NOT, co za tym idzie przełączają ją w momencie, gdy kondensator się naładuje / rozładuje w danym etapie cyklu.

Trochę chyba za bardzo skomplikowałem... Ktoś może to przetłumaczyć na łopatologiczny?

 

Link to post
Share on other sites
Dnia 26.10.2021 o 18:57, H1M4W4R1 napisał:

Wejście bramki NOT "nie przewodzi prądu" (ma stan wysokiej impedancji), więc traktujemy to tak, jakby tam była przerwa w obwodzie. W obwodzie, w którym jest rezystor podłączony tylko jedną nóżką do obwodu (druga wisi) obie nóżki rezystora mają to samo napięcie. Stąd nasz rezystor R1 jest takim "wiszącym" rezystorem, więc teoretycznie płynie przez niego znikomy prąd (uA / nA). Jedyna różnica potencjałów wystąpi między wyjściem lewej bramki, a dolną okładką kondensatora lub wyjściem prawej bramki i górną okładką kondensatora. Jeżeli kondensator na okładce ma napięcie inne niż na odpowiednim wyjściu bramki to się dostosowuje i oddaje / pobiera ładunek. Jednocześnie wracając na początek zmiany na dolnej okładce kondensatora wpływają na wejście lewej bramki NOT, co za tym idzie przełączają ją w momencie, gdy kondensator się naładuje / rozładuje w danym etapie cyklu.

Trochę chyba za bardzo skomplikowałem... Ktoś może to przetłumaczyć na łopatologiczny?

 

🤔🤔 To znaczy, że jak dolna okładka kondensatora "oddaje" swoje napięcie na wejscie lewej bramki to przez r1 nie płynie prąd który go rozładowuje ? 

Wybacz, że cięzko łapie ale zawsze jak pojawiaja sie kondensatory to mam duzo pytan w głowie.. 

Edytowano przez peakyss
Link to post
Share on other sites
29 minut temu, peakyss napisał:

 To znaczy, że jak dolna okładka kondensatora "oddaje" swoje napięcie na wejscie lewej bramki to przez r1 nie płynie prąd który go rozładowuje ? 

Chodzi o to, że przez R1 nie płynie prąd, bo nie ma dokąd popłynąć.

Najłatwiej będzie chyba przedstawić symulację... I powiedzieć, że napięcie jest wielkością urojoną - tak samo jak ciśnienie. Reprezentuje to jak bardzo dwa różne zbiorniki chcą wyrównać swoją zawartość. W przypadku ciśnienia jest to ilość płynu, w przypadku napięcia ilość elektronów 😉 Jeżeli napięcie w dwóch punktach jest identyczne to prąd nie płynie - tak samo jak w przypadku wody i ciśnienia.

Edytowano przez H1M4W4R1
  • Lubię! 2
Link to post
Share on other sites
40 minut temu, H1M4W4R1 napisał:

Chodzi o to, że przez R1 nie płynie prąd, bo nie ma dokąd popłynąć.

Najłatwiej będzie chyba przedstawić symulację... I powiedzieć, że napięcie jest wielkością urojoną - tak samo jak ciśnienie. Reprezentuje to jak bardzo dwa różne zbiorniki chcą wyrównać swoją zawartość. W przypadku ciśnienia jest to ilość płynu, w przypadku napięcia ilość elektronów 😉 Jeżeli napięcie w dwóch punktach jest identyczne to prąd nie płynie - tak samo jak w przypadku wody i ciśnienia.

Czyli gdyby nie R3 to kondensator byłby naładowany w nieskonczonosc ?

 No i R1 jest takim jakby po prostu przedluzeniem dlatego, ze nie ma zamkniecia obowodu i nie ma prawa plynac prad ktory rozladowuje kondenastor ?

Link to post
Share on other sites
Przed chwilą, peakyss napisał:

 No i R1 jest takim jakby po prostu przedluzeniem dlatego, ze nie ma zamkniecia obowodu i nie ma prawa plynac prad ktory rozladowuje kondenastor ?

Mniej/więcej (prąd płynie, tylko nieskończenie mały).

  • Lubię! 1
Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Anonim
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.