Hej,
nauczyłem się w bolesny sposób że tanie drukarki szybko się psują. Miałem Endera 3 i anycubic kobra 2 neo, i obie się popsuły przed upływem dwóch lat (teraz wiem że to normalne w przypadku takiego endera). Tym razem zamierzam kupić coś z wyższej półki, a w oko mi wpadła bambulab A1. Jestem niemal pewien że to mi będzie służyć lepiej niż poprzednie, ale poprzednim razem też byłem, więc obiecałem sobie że najpierw zapytam Was. Potrzebuję maszyny której mógłbym zadać długi wydruk i nie martwić się czy go dokończy, czy może się w trakcie zepsuje. Rozważałem też A1 mini w razie braku funduszy.
Pozdrawiam.