Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'atx'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Kategorie forum

  • Elektronika i programowanie
    • Elektronika
    • Arduino, ESP
    • Mikrokontrolery
    • Raspberry Pi
    • Inne komputery jednopłytkowe
    • Układy programowalne
    • Programowanie
    • Zasilanie
  • Artykuły, projekty, DIY
    • Artykuły redakcji (blog)
    • Artykuły użytkowników
    • Projekty - roboty
    • Projekty - DIY
    • Projekty - DIY (początkujący)
    • Projekty - w budowie (worklogi)
    • Wiadomości
  • Pozostałe
    • Oprogramowanie CAD
    • Druk 3D
    • Napędy
    • Mechanika
    • Zawody/Konkursy/Wydarzenia
    • Sprzedam/Kupię/Zamienię/Praca
    • Inne
  • Ogólne
    • Ogłoszenia organizacyjne
    • Dyskusje o FORBOT.pl
    • Na luzie
    • Kosz

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


Znaleziono 1 wynik

  1. Chyba każdy elektronik powinien mieć dogodne źródło zasilania - zasilacz laboratoryjny. Najtańsze gotowce kosztują conajmniej 130zł. Ja, jak większość elektroników-hobbystów - przerobiłem stary zasilacz komputerowy ATX na "warsztatówkę". Budowa Wymagania miałem małe: zmieścić się w budżecie (ok. 40zł), mieć po kilka wyjść różnych napięć, obudowa miała być ładna, i mieć jedno regulowane (najlepiej jak natężenie też by było regulowane). Więc zacząłem od rozkręcenia starego ATXa (ratujmy planetę, nie wyrzucajmy elektroniki ) i wyczyszczenia "flaków". Po sprawdzeniu, czy zasilacz podaje dobre napięcia (a podawał) wkręciłem go do obudowy Z17 - kosztowała ona ok. 15zł. Następnie zająłem się modułem regulacji napięcia, oparty na dobrze znanym LM317. Miał on być połączony z woltomierzem i amperomierzem panelowym, lecz taki miernik kosztował 30zł - zakupiłem więc sam woltomierz (ok. 10zł). Regulowanie napięcia umożliwia potencjometr znajdujący się na froncie, obok woltomierza i gniazd bananowych. Wyprowadziłem 4 masy, napięcie regulowane, 3.3v, 5v, oraz 12v. Po prawej stronie zamieściłem diodę LED RGB w plastikowej oprawce, aby można było zobaczyć stan zasilacza (czerwona - zasilacz jest podłączony, zielona - zasilacz jest włączony). Do tego dochodzi sam przełącznik panelowy za ok. 3zł - akurat taki, bo wygląda jak w filmach Z tyłu umieściłem wentylator SilentiumPC 80x80mm wraz z osłonką wydrukowaną w 3D (białe PLA), gniazdko oraz jego włącznik. Funkcjonalność Zasilacz podaje kilka różnych napięć "naraz" - można do niego bez dodatkowego okablowania do 4 urządzeń. Napięcia stałe radziły sobie dobrze ze sztucznym obiążeniem - rezystor 10W - ale 1 amper LM317 już tu nie wystarczył (co spowodowało wyłączenie urządzenia). Bez problemu mogę podłączyć do tego elektronikę, arduino, czy grzałkę kiedy zimno Obsługuje też bez problemu przerobiony dysk twardy na szlifierkę. Zabezpieczenia działają, w przypadku przeciążenia i zwarcia zasilacz wyłącza się. Całość robiłem z dobre 2 dni, gdzie najdłużej zajmowało dłubanie w plastiku aby zrobić otwory (wiertarki jeszcze nie miałem). Urządzenie jest bardzo praktyczne i przydatne - od ładowania akumulatorów żelowych po zasilanie prototypów. Zachęcam do tworzenia podobnych urządzeń - niezastąpione przy każdym warsztacie. Pozdrawiam, Leoneq :3
×
×
  • Utwórz nowe...