@pslj punkt za spostrzegawczość. Te połączenia tam są, ale zasada jest taka, że na płytkach drukowanych nie prowadzi się pojedynczych ścieżek, tylko całe niewykorzystane miejsce na płytce zamienia się w jeden duży obszar masy. To dobra praktyka, która ułatwia projektowanie płytek i niweluje zakłócenia. Przy tak prostych płytkach moglibyśmy tego nie robić, ale uznaliśmy, że tak będzie lepiej Jak się dobrze przyjrzysz to zobaczysz, że te wyprowadzenia są połączone z resztą miedzi na płytki. Taki zabieg nazywa się potocznie "rozlaniem masy", a jak chcesz poszukać więcej na ten temat to polecam szukać po hasłem "polygon".