Skocz do zawartości

Błąd w podłączeniu DS18B20? , konsekwencje przegrzewający się procesor...


Pomocna odpowiedź

Napisano

Niedawno zacząłem pierwsze kroki w zabawie z Raspberry Pi - generalnie nie oszukujmy się jestem początkujący (ale coś tam na studiach miałem i ostatnio przeszedłem kursy FORBOTa by sobie co nie co przypomnieć - więc podstawy jakieś są).

Tyle słowem wstępu.

Planuje zbudować układ pomiaru i rejestracji temperatury oparty na DS18B20 i RPI.

Podłączając czujki do GPIO posłużyłem się schematem:

http://osworld.pl/raspberry-pi-obsluga-termomertrow-ds18b20/

Wygląda na taki sam jak wszystkie inne schematy.

Niestety po odpaleniu RPI z czujki poszedł dymek - zwarcie...

Możliwe szybko rozłączyłem czujkę - na płytce prototypowej nie jest to trudne.

Efekt końcowy jest taki że teraz po odpaleniu RPI wyskakuje ikonka temperatury i procek nagrzewa się do 70 C bez obciążenia (wcześniej max 40C) - pewnie może osiągnąć więcej ale wcześniej wyłączam układ by nie go ostatecznie nie przeciążyć.

(Poza tym RPI uruchamia się poprawnie - system się ładuje i uruchamia do końca)

Zastanawiam się co mogłem zrobić źle?

Wadliwa czujka?

Czy ten egzemplarz RPI mogę już spisać na straty? (aktualnie dramatycznie się przegrzewa)

[ Dodano: 03-04-2017, 17:51 ]

heh... już wiem co zrobiłem źle... pochopnie podłączyłem GPIO, piny są odwrotnie niż opis na protopi plus...

nic, chyba ten egzemplarz RPI na złom??

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...