Skocz do zawartości

Ocena pierwszych efektów mojego lutowania


Pomocna odpowiedź

Napisano

Dzień dobry,

zacząłem już wcześniej lutować, tylko że nie tak profesjonalnie. Dlatego postanowiłem zrobić ten kurs.

Nakładałem cyny na padach i zlutowałem goldpiny. Mogłoby to lepiej wyglądać. Myślę, że jest to spowodowane przez kilka rzeczy:

1. Niewłaściwa temperatura. Mam stację lutowniczą z 50W, którą mogę nastawić do 500°C. Na początku lutowałem przy temperaturze ponad 300°C, ale musiałem często czekać więcej niż 5 sek., żeby cyna się roztopiła. Później grzałem z coraz większą temperaturą, na końcu nawet 500°C. Ale może to było za gorące, bo przez to te nóżki goldpinów się poluzowały.

2. Zniszczony grot. Wydawało mi się przed pierwszym lutowaniem, że grot był w porządku, ale po kilka lutowań widać było, że nie był dobrej jakości. Więc podmieniłem go na nowy, i lutowało się od razu lepiej.

3. Same goldpiny. Wziąłem je z innej płytki, ucinając nóżki (były bardzo długie) obcinaczkami bocznymi. I może przeszkadzały mi te nieregularnej długości nóżki przy lutowaniu.

To było moje doświadczenie. Proszę też o ocenę, jak wygląda moja płytka. Może jest jakaś uwaga, na którą warto zwrócić uwagę?

Pozdrawiam

IMG_20250119_122434.thumb.jpg.8eca7cdca37bfd46058f6b7b1920dc8c.jpgplytka2.thumb.jpg.6c78ec64c5eb678c09da2c6f9a090da5.jpg

  • Lubię! 2
(edytowany)

Luty są prawidłowe.

Nie pracuj z tak wysoką temperaturą, (mi najwygodniej 280...320 stopni) grot się szybko utlenia.
Moc lutownicy faktycznie za mała - odczujesz to bardzo np. przy większych obszarach masy gdzie ciepło ucieka.

Teraz spróbuj rozlutować to 😉

 

Edytowano przez roz

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...