Skocz do zawartości

Zasilacz od laptopa pytanie?


Pomocna odpowiedź

Uczulam na stosowanie schematów pochodzących zwłaszcza z forów internetowych. Niestety zdarzają się błędy. Najlepiej stosować ze sprawdzonych źródeł.
Jeden tranzystor też będzie się nagrzewał jeśli wydzieli się na nim spora moc, o czym było już wspomniane.

  • Lubię! 1

Od wielu lat. stosowałem żarówkę od reflektora samochodowego (45W) włączoną szeregowo z prostownikiem. Ogranicza ona prąd ładowania i jednocześnie sygnalizuje ładowanie. Jej świecenie (kolor włókna) wskazuje także w przybliżeniu jakim prądem ładowany jest akumulator. Zasilacz powinien dawać od 15 - 24V. W przypadku zasilacza do laptopa jak najbardziej ten system powinien się sprawdzić.  

Dnia 5.11.2025 o 15:14, Huba napisał:

Czy taki zasilacz od laptopa nadaje się do ładowania aku ..samochodowego w sensie czy takie napięcie stabilizowane....

Już od około 50 zł można kupić prostownik do ładowania akumulatorów z automatyką, kontrolą parametrów ładowania i zabezpieczeniami. Bardziej zaawansowane prostowniki mają funkcję "naprawy" akumulatorów. Niektóre z tych prostowników mają obudowy podobne do zasilacza do laptopa. Za te pieniądze nie opłaca się nawet regenerować starego prostownika, nie mówiąc o budowie całkiem nowego. Nowe często bezobsługowe akumulatory (dolewanie elektrolitu) są delikatnej konstrukcji i łatwo je uszkodzić prostownikiem własnej konstrukcji. Wówczas te pozorne oszczędności mogą okazać się drogie, gdy trzeba będzie zakupić nowy akumulator.

  • Lubię! 1

Ten schemat nie sprawdzi się w przypadku zasilacza do laptopa. Musi być tradycyjny transformator. Potrzebne jest napięcie stałe tętniące. Bez tego tyrystor się nie wyłączy. Akumulator będzie ładowany "do oporu", co może spowodować jego uszkodzenie lub skrócenie żywotności. 

Christophorus - podłączony jest transformator i wszystko działa jak trza. Max ładowanie 14.4 sprawdzałem..

Tylko po co ten rezystor , nie dałem bo nie mam i działa, ale na co ma wpływ?

Rezystor ten pełni rolę wstępnego obciążenia stabilizatora 7815. Stabilizatory tego typu wymagają pewnego minimalnego obciążenia do prawidłowej pracy i stabilizacji napięcia wyjściowego. Gdy prąd pobierany przez ładowany akumulator będzie niski to rezystor ten zapewnia obciążenie stabilizatora małym prądem. Zapobiega to nieprawidłowej pracy tego stabilizatora.

W Internecie można znaleźć jeszcze bardziej okrojony schemat tego prostownika. Sam stabilizator LM7815, żarówka i tyrystor. Oczywiście potrzebny jest transformator i diody prostownicze. Jak sprawdza się on w praktyce i wpływa na żywotność ładowanych akumulatorów trudno powiedzieć. 

(edytowany)
4 godziny temu, Christophorus napisał:

. Gdy prąd pobierany przez ładowany akumulator będzie niski to rezystor ten zapewnia obciążenie stabilizatora małym prądem

Prąd płynący przez opornik płynie też przez akumulator, nie jest to więc żadne dodatkowe obciążenie.

Rolą opornika jest zapewnienie włączenia się tyrystora dopiero przy większym prądzie płynącym przez stabilizator, kiedy jego warunki pracy są już dokładnie ustalone (jak napisał @Christophorus).. Tyrystor włączy się dopiero, gdy prąd wypływający ze stabilizatora będzie rzędu kilku mA.

Bez opornika układ też zadziała, choć mniej precyzyjnie. Ale przy ładowaniu akumulatora raczej nie ma to znaczenia.

Edytowano przez jand
(edytowany)

Ponowny schemat kopiuj-wklej z Internetu. Mogą nasunąć się np. pytania:
1. Dlaczego ładowanie jest jednopowłokowe, a nie dwupołówkowe?
2. Co się stanie jak zaniknie (lub wyłączymy) zasilanie na wejściu, a akumulator pozostanie podłączony?

Nieco więcej info o schematach ściąganych z internetu: https://piotr-gorecki.pl/kx015-tropimy-bledy-ladowarka-akumulatorow-li-ion/

Edytowano przez fribble3

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...