Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'nie działa'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Kategorie forum

  • Elektronika i programowanie
    • Elektronika
    • Arduino i ESP
    • Mikrokontrolery
    • Raspberry Pi
    • Inne komputery jednopłytkowe
    • Układy programowalne
    • Programowanie
    • Zasilanie
  • Artykuły, projekty, DIY
    • Artykuły redakcji (blog)
    • Artykuły użytkowników
    • Projekty - roboty
    • Projekty - DIY
    • Projekty - DIY (początkujący)
    • Projekty - w budowie (worklogi)
    • Wiadomości
  • Pozostałe
    • Oprogramowanie CAD
    • Druk 3D
    • Napędy
    • Mechanika
    • Zawody/Konkursy/Wydarzenia
    • Sprzedam/Kupię/Zamienię/Praca
    • Inne
  • Ogólne
    • Ogłoszenia organizacyjne
    • Dyskusje o FORBOT.pl
    • Na luzie
    • Kosz

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


Znaleziono 2 wyniki

  1. Witam, jestem zupełnie zielony, niedługo po kursie elektroniki, jaki odbyłem na Forbot, natchniony zdobytą wiedzą postanowiłem zrobić swój pierwszy projekt (trochę posiłkując się też internetem). Chciałem zrobić czujnik poziomu wody, który pokazywałby na diodach jaki poz iom w zbiorniku osiągnęła woda. Mój zbiornik ma utrudniony dostęp - jedynie przez rurkę PCV o średnicy 3/4 cala. W zasadzie jest to dolna część skrzyni w której rosną rośliny. Wodę wlewam na dno i stamtąd podsiąka do gleby nawadniając całość. Nie mogłem znaleźć niczego co byłoby w miarę niedrogie, umożliwiało wprowadzeni przez rurkę 3/4 cala i jeszcze spełniało moje wymagania. W założeniu miało to wyglądać następująco (załączam też schemat): 4 diody LED (LED2 - LED 5) miały wskazywać 4 poziomy wody, a dodatkowo jedna (LED1) wskazuje, że układ jest pod napięciem. Przewód "Common" miał być cały czas zanurzony w wodzie (najniższe położenie), a kolejne, połączone z bazami tranzystorów miały znajdować się coraz wyżej i w miarę podnoszenia się poziomu wody włączać poszczególne diody. Stabilizator napięcia podłączony do diody zielonej (LED4) miał w przyszłości posłużyć do wyprowadzenia sygnału do Arduino (małe marzenie na przyszłość ,ale na tej funkcji bardzo mi zależy). Całość planowałem zasilać (przynajmniej na początku) baterią 9V. Na płytce stykowej całość działała dobrze, więc zlutowałem układ na płytce uniwersalnej (pierwsze lutowanie w życiu, ale wyszło)- pierwsze testy wypadły pomyślnie. Zanurzałem po prostu kolejne przewody w szklance a diody zapalały się i gasły po wyjęciu przewodu. Przykleiłem następnie przewody do plastikowej płytki i wsunąłem do mojego zbiornika. W miarę podnoszenia się poziomu wody zapalały się kolejne diody. Woda powoli opadała wsiąkając w glebę, ale diody nie gasły całkowicie. Założyłem, że na powierzchni plastiku pozostaje cienka warstwa wody, która umożliwia przewodzenie i kilka razy zmodyfikowałem projekt części wsuwanej do zbiornika (odsunąłem niezaizolowane części przewodów od powierzchni plastiku). Niestety w dalszym ciągu przy dłuższym zanurzeniu diody nie gasły całkowicie - żarzyły się (szczególnie fioletowa i czerwona). Używanie baterii stało się nieekonomiczne, bo wyczerpywały się po 2-4 dniach, więc kupiłem najprostszy zasilacz, w którym mogłem ustawić napięcie 9 V (tabliczka znamionowa podaje prąd wyjściowy 600mA). W tym momencie po podłączeniu okazało się, że nawet bez zanurzenia cały czas żarzą się diody: fioletowa i czerwona (ta druga słabiej). Przy okazji odkryłem, ze dotknięcie dowolnego przewodu (podłączonego do bazy) powoduje włączenie odpowiadającej mu diody. W niektórych przypadkach nawet dotknięcie zaizolowanej części. Stworzyłem więc "klawisze indukcyjne" wbrew zamierzeniom. Czy mój projekt da się jakoś uratować? Bardzo proszę o pomoc i sugestie - być może zrobiłem jakiś głupi błąd, który dla kogoś bardziej zaawansowanego jest oczywisty, a dla mnie niedostrzegalny. 2019.04.28 schemat Water level indicator.pdf Pozdrawiam Ernest
  2. Witam wszystkich, otóż nie dawno zakupiłem moduł WiFi ESP8266 + NodeMCU v2 - 4MB zamówiony na botland.pl, podłączyłem, oprogramowałem 2 silniczki dc, dioda układu podczas podłączenia poprzez usb świeciła się na niebiesko, wszystko było w porządku, układ odłożyłem na kilka dni, po czym wyciągnąłem z przepaści szufladkowej :D, podłączyłem pod ten sam kabel usb, dioda układu zamrugała i zgasła oraz nie mogłem wgrać żadnego programu, ktoś wie co się stało, dlaczego układ przestał działać?, dodam że próbowałem podłączać inne kable usb, wgrać nowy firmware, nowe sterowniki i nic, po podłączeniu dioda się nie świeci a układ nie reaguje na nic, dodatkowo kiedy podłączam układ pod zewnętrzne zasilanie(3 baterie AA) dioda normalnie się świeci, szukałem po forum ale nie znalazłem podobnej sytuacji, że układ działał i nagle przestał, z góry dzięki za odpowiedzi.
×
×
  • Utwórz nowe...