deshipu Sierpień 18, 2018 Udostępnij Sierpień 18, 2018 Jak nic nie wiadomo, to trzeba sprawdzać. Weź miernik i zacznij mierzyć. Zobacz czy tam na zasilaniu tego przekaźnika rzeczywiście jest 5V i czy nie spada jak przekaźnik ma działać. Sprawdź czy na nóżce przekaźnika gdzie ma docierać sygnał z Arduino rzeczywiście on dociera. Posprawdzaj oporności, żeby się upewnić że nie ma zwarć i/lub przerwanych połączeń. I tak dalej. To nie jest czarna magia, tutaj się da wszystko sprawdzić.
Avabuy Sierpień 19, 2018 Autor tematu Udostępnij Sierpień 19, 2018 Już się brałem do mierzenia a on zaczął działać, działa do tej pory
deshipu Sierpień 19, 2018 Udostępnij Sierpień 19, 2018 Widocznie nastąpił kolaps fali prawdopodobieństwa. 1
mamber1 Maj 24, 2019 Udostępnij Maj 24, 2019 (edytowany) Temat stary, ale się wypowiem. A co. Może ku potomności. Moduły przekaźników są na cewkę 5V i 12V. Jeśli do 5V przyłożyłeś 12V - to mogłeś go zjarać. Dioda świeci i nic więcej. Bardziej prawdopodobne są 2 rzeczy: 1. Przekaźnik ci się zwarł (bądź tzw. skleił). Tak kończy żywot. Albo w pozycji otwartej albo zamkniętej. Dioda działa, przekaźnik nie "stuka". To wada przekaźników magnetycznych. Kup sobie przekaźnik SSR (elektroniczny). Nawet jak ci się "rozkleił" problem powróci 2. Przeciążyłeś na wyjściu (za duże obciążenie) i dlatego wystąpił punkt 1. Max obciążenie wynosi 10A (2300W), ale jest to obciążenie chwilowe. Bezpieczne wynosi ok. 2A (460W). Edytowano Maj 24, 2019 przez mamber1
Pomocna odpowiedź
Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony
Utwórz konto w ~20 sekund!
Zarejestruj nowe konto, to proste!
Zarejestruj się »Zaloguj się
Posiadasz własne konto? Użyj go!
Zaloguj się »