Skocz do zawartości

Płytka uniwersalna - dobre praktyki


Pomocna odpowiedź

Napisano

Dzień dobry,

Jestem na etapie nauki, przechodzę z płytek stykowych na lutowanie układów w płytkach uniwersalnych.

Zwykle zostawiam część nóżki elementu po drugiej stronie i używam jej do przylutowania do innego pola. Najczęściej używam przewodu 0,25 do łaczenia pól, ale już ktoś napisał mi na forum, że to masochizm i zaczynam się z tym zgadzać. 

IMG_20231102_090807_hdr.thumb.jpg.60225c277d75be65fae97f70c4ebf53e.jpgIMG_20231031_162216_hdr.thumb.jpg.029bc163f293671cb4a3449229b862f3.jpg

Chciałbym zapytać o dobre praktyki związane z lutowaniem na płytkach uniwersalnych - może ktoś chciałby się nimi podzielić?

  • Lubię! 2

Jeśli mogę COKOLWIEK na początek doradzić to:

1. zastosowałbym różną kolorystykę przewodów chociażby np.: czerwony na Vcc ( plus zasilania ) i czarny na GND ( masę ),

2. popraw mnie jeśli się mylę, ale wygląda jakbyś nie używał topnika ... Jeśli używasz, to nie żałuj, bo źle polutowane punkty to przekleństwo ( zimne luty ),

3. poeksperymentuj z nastawą temperatury grota, jeśli oczywiście masz lutownicę z regulacją.

płytka.jpg

  • Lubię! 2
(edytowany)
8 minut temu, keram167 napisał:

Jeśli mogę COKOLWIEK na początek doradzić to:

1. zastosowałbym różną kolorystykę przewodów chociażby np.: czerwony na Vcc ( plus zasilania ) i czarny na GND ( masę ),

2. popraw mnie jeśli się mylę, ale wygląda jakbyś nie używał topnika ... Jeśli używasz, to nie żałuj, bo źle polutowane punkty to przekleństwo ( zimne luty ),

3. poeksperymentuj z nastawą temperatury grota, jeśli oczywiście masz lutownicę z regulacją.

Trochę mnie zawstydziłeś...

ad. 1 - stanowczo tak, już o tym myślałem,

ad. 2 - używam cyny z topnikiem, a topnika oddzielnie jedynie do rozlutowywania - ciągle się uczę, po lutowaniu zawsze sprawdzam każde połączenie - wiem, że marnie lutuję...

ad. 3 - używam prostej stacji lutowniczej, ale lutuję w różnych temperaturach zewnętrznych (mobilny warsztat na wsi) i trochę mam problem z dobieraniem właściwej temperatury - poćwiczę

Dziękuję za rady!

Edytowano przez Szern

I jeszcze drobiazg: kynar ma to do siebie, że lubi albo odpaść, albo jak zostawisz za dużo bez izolacji - przesunąć się tak, że zrobi zwarcie z sąsiednim pinem. Szczególnie, jeśli nie ma żadnego mechanicznego zabezpieczenia. Ja robię z reguły tak, że druty daję od strony elementów i przewlekam przez dziurkę obok pinu, do którego ma być dolutowany. A połączenia typu masa czy zasilanie najlepiej robić srebrzanką np. 0.5mm. Można również użyć odciętych końcówek rezystorów (ja sobie zbieram do pudełeczka) - szczególnie przy bardzo krótkich połączeniach dobrze zdają egzamin.

No i tak jak pisał kolega - nie żałuj topnika.

I jeszcze zabezpieczenie - jeśli nie robisz jakiejś specjalnej drukowanej obudowy, to po prostu kawałek jakiegoś plastiku przykręconego czterema śrubkami M2 (ja używam spienionego PCW 2mm, ładnie się tnie nożyczkami i z tego samego PCW dystansów). Szczególnie w trakcie testów bardzo potrzebne, nawet jeśli w docelowym urządzeniu będzie to jakoś zabezpieczone.

  • Lubię! 1
(edytowany)
1 godzinę temu, Szern napisał:

Trochę mnie zawstydziłeś...

@Szern ależ tu nie ma się czego wstydzić ! Najważniejsza jest praktyka a ta przychodzi z czasem i z każdą chwilą poświęconą na ćwiczenia. 

Zainwestowałbym jeszcze w boczne cążki np. takie - dobrze się sprawdzają przy odcinaniu wystających poza pole lutownicze kawałków przewodów. Unikniesz przypadkowych zwarć sąsiednich pól !

Powodzenia 💪 !

Edytowano przez keram167
  • Lubię! 1

Te cążki dość szybko się odcążkuja - używam takich do druku3d i bardzo ładnie tną PLA, ale i tu po pół roku trzeba wymienić. Takie będą lepsze. Ew. poszukaj podobnych.

Na telefonie nie bardzo mi wychodzi - botland, narzędzia, szczypce, szczypce boczne, najtańsze Vorela.

Jak będę w domu to postaram się poprawić.

  • Lubię! 2
14 godzin temu, keram167 napisał:

@ethanak jeśli takie obcinaczki miałeś na myśli, to też są spoko. Jedyna "wada" 😉 jaką zaobserwowałem po kilku latach eksploatacji, to zsuwająca się izolacja z jednego uchwytu - rzecz nie warta uwagi.

Potwierdzam, mam od lat te wygięte z tego zestawu i rzeczywiście izolacja z jednego uchwytu jest już "ruchoma". Sprawdzają się bardzo dobrze, a ja ich nie oszczędzałem.

  • Lubię! 1

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...