Skocz do zawartości

Program do katalogowannia elementów - zawartości warsztatu.


Pomocna odpowiedź

Napisano

Witam

Na pewno zdecydowana większość z was posiada wiele elementów elektronicznych w swoich zasobach zbiorach na regałach. Pytanie jakiego sposobu używacie do ich katalogowania aby na szybko sprawdzić czy mam taki tranzystor czy układ lub kondensator czy nie ?

Posiadacie jakieś darmowe programy na komputer do katalogowania ? Jeśli tak jaki ?

(edytowany)

Ja tutaj korzystam z darmowego LibreOffice Calc. Każdy rodzaj elementów jest w innym arkuszu. Osobny arkusz dla rezystorów, kondensatorów, tranzystorów itd. Co widać na poniższym zrzucie.

Schowek01.thumb.jpg.4dfd0d740581b41d90fb48f03637c3fc.jpg

Jak na  moje potrzeby wystarcza.

Edytowano przez miro88
  • Lubię! 1
(edytowany)

Też będę robił w excel może jakaś baza danych, by łatwo można było wyszukać zmieniać stan danego elementu, najważniejsze pomyśleć o przechowywaniu etykiety będą z kodem (z czasem zakupię czytnik - łatwiej później będzie wyszukiwać itd) Na pierwszej stronie będę miał informacje o elementach, stworzony zostanie formularz do wyszukiwania elementów może też dodawanie/zmienianie ilości stanu  

@miro88warto dodać dodatkowe informacje, rodzaj obudowy, elementy SMD jaki rozmiar, jak masz układy scalone  dać info co to za układ, dodać filtorwanie.

Edytowano przez Misiek_86
(edytowany)

@Misiek_86 Tutaj wszystko zależy od ilości pozycji (rekordów) na jakiech będziesz pracował. Istotne jest przeznaczenie t.j. do pracy czy dla hobbysty. Dla chcącego nie trudnego 🙂.

Faktycznie, można dodać do scalaków czy tranzystorów rodzaj obudowy oraz co to za układ. Wtedy będzie błyskawiczny dostęp do informacji nt. komponentu.

Edytowano przez miro88
1 godzinę temu, miro88 napisał:

Może to wystarczy w takim razie? https://katalogelektronika.pl/ 

A dla mnie chyba to czego szukałem.

Teraz trzeba stworzyć własna bazę. Ciekawe jak będzie z działaniem w kolejnych systemach ale widzę że na Win10 działa.

@miro88 dlaczego nie używasz tego paragramu który polecasz tylko rzeźbisz w Excel ?

(edytowany)

Coś tam jest. Ale nie korzystam z wyszukiwania. Wiekszość elementów mam w głowie.

Edytowano przez miro88

To fakt z chmury dobry dostęp. Ale jak dla mnie do hobbistycznych zastosować to ok żeby nie grzebać po szufladkach i pudełkach czy mam taki element czy nie więc program mi się podoba. A co wyjdzie w praktyce się okaże bo nigdy nie korzystałem z tego typu programów.

Witam, ja z kolei wyszedłem z założenia, że wolę mieć wszystko pod ręką i na ścianie wisi u mnie kartoteka z wydrukowanymi kartkami z podziałem na diody, tranzystory, scalaki, jakieś tablice. Każda z tablic zawiera podstawowe dane: napięć, prądów, obudów itd.

Raz, że oszczędność czasu, bo nie muszę wyszukiwać datasheet'ów w Internecie. 

Dwa, to bardzo dobry podział i dobrze opisane pudełeczka na elektronikę, upraszczają proces szukania danego elementu do minimum. Człowiek się przyzwyczaja do widoku, dlatego też odpowiednie kolory napisów dla rezystorów, kondensatorów, cewek, scalaków itd.

Plusem chmury jest, że można na bieżąco sprawdzać braki, jednakże trzeba poświęcić czas na wprowadzenie tych danych.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...