Skocz do zawartości

Problem z cny70


jogobella

Pomocna odpowiedź

Cześć wszystkim

Otóż mam taki dziwny problem z czujnikami cny70, podłączonym według schematu:

Otóż sprawa wygląda w ten sposób że zbudowałem układ do testowania czujników, które są podłączone na wejścia portu C atmegi8 (czujniki są na płytce PCB a atmega na płytce stykowej). Atmega jest tak zaprogramowana że jeżeli na odpowiednich wejściach jest 1 to pali się odpowiadająca czujnikowi dioda a w przeciwnym razie nie. No i w sytuacji gdy układ zasilam z USB to wszystko działa idealnie. W momencie jak przykładam białą kartkę to czujniki wykrywają ją już z odległości 1 cm i odpowiednie diody gasną a jak jest czarna linia to się świecą.

Problem się zaczyna (według mnie dziwny) gdy zasilam układ z baterii lipol 700 mAh, 7,4V ponieważ wtedy diody się świecą niezależnie od wszystkiego. Co ciekawe w momencie gdy zbliżam kartke do czujnika to napiecie na wyjściu spada do 0.15 V czyli takie samo jak w przypadku zasilania z USB 😮 , jednakże z jakiś powodów atmega widzi na wejsciu 1 bo diody się palą. Dodam że mam stabilizator napiecia i czujniki zasilam 5V.

Czy ktoś może mi to wyjaśnić 🙂 ?

Link do komentarza
Share on other sites

Tak mikrokontroler też jest zasilany 5V ze stabilizatora, i na pewno jest to 5V wszystko sprawdzałem miernikiem, dodam że wszystkie minimalne podłaczenia mikrokontrelara (kondensatory cewka i opornik) też są w odpowiednich miejscach, układ jest raczej prosty do bólu.

Link do komentarza
Share on other sites

Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.
Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.

jlcpcb.jpg

jlcpcb.jpg

Produkcja i montaż PCB - wybierz sprawdzone PCBWay!
   • Darmowe płytki dla studentów i projektów non-profit
   • Tylko 5$ za 10 prototypów PCB w 24 godziny
   • Usługa projektowania PCB na zlecenie
   • Montaż PCB od 30$ + bezpłatna dostawa i szablony
   • Darmowe narzędzie do podglądu plików Gerber
Zobacz również » Film z fabryki PCBWay

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.