Skocz do zawartości

Pomocna odpowiedź

Napisano
html_mig_img
Jakiś czas temu napisałem kilka zdań o książce STM32. Aplikacje i ćwiczenia w języku C, której przykłady były oparte na dedykowanym zestawie.Czas na kilka słów o płytce ZL27ARM, która była niejako główny, bohaterem opisywanej pozycji.

UWAGA, to tylko wstęp! Dalsza część artykułu dostępna jest na blogu.

Przeczytaj całość »

Poniżej znajdują się komentarze powiązane z tym wpisem.

Jeśli w przeciągu kilku dni płytka zaczęła się psuć, to chyba nieodpowiednio polecać ją jako dobry start, nie sądzisz? Brak otworów montażowych to chyba znak rozpoznawczy kamami - zawsze dają tylko te nóżki. To też duża wada wg mnie. IMO jedyne, czym się broni ta płytka do książka, patrząc na masę różnych discovery i nucleo bezpośrednio od STMicroelectronics.

Uczyłem się na tej płytce podstaw programowania STMów i patrzę na nią z dużym sentymentem, ale... Prawda jest taka, że za znacznie niższą cenę możemy dziś kupić zestaw Discovery z dokładnie tym samym mikrokontrolerem. Nie trzeba być super ogarniętym programistą, żeby "przeportować" gotowe kody z książki - no chyba, że ktoś uczy się metodą bezmyślnego "kopiego-pejsta", ale nie widzę w tym logiki. Poza tym - pan Galewski opisał wszystko tak dobrze, że zmiana typu "port B zamiast D" czy "pin 3 zamiast 6" to żaden problem dla początkującego. W zestawie Discovery mamy już podłączony gotowy programator z debuggerem, w ZL27ARM możemy w wygodny sposób korzystać z wybranego narzędzia. Są przypadki, dla których jedna lub druga opcja jest zaletą (np. gdy w pracy jesteśmy zmuszeni używać Seggera). To, czego brakuje Discovery, to peryferia - tutaj ZL27ARM jest bezkonkurencyjny, bo do Disco musimy sami zakupić części, płytkę prototypową i popodłączać wszystko we właściwy sposób (ZL posiada taką możliwość pomimo zintegrowanych peryferiów). Czyli w zasadzie wszystko sprowadza się do wyboru: oszczędność (discovery) vs wygoda (zl27arm).

Co do felernego egzemplarza - próbowałeś płytkę reklamować? Z doświadczenia wiem, że czasem firmy robiące reflow i zamawiające części próbują ugrać dla siebie więcej grosza, wrzucając do partii podzespoły od chińskich przyjaciół zamiast oficjalnych pośredników. Zasygnalizowanie tego dystrybutorowi może poprawić sytuację na rynku. Poza tym słyszałem, że serwis Kamami jest bardzo sumienny 🙂

  • 2 miesiące później...
Jeśli w przeciągu kilku dni płytka zaczęła się psuć, to chyba nieodpowiednio polecać ją jako dobry start, nie sądzisz?

Nie bo mógł to być czysty przypadek, który można zareklamować.

Co do felernego egzemplarza - próbowałeś płytkę reklamować?

Diody i przycisk sam wymieniłem a joystick po prostu jest taką konstrukcją, że nawet jakby wymienili to przy takim samym eksploatowaniu padł by po jakimś czasie.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...