Skocz do zawartości

Kilka pytań o serwomechanizmy - manipulator


Pomocna odpowiedź

Napisano

Witam,
Mam kilka pytań odnośnie:

1. Czym się różni serwo MG 995 od inaczej nazwanego dostepnego w sklepie MG 995 robot standart 180? (Ja różnic nie widze xd)

2. Czy ktoś przerabiał serwo MG 995 na obuosiowe do manipulatora?

3. Jak obustronnie osadzić ramię manipulatora bez przeróbki dodawania osi z drugiej strony serwa?

Z gory dzieki za odpowiedzi, oglądnąłem pare tematów na forum ale proszę jeżeli ktoś ma o jakieś ciekawe zdj, łączenia ramion manipulatora.

Witam,

Nie, to my witamy.

Mam kilka pytań odnośnie:

1. Czym się różni serwo MG 995 od inaczej nazwanego dostepnego w sklepie MG 995 robot standart 180? (Ja różnic nie widze xd)

Trudno powiedzieć nie wiedząc o jakim sklepie mówisz. Z tego, co piszesz, różnią się co najmniej nazwą. Jak byś podlinkował do tego sklepu, to może dałoby się powiedzieć więcej.

2. Czy ktoś przerabiał serwo MG 995 na obuosiowe do manipulatora?

Nie.

3. Jak obustronnie osadzić ramię manipulatora bez przeróbki dodawania osi z drugiej strony serwa?

Zamocować je do konstrukcji samego robota, w której serwo jest osadzone, zamiast bezpośrednio do serwa.

Z gory dzieki za odpowiedzi, oglądnąłem pare tematów na forum ale proszę jeżeli ktoś ma o jakieś ciekawe zdj, łączenia ramion manipulatora.

"Objerzałem".

Jedyny robot tego typu jakiego zbudowałem to MeArm. W nim ramiona są połączone ze sobą za pomocą śrub, natomiast serwa nie służą za osie ramion, a tylko popychają je popychaczami.

Generalnie takie łożysko w serwie ma bardzo ograniczoną wytrzymałość, szczególnie gdy obciążasz je w poprzek jego osi. Dlatego szczególnie przy większych robotach oś obrotu robi się osobno, jako część konstrukcji robota, a napęd przenosi się czy to popychaczami, czy kołami zębatymi, paskiem, cięgnami, etc.

  • 1 miesiąc później...

To jest właśnie największy problem zabudowy napędów w manipulatorach - ich łożyskowanie z napędem. Łożyska w serwach są nawet mniej niż mało wytrzymałe, więc uważaj na to. Dobrym sposobem jest łożyskowanie przy użyciu łożysk ślizgowych (Igus, dostępne też w EBMiA) - wtedy musisz w tych blaszkach ze zdjęcia wywiercić otwory pasowane rozwiertakiem (tak, kup odpowiedni rozwiertak), wsadzić w to łożysko ślizgowe i do ruchomej części przyczepić orczyk.

Ale! Orczyk przyczepiasz najpierw luźno, tj. nie dokręcasz śrub na maksa, jedynie tak żeby się trzymał i żeby mógł się ruszać względem blachy z pewnym małym oporem. Potem przekręcasz serwo do krańcowych pozycji w jedną i w drugą i dopiero dokręcasz. Robisz tak albo z orczykiem albo z montażem serwa - chodzi o to, żeby się samo ustawiło w osi, inaczej będzie się naprężało w niektórych położeniach przez brak osiowania napędu.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...