Ta strona używa ciasteczek (plików cookies), dzięki którym może działać lepiej. Dowiedz się więcejRozumiem i akceptuję

STM32. Aplikacje i ćwiczenia w języku C

Książki Recenzje 08.01.2015 camsonic

stm32_mini_recenzjaRosnąca ilość książek o układach z rodziny ARM świadczy o popularności układów 32-bitowych z rdzeniem Cortex.

Obserwując trendy na forach internetowych wśród elektroników – głównie amatorów – układy STM32 zazwyczaj nie są pierwszym kontaktem ze światem elektroniki.

Raczkującym osobom w tym temacie, bardziej doświadczeni użytkownicy na początek polecają konstrukcje znacznie prostsze, np. 8-bitowe ATmegi firmy Atmel.

Warto zatem postawić pytanie, czy osoba absolutnie zielona mając w ręku książkę „STM32. Aplikacje i ćwiczenia w języku C” zrozumie zasadę działania mikrokontrolerów i będzie w stanie samodzielnie stworzyć własny, prosty projekt?

O autorze

Autorem książki jest dr inż. Marek Galewski, który ukończył Wydział Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki Politechniki Gdańskiej, a stopień doktora nauk technicznych uzyskał na Wydziale Mechanicznym.

Obecnie pracuje na stanowisku adiunkta i prowadzi zajęcia dydaktyczne ze studentami w Katedrze Mechaniki i Mechatroniki. Karierę naukową skierował głównie na problematykę nadzorowania drgań obiektów dynamicznych oraz programowanie w języku C/C++ i LabView.

Zawartość książki

Książka kierowana jest głównie do początkujących, więc pierwsze strony to prezentacja mikrokontrolerów rodziny ARM. Opisane są tam najważniejsze cechy Cortexów-M3, bo na bazie tego rdzenia oparty jest układ mikrokontrolera, na którym zbudowany jest zestaw ZL27ARM. Znajdziemy również krótkie przypomnienie języka C – deklaracje zmiennych, stałych oraz operacje logiczne i bitowe.

Nie pomylę się twierdząc, że najważniejszy jest rozdział 3: „Sprzęt i oprogramowanie”. Do wykonania ćwiczeń niezbędna jest krótka lub bardziej rozbudowana lista sprzętowa. Podstawowym elementem jest zestaw ZL27ARM wraz programatorem ZL30PRGv2 firmy Kamami.

zl27arm

ZL27ARM

Jest to absolutne minimum, choć zalecane jest zaopatrzenie się w dodatkowe moduły rozszerzeń, na bazie których wykonane są pozostałe ćwiczenia – mowa tutaj o czujnikach położenia, ciśnienia, temperatury, a także wyświetlaczu czy modułu transmisji bezprzewodowej Bluetooth. Zakup wszystkich modułów rozszerzających jest kosztowny (musimy wydać dodatkowo około 300zł). Wykorzystując dołączone schematy tych modułów, stworzyłem je samodzielnie z części, które miałem w szufladzie.

ZL30PRGv2

ZL30PRGv2

Programowanie

Mając już hardware, czas na software. Autor zaprezentował bibliotekę STM oraz – co chyba najbardziej mi się przydało – tworzenie projektu wzorcowego. Nie jest to takie proste, jak mogłoby się wydawać, mnie udało się za drugim razem.

Poczynając od rozdziału czwartego aż do końca książki, mamy zaprezentowanych ponad 30 ćwiczeń, które zostały bardzo dobrze opisane tak, aby dokładnie rozumieć zasadę działania każdego zagadnienia.

Zaczynamy od rzeczy najprostszych – mrugamy diodami LED, korzystając z biblioteki wyświetlamy znaki na LCD z sterownikiem HD44780, odczytujemy położenie z czujnika STM FC30 oraz odczytujemy stany klawiatury. W dalszej części poznajemy kolejne zagadnienia związane z mikrokontrolerami, tzn. istotę przerwań, liczniki uniwersalne, przetworniki A/C oraz popularne interfejsy I^2C oraz SPI. Wykorzystując wymienione zagadnienia oraz moduły rozszerzeń zestawu, możemy bezprzewodowo wysyłać dane za pomocą protokołu Bluetooth.

Pod sam koniec lektury, budujemy bardzo ciekawy układ – analizator widma amplitudowego. Łączy ze sobą bardzo dużo zagadnień, które poznaliśmy we wcześniejszych rozdziałach i ma praktyczne zastosowanie w świecie elektroniki. Podłączając generator sygnałów czy wyjście z karty dźwiękowej, na wyświetlaczu możemy zaobserwować położenie i wartości prążków.

Okładka książki

Okładka książki

Podsumowanie

Książka Pana Marka Galewskiego była moim pierwszym kontaktem z STM32. Kupując zestaw, miałem nadzieję że nauczę się programować mikrokontrolery ARM. Nie zawiodłem się – czytając kolejne ćwiczenia, rozumiałem zasadę działania udostępnionych kodów do ćwiczeń.

Wielkim plusem jest również język, który można nazwać „typowo inżynierskim” – konkretnie i na temat, a nie krążenie wokół tematu jak elektrony wokół jądra atomu z milionem dygresji i anegdotek.

Zainteresowanych zakupem odsyłam do odpowiednich stron. Książka dostępna jest w wersji papierowej oraz tańszej elektronicznej.

Spodobała Ci się recenzowana książka?

Kup wersję papierową

Więcej naszych recenzji można znaleźć na stronie z polecanymi książkami.

Powiadomienia o nowych, darmowych artykułach!

Komentarze

Nawyk

22:03, 08.01.2015

#1

Naprawdę świetna książka na start z STM32. Próbowałem najpierw kursów online, potem artykułów w gazetach, czytania forów... Dopiero z tą książką się przekonałem do tych procków :) Niestety, z czasem staje się coraz mniej przydatna i później praktycznie już się do niej nie wraca. Zwłaszcza jeśli mówimy o nowych bibliotekach HAL i narzędziach od ST (CubeMX). Po cichu liczę na to, że pan Galewski napisze kiedyś aktualizację lub drugą część - chętnie przeczytam, chociażby z czystej ciekawości.

PS w książce jest duży nacisk na ZL27ARM, ale równie dobrze sprawi się jeden z zestawów Discovery na tym samym mikrokontrolerze. Będzie minimalnie trudniej (konfiguracja środowiska/projektu), ale za to oszczędności finansowe znaczne.

torcek

11:19, 11.01.2015

#2

Również jestem posiadaczem książki pana Galewskiego, jednakże nie mam zestawu pod który opisywane są ćwiczenia -korzystałem z STM32F1Discovery który wg mnie jest wystarczający. Dzięki przystępnemu opisywaniu zagadnień książka ta była dla mnie przydatna także korzystając z zestawów serii F4, gdzie wiele rzeczy jest bardzo podobnych, jednakże biblioteki są już inne ;)

klonyyy

11:35, 11.01.2015

#3

Ja równiez mogę pozytywnie wypowiedzieć się o książce. Pomimo tego że staram się pisać na rejestrach, gdy coś mi nie wychodzi pisze kod w oparciu o biblioteki, a następnie w trybie debugowania sprawdzam co robię źle. Bardzo fajna książka na start, jednak ja zamiast Keila wybrałęm coocoxa, pewnie z przyzwyczajenia do Eclipse.

Galet

16:31, 23.06.2016

#4

Witam, czy do ksiazki zamiast ZL27ARM mozna użyć zestawu nucleo jak w kursie forbota ?

Treker
Administrator

9:19, 24.06.2016

#5

Galet, to już zależy od tego na ile dasz radę samemu podłączyć dodatkowe modułu i zmienić ustawienia w programie :) Jeśli jeszcze nie zacząłeś, to może warto pójść w stronę HALa i Cube? Zostały opisane w nowym kursie: Kurs STM32 F4 – #1 – Czas poznać HAL, spis treści kursu!

simon125

22:32, 25.12.2016

#6

Cześć, Treker mam pytanie takie narazie czysto hipotetyczne ponieważ jestem świeżym posiadaczem płytki stm32f4, mianowicie jaka jest ścieżka dalszego pogłębiania wiedzy z zakresu właśnie bibliotek Hal, a może też innych,po odbyciu kursu z Waszej stronki? jak dotąd głównie avr i teraz trochę zauważyłem piękno uzywania bibliotek i arduino innymi słowy rozleniwiłem się :p pozdrawiam

Treker
Administrator

13:02, 28.12.2016

#7

simon125, nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Jeśli znasz już podstawy z naszego kursu, to najlepiej będzie zapewne rozwijać projekty wykorzystujące STMy, a problemy pojawiające się podczas nauki traktować jako wyzwania i szukać rozwiązań. Można również oczywiście czekać na kontynuację naszego kursu (jeśli taka powstanie) ;)

Zobacz powyższe komentarze na forum

FORBOT Damian Szymański © 2006 - 2017 Zakaz kopiowania treści oraz grafik bez zgody autora. vPRsLH.